Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Współczesne samoloty wielozadaniowe

Który z podanych samolotów wielozadaniowych jest najlepszy/ulubiony?
F-16 C/D block 52+
18%
 18%  [ 9 ]
F/A 18 E/F Hornet
18%
 18%  [ 9 ]
JAS 39 C/D Gripen
25%
 25%  [ 12 ]
Mirage 2000-5
8%
 8%  [ 4 ]
Mig 29(wszystkich wersji)
10%
 10%  [ 5 ]
Su 27(wszystkich wersji)
18%
 18%  [ 9 ]
Głosowań: 0
Wszystkich Głosów: 48

Autor Wiadomość
Sebastian
Sierżant


Dołączył: 08 Sie 2004
Posty: 239
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 26 Lip, 2006   

Ale z gospodarczego punku widzenia Grippen jest lepszy i tańszy i offset dużo pewniejszy i bardziej rozwojowy.
_________________
Okrążyć i zniszczyć!!
IVAN
 
 
TKS
Plutonowy


Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 181
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007   

Nom ale chyba za moło zaproponowali ( łapówki ) naszym specom...
A wyższość Grippena nadFight Falcon jest np. w tym iż Jas ( nie Jaś :d ) moze startować z kawałka autostrady ( nawet autostrady w wersji polskiej ) pozatym uzbrojenie jest podobne np. rakiety Maverick
 
 
T.R.H.
Kapral



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 102
Skąd: Brzozów
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007   

No cóż ostatnie doświadczenia pokazują jeszcze jedną przewagę Gripena nad F-16 ... Gripen po prostu lata co naszym Jastrzębiom przychodzi z wielkim trudem...
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Nie 18 Mar, 2007   

T.R.H. napisał/a:
No cóż ostatnie doświadczenia pokazują jeszcze jedną przewagę Gripena nad F-16 ... Gripen po prostu lata co naszym Jastrzębiom przychodzi z wielkim trudem...

Za dużo amerykańskich fast foodów :lol:
 
 
T.R.H.
Kapral



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 102
Skąd: Brzozów
Wysłany: Nie 18 Mar, 2007   

W końcu było parę problemów z dostarczeniem ich do Polski. Tak sprawdzonemu i "nowoczesnemu" samolotowi nie powinno sprawić problemu przelecenie na Atlantykiem. Potrafię jeszcze zrozumieć fakt że coś nawaliło na jednym samolocie ale na większości... ? Chyba nasz nowy Wielki Brat z deczka nas olał i dostarczył nam nie do końca sprawne maszyny.
 
 
FIOL
Chorąży


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 351
Skąd: Głogów
Wysłany: Pon 19 Mar, 2007   

Gdy Grippeny leciały ze Szwecji do Czech to musiały lądować
na Borholmie z powodu awarii.
Każdy samolot o takim stopniu komplikacji przechodzi okres
"dotarcia",po którym następuje okres bezawaryjnej służby.
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Śro 21 Mar, 2007   

Cytat:
Argument, że Gripen wyląduje na autostradzie jest chybiony, F16 też wyląduje, nie prowadzono do tej pory takich prób bo użytkownicy F16 nie uznali tego za konieczne, ale skoro Su22 wyląduje to nie widzę powodów dla których nie miałby tego wykonać nowocześniejszy F16

F16 z pewnością jest w stanie wylądować na szosie czy autostradzie, tylko że jest mała szansa na to że gdziekolwiek jeszcze poleci o własnych siłach. Powód jest bardzo prosty: wloty powietrze do silników a konkretnie ich usytuowanie, F to odkurzacz (dam prawie głowę że ta ksywa przylgnie do niego jak "suka" do Su) wciąga z pasa wszystko co się da a chyba nie trzeba mówić jak to się ma do sprawności silnika.
F ma natomiast jedną poważną zaletę nad innymi kandydatami, mianowicie amerykańską gospodarkę która jakby co jest w stanie „wypożyczyć” kilkadziesiąt dodatkowych maszyn na jakiś czas.
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
TKS
Plutonowy


Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 181
Wysłany: Czw 22 Mar, 2007   

Tiaaa wypożyczą... ( od czasu offsetu nie wierzę amerykanom... ) :evil:
 
 
T.R.H.
Kapral



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 102
Skąd: Brzozów
Wysłany: Czw 22 Mar, 2007   

Wiesz Bartek pozostawię to pytanie bez komentarza.

Natomiast co do wypowiedzi "jogi bear": już widzę Amerykanów którzy wypożyczają nam swój sprzęt. Coś czuję że wyglądało by to mniej więcej tak jak pomoc Aliantów w 1939.
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Pią 23 Mar, 2007   

T.R.H. napisał/a:
Wiesz Bartek pozostawię to pytanie bez komentarza.

Natomiast co do wypowiedzi "jogi bear": już widzę Amerykanów którzy wypożyczają nam swój sprzęt. Coś czuję że wyglądało by to mniej więcej tak jak pomoc Aliantów w 1939.

prędzej czy później znowu wpakują się w jakąś kabałę jak to amerykanie i znowu będą szukać sojuszników, choćby symbolicznych, a jeżeli Polacy chętnie lataliby na ich sprzęcie i ginęli zamiast synów amerykańskich wyborców to dlaczego mieliby nam nie pożyczać swojego sprzętu?
no bo chyba nie mówimy o wojnie na naszym terytorium? No ale jeżeli jakimś cudem wdalibyśmy się nagle w wojnę z którymś z naszych sąsiadów to biorąc pod uwagę rychłą instalację u nas tej tarczy antyrakietowej, w zasadzie mogliby mieć jakiś interes w takiej porzyczce.

A wracając do naszych eFów to o ile mi wiadomo lata jak do tej pory jeden, obsługa raczej ich nie lubi (bo ich biją te samoloty) i wielu kombinuje jak tu się urwać i zmienić pracę na lepiej płatną.
I żeby nie było to ja nic nie mam do tych samolotów czy też całego kontraktu na nie, po pierwsze nie mam porównania do innych samolotów, po drugie wszystko co wiem o kontrakcie pochodzi z prasy a tak jak to ładnie powiedział mój przedmówca podają same „fakty” i zasięgają opinii tylko u „fachowców”.
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
Ostatnio zmieniony przez jogi bear Pią 23 Mar, 2007, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Pią 23 Mar, 2007   

http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html
To dla wszystkich zwolenników Gripenów
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
wujaw
Podporucznik


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 537
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią 23 Mar, 2007   

Propaganda.
Co za różnica, którymi samolotami polskie lotnictwo będzie sobie latało szkoleniowo po polskim niebie i nigdy nie weźmie udziału w wojnie?
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Sob 24 Mar, 2007   

Według "Ny Teknik", również ta najnowsza wersja Gripena będzie musiała zostać zastąpiona przez unowocześniony wariant E/F. Według szwedzkich mediów, wnioski takie zawiera tajny raport, przekazany przez siły zbrojne rządowi szwedzkiemu.
skoro ten raport jest taki tajny to skąd media znają jego zawartość? Muszą mieć niesamowicie dobrych informatorów. Heh... z tymi pismakami zawsze jest tak że jak się do czegoś przyczepią to najczęściej robią z igły widły, ja tam do takich rewelacji nie przywiązywałbym aż takiej wagi. Podobnie sprawa ma się z tymi awariami naszych F16, po co ględzić skoro tak na prawdę niewiele albo nic nie wiadomo na ten temat, poza oczywiście pogłoskami zwanymi faktami i przeciekami z tajnych raportów których zapewne nikt nie widział.
Z drugiej strony ktoś kiedyś mądrze powiedział: „wojsko jest w stanie wydać każde pieniądze jakie dostanie”
Wniosek z tego jest taki że to co czego domagają się wojskowi niekoniecznie jest potrzebne państwu.
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto 27 Mar, 2007   

Amerykańskie F-16 wg polskich wojskowych psują się mniej więcej tak często jak 20 letnie Su-22.Nieźle. Co na to zwolennicy tego starego/nowego samolotu?

poza tym parę faktów:

1. Zapłaciliśmy za F-16 dużo, moim zdaniem, inie tylko moim o wiele za dużo ,offsetu który miałby to zrównoważyć niestety raczej nie zobaczymy.Delikatnie mówiąc amerykanie robią nas w balona-a jak robia to warto zapoznać się z artykułem w najnowszej ,,Skrzydlatej Polsce" Głośna sprawa, akurat poruszono tam Skytrucki,Mielec i offset.

2. F-16 to rzekomo ,,sprawdzony" samolot,ale inne kraje tą maszynę wprowadzały do użytku w latach 80-tych , a teraz myślą już o jej zastępowaniu np w Europie przez Eurofightery, a w USA przez F-22 i F-35. Za 10 lat ten samolot będzie przestarzałą konstrukcją , a on ma służyć u nas przez najbliższe 25-30 lat.W np 2025 to będzie on miał najprawdopodobniej taką wartość bojową jak dzisiaj Mig-17. F-16 już przecież z racji wieku samej konstrukcji nie nadaje się do głębszych modernizacji

3. Chyba najważniejsza kwestia. F-16 w zasadzie nie nadaje się do polskich warunków-a już na pewno nie warunków bojowych,po prostu tylko 2 czy 3 lotniska będą mogły go obsłużyć,natomiast taki Grippen mógłby startować z kawałka szosy-nie trzeba chyba wyjaśniać ,że w razie konfliktu z sąsiadami nasze F-16 wyparują w pierwszym ataku,lub zostaną internowane za granica jeśli zdążą uciec np do Szwecji.

Ja rozumiem,że kupiono samolot bo istnieje u nas bardzo silne lobby pro-amerykańskie w rządzie i nie tylko, a prawdopodobieństwo konfliktu zbrojnego z sąsiadami jest znikome,jest to więc decyzja bardziej na zasadzie ,,komu damy zarobić" niż realnej potrzeby-ale żeby kupić samolot który z założenia polskiego nieba NIE obroni to naprawdę trzeba mieć coś pod kopułą nie tak.

ps.Przypominam ,że polscy piloci nigdy nie mieli o F-16 zbyt dobrego zdania, i z samolotów amerykańskich najbardziej odpowiadał Polsce wg ich opinii F-18. Ale jak to u nas choćby wybrali F-18 czy tam Gripena to i tak kupiono to co postanowił rząd i lobbyści amerykańscy(naprawdę jak pokazują publikacje w Skrzydlatej Polsce i Raporcie stanowią oni poważny problem)
 
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Śro 28 Mar, 2007   

Cytat:
3. Chyba najważniejsza kwestia. F-16 w zasadzie nie nadaje się do polskich warunków-a już na pewno nie warunków bojowych,po prostu tylko 2 czy 3 lotniska będą mogły go obsłużyć,natomiast taki Grippen mógłby startować z kawałka szosy-nie trzeba chyba wyjaśniać ,że w razie konfliktu z sąsiadami nasze F-16 wyparują w pierwszym ataku,lub zostaną internowane za granica jeśli zdążą uciec np do Szwecji.

panowie panowie, samolot odrzutowy jest w stanie wystartować z kawałka szosy ale tylko 1 raz i to z kilku powodów. po pierwsze to po takim starcie byle kawałek szosy nie nadawałaby się już absolutnie do niczego, chyba że ktoś ma na myśli remont. Po drugie samolot taki prawie na pewno nadawałby się do remontu bo nawet jeżeli wlot do silnika znajduje się stosunkowo wysoko i przed przyjęciem maszyny czy też jej startu posprzątano szosę i jej okolicę to i tak z pobocza zassałby on wystarczającą ilość piachu, pyłu, liści i takich tam żeby skutecznie skrócić jego żywotność. Po trzecie nie tak łatwo jest w naszym kraju i pewnie nie tylko naszym, znaleźć kilometrowej długości, prosty, płaski, odpowiednio szeroki "kawałek" szosy do tego z czystym od drzew i krzaków poboczu.
Proponuję więc dać spokój kwestii lądowań gdziekolwiek ponieważ jest ona piękna ale jedynie na pierwszy rzut oka.
I na koniec, z którymi sąsiadami mielibyśmy prowadzić wojnę?
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
Ostatnio zmieniony przez jogi bear Nie 01 Kwi, 2007, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Śro 28 Mar, 2007   

jogi bear napisał/a:

I na koniec, z którymi sąsiadami mielibyśmy prowadzić wojnę?

To jest pytanie retoryczne...

Zgadzam się z Vikingiem - skoro F 16 są takie cacy to, czemu amerykanie wymieniają ja na F 22? (, Które są o wiele droższe!)
Ta maszynka może i jest TERAZ dobra, ale za te X lat będzie bezwartościowym gratem... A nas nie stać na wymienianie samolotów, co lat kilka...

P.S. Ja byłem zwolennikiem większego samolotu ( mówię tu o samolotach typu F 18, Su 27) ewentualnie Grippen mógł być...
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Czw 29 Mar, 2007   

J E Y T napisał/a:
jogi bear napisał/a:

I na koniec, z którymi sąsiadami mielibyśmy prowadzić wojnę?

To jest pytanie retoryczne...

Zgadzam się z Vikingiem - skoro F 16 są takie cacy to, czemu amerykanie wymieniają ja na F 22? (, Które są o wiele droższe!)
Ta maszynka może i jest TERAZ dobra, ale za te X lat będzie bezwartościowym gratem... A nas nie stać na wymienianie samolotów, co lat kilka...

P.S. Ja byłem zwolennikiem większego samolotu ( mówię tu o samolotach typu F 18, Su 27) ewentualnie Grippen mógł być...

O ile mnie wiadomo to F22 ma zastępować stopniowo F15 w różnych wersjach, F16 ma być zastępowany F35 który ma też zastąpić F18 w marynarce i UShariery w korpusie, ale to szczegóły.
Ponadto nawet Amerykanów nie stać na to żeby ot tak zastąpić F16 czymś nowszym. Niespełna 10 lat temu masowo latały u nich jeszcze F4, można więc domyślić się że F16, F15, F18 i inne starocie będą latać jeszcze kilkanaście ładnych lat. Swoją drogą to choćby F18 wcale nie jest zdaje się nowszy od F16, obydwa wywodzą się z tego samego konkursu który wygrał drugi z nich a po paru latach firma odgrzała projekt i opchnęła go marynarce.
wracając do sedna sprawy pozwolę sobie powtórzyć pewną zasłyszaną opinię, skoro F16 nie ma przyszłości to najlepiej byłoby poczekać kilka lat i kupić właśnie F35, albo jeszcze lepiej zaczekać 30 lat i kupić następcę tego samolotu. Tylko jest kilka ale: czy stać nas na zakup najnowszego i najdroższego sprzętu? Czy potrzebne jest nam coś lepszego, większego niż F16? Skąd wziąć za 30 lat instruktorów którzy szkoliliby pilotów na nasze supernowoczesne maszyny skoro ostatni z nich latali na jakichś rzęchach z początku XXI wieku?
Ponadto zakup samolotu dla wojska to decyzja polityczna. Kupujemy maszyny za granicą a więc istotnym czynnikiem jest aby gospodarka tego państwa była w stanie dostarczyć nam każdą ilość maszyn i części zamiennych jakie potencjalnie będziemy chcieli zamówić. Weźmy przykład z historii, przed WWII podobno zamówiliśmy kilka Hurricanów czy czegoś podobnego u naszego ówczesnego wielkiego brata, problem był taki że ich fabryki nie były w stanie zrealizować rodzimych zamówień a co dopiero jakimś polaczkom. Czy Rosjanie, Anglicy, Szwedzi i kto tam jeszcze stawał do konkursu są w stanie dać na "dowolną" ilość maszyn w krótkim czasie?
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Pią 30 Mar, 2007   

jogi bear napisał/a:
Tylko jest kilka ale: czy stać nas na zakup najnowszego i najdroższego sprzętu? Czy potrzebne jest nam coś lepszego, większego niż F16? Skąd wziąć za 30 lat instruktorów którzy szkoliliby pilotów na nasze supernowoczesne maszyny skoro ostatni z nich latali na jakichś rzęchach z początku XXI wieku?
Ponadto zakup samolotu dla wojska to decyzja polityczna.

Biedaka nie stać na taniochę... Biedak musi inwestować ( wydawać kasę) tak, aby nie musiał tego robić ponownie po krótkim czasie...
Czy potrzebne nam? Mi się wydaje, że potrzebujemy maszyn bardziej uniwersalnych ( a wiadomo większy może więcej... Stąd przykład F 18 - trochę niefortunny... )
Skąd weźmiemy instruktorów? - A gdzie teraz uczą się kadeci latać na F 16?
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Sob 31 Mar, 2007   

J E Y T napisał/a:
jogi bear napisał/a:
Tylko jest kilka ale: czy stać nas na zakup najnowszego i najdroższego sprzętu? Czy potrzebne jest nam coś lepszego, większego niż F16? Skąd wziąć za 30 lat instruktorów którzy szkoliliby pilotów na nasze supernowoczesne maszyny skoro ostatni z nich latali na jakichś rzęchach z początku XXI wieku?
Ponadto zakup samolotu dla wojska to decyzja polityczna.

Biedaka nie stać na taniochę... Biedak musi inwestować ( wydawać kasę) tak, aby nie musiał tego robić ponownie po krótkim czasie...
Czy potrzebne nam? Mi się wydaje, że potrzebujemy maszyn bardziej uniwersalnych ( a wiadomo większy może więcej... Stąd przykład F 18 - trochę niefortunny... )
Skąd weźmiemy instruktorów? - A gdzie teraz uczą się kadeci latać na F 16?

kadeci uczą się latać na orlikach nie na F16, kto by im to dał do ręki. A nasi to nie uczą się tam latać tylko poznawać mają struktury dowodzenia, taktykę naszego większego brata żeby w razie czego wiedzieli co mają robić.

Jak już mówiłem, to dlaczego nie poczekać i nie kupić F35? tylko ja się zastanawiam po co nam F35. Myśląc tym tokiem amerykanie powinni wybrać YF23 (czy jak się nazywał ten konkurent F22), ponoć był bardziej niewidzialny i pod kilkoma innymi względami też lepszy, wybrali jednak maszynę gorszą za to znacznie tańszą a wystarczającą do zapewnienia sobie przewagi technologicznej. F16 i jego rówieśnicy będą głównym samolotem w siłach zbrojnych większości państw jeszcze przez wiele lat, ten samolot na nasze potrzeby uznano najwyraźniej za wystarczający. Czy potrzebne jest nam coś większego i bardziej uniwersalnego? Do czego mielibyśmy używać tych bardziej uniwersalnych maszyn? Te samoloty mają sobie latać po naszym niebie i czuwać a jakby jakiś terrorysta albo rusek zabłądził przypadkiem w te okolice to postraszyć i pogonić.

"Biedaka na taniochę nie stać" ... na luksusy też nie, to mi się kojarzy z kolesiami którzy kupują sobie auto z 5 litrowym 300 konnym silnikiem i przerabiają go na "gaz" bo benzyna jest za droga, a jak się przepali żarówka to biadoli że taka droga. To po co było kupować sobie auto na które tak na prawdę cię nie stać?
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie 01 Kwi, 2007   

Samolot F-16 jest ciągle dobry ,tyle że obecnie Europa inwestuje już w nowsze kostrukcje typu Eurofighter lub chociażby Grippen.Inne kraje które nie chcą sprzętu z zachodu a mają kasę inwestują w najnowsze maszyny rosyjskie.F-16 za 10 lat będzie już starociem, a u nas ma latać przez następne 25-30 lat.Jasne ,że będzie do czegoś tam się nadawał ,jednak jako samolot podstawowy będzie przestarzały- a nas nie stać na jego wymianę, modernizacja z racji wieku konstrukcji będzie bardzo ograniczona.

Cytat:
I na koniec, z którymi sąsiadami mielibyśmy prowadzić wojnę?


Cytat:
Ponadto zakup samolotu dla wojska to decyzja polityczna. Kupujemy maszyny za granicą a więc istotnym czynnikiem jest aby gospodarka tego państwa była w stanie dostarczyć nam każdą ilość maszyn i części zamiennych jakie potencjalnie będziemy chcieli zamówić.


Ja tu widzę niekonsekwencję,raz piszesz że co za różnica jaki samolot wybierzemy skoro przeciez wojny z sąsiadami nie będzie, z drugiej sugerujesz,że trzeba kupować koniecznie w USA bo bedzie jak w przeddniu II wś ,że nikt nam samolotów nie sprzeda.To ja mam pytanie czy my żyjemy nadal pomiedzy III Rzeszą i ZSRR?Skoro nikt nam nie zagraza to po prostu kupujmy samolot,który jest najbardziej perspektywiczny i najbardziej przydatny Polakom w ewentualnej wojnie obronnej( co z tego,że to mało realne-kupuje się samoloty w normalnych krajach pod swoje obronne potrzeby, a nie pod wielkiego brata).Co z tego,że Amerykanie może by i nam przysłali ze swojej łaski części zamienne do F-16 w razie wojny,tylko po co?Przecież skoro ten samolot może startowac z 2 czy 3 lotnisk na terenie całej Polski to i tak potencjalny przeciwnik uczyni z nimi to, co luftwafffe z radzieckim lotnictwem w czerwcu 41r.F-16 jest kompletnie nieprzystosowany do polskich warunków, i duże ma znaczenie nawet teoretyczna możliwość startu i lądowania na szosie, w przypadku F-16 jest to realnie nie możliwe , w przypadku grippena ciężkie i mało prawdopodobne ,ale jednak możliwe do zrobienia.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 10