Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Napoleon Bonaparte

Co sądzisz o Napoleonie?
1. Był przede wszystkim świetnym wodzem
65%
 65%  [ 30 ]
2. Był "rzeźnikiem Europy"
6%
 6%  [ 3 ]
3. Uzurpator na tronie
2%
 2%  [ 1 ]
4. Autorytarny despota
2%
 2%  [ 1 ]
5. Był politycznym nieudacznikiem, który nie umiał zawrzeć w odpowiedniej chwili pokoju
13%
 13%  [ 6 ]
6. Był przede wszystkim światłym prawodawcą (kodeks Napoleona)
10%
 10%  [ 5 ]
Głosowań: 1
Wszystkich Głosów: 46

Autor Wiadomość
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 22 Mar, 2005   

Kto sie odwazyl napisac, ze byl rzeznikiem? :evil:
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 22 Mar, 2005   

Chyba RK zaznaczył :wink:
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 22 Mar, 2005   

Ja też dywersję prowadzę aznaczyłem Napoleona jako Despotę i coś tam jeszcze... Poza tym że był wielkim wodzem i jego interes był poczęści naszym interesem to facet moim zdaniem musiał być niezłym cholerykiem. Ciekawe kto go tak zdenerwował że podbił całą Europę... Myślę że jak Polakom by się coś w cesarzu nie spodobało to bym nas też urządził na szaro.
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Gość

Wysłany: Śro 23 Mar, 2005   

Ponieważ ankieta jest źle skonstruowana :wink: (nie uwzględnia opcji bardziej rozbudowanych), wypowiem się tak:
światły prawodawca (choć nie wszystko mu dobrze wychodziło) - nie należy jednak zapominać, że kodeksów napoleońskich było 4.

Świetny organizator, człowiek, który swymi imperialnymi działaniami przewietrzył murszejącą Europę i tchnął w nią nowego ducha.

No i świetny wódz plus niezły dyplomata.

Reasumując człowiek Renesansu, który na głowę, a czasem dwie bił wszystkich innych władców europejskich.


Vive l'Empereur!!!
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 23 Mar, 2005   

Cytat:
Reasumując człowiek Renesansu, który na głowę, a czasem dwie bił wszystkich innych władców europejskich.

Nawet króla Stasia, który podpisał Konstytucję 3 maja :?: :wink:
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Gość

Wysłany: Śro 23 Mar, 2005   

Wojpajek napisał/a:
Cytat:
Reasumując człowiek Renesansu, który na głowę, a czasem dwie bił wszystkich innych władców europejskich.

Nawet króla Stasia, który podpisał Konstytucję 3 maja :?: :wink:


Król Staś podpisał Konstytucję i się do niej odwrócił plerami.
Zresztą Amerykanie byli pierwsi, a francuska konstytucja 1792 tuż za Majową.

Inna sprawa Wojpajku, że przy ówczesnym stanie prawnym konstytucję mogło posiadać wyłącznie państwo rządzone przez światłego władcę, który widział, po co takie urządzenie jest potrzebne.
Poza królami brytyjskiomi i Amerykanami reszta nie miała zielonego pojęcia.
A Cesarz tych konstytucji się tyle naprodukował, że z pewnością był niezły w tworzeniu kolejnych ustrojów państwowych.
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 24 Maj, 2005   

26 V bedzie 200-tna rocznica królewskiej koronacji Napoleona żelazną koroną Longobardów :!:

W ramach obchodów 209-tej rocznicy bitwy pod Lodi z 1796 r., która stworzyła legendę „małego kaprala”, włoska delegacja stowarzyszenia Souvenir Napoléonien, zorganizuje w dniu 28 maja uroczystość nadania historycznemu mostowi w tej miejscowości imienia Napoleona Bonaparte. Przedsięwzięcie wpisuje się w harmonogram upamiętnienia okrągłej rocznicy koronacji Cesarza Francuzów na króla Włoch. Przewidziano pokaz grup rekonstrukcyjnych oraz przemarsz uczestników spotkania przez most – pomnik zmagań austro – francuskich.

Vive l`Empereur , Vive l`Roi of Italy ;)

z http://www.napoleon.gery.pl
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 18 Sie, 2005   

RK napisał/a:
Od założenia ankiety minęło prawie pół roku. Na podsumowanie powiem, że cieszę się, że większa niż sądziłem liczba osób wybrała opcje inne niż pierwszą :) .

Myślę, że teraz przy moderacji Nico, osiągnęlibysmy jednomyślność :wink: .


Masz na mysli poza 1a , ostatnia opcje oczywiscie. ;)

Wszyscy ktorzy zaglosowali inaczej zostana pociagnieci do odpowiedzialnosci kiedy tu przejme wladze w Polsce :twisted:
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Nie 21 Sie, 2005   

Napoleon był genialnym wodzem, politykiem, aktorem ( te jego wybuchy gniewu ) no i oczywiście mówcą.
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
Paweł94
Szeregowy


Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 11
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: Sob 29 Lip, 2006   

Wiem, już dawno nie wypowiadano się w tym temacie, ale chciałbym dorzucić swoje 5 groszy :oops: . Jestem jednym z tych ,,maniaków'' 8) jego osoby. Co do opcji ankiety wybrałbym pierwszą i ostatnią. Napoleon był wielkim wodzem, jak dla mnie większym od wszystkich wielkich - był najlepszym z najlepszych wodzów na przestrzeni wieków. Aleksander Wielki [zwany Macedońskim] mógłby być u niego marszałkiem i ministrem wojny :twisted: . Co znaczy, że był gorszy od Bonapartego :P . Po roku 1809 i po bitwie pod Wagram, europejscy władcy zaczeli czuć respekt do jego osoby. Bali się go, tylko nadodważniejsi stawali z nim do bitwy - Ba, wszak był ,,BOGIEM WOJNY'' . Jego postępowanie dla wielu było złe, ale według mnie to on chciał zaprowadzić sprawiedliwość na Świecie. Trzeba pamiętać, ż jego kodeks był jak najbardziej prawy. To moje zdanie na jego temat.


Pozdrawiam


P.S Przepraszam za drobne literówki, śpieszyłem się.
 
 
 
Gość

Wysłany: Nie 30 Lip, 2006   

Napoleon byl wielkim wodzem... Pytanie - ile z jego zwyciestw zostalo odniesionych tylko i wylacznie dzieki doskonalej postawie dowodcow nizszego szczebla? (Zwlaszcza dywizyjnych?) Chyba jedyna bitwa, w ktorej Napoleon dal sie poznac jako znakomity dowodca bylo Austerlitz. W wiekszosci pozostalych bitew o jej losach decydowaly nie rozkazy cesarskie a odpowiednia inicjatywa bezposrednich dowodcow w polu. Gdzies wylapalem porownanie sytuacji Francji napoleonskiej do Poludnia w trakcie Wojny Secesyjnej - Jedna strona od poczatku miala znakomitego dowodce, i nic ponadto nie mogla z siebie wykrzesac. Druga - stopniowo odnajdywala dobrych wodzow, wojsko zdobywalo cenne doswiadczenie i nagle okazywalo sie, ze w obliczu przewagi materialowej/liczebnej przy tak samo dobrym lub niewiele gorszym dowodzeniu po obu stronach slabszy nie ma szans na zwyciestwo...
Zaznaczylem opcje "2".
 
 
GrzegorzCwyl
Kapral


Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 25 Wrz, 2006   

Witam
Moim zdaniem Napoleon był największym Wodzem Wszechczasów gdyby tak nie było Francja nie zawojowała by całej Europy. Wielka Brytania uratowała się tylko dlatego, że leży na wyspie. Też uważam, że Aleksander Macedoński byłby u Napoleona marszałkiem.
 
 
Gość

Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006   

Cytat:
Wielka Brytania uratowała się tylko dlatego, że leży na wyspie


Pomijajac wszystko, to wlasnie brytyjczycy jako jedni z pierwszych skutecznie walczyli z Napoleonem w Hiszpanii.

Cytat:
Aleksander Macedoński byłby u Napoleona marszałkiem

Za to Napoleon w Aleksandra nawet dowodztwa falangi by nie dostal. Za czasow Aleksandra od walorow naczelnego wodza zalezalo duzo. Wlasciwie wszystko. Za czasow Napoleona dowodca wydawal rozkaz, a dowodcy nizszego szczebla robili swoje - z bardzo roznym skutkiem, czego przykladow jest az za duzo - od Neya i D`Erlona zaczawszy, zeby bylo epokowo a na Ewellu skonczywszy.
POdtrzymuje teze, ze bez dobrego korpusu oficerskiego Napoleon by nie istnial.
 
 
GrzegorzCwyl
Kapral


Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006   

Nie mogę się z tobą zgodzić. Właśnie wspomniana przez Ciebie Hiszpania stanowi dowód na to, iż walory dowódcze Napoleona miały zasadnicze znaczenie, kiedy tylko Cesarz pojawił się na półwyspie Iberyjskim, Brytyjczykom pozostał tylko ucieczka, która zresztą udała im się tylko dlatego, że Napoleon musiał wracać do Francji. Co do dowódców niższego szczebla, to bardzo często marnowali oni wysiłek swojego wodza, ale również równie często wygrywał on batalie mimo ich błędów.
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Czw 18 Sty, 2007   

GrzegorzCwyl napisał/a:
Nie mogę się z tobą zgodzić. Właśnie wspomniana przez Ciebie Hiszpania stanowi dowód na to, iż walory dowódcze Napoleona miały zasadnicze znaczenie, kiedy tylko Cesarz pojawił się na półwyspie Iberyjskim, Brytyjczykom pozostał tylko ucieczka, która zresztą udała im się tylko dlatego, że Napoleon musiał wracać do Francji. Co do dowódców niższego szczebla, to bardzo często marnowali oni wysiłek swojego wodza, ale również równie często wygrywał on batalie mimo ich błędów.


masz racje, taką opinię znajdzie się w większości książek, marszałkowie w większości myśleli już tylko o emeryturze i dobraniu się do swoich pieniędzy, niektórych z nich drażnił fakt że są bogaci a nie mogą z tego korzystać przez ciągłe wojny, z drugiej strony gdyby Napoleon dokończył dzieła w Hiszpanii kto wie czy z Rosją by mu inaczej nie poszło, bo to nie tylko zima, lecz właśnie Hiszpania zadecydowała o wyniku wojny, przecież więszkość doborowych pułków zostało właśnie w Hiszpanii
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Czw 29 Mar, 2007   

Napoleon sam doszedł do tego czego dokonał, a poszli za nim wszyscy, nie tylko "lud z wiosek" jak to mówisz, dla mnie Napoleon jest geniuszem a Eisenhower przy nim to trampkarz młodszy :D , co takiego nowego do myśli wojennej wprowadzili wymienieni przez ciebie dowódcy ?! prawie nic, a Napoleon tworząc swój system walki i taktyke nie przegrał bitwy przez 9 lat, szli za nim ludzie gotowi za niego umrzeć !!! Vive L'Empereur !!! I proszę nie porównywać postaci z dwóch różnych epok, tym bardziej do Napoleona 8) to tak jakbyś porównał kawalerię XIX wieczną do czołgów i powiedział że to drugie jest lepsze (przynajmniej ja tak to widze)
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
O'nell
St. sierżant



Dołączył: 17 Cze 2005
Posty: 291
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 29 Mar, 2007   

Cytat:
silvershoot, racja co do postepu, ile 2WS nam dala: rakiety, bomby,....wole jednak inny postep.
podobny efekt wojny odbija sie na gospodarke w kraju gdzie toczy sie wojna, znika (przyklad: Polska)

no ta reguła nie działa w wypadku USA ,Wielkiej Brytani ,ZSRR,Australi,Kanady wojna napedzała gospodarke ,oprocz nowych technologi rozwinol się przemysł i także rolnictwo ,nawet niemcy do pewnego momentu osiagaly korzysci z wojny ,a teraz tak na boku co by było gdyby wogule nie prowadzono wojen ---gigantyczne przeludnienie na naszej małej planecie i rozwoj na poziomie XVII wieku :twisted:
_________________
CoMe On YoU SoNs Of BiTcHeS ,Do YoU WaNt To LiVe FoReVeR
-WeLcOmE To ThE SuCk-
 
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Pią 30 Mar, 2007   

Car napisał/a:
Pokonał ich nie tylko dzieki sobie ale w duzej mierze dowudców np Muratowi który bez wchania ruszał w bój i neyowi który też bardzo sie wyróżniał a pozatym gdzyby anglia od razu na początku lub też 2 czy 3 lata później wprowadziła swoja potege napoleon by przegrywał. Za nim poszedł lud ale tylko z wsi i mieszczanie bo jak byś nie wiedział w francji było 98% cłopów i mieszczan więc jak by mogli nie iść za rewolucją ze tak powiem idioci nie umiejący pisac ani czytać poprostu robili to co im kazano a pozatym jak by sie pojednał z burbonami to może i oni wywalczyli by pokój i napoleon mógł by sie spokojnie przygotować do wojny ale nie on był anbitny w rosji wszystkie jego talenty wyczucia rywala znikneły szedł na ślepo byle zdobyć moskwę to tyle


nie zgadzam się z tobą, ale to twoje zdanie i nie będe się kłócił

aha i nie pisz dwóch postów pod rząd i popracuj nad ortografią (bez urazy)
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Pią 30 Mar, 2007   

nie wiem o co chodzi ?? podaj tytuł ?? wiem że ma się jakaś mega dobra gra o napoleońskich bitwach która jest hitem w USA i Europie, podobno najlepszy jest w niej multiplayer, a tak słyszałem o modzie do Operation Flashpoint z epoki napoleońskiej, temat o tym modzie jest gdzieś na forum
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Pią 30 Mar, 2007   

takich książek mi nie podawaj, jak już to literature historyczną !!! w swoim podręczniku do LO wykryłem 3 błędy w temacie o Napoleonie, które każdy by uznał za bzdure
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11