Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
[Książka] Co aktualnie czytacie Panowie oficerowie?
Autor Wiadomość
stanley
Porucznik


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 896
Wysłany: Sob 15 Sty, 2011   

Może tak źle to nie będzie. :lol:
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Sob 15 Sty, 2011   

Można napisac nawet 1000 stron wystarczy "rzezbic" i "sciemniac" tudież "slizgac się po powierzchni tematu"
 
 
stanley
Porucznik


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 896
Wysłany: Sob 15 Sty, 2011   

To chyba poczekam na jakieś opinie tych co może ją kupią mim sam się zdecyduje.
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Sob 15 Sty, 2011   

Istriebitelnyje otriady w gody Wielkoj Otczestwiennoj wajny

"Aktyw konsomołski i partyjny włodzimiersko-wolyńskiego batalionu likwidacyjnego jadąc pociagiem pancernym, unicestwił z karabinów maszynowych na stacji Korosteń 5000 niemieckich najedzców zdobył 125 czołgów, 48 armat, 100 samochodów,zestrzelił 56 samolotów. tracac przy tym tylko jednego psa służbowego z powodu spożycia zatrutej faszystowskiej parówki "
itd. itp
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Sob 15 Sty, 2011   

Marszałek Bagramian
"Tak naczinałaś wojna"

"Bałem się że nie zdołamy przybyc do Tarnopola o wyznaczonej rozkazem godzinie siódmej rano..."

"Nie dawała mi spokoju myśl że nie przybedę do Tarnopola o wyznaczonej porze..."

"Przybyłem do Tarnopola wcześniej niż o wyznaczonej rozkazem godzinie
czyli o godzinie siódmej rano....."
 
 
janek
Plutonowy


Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 127
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 18 Sty, 2011   

Nowe wydanie Gettysburga Swobody przeczytane. To chyba najlepsza polska książka o wojnie secesyjnej (obok Chancelorsville Szkudlińskiego) choć niestety konkurencja bardzo mała.

Właśnie zamówiłem nowe wydanie "Kawalerii Królestwa Polskiego w powstaniu listopadowym" T.Strzeżka bo na pierwsze się spóźniłem (było swego czasu do kupienia w wanaxie). Autor ten napisał 3 zacne HBeki z powstania listopadowego (Warszawa, Iganie i ostatnio Stoczek-Nowa Wieś). Podobno nakład mały więc jeśli ktoś zainteresowany to powinien się pospieszyć.

http://wydawnictwo.uwm.ed...-zmienione.html

W końcu jakieś ciekawsze zapowiedzi Bellony! Polskie Oddziały Napoleona Ospreya i Jena Auerstadt S. Leśniewskiego w serii HB. Zwłaszcza ta druga zapowiada się ciekawie ze względu na osobę autora. Już czekam z niecierpliwością. Oto link :

http://ksiegarnia.bellona...hp?c=fut&page=1
_________________
"Pszenny bochen od rolnika,
port trącany modrą falą,
metro, traktor, telewizor
huta spływająca stalą..."
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2011   

U mnie teraz na tapecie:

1. "Krucjaty Północne" Christiansena (świetna rzecz -nie dość, ze rewelacyjnie napisana, to jeszcze bardzo dobrze przetłumaczona) - wydane przez Rebis - niech się Bellona schowa!

2. "Mała wojna, która wstrząsnęła światem" Ronalda Asmusa o wojnie osetyńskiej 2008 roku z perspektywy zaangażowanego zwolennika Gruzji oraz niepodległości Kosowa :D czyli jak brak wyobraźni mocarstw w jednym miejscu odbija się czkawką na "maluczkich"... tudzież o geopolityce, grze interesów itepe :twisted:
Obowiązkowa lektura dla wszystkich, których interesuje najnowsza polityka i stosunki międzynarodowe :!: :idea:
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Sob 21 Sty, 2012   

Ukazała się w zeszłym roku książka Alberta Seatona Wojna Totalna Wechramcht przeciw Armii Czerwonej 1941-1945.
Książka jest godna polecenia. Warto zapłacić te 119 złotycg za książkę i suplement. Kupując ją mozna oszczędzić i darować sobie kupowanie wielu innych pozycji cząstkoowych np Hbeków czy innych autorów anglosaskich. Książka Seatona prostuje wiele fałszywych mitów związanych z frontem wschodnim. Jest bardzo długa ok 750 stron i bardzo wyczerpująca temat szczególnie od strony niemieckiej. Jak na anglosasa autor całkiem dobrze również orientuję sie w stronie sowieckiej co jest miłym zaskoczeniem. Z suplementem jest gorzej bo druk w nim jest zbyt drobny suplement powinien po prostu byc grubszy. Tlumaczenie książki Seatona zrobione przez Pana Mykietyńskiego jest wyśmienite właściwie pozbawione błedów. Książka jak najbardziej godna polecenia mimo ceny której jest napewno warta.

Jak ją czytać. Ja ją czytałem 3-4 miesiące po kilka kilkanaście stron dziennie bo szybko sie człowiek męczy tak dużo jest faktów. Autor nie leje wody
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Sob 21 Sty, 2012   

Suplement jest rzeczywiście dobry. Mnie chodziło o ten drobniutki druk w ordre de bataiile. nie jestem w stanie dłużej czytać.W ordre de bataiile są małe błędy jeśli chodzi o nazewnictwo jednostek artylerii ale może się mylę
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 08 Sie, 2012   

Lech Królikowski, o fortyfikacjach w Warszawie od czasów pierwszych osad do II WŚ. Świetna pozycja, wchłaniam jak ekologiczną fasolkę :)
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Śro 08 Sie, 2012   

Moją własną książkę o NKWD co wisi na Googlu na miom blogu Teraz to juz wlasność Googla exceze moi już nie jest w pelni moja
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Czw 16 Sie, 2012   

Musiał Bogdan Wojna Stalina 1939-1945 Terror,grabież, demontaże Zysk i S-Ka Poznań 2012
Już widzę że będę musiał przeczytać ze trzy razy teraz głównie skimminguje szybko i podczytuje
Godne polecenia Wart 45 PLN
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Pią 17 Sie, 2012   

Kamienie na Szaniec Aleksander Kamiński
Nasza Księgarnia Warszawa 1999 25 PLN
Kupione przy Grobie Nieznanego żołnierza

Pod Sowiecką Władzą (1939-1942)
Zbigniew S. Siemaszko
Polska Fundacja Kulturalna
Londyn 2001
Bazar Koło wytaragowałem za 12 PLN bo tyle tyle miałem
 
 
pablo8019
Podporucznik


Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 673
Skąd: Markuszów
Wysłany: Nie 19 Sie, 2012   

A ja zabrałem się ostatnio za coś może mniej historycznego jednak nie mniej wciągającego - "Grę o Tron" George Martina :)
 
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Sob 12 Sty, 2013   

Piotr Zychowicz Pakt Ribbentrop-Beck

Przeczytałem pierwsze 50 stron i odłożyłem i nie będę już czytał i wracał do niej. Mnie właśnie te 50 stron ksiązki Piotra Zychowicza przekonało że Beck i Polacy zrobibili dobrze
Ksiązka ta jest przykładem skrajnego nihilzmu moralnego nie odnoszę sie tu do samej osoby autora tylko co napisał.
Pomijąjac pewne kwestie praktyczno-wojskowe które czynią niemożliwymi scenariusz autora ale i kwestie natury polityczneji gospodarczej z których jasobie zdję sprawę
Ale to pomijam
Po krótce gdybyśm zrobili jak chce autor to przestalibysmy być Polakami. Hitler by nas pożarł duchowo swoją ideologią bo czym byśmy się różnili od Niemców.
Tu jest jeden myk pozatym który ja wyczuwam ale ukryty autor przez swe wywody chce miom zdaniem zasugerować byśmy wsólcześinie ucząć się historii podporządkowali sie jako naród UE czyli Niemcom Pani Merkel i przestali być Polakami podskórnie to wyczuwam w tej książce. by zachować biologiczną substancję narodu czyli czysty materializm
Bardzo zła książka emanuje nihilzmem moralnym.
Nie winię Autora za nihilzm bo jest młody ja też jak byłem 20 latkiem bylem nihlistą moralnym. Pożyje trochę więcej coś dostanie jakiegoś kuksańca od losu i może przewartoścuije swoje poglądy
 
 
hofner
Kapitan


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 1097
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Nie 13 Sty, 2013   

Biorąc pod uwagę takie przesłanki,że ta lub inna książka emanuje nihilizmem moralnym okazałoby się,że duża część książek nadaje się na stos. Wielość publikacji daje możliwość wyboru literatury.
Zgadzam się,że tezy zawarte w książce są czasami absurdalne ale to dywagacje historyczne a dla nich samych książka jak najbardziej warta przeczytania. Po co? a po to nawet by jeżeli ktoś zaczyna od tej książki zglebić temat literaturą faktu dotyczącą zagadnień poruszanych być może w inny sposób w tej książce.
Wybór tej lub innej książki to kwestia gustu osoby a nawet jej moralności i świadczy tylko o tej osobie ale ocena i tak pozostaje w gestii innych ludzi.
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Nie 13 Sty, 2013   

nie będzie mojej zgody w tym punkcie gdybym miał syna to Broń Boże nie dał mu bym tej ksiązki by zaczął od niej intresować się historią. Książka jest napisana nieuczciwie pełno w niej tanich chwytów retoryczno socjotechnicznych poniżej pasa dzialających na emocje. Tak jak mówiłem to jest moje prywatne zdanie jestem może staromodny pewnie pokolenie dwudziestoletnich czytelników ją doceni bardzo bo to chyba jest pod nich napisane To jest harlekin dla młodych pasjonatów historii miom zdaniem wydaje mi się to nie jest stwierdzenie faktu napewno przez innych zostanie doceniona i to bardzo
Ostatnio zmieniony przez Krzysztof Nie 13 Sty, 2013, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
hofner
Kapitan


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 1097
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Nie 13 Sty, 2013   

Ja mówię tylko,że jeśli chodź jedna osoba przez tą książkę sięgnie po inna wartościowszą o tej tematyce to duży plus. Fakt książka samym tytułem przyciąga by ją przekartkować co też uczyniłem. A z reguły takie właśnie książki przyciągają uwagę to kwestia dobrego smaku czy ktoś ją przekartkuje czy będzie nią zachwycony.
Mówię tu o laiku a nie osobie która zna temat i napewno nie poleci tej książki jako pierwszą wspaniała pozycję do której warto wracać.
 
 
Krzysztof
Porucznik


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 840
Wysłany: Nie 13 Sty, 2013   

nie mnie po 50 stronach próbowałem tak jak ty przekartkować ale denerwowała mnie treść to tylko moje zdanie jestem wymagającym czytelnikiem pozatym razil styl naiwnością i lekką taką niezgrabnoscią w którym ksiązka została napisana ale tu tłumaczy młody wiek autora wyrobi się. Tylko ja nie potępiam w czambuł powienien autor pisać dalej tylko lepiej i bardziej dojrzalej. Dobrze że napisał taką książkę i poruszył ten temat który był tematem tabu. Powinien przemyśleć jescze raz ten temat i zrobić lepsze bardziej przemyślane podejście do tematu
 
 
hofner
Kapitan


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 1097
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Nie 13 Sty, 2013   

Niech inni tez ją ocenią jak narazie 2-0 negatywnie. Może inni forumowicze mają inne zdanie.
Ale moje zdanie jest takie,ze jeśli chodź jedna osoba przez tą publikacje sięgnie po inna to będzie ok.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8