Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego bardziej lubimy WB95 od B35?

Dlaczego WB95 jest lepszy niż B35?
Bo jest prostszy
27%
 27%  [ 12 ]
Bo jest w większej skali
2%
 2%  [ 1 ]
Oba powyższe
43%
 43%  [ 19 ]
B35 jest lepszy (opcja dla heretyków :lol: )
27%
 27%  [ 12 ]
Głosowań: 6
Wszystkich Głosów: 44

Autor Wiadomość
dixie
St. sierżant


Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 332
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 27 Sty, 2016   

Przecież te tabeliska z pojazdami i innym złomem do WO w końcu wywalono zastępując czymś zgrabniejszym, jak pamiętam (w ktorymś TiSie było). Zatem ewolucja następuje w kilku kierunkach, czasem nawet z przeciwnymi zwrotami wektorów :lol:

Myślę, że pozytywne jest to, iż są trzy grupy przepisów: Podstawowe, dodatkowe i zaawansowane.
Dla wyznawców wpływu koloru apaszki wodza na stromiznę paraboli pocisku haubicy oddalonej od wodza o [koniecznie skomplikowany wzór matematyczny] z pułku stojącego z inną jednostką niepowietrzną i nieartyleryjską i niemorską i najlepiej nie wojskową o sile ataku +/-1 nie będącej w SK przeciwnika ale w SK nieartyleryjskiej jednostki sojuszniczej o sile +/- większej od stosu tworzącego z .... itd (jaśniej się chyba nie da, co?) należało by utworzyć grupę przepisów turbo odrealnionych. Im więcej losowych i quasiprawdobodobnych bzdetów, tym lepiej. I tak fanatyk znajdzie w tym jakąś logikę i jeszcze dowiedzie, że to działa :mrgreen:
Reszta zajmie się graniem :razz:

Pytanie: czy komplikacją przepisów zwiększy grono zaintresowanych grą, czy wręcz naprzeciwnie?
Wg mnie robi się niszowa nisza w niszy. Skrytotwórczym komplikatorom przepisów mówimy stanowcze NIE :mrgreen:
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 675
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 27 Sty, 2016   

Jaki sens ma gra nie oddająca realiów pola wali?
 
     
dixie
St. sierżant


Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 332
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 27 Sty, 2016   

Pokaż mi taką, która oddaje.
 
     
Motyla Noga
Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 791
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Śro 27 Sty, 2016   

Radek napisał
Cytat:
Zmiany w systemie dotyczyły głównie walki ogniowej. Urealniły one walkę ogniową uzależniając ją od parametrów.

Przepisy o Walce ogniowej główny spowalniacz gry, drugi spowalniacz gry według mnie to połówki w tabelach ruchu :smile: .

Radek napisał
Cytat:
Ja szczerze mówiąc gram też w większe gry i zajmuje mi to od 3 do 6 godzin.

Charków 1943 żeby rozegrać jeden dzień potrzebuje tak około jednej godziny :shock: , mówie oczywiście o pierwszych etapach z czasem jednostek na planszy jest mniej a więc idzie szybciej :smile:

dixie napisał
Cytat:
Myślę, że pozytywne jest to, iż są trzy grupy przepisów: Podstawowe, dodatkowe i zaawansowane.

Moim zdaniem właśnie nie, weźmy na ten przykład WO która występuje w zasadach dodatkowych, w grach B-35 jak każdy wie występują liczne jednostki pancerne i nie tylko, które dzięki WO jakoś na siebie oddziaływują jeśli pominę przepis o WO jak w takim razie oddziaływać będzie jednostka uzbrojona w broń p-lot 88 mm na jednostkę uzbrojoną w czołgi Sherman, dla shermanów nie będzie to żaden przeciwnik.

Radek napisał
Cytat:
Jaki sens ma gra nie oddająca realiów pola wali?

Wydaje mi się że niema takiej.

Co się tyczy WB 95 choć w system nie gram to radze nie urealniać bo to się odbiję na grywalności, no i co z tego że jest gra która oddaje realia pola walki skoro trzeba poświęcić na rozgrywkę sporo czasu wykonać nie wiadomo ile rzutów kością i szukać rozstrzygnięcia w licznych tabelach.
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 675
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 27 Sty, 2016   

Nie mówię o 100% oddawaniu realiów pola walki.
Teraz jest powiedzmy 90% a bez walki ogniowej będzie 70%.
Ta różnica sprawia że w taką grę nie zagram.
Bo po co? :roll:
 
     
Knjaz
Plutonowy


Dołączył: 03 Sty 2016
Posty: 129
Skąd: Reading
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016   

Nie wiem jak jest teraz, ale WO jest dla mnie kwintesencja B-35.
 
     
Motyla Noga
Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 791
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016   

Radek napisał
Cytat:
Nie mówię o 100% oddawaniu realiów pola walki.
Teraz jest powiedzmy 90% a bez walki ogniowej będzie 70%.

Mimo wszystko w B-35 są spore uproszczenia np. lotnictwo czy morskie wsparcie artyleryjskie są pogrupowanie sztucznie.
Nigdy nie zastanawiałem się czy gra oddaje realia pola walki w 100, 80 czy 60 procentach, myślę sobie że tak naprawdę żadna nie oddaje no bo to tylko gra planszowa, zawsze grając w grę liczę że odda klimat tamtych dni czy wydarzeń.

Knjaz napisał
Cytat:
Nie wiem jak jest teraz, ale WO jest dla mnie kwintesencja B-35.

Kwintesencją ilości rzutów kostką :grin: ,
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 675
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016   

No i doszliśmy do sedna sprawy.
Oczekiwania dla gier mamy trochę inne.
Jeżeli chodzi o rzuty kostką to grałeś w B XXI?
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016   

ja grałem :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
dixie
St. sierżant


Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 332
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

Motyla Noga napisał/a:
...Nigdy nie zastanawiałem się czy gra oddaje realia pola walki w 100, 80 czy 60 procentach, myślę sobie że tak naprawdę żadna nie oddaje no bo to tylko gra planszowa, zawsze grając w grę liczę że odda klimat tamtych dni czy wydarzeń.

Wytłuszczenie moje.
O to to właśnie :mrgreen:
I dlatego uważam, że taki na ten przykład RAF 1940 jest za....sty, klimatem wręcz ocieka, a heksów nie ma (dziwny jakiś :twisted: ), żetonów ledwie garść na planszy(ta też jakaś dziwna), strzałów nie słychać.. co to za realizm :razz:
A jednak....
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

Motyla Noga napisał/a:

Kwintesencją ilości rzutów kostką :grin: ,

Polecam poszukać "Warp War" (u nas wydane jako "Kosmiczna wojna" przez Sferę) - system walki bez użycia kostki.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Motyla Noga
Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 791
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

Radek napisał
Cytat:
No i doszliśmy do sedna sprawy.
Oczekiwania dla gier mamy trochę inne.
Jeżeli chodzi o rzuty kostką to grałeś w B XXI?


Nie grałem, choć przez chwile zastanawiałem się nad zakupem ale jak usłyszałem że WO jeszcze bardziej rozbudowana niż w B-35 to dziękuje bardzo, co jest fajnego w rzucaniu kostkami i szukania rezultatu w tabelce i odpisywania punktów siły jeszcze w innej tabelce.
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

ale to twierdzenie, ze jest bardziej rozbudowana jest nieprawdziwe. Ja to zawsze bym pytał uźródeł... choć to oczywiscie wolna wola. Ponoc w Moskiwe rozdają Wołgi za darmo
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

Motyla Noga napisał/a:
co jest fajnego w rzucaniu kostkami i szukania rezultatu w tabelce...

Na mój gust to kwintensencja gier wojennych :) no ale sa i gry, gdzie się nie rzuca kostkami, nie odpisuje niczego ba nawet czasami nie trzeba myślec.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Motyla Noga
Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 791
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

Wojciech Zalewski napisał
Cytat:
ale to twierdzenie, ze jest bardziej rozbudowana jest nieprawdziwe.

No więc jest bardziej czy mniej rozbudowana jak w B-35.

Wojciech Zalewski napisał
Cytat:
Na mój gust to kwintensencja gier wojennych :) no ale sa i gry, gdzie się nie rzuca kostkami, nie odpisuje niczego ba nawet czasami nie trzeba myślec.

Proszę nie popadać w skrajności, nie ma nic złego moim zdaniem w rzucaniu kościami, natomiast dużo złego jest moim zdaniem kiedy często trzeba to robić aby rozstrzygnąć starcie, wszystko ma swoje granice, no i co z tego że gra będzie realistyczna skoro słabo grywalna.
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 675
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

W B XXI jest więcej rzutów i skreśla się zużytą amunicję.
Możesz zaproponować jakieś swoje rozwiązanie, nawet bez rzutów.
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

nie ma więcej rzutów, gdyż jest 5 razy mniej wojsk mogących prowadzić walkę ogniową. Gramy na szczeblu kompanii, gdzie w brygadzie jest 12 oddziałów mogących WO prowadzić. Aż strach pomyślec co na to ASL :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Motyla Noga
Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 791
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

Radek napisał
Cytat:
W B XXI jest więcej rzutów i skreśla się zużytą amunicję.

Czyli bardziej skomplikowana :smile: .

Radek napisał
Cytat:
Możesz zaproponować jakieś swoje rozwiązanie, nawet bez rzutów.

Coś podobnego do tego co było w zadaniach B-35, WO rozstrzygało się bez rzutu kościami i każda jednostka mogła strzelać tylko raz, oczywiście pisze to w skrócie.
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 675
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

Na szczeblu dywizji w B-35 ile jest żetonów mogących prowadzić WO?
Zależy od rodzaju dywizji.
Zadania pamiętam i rozwiązanie dość ciekawe. Ale wtedy straty w wyniku podejścia do wroga byłyby zawsze takie same. Ale można stosować w celu przyspieszenia gry.
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pią 29 Sty, 2016   

Wojciech Zalewski napisał/a:
nie ma więcej rzutów, gdyż jest 5 razy mniej wojsk mogących prowadzić walkę ogniową. Gramy na szczeblu kompanii, gdzie w brygadzie jest 12 oddziałów mogących WO prowadzić. Aż strach pomyślec co na to ASL :)

W ASL gra się pojedynczymi czołgami i działami. Tam zwykle przypada po kilka takich żetonów na scenariusz, powyżej 10 zdarza się rzadko. I strzelanie z czołgu to nie taka prosta sprawa, bo jak czołg jedzie, a na dodatek dowódca nie obserwuje przedpola, to szanse trafienia są marne.
Generalnie, proszę pamiętać, że poza wyjątkami, ASL preferuje niewielkie starcia, takie po 15 czy 20 żetonów na łebka maksymalnie. I zwykle nie więcej niż 5 z nich może prowadzić walkę ogniową, reszta to piechota, która strzela po ludzku.
Inna bajka, że strzał z działa w ASL to dwie tabelki (jedna na trafienie, druga na jego efekt), zaś przy tej pierwszej mamy 25 modyfikatorów. Ale wszystko zrobione jest tak, że działa ładnie i sprawnie, a przy tym całkiem realistycznie.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11