Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Kampania wrześniowa na Wybrzeżu
Autor Wiadomość
LOW-GDYNIA
Szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2005
Posty: 22
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   Kampania wrześniowa na Wybrzeżu

Może pogawędzimy o Lądowej Obronie Wybrzeża ?
_________________
TERAZ POKAŻĘ WAM JAK POLAK WALCZY I UMIERA
 
 
 
Gość

Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   Re: kampania wrześniowa na Wybrzeżu

LOW-GDYNIA napisał/a:
Może pogawędzimy o Lądowej Obronie Wybrzeża ?


Jasne, pułkownik Porwit w swoich komentarzach: nazywa płka Dabka najdzielniejszym z dowódców Września.

Nic się nie myli.

Po drugie Dąbekj to Galicjak, więc do niego musze czuć sentyment :D
 
 
Gość

Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

Jaka Galicja??? To Małopolska, Galicja to za austryjackiej okupacji była... ;)

Skoro chciałbyś podyskutować o obronie Wybrzeża w 1939, to rzuć jakiś temat, albo rozwiń wątek, bo nic nie przychodzi mi do głowy...
 
 
LOW-GDYNIA
Szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2005
Posty: 22
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

Czy na podstawie doświadczeń z Wybrzeża nie uwarzacie, że plan na kampanię nie powinien zawierać obrony poszczególnych miast czy rejonów. A nie rozrzucone na całej długości granic dywizje wycofywały się lub były wręcz rozformowywane przez swoich dców. Niestety.W przeciwieństwie do naszych "Kaszubów", którzy przez 19 dni oddali Niemcom parę kilometrów. I druga sprawa iluż było prawdziwych dców w kampanii - płk Dąbek, gen Kleberk.....i kto ?
_________________
TERAZ POKAŻĘ WAM JAK POLAK WALCZY I UMIERA
 
 
 
Gość

Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

LOW-GDYNIA napisał/a:
Czy na podstawie doświadczeń z Wybrzeża nie uwarzacie, że plan na kampanię nie powinien zawierać obrony poszczególnych miast czy rejonów. A nie rozrzucone na całej długości granic dywizje wycofywały się lub były wręcz rozformowywane przez swoich dców. Niestety.W przeciwieństwie do naszych "Kaszubów", którzy przez 19 dni oddali Niemcom parę kilometrów. I druga sprawa iluż było prawdziwych dców w kampanii - płk Dąbek, gen Kleberk.....i kto ?


Owszem, taki powinien być częściowo plan obrony.

Zauważ, że jednak Dąbek nie miał przeciwko sobie ani wielkiej przewagi Luftwaffem, ani Panzerwaffe.
Ale kurcze nie miał tez pieron artylerii niemal, a z Unrugiem jakoś chyba się nie mógł dogadać.
 
 
LOW-GDYNIA
Szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2005
Posty: 22
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

Unrug jak na marynarza przystało wsiadł na kuter i czmychnął na Hel, gdzie jak szczury miesiąc siedzieli.
_________________
TERAZ POKAŻĘ WAM JAK POLAK WALCZY I UMIERA
 
 
 
Gość

Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

LOW-GDYNIA napisał/a:
Unrug jak na marynarza przystało wsiadł na kuter i czmychnął na Hel, gdzie jak szczury miesiąc siedzieli.


Miał gdzie zwiać, ale nie bardzo czym walczyć.
A trałowce wiele sięnie nastrzelały.
 
 
LOW-GDYNIA
Szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2005
Posty: 22
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

W ogóle nasza Marynarka się nie popisała. Lepiej za te pieniądze można było uzbroić więcej piechoty.
_________________
TERAZ POKAŻĘ WAM JAK POLAK WALCZY I UMIERA
 
 
 
Gość

Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

LOW-GDYNIA napisał/a:
W ogóle nasza Marynarka się nie popisała. Lepiej za te pieniądze można było uzbroić więcej piechoty.


Zamiast dużych niszczycieli można było nakupic w cholerę ścigaczy torpedowych
To by dopiero były jaja.

I podarować sobie Gryfa oraz okręty t. Sęp - świetne, ale nie na nasze potrzeby.

bez marybnarki musieli sie obchodzić, ale mogło być inaczej.

Zresztą bateria im. Laskowskiego swój popis dała.

Widzę, żeś cięty na granatowe mundurki.
 
 
LOW-GDYNIA
Szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2005
Posty: 22
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

Ano cięty, chociaż sam w nim chodzę. Widzę jednak, że powtarza się polski wrzesień. Wówczas to co najlepsze Burza, Błyskawica jeszcze wojna nie wybuchła a one......... chyc i do Angli, która notabene obiecała pomoc. A piechota ta szara, kochana piechota została sama. Jeden tylko marynarz okazał się żołnierzem kmdr Horyd.
_________________
TERAZ POKAŻĘ WAM JAK POLAK WALCZY I UMIERA
 
 
 
slowik
Major


Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1675
Skąd: ur.: Torun; zamieszkania: Wieden
Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

mam gdzies liste o stratach niemieckich z wrzesnia w marynarce. jak znajde to wstawie..
 
 
LOW-GDYNIA
Szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2005
Posty: 22
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 24 Lut, 2005   

Ale chyba niewielu ich zginęło. Co innego na lądzie. Tu płk Dąbek dupę im przetrzepał. Gdyby miał więcej artylerii i umocnień na Kępie to Hitler nie paradował by sobie po Gdańsku chyba 20 września.
_________________
TERAZ POKAŻĘ WAM JAK POLAK WALCZY I UMIERA
 
 
 
Gość

Wysłany: Pią 25 Lut, 2005   

LOW-GDYNIA napisał/a:
Ale chyba niewielu ich zginęło. Co innego na lądzie. Tu płk Dąbek dupę im przetrzepał. Gdyby miał więcej artylerii i umocnień na Kępie to Hitler nie paradował by sobie po Gdańsku chyba 20 września.


Gdyby nie musiał improwizować (a robił to wspaniale) i gdyby miał artylerię: plot, polową i morską z prawdziwego zdarzenia.

Z niemieckich strat to głównie M-85 utopioy na minach Żbika i jakieś szkody na Schlesienie od baterii Laskowskiego,.
No i oczywiście potyczka Wichra i Gryfa z dwoma niszczycielami, tylko uszkodzonymi, ale we wspaniałym stylu.
 
 
Gość

Wysłany: Pią 25 Lut, 2005   

LOW-GDYNIA napisał/a:
Ano cięty, chociaż sam w nim chodzę. Widzę jednak, że powtarza się polski wrzesień. Wówczas to co najlepsze Burza, Błyskawica jeszcze wojna nie wybuchła a one......... chyc i do Angli, która notabene obiecała pomoc. A piechota ta szara, kochana piechota została sama. Jeden tylko marynarz okazał się żołnierzem kmdr Horyd.


Może na Wybrzezu.
Nie zapomnij o OW Wisła.
 
 
LOW-GDYNIA
Szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2005
Posty: 22
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią 25 Lut, 2005   

Oczywiście chodzi mi tylko o wybrzeże. OW Wisła oczywiście, jest jeszcze Flota Pińska. Wielu jest bohaterskich marynarzy. Ale tu w Gdyni to oni byli tylko ładni.
_________________
TERAZ POKAŻĘ WAM JAK POLAK WALCZY I UMIERA
 
 
 
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Pią 25 Lut, 2005   

Cytat:

Zamiast dużych niszczycieli można było nakupic w cholerę ścigaczy torpedowych
To by dopiero były jaja.

Taaa po miesiącu całkiem bez okrętów...


Cytat:
Z niemieckich strat to głównie M-85 utopioy na minach Żbika i jakieś szkody na Schlesienie od baterii Laskowskiego,.
No i oczywiście potyczka Wichra i Gryfa z dwoma niszczycielami, tylko uszkodzonymi, ale we wspaniałym stylu.

+ MFK Pil. 55 zatopiony w grudniu na minie

Cytat:
Ale chyba niewielu ich zginęło. Co innego na lądzie. Tu płk Dąbek dupę im przetrzepał. Gdyby miał więcej artylerii i umocnień na Kępie to Hitler nie paradował by sobie po Gdańsku chyba 20 września.


Prawie żaden :x

Jak zginął jeden ze 100 marynarzy i jeden z 1000 piechoty to kto poniósł większe straty?
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
LOW-GDYNIA
Szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2005
Posty: 22
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią 25 Lut, 2005   

ORGANIZUJEMY W GDYNI GRUPĘ REKONSTRUUJĄCĄ PLUTON ZWIADU 2 MBS II RP. Chętni proszę pisać do mnie. CZOŁEM
_________________
TERAZ POKAŻĘ WAM JAK POLAK WALCZY I UMIERA
 
 
 
Gość

Wysłany: Pią 25 Lut, 2005   

Cytat:
Cytat:

Cytat:
Zamiast dużych niszczycieli można było nakupic w cholerę ścigaczy torpedowych
To by dopiero były jaja.


Taaa po miesiącu całkiem bez okrętów...


Nie chwytam.
 
 
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Sob 26 Lut, 2005   

Scigaczy torpedowych za cholerę bym nie nazwał jednostkami autonomicznymi. Były dobre na zatoke - nic wiecej.. A bez dużych niszczycieli nasza marynarka przestała by istnieć
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
Gość

Wysłany: Sob 26 Lut, 2005   

Emden napisał/a:
Scigaczy torpedowych za cholerę bym nie nazwał jednostkami autonomicznymi. Były dobre na zatoke - nic wiecej.. A bez dużych niszczycieli nasza marynarka przestała by istnieć


A co z tymi dużymi okrętami się stało?

Wicher z Gryfem, które zostały, 3 września wylądowały na dnie.

Pozostałe trzy niszczyciele wyjechały do Pekingu.

Z większych jednostek nawodnych zostały tylko "ptaszki" - do wojny imnowej niezłe, do wsparcia wojsk lądowych żadne (pamętaj o braku urządzeń celowniczych do Schneiderów), a do walki z jednostkami nawodnymi się nie nadawały.

Jednocześnie były zbyt duże, żeby nie stanowić łatwego celu dla Luftwaffe.
W ten sposób Niemcy paradowali wzdłuż wybrzeża.

Żeglugę poza Zatoką można było zwalczać OP (ale nie metodami dżentelmeńskimi). Samej Zatoki bronić ścigaczami - jedna torpeda w złom o nazwie "Schleswig-Holstein" i mogłoby się skończyć, jak z bliźniakiem podczas Jutlandu.

I w nocy Niemcy mieliby niezłego pietra.

A tak mieliśmy flotę czterech niszczycieli, z czego dwóch wielkich, za wielkich na Bałtyk pod czapą Luftwaffe, a żale LOW-Gdynia sa choć trochę zasadne - nic nie zdziałano, poza Wichrem, a to chyba dzieki dowódcy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8