Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Karty w W-39
Autor Wiadomość
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Śro 09 Mar, 2005   

Co prawda z tym dowodzeniem po stronie PSZ nie zawsze było najlepiej - patrz pierwszy szturm na MC; dopiero zmiana taktyki przyniosła efekty.

Tu BTW: zarówno Maczek jak i Skibiński oraz Sosabowski to byli oficerowie DYPLOMOWANI (po Wyższej Szkole Wojennej), a Anders już nie...
Może to zabrzmi trochę polskochwalczo :) a może i bardziej "zadofalnościowo", to jednak uważam, że gdyby 8 Armią dowodził Maczek a nie Monty, to DAK nie wydostałby się spod El Alamein w ogóle i kampania afrykańska skończyłaby sie pół roku wcześniej
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 09 Mar, 2005   

Cytat:
Może to zabrzmi trochę polskochwalczo a może i bardziej "zadofalnościowo", to jednak uważam, że gdyby 8 Armią dowodził Maczek a nie Monty, to DAK nie wydostałby się spod El Alamein w ogóle i kampania afrykańska skończyłaby sie pół roku wcześniej

Pięknie Powiedziane :cry:
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
slowik
Major


Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1675
Skąd: ur.: Torun; zamieszkania: Wieden
Wysłany: Śro 09 Mar, 2005   

nie jestem zle nastawiony do Polakow.

jestem tylko zle nastawiony na popelniany blad oceny "swoich" i "wroga": zawsze sie wychodzi z zalozenia ze swoj byl dobry, bitny, bohaterski a jak nie to byly to wyjatki. a wrog raczej odwrotnie, wygral dlatego ze bylo go wiecej lub mial lepsza bron albo zaskoczyl. nie byl bohaterski lub bitny (nawet nie napisze ze zolnierz wroga mogl byc dobry w swoim fachu). tu tez sa niby wyjatki. wytaczane sa wtedy tez przewaznie tylko pozytywne przyklady i oczywiscie negatywne przyklad wroga

chodzilo mi o porownanie wyszkolenia i mozliwosci bojowych zolnierza niemieckiego i polskiego tylko z czasu kampanii wrzesniowej 39. i co wazne chodzi tylko o ocene militarna, nie ideologoczna lub moralna.
Ostatnio zmieniony przez slowik Śro 09 Mar, 2005, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 09 Mar, 2005   

Cytat:
wygral dlatego ze bylo go wiecej lub mial lepsza bron albo zaskoczyl.

A tak nie było w Kampanii Wrześniowej z Niemcami?
Cytat:
chodzilo mi o porownanie wyszkolenia i mozliwosci bojowych zolnierza niemieckiego i polskiego tylko z czasu kampanii wrzesniowej 39.

Oczywiście zdolność bojową Niemcy mieli lepszą jeśli dywizja mogła liczyć na potęrzne wsparcie artylerii i lotnictwa. A niestety w II WŚ nie zawsze wyszkolenie szło w parze ze sprzętem na składzie armii.
NIe wiem czy tej dyskusji RK nie nakarze nam prowadzić gdzi inndziej, bo już trochę (choć częściwo) wychodzimy poza obszar tego tematu...
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
slowik
Major


Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1675
Skąd: ur.: Torun; zamieszkania: Wieden
Wysłany: Śro 09 Mar, 2005   

tak wojpajek, ale chodzi o to ze nie tylko to
np. we francji dwa pierwsze punkty nie maja juz zastosowania, jak tu ocenic niemieckie wojska (i tylko je a nie francuskie)?
uwazam ze niem. droga do sukcesu bylo jeszcze kilka innych faktorow ktore sie jako strona "wroga" nie bierze pod uwage.

a po drugie przy ocenie zolnierza nie chodzi o dzialalnosc calej dywizji. a i tu dzialanie musi byc skoordynowane sprawnie..

oj chyba bedize kazal :)
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 09 Mar, 2005   

tak tak to już dyskusja chyba nie na temat
 
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Czw 10 Mar, 2005   

A tak w ogóle to pomysł z kartami walki raczej nasuwa mi rozwiąznie z pierwszego "Piotrkowa" (czyli mutacji pierwotnej wersji B-35), zaopżyczony z Tannenbergu (ale tylko 3 rodzaje kart zamiast 4) - może raczej coś w tym stylu?
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
Tomasz Kornaszewski
Plutonowy


Dołączył: 24 Sie 2005
Posty: 136
Skąd: Killearn, Stirlingshire
Wysłany: Czw 13 Kwi, 2006   

Witam

Wydaje mi się, że jednak w 1939 nie chodziło o rażąco niski poziom wyszkolenia polskiego żołnierza, a o inne czynniki, które spowodowały klęskę wrześniową.

Chodzi przede wszystkim o fatalne dowodzenie na szczeblu Głównodowądzącego, niedopracowany plan "Zachód", zakaz porozumiewania się dowództw poszczególnych armii no i fatalne w skutkach odejście od podstawowej zasady sztuki wojennej - "obrona może być prowadzona tylko przez ograniczony czas i nigdy nie prowadzi do zwycięstwa; zwycięstwo osiąga sie tylko i wyłącznie poprzez ofensywę".

Lotnictwo niemieckie było silne, ale nie było wszechmocne.
Czołgi niemieckie miały podsatwowy atut - miały silnik, który pozwalał im wymanewrować i obejść obronę polską. Gdy napotykały na przygotowaną obronę ponosiły duże straty i niewiele mogły wskórać.

Epizod bitwy pod Mokrą mógł się zdażyć, gdyż Wołyńska BK w noc poprzedzającą wybuch wojny zmieniła pozycje. Niemcy nic o tej zmianie nie wiedzieli więc w pierwszej fazie nie rozpoczęli od przygotowania artyleryjskiego ani nalotu lotniczego. Dywizja pancerna wchodziła do walki cząściami co pozwoliło polskim żołnierzom na "przyzwyczajenie" się do wojny. A dowódca niemiecki, który pchał czołgi do kolejnych ataków nie był idiotą, a jedynie opierał się na danych wywiadu, które stwierdzały, że w tym rejonie nie będzie oporu.

Nie sądzę, żeby jakieś kolejne zmiany dotyczące broni pancernej czy lotnictwa były konieczne. A zwiększenie możliwości przełamania przez wojska pancerne i tak daje Niemcom olbrzymie fory. Ja chciałbym tylko przypomnieć, że wg doktryny Blitzkriegu przełamania dokonuje piechota, a dopiero potem do działania przystępują wojska pancerne.
 
 
Mardok
Chorąży



Dołączył: 15 Kwi 2004
Posty: 431
Skąd: Warszawa/Kielce
Wysłany: Czw 13 Kwi, 2006   

We wrzesniu wprowadzono zmiany ponieważ do tej pory mogles sie zastawic jesnym batalionem piechoty i powstrzymywales poscig ktory wykonywaly jednostki niemieckie. wyobraz sobie sytuacje. umiejetnie grajac sprawiasz ze niemcy uderzaja w mur i jesli zyskuja teren to jeden heks.
przez pozycje batalionu polskiego wycofuje sie po walce pułk piechoty a za nim w poscigu idą 2 bataliony czołgów ze wsparciem. i co czy ten poslki batalion by powstrzymał niemców? ( dodtakowo widzieli ze cały puł piechoty uciekał przed niemcami.

a poza tym owe przełamanie pancerne urozmaica grę. od gracza polskiego beddzie to wymagało umiejętności aby nie dać się okrążyć.
_________________
"Gdyby mi pozwolono, sam bym zepchnął Niemców, a potem Brytyjczyków do kanału La Manche i urządziłbym drugą Dunkierkę" G. S. Patton
 
 
 
Filing
Plutonowy


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 160
Skąd: Miechów
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008   

Mardok napisał/a:
We wrzesniu wprowadzono zmiany ponieważ do tej pory mogles sie zastawic jesnym batalionem piechoty i powstrzymywales poscig ktory wykonywaly jednostki niemieckie. wyobraz sobie sytuacje. umiejetnie grajac sprawiasz ze niemcy uderzaja w mur i jesli zyskuja teren to jeden heks.
przez pozycje batalionu polskiego wycofuje sie po walce pułk piechoty a za nim w poscigu idą 2 bataliony czołgów ze wsparciem. i co czy ten poslki batalion by powstrzymał niemców? ( dodtakowo widzieli ze cały puł piechoty uciekał przed niemcami.

a poza tym owe przełamanie pancerne urozmaica grę. od gracza polskiego beddzie to wymagało umiejętności aby nie dać się okrążyć.

Święte słowa
 
 
Piotr Marciniak
Plutonowy


Dołączył: 29 Paź 2012
Posty: 133
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013   

Witam

Karty do W-39 to dobry pomysł
Nawet mam pomysł, a projekt się zrobi .

Oczywiście jak każda nowa rzecz w systemie musi być stonowana i nie inwazyjna dla systemu, a wprowadzić element który spowoduje ze gra stanie się żywsza i zaskakująca .

Np: Na początek mogę powiedzieć ze planuje zrobić Trzy stosy kart
- 1 Stos Bitewny dla Polaków i Niemców (wyciągane czasie obliczania potyczki)
-2 Stos ogólny "Wydarzenia" (wyciągany w czasie początku każdej tury)
-3 Stos Doświadczenia dla Niemców i Polaków ( wyciągane po walce)

Szczegóły później jak już coś będę miał.

Pozdrawiam.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013   

juz widze te minuty po każdej potyczce, dajmy na to dwie, przy 20 potycznakc to 40 min, dobra droga...
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 676
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013   

Nie jestem zwolennikiem kart .
Wydają mi się niepotrzebnym dodatkiem , wystarczy że jako dowódca wyznaczam siły i punkt ciężkości natarcia lub obrony , grupy osłonowe itd ..
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013   

Karty tak, ale kompletnie nie w tym systemie. I w ogóle ciężko mi znaleźć jakiś system TiSu do którego karty by pasowały...
_________________
strategie23pal - Sekcja Gier Strategicznych im. 23. Pułku Artylerii Lekkiej
Ośrodka Kultury w Będzinie
http://strategie23pal.blogspot.com/
http://strategie23pal.tumblr.com/
 
 
hofner
Kapitan


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 1097
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013   

[quote="Piotr Marciniak"]Witam

Karty do W-39 to dobry pomysł
Nawet mam pomysł, a projekt się zrobi .

Oczywiście jak każda nowa rzecz w systemie musi być stonowana i nie inwazyjna dla systemu, a wprowadzić element który spowoduje ze gra stanie się żywsza i zaskakująca .

Np: Na początek mogę powiedzieć ze planuje zrobić Trzy stosy kart
- 1 Stos Bitewny dla Polaków i Niemców (wyciągane czasie obliczania potyczki)
-2 Stos ogólny "Wydarzenia" (wyciągany w czasie początku każdej tury)
-3 Stos Doświadczenia dla Niemców i Polaków ( wyciągane po walce)

Szczegóły później jak już coś będę miał.




Ten pomysł mi sie nie podoba.Jestem za kartami ewentualnie jeśli ich zagrywanie daje stronie jakieś korzyści dla atakującego lub przy zagrywce obrońcy straty atakującego.np
często przytaczany na forum silny szturm lub zdeterminowana obrona..
do Ad1..to nie rozumiem czemu to by miało służyć?
Ad2 Mowa o wydarzeniach historycznych?? Grę rozgrywamy jednak po to by chodź troszkę zmienić bieg bitwy
AD3.Jak w ciągu jednego etapu..Polacy czy Niemcy mogli zdobyć doświadczenie
Pomimo pewnych zalet jestem przeciwny kartom.
 
 
Piotr Marciniak
Plutonowy


Dołączył: 29 Paź 2012
Posty: 133
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 05 Lut, 2013   

Witam

Pamiętajcie ze nikt wam nie karze grać tymi kartami :)
Ja nie wymagam od wodza aby zrobił karty do W-39

Po prostu pomyślałem ze fajnie by był zrobić coś takiego dla siebie i podzielić się z tym .

A ze napisałem na forum o stosach bitewnych i itp, to była pierwsza myśl jak ja to zamierzam zrobić,

Nie wiem czy to zadziała do tego systemu, ale dlaczego nie spróbować zrobić , przetestować

Np : zrobiłem żetony Pociągów pancernych dla siebie i dla was , tylko ze żetonów ja nie mogę publikować (prawa zastrzeżone)
a karty to co innego .

Ale i tak się ciesze ze poruszyłem towarzystwo, nawet w negatywna reakcje :D
 
 
Piotr Marciniak
Plutonowy


Dołączył: 29 Paź 2012
Posty: 133
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 05 Lut, 2013   

[quote="hofner"]
Piotr Marciniak napisał/a:
Witam

Karty do W-39 to dobry pomysł
Nawet mam pomysł, a projekt się zrobi .

Oczywiście jak każda nowa rzecz w systemie musi być stonowana i nie inwazyjna dla systemu, a wprowadzić element który spowoduje ze gra stanie się żywsza i zaskakująca .

Np: Na początek mogę powiedzieć ze planuje zrobić Trzy stosy kart
- 1 Stos Bitewny dla Polaków i Niemców (wyciągane czasie obliczania potyczki)
-2 Stos ogólny "Wydarzenia" (wyciągany w czasie początku każdej tury)
-3 Stos Doświadczenia dla Niemców i Polaków ( wyciągane po walce)

Szczegóły później jak już coś będę miał.




Ten pomysł mi sie nie podoba.Jestem za kartami ewentualnie jeśli ich zagrywanie daje stronie jakieś korzyści dla atakującego lub przy zagrywce obrońcy straty atakującego.np
często przytaczany na forum silny szturm lub zdeterminowana obrona..
do Ad1..to nie rozumiem czemu to by miało służyć?
Ad2 Mowa o wydarzeniach historycznych?? Grę rozgrywamy jednak po to by chodź troszkę zmienić bieg bitwy
AD3.Jak w ciągu jednego etapu..Polacy czy Niemcy mogli zdobyć doświadczenie
Pomimo pewnych zalet jestem przeciwny kartom.




-Pierwszy Stos bitewny - Było by to stosy z kartami przed bitewnymi ,1kartę wyciąga strona polska drugą niemiecka

Karty były by- Dodatnie, ujemne i bez efektu.

Np: Dodatni dla polaków:"Dzięki dobrym namiarom polskich obserwatorów artyleryjskich, wsparcie artylerii wzrosło o 0,3 (modyfikatora) dla całego modyfikatora

Ujemny dla polaków " Z powodu pęknięcia iglic i innych usterek ,wsparcie artyleryjskie spadło o 0,2 od sumy modyfikatory ognia artylerii.

Bez efektu - czyli nic się nie stało

-drugi stos dotyczył by wydarzeń podczas fazy ruchu pogody zaopatrzenia itp
Np : podobnie jak u góry z efektami
Dodatni dla Niemców : "Dzięki działaniom 9-Kolumny każda polska jednostka przekraczające skrzyżowanie na dużej drodze traci 1 PR

3 .... jeszcze tego nie rozpłomieniłem :?

to na tyle .
 
 
Komendant
Plutonowy


Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 136
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 22 Paź, 2017   

Planuję w rozgrywce spróbować pomysłu z kartami.
Jeden dzień jedna karta losowana. Możliwość wykorzystania uzależniona jest od rzutu na prawdopodobieństwo. Na etap 3 razy można próbować zagrać kartę. Niewykorzystana karta przechodzi na kolejny etap.

Poniżej projekt. Jak się podoba?

 
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pon 23 Paź, 2017   

Jestem za, to jest dobry pomysł, widziałem go w kilku grach i podobał mi się.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Komendant
Plutonowy


Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 136
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 23 Paź, 2017   

To się cieszę. Planuje by kart było 30 w stosunku 2:1 dla Polaków. Wrzucę propozycje niebawem.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9