Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Bitwa Galicyjska - Ostatnia Wojna Cesarzy.
Autor Wiadomość
Gość

Wysłany: Pon 09 Maj, 2005   Bitwa Galicyjska - Ostatnia Wojna Cesarzy.

Mały raport bojowy z mojej pierwszej rozgrywki w osławioną Ostatnią Wojnę Cesarzy Jarka Flisa.

Osoby dramatu:
Simba Iwanow - dowódca rosyjskiego Frontu Poludniowo-Zachodniego
Zulu Conrad von Hoetzendorf - szef sztabu CK

POnieważ dawno nie grałem w Rok 1920, a w OWC nigdy, więc mam problemy z przestawieniem się na myślenie konieczne przy grach Flisa - choćby konieczność należytego wykorzystania ruchu odwodów, które w tej grze wygląda dużo trudniej jak w Roku 1920 - tu nie wystarczy być silniejszym, odwód nie może przylegać do jednostek wroga, więc klucz do sukcesu leży gdzie indziej.

Na razie Simba Iwanow ciśnie na odcinku 3 i 8 Armii na zachód, ale Lwowa jeszcze nie zdobył (obwarowałem tam rownowartość 2 korpusów armijnych - XIV, słabszy XI i 44 Dywizję Piechoty Landwehry). VIII KA, który przekroczył Dniestr w okolicach Halicza, został skoncetrowanym uderzeniem korpusów 2 Armi (III i XII) wyrzucony tam, skąd się doturlal.
Za to rosyjskie korpusy 5 Armii, tj. XVII i V pięknym atakiem daleko na zachód odrzuciły II KA z 4 Armii Auffenberga, biorąc w okrążenie gross 4 CK Armii (trzeba przyznać, że Simba w rzucie miał trochę odpowiedniego szczęścia) - na szczeście owe trzy okrążone korpusy 4 CK Armii wycofały się bezpiecznie z zarysowującego się kociołka w okolicach Rawy Ruskiej i pewnie w następnym ruchu przystąpią do zdecydowanego kontrnatarcia.

Część 1 Armii Dankkla prze powolutku na Lublin i wygląda na to, że zmuszę przeciwnika do przegrupowania sił, żeby zasłonić ten kierunek.

Na razie gra jest dość ciekawa, choć póki co wiele rzeczy nie umiem i nieco zdrewniałem, a jednak nalezy bardzo umiejętnie wykorzystywać ruch odwodów - pozwala to wziąć przeciwnika w okrążenie i poprzez uniemożliwienie mu odwrotu doprowadzić do rozbicia albo nawet kapitulacji części sił.
Ostatna Wojna Cesarzy, podobnie jak Rok 1920, wymagają całkiem innego sposobu myślenia, jak gry Dragona, a że tak powiem jeszcze na obroty nie wszedłem.
 
 
Gość

Wysłany: Pon 09 Maj, 2005   

Gospodin Gienierał Simba Iwanow propisywat'sja.

Nu, pasmotrim, kak Awstro-Wengerskije korpusy budu ubieżat' na Zapad :twisted:

Jak na razie, idzie trochę z oporami, ale to z powodu braku ogrania. Bez instrukcji pod reką, to trochę trudno mi się przestawic na zupełnie inny system rozgrywki. Ale powolutku i jakoś to idzie.
Co do mapy na CB, to lepiej żeby zamiast obrazka w rogu, była tabela walk. Moja mapa już trochę przeszła, i szkoda mi jej wyciągać...
 
 
Gość

Wysłany: Pon 09 Maj, 2005   

Druga sprawa, że moduł CB jest źle zrobiony i nie da się dobrze ustawiać żetonów na heksach.
 
 
Gość

Wysłany: Wto 10 Maj, 2005   

Trzeci etap.
Austriacy lekko postukali, za to Rosjanie z 4 i 5 Armii jak przyrżnęli, jak łupnęli, to gross 1 i 4 armii cesarsko-królewskich dostało łupnia, który poszedł w pięty.
Większośc z tych dwu armii jest już na tyłach wokolicach Tarnowa.
Południe trzyma się dzielnie. Lwów na razie nie zagrożony.

Inna sprawa, że Simba ma niebywalego farta w rzutach. :cry:
 
 
Gość

Wysłany: Wto 10 Maj, 2005   

Widok po zakończeniu dzisiejszych starć:

-wzdłuż Sanu skoncentrowało się 6 rosyjskich korpusów, szykujących się do natarcia na siły Austrii i Węgier;

-w rejonie Jarosław-Przemyśl siły rosyjskie zepchnęły do umocnień wojska przeciwnika;

-Lwów został odizolowany, podobnie jak i znaczne siły JCM Franza Josepha na północny zachód od miasta;

- na południe od Lwowa front praktycznie zamarł, za wyjątkiem działań najdalej wysuniętego na południe rosyjskiego VIII KA, który dotarł już do podnóża Karpat, i szykuje się do ataku na wojska CK Monarchii, broniące jednej z przełęczy.

Wróg nie depcze już ziemi rosyjskiej!!!

I to byłoby na tyle.

Za Matuszku Rassiju, za Białowo Carja
Ura, ura, ura!!!

Gen. Simba Iwanow.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8