Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
[Książka] Tygryski - nowele
Autor Wiadomość
Oley
Szeregowy


Dołączył: 17 Gru 2004
Posty: 23
Skąd: Festung B
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   [Książka] Tygryski - nowele

może niektórzy z Was kojarzą tą serię książek o II WŚ

wiele różnych opinii słyszałem o tej serii

a to, że "wszystkie książki o ruskich to propaganda i kłamstwo i tak samo o amerykanach, ale w przeciwną stronę"


ja kilka czytałem jeszcze w podstawówce ... mam ich około 100 w domu i sam nie wiem co mam sądzić na ten temat ... właściwie w 2 klasie liceum przestałem się interesować historią na rzecz fizyki i matematyki, więc nie ma teraz warsztatu ...

proszę o pomoc w rozwiązaniu kwestii mojej nieświadomej i niezamierzonej indoktrynacji (domniemanej) ...

a poza tym po prostu chcę poznać Wasze zdanie o tych książeczkach :D
_________________
http://www.wroclawnonstop...tykule/numer/38 <---będzie się działo
 
 
 
Gość

Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

To oczywiście zależy od autora. Ja zacząłem dzisiaj po raz kolejny czytać "Tobruk odpowiada ogniem." Propagandy tam jakoś nie ma.

Nato,iast w "KG 200 bez tajemnic" to i owszem, propaganda się znajdzie.
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Ogółem oceniam je pozytywnie,ale trafił się "kwiatuszek" ("Hasła nie będzie"),w którym przedstawiono żołnierzy z AK i NSZ,którzy po 1945 walczyli z komunizmem na ziemiach polskich jako zbrodniarzy wojennych,hitlerowców,bandytów,wrogów wszystkiego co dobre (reprezentowane wtedy oczywiście przez "czerwonych"-i nie mówię tu o LWP).
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Panzer takich kwiatuszków było nietety wiecej, ja pamietam ,,Strzały na Podhalu" a z pewnoscia to nie jedyne tego typu...ale ogolnie serie oceniam pozytywnie,wiele tam bardzo dobrych tytułów choc niestety wiele tez słabych-szczegolnie sporo takich trafiało sie w tematyce dotyczacej frontu wschodniego-zupelny brak obiektywizmu choc wiadomo w jakich to czasach bylo wydawane... ogolnie jednak serie oceniam na czwórke za propagowanie wiedzy historyczno-wojskowej w Polsce i sporo naprawde fajnych i wartosciowych ksiazeczek
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Ja pamietam bardzo fajny tomik o agentach niemieckich, ktorzy pozostali w Polsce po 45 i pracowali dla imperialistow ;-) . Gdzies w piwnicy lezy u mnie ze 100 tomikow...
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Oley
Szeregowy


Dołączył: 17 Gru 2004
Posty: 23
Skąd: Festung B
Wysłany: Nie 26 Gru, 2004   

ja pamietam tomiki o dostawach morskich do Murmanska i Archangielska a moze to inna seria byla ... dziura w mozgu ... :D

i o walkach na Kaukazie :D


poza tym bitwa pod Skagerrakiem, ale to zupelnie inna wojna :D
_________________
http://www.wroclawnonstop...tykule/numer/38 <---będzie się działo
 
 
 
Teufel
Szeregowy



Dołączył: 04 Sie 2004
Posty: 778
Skąd: Stadt Thorn
Wysłany: Pon 27 Gru, 2004   

usunięte
_________________
Legiony i ja mamy się dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Teufel Śro 12 Kwi, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Wto 28 Gru, 2004   

Świetne były "Ostatnia wachta Gryfa" i "na ścieżkach pożogi"
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
Kiedryn
St. sierżant



Dołączył: 21 Kwi 2004
Posty: 342
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 28 Gru, 2004   

Pamiętam że mnie wciągneły "Szczury tunelowe" (Vietnam)
_________________
Jeżeli wyparłeś wroga z jego pozycji to nie zabieraj się za drugie śniadanie bo on może wrócić i zabrać ci kanapki.
 
 
 
Espada
Chorąży



Dołączył: 13 Sie 2004
Posty: 439
Skąd: Gdynia
Wysłany: Śro 29 Gru, 2004   

"Ostatnia wachta Gryfa" to było dobre, dosyć mocno wciągnęło mnie "Piekło Iwo Jimy", kilka sztuk jeszce gdzieś u ojca leży w kącie ale już do nich nie zaglądam.
:lol:
_________________
In mare via Tua!!!
 
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Śro 29 Gru, 2004   

"Pancerni pod Montbard"-rarytas dla miłośników ekipy gen. Maczka :wink:
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
pionik
St. szeregowy


Dołączył: 11 Gru 2004
Posty: 63
Skąd: pomorskie
Wysłany: Śro 29 Gru, 2004   

Cytat:
byly z "Krachu siwej czapli"
warto sprawdzić kto jest autorem ?!
_________________
Wojna jest zbyt poważną sprawą by oddać ją w ręce wojskowych!
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Czw 30 Gru, 2004   

Ja, od pewnego momentu, czytywałem tylko te z frontu zachodniego lub dalekowschodniego względnie z Afryki. Front wschodni to była beznadzieja. Zresztą front zachodni też często był opisany bardzo nierzetelnie. Najczęściej według szynelu - spotkały się dwie grupy idiotów i się tłuką (np. Ardeny - ale nie pamiętam tytułu).
Generalnie jeśli tygrysy osiągały poziom rzetelności Kapitana Klossa to to była góra i wtedy dzało sie to czytać, zwykle jednak nie przekraczały poziomu czterech pancernych.
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 02 Sty, 2005   APEL

Autorem "Krachu siwej czapli" jest pan Leszek Moczulski.Jako,że jestem fanatykiem "Tygrysów" sporo ich przeczytałem,większość oczywiście z przymrużeniem oka,ale zdarzały się ciekawe opowiastki np."Czołgi pod Mokrą" czy "Operacja Worek".Ciekawą opinię o "Tygrysach" wydał swego czasu na forum Sqh.Twierdził on,z czym się zgadzam,że część wydarzeń opisana w tej serii miała miejsce w rzeczywistości,z racji tego,iż powstawała ona w czasach kiedy większość uczestników II Wojny Światowej jeszcze żyła i było na czym oprzeć,w związku z tym,fabułę.Zasakuje szczegółowość opisów pewnych wydarzeń,dlatego można sądzić,że nie są one do końca literacką fikcją i zwykłą fantazją autora lecz zapisem przekazanych pisarzowi wiadomości dotyczących chociażby frontowych epizodów.Serce się jednak kraje jeżeli czytam o "Tygrysach" leżących w piwnicy.Dlatego mam do Was prośbę:JEŻELI "TYGRYSY SĄ WAM NIEPOTRZEBNE I NIE MACIE BĄDŹ NIE CHCECIE NIC Z NIMI ROBIĆ,DAJCIE MI ZNAĆ NA PRIVA LUB NA GG.ZAWSZE MOŻEMY SIĘ DOGADAĆ ODNOŚNIE KWESTII ICH WYMIANY,ODKUPIENIA BĄDŹ TEŻ ODDANIA W PREZENCIE :wink: .CZEKAM WIĘC NA WIADOMOŚCI OD WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH.
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Gość

Wysłany: Nie 02 Sty, 2005   

Pablo napisał/a:
Ja, od pewnego momentu, czytywałem tylko te z frontu zachodniego lub dalekowschodniego względnie z Afryki. Front wschodni to była beznadzieja. Zresztą front zachodni też często był opisany bardzo nierzetelnie. Najczęściej według szynelu - spotkały się dwie grupy idiotów i się tłuką (np. Ardeny - ale nie pamiętam tytułu).
Generalnie jeśli tygrysy osiągały poziom rzetelności Kapitana Klossa to to była góra i wtedy dzało sie to czytać, zwykle jednak nie przekraczały poziomu czterech pancernych.


Zalezy od autorstwa.
Statek wierny banderze (M/s Sobieski) jest akurat bardzo fajnie napisany i nie widać tam propagandy).
 
 
Kiedryn
St. sierżant



Dołączył: 21 Kwi 2004
Posty: 342
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 04 Sty, 2005   

do PzKpfw II:

Postaram sie znaleść co mam, daj adres na priv to ci wysle.
_________________
Jeżeli wyparłeś wroga z jego pozycji to nie zabieraj się za drugie śniadanie bo on może wrócić i zabrać ci kanapki.
 
 
 
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Wto 04 Sty, 2005   

Na allegro jest 242 tygrysków za 90 zł......
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Pon 17 Sty, 2005   

Kurde, miałem ich kiedyś ze 250 i oszły na przemiał :cry: jak chwilowo miałem zaćmienie umysłu... i braki w półkach na nowe książki...
Całkiem niezłe były zwłaszcza tomiki wychodzące pod koniec lat 80-tych: coraz mniej propagandy (albo w ogóle) a całkiem sporo treści.
Bardzo fajne były te o kampanii wrześniowej (trzy tomiki o bitwie nad Bzurą, "Pogrom SS-Germania" (czy jakoś tak), "Czarne berety" pana R. Szubańskiego o wrześniowych pancernych), wszystkie autorstwa Janusza Magnuskiego (np. "Stalowe twierdze" - wykorzystał w nim sporo materiałów o ciężkich czołgach sowieckich; potem to samo wychodziło w ramach jego monografii ruskich czołgów... :) )
Albo jeden jeszcze z lat 70-tych o radzieckim pilocie, który razem z kumpalmi uciekł z obozu koncentracyjnego gdzieś nad Bałtykiem, porwał Heinkla z lotniska, które z tymi kumplami porządkowali, i doleciał do swoich. Podobno nawet przezył wojnę... Albo jeszcze jeden o asie bombowców Iwanie Połbinie (dopracował sie generała i d-cy dywizji, i zginął zupełnie niefartownie w kwietniu 1945 bombardując Breslau...) - prawie bez propagandy, a przy tym między wierszami pokazane, jak mieli przerąbane gocie na ruskim froncie: zaczął awansować nad Chałchyn-Goł, ożenił się z kapitalną laską z Teatru Bolszoj, a potem od 1941 roku i chyba tylko raz, już jako generał, był na urlopie w domu całe dwa tygodnie bodaj... prze****bane
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
Espada
Chorąży



Dołączył: 13 Sie 2004
Posty: 439
Skąd: Gdynia
Wysłany: Wto 18 Sty, 2005   

O tej ucieczce Heinklem przypomniało mi się że czytałem, ale tak dawno że to były czasy "Jak Jezus bez brody chodził :lol: :lol: :lol: ".
_________________
In mare via Tua!!!
 
 
 
Razer
Chorąży



Dołączył: 02 Wrz 2004
Posty: 428
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Wto 18 Sty, 2005   

Oley napisał/a:
ja pamietam tomiki o dostawach morskich do Murmanska i Archangielska a moze to inna seria byla ... dziura w mozgu ... :D
:D


to było w ,,Nad Murmańskiem ciągle mgła'', faktycznie w tygrysie

A ja mam m.in. tygrysa zatytułowanego ,,Kreta1941''.
Właśnie z niego czerpałem wiadomości na temat przebiegu działań na krecie przed graniem w Kretę planszową ( haha! mam jeszcze tą starą z czarnymi rewersami).
Na ile w tym tygrysie prawdy historycznej to nie wiem , ale w zamierzchłych początkach lat 90 tych nie było zbyt dużego wyboru.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 8