Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Navy is Here?

Kto był potęgą morska do XVII wieku?
Anglia
36%
 36%  [ 7 ]
Holandia
21%
 21%  [ 4 ]
Francja
5%
 5%  [ 1 ]
Hiszpania
36%
 36%  [ 7 ]
Głosowań: 0
Wszystkich Głosów: 19

Autor Wiadomość
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Wto 19 Kwi, 2005   Navy is Here?

Tak się zastanawiałem nad angielska flotą i wychodzi mi, ze tylko jeden kraj regularnie ja pokonywał - Holandia.

Czy jakoś błędnie rozumuje?
Najchetniej zobaczył bym jakoś liste potyczek z XVI - XVII wieku w których Anglia brała udział.

Ps. W moim zamierzeniu jest to raczej "luźny" topic po prostu chcę sie trochę dowiedzieć o wojnach na morzu w tamtych czasach...

Zapraszam do dyskusji :D
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
Shogun
Sierżant



Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 246
Skąd: Gdynia/Poznań
Wysłany: Śro 20 Kwi, 2005   

Mnie sie wydaj ze do XVII wieku to flota Hiszpanska brala gore nad wszelakimi marynarkami swiat. Biorac po uwage wszystkie ich podboje w koloniach do ktorych musieli jakos doplynac oraz zwytcieskia walke na mozu, mozna twierdzic iz do porazki Wielkiej Armady z marynarka angielska byli najlepsi w tej dziedzinie pod wzgledem militarnym i chyba handlowym tez.[/b]
 
 
 
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2005   

RK napisał/a:


W XVII wieku są między innymi 3 wojny angielsko-holenderskie, gł. morskie :) .

W których Holendrzy dwa razy skopali Anglików...
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Pią 22 Kwi, 2005   

Aż 2 razy??? :lol:

No, jeżeli każda wygrana bitwa z RN, to taka była sensacja, to jest to dowód na to, że RN rules :wink:
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Teufel
Szeregowy



Dołączył: 04 Sie 2004
Posty: 778
Skąd: Stadt Thorn
Wysłany: Pią 22 Kwi, 2005   

usunięte
_________________
Legiony i ja mamy się dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Teufel Śro 12 Kwi, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Śro 27 Kwi, 2005   

Teufel napisał/a:
Niemcy pokonali RN więcej niż dwa razy :)


Ale chyba nie w XVII wieku diabełku? :wink:
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Shogun
Sierżant



Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 246
Skąd: Gdynia/Poznań
Wysłany: Śro 27 Kwi, 2005   

No akurat niemców nie wpuszczajcie do tej dyskusji bo jesli chodzi o sprawy morskie i marynarki wojennej to nie mieli nic do gadania w XVI i XVII wieku. Przecież oni nie potrafili nawet wtedy walczyc o utrzymanie jedności własnego kraju tylko sie lali jak popadnie wpuszczająć jeszcze śasiedzkie armie chząc by sie bili za nich i pozwalając niszczyć swój kraj(patrz Wojna Trzydziestoletnia).Ewentualnie można powiedzieć ze posiadali flotę handlową ale to głównie Przymierze Hanzy, a cała reszta należała do prywatnych armatorów i tyle.

I tak uważam że do zniszczenia Wielkiej Armady, Hiszpanie rządzili na wodach świata.
 
 
 
Czerwona Świnia
Chorąży


Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 376
Skąd: Warszawa / Węgorzyno, Ks. Zachodniopomorskie
Wysłany: Sob 20 Sie, 2005   

Cytat:
Hiszpania, ale oni używali dużych ciężkich galeonów, w przeciwieństwie do innych nacji, zwłaszcza Anglików, którzy woleli mieć więcej, ale mniejszych i zwrotniejszych


Nie tyle chcieli co potrzebowali. Hiszpanie operowali w innych warunkach "przyrodniczych" i byli już na etapie podbojow kolonialnych na dużą skalę. Stąd obecność dużych i ciężkich jednostek oraz wszelkiej maści wiosłowców (szczególnie przydatnych na M.Śródziemym). I stą też trochę inna taktyki walki, z większym akcentem na artylerię u brytoli.
Ale też w okresie swojej dominacji chyba żadne państwo (może po za Francją) nie miało jeszcze tak wielkich aspiracji.
Co do samej klęski Niezyciężonej Armady (była również nazywana Świętą) to był chyba postawienie kropki nad "i". Już 7 lat wcześniej Niderlandy wybiły się na samodzielność (a niewątpliwie w zwalczaniu tejże flota mogła oddać duże zasługi), a sama armada miał wyruszyła o rok spóźniona za sprawą Sir Francis'a Drake'a...

... aż nadszedł czas Tromp'ów i Wielkiego De Ruyter'a. Czyli Niderlany rządzą na Tamizie !!!

Dominację francuzką od brytyjskiej różni jedna ważna cecha. Brytyjska była totalnie bezwzględna (sama zasada: two power standard - już z założenia nie daje nikomu żadnych szans). Francuzka była bardziej umowna, wszak w tym okresie brytyjczycy uchwycili skałę (170... 4 (5?)) i trzymają ją do dziś.

Niemcom coś tam sie przydażyło, ale bez większego znaczenia. Natomiast faktyczne baty brytole dostali od Holendrów, i można by się zastanowić nad skutkami "manewrów" w Zat. Chesapeak (francuzi, wojna o niepodleglość US).

Ja bym wspomniał tu jeszcze Szwedów i Duńczyków, bo to okres również ich potęgi morskiej (aczkolwiek w wydaniu regionalnym).
_________________
Pozdr.

Czerwona Świnia (ex tescudo)
 
 
Kuły
Szeregowy


Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 15
Skąd: Wodzisław Śl.
Wysłany: Pon 20 Mar, 2006   

Anglia, Anglia i tylko Anglia od czasu klęski wielkiej armady jej panowanie na morzach było nie do podważenia (aż do końca I wojny światowej) wielu próbowało to panowanie obalić ale wszystkie wojny morskie Anglicy obracali na swą korzyść !!!!
PS ale admirałów to w tym okresie najlepszych mieli Holendrzy: dwóch Trompów, De Ruyter, Piet Heyn, Obdam, de With itd!!!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10