Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Pan Wołoszański

Wołoszańskiego oceniam
B. Pozytywnie
49%
 49%  [ 31 ]
Pozytywnie, ale nie do końca
39%
 39%  [ 25 ]
nie mam zdania/obojętnie
4%
 4%  [ 3 ]
raczej nagatywnie
6%
 6%  [ 4 ]
Głosowań: 1
Wszystkich Głosów: 63

Autor Wiadomość
Oley
Szeregowy


Dołączył: 17 Gru 2004
Posty: 23
Skąd: Festung B
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   Pan Wołoszański

chciałbym się Was spytać o Wasze wrażenia i zdania o Panu Wołoszańskim i o tym co robi z historią itd.

o co mi chodzi:

jedni lubią Wołoszańskiego (tutaj bym prosił napisać za co) za styl bardzo charakterystyczny albo za ciekawe przedstawianie faktów

drudzy (w tym większość historyków) niespecjalnie za nim przepada gdyż podobno powołuje się na niesprawdzone fakty i za to że jest show-manem


napiszcie mi co o tym człowieku i tym co robi sądzicie

pozdr


czy któryś z modów mógłby to przenieść gdzieś indziej?? może do "literatura ..." - jakiś kwantowy efekt sprawił że moje 3 półkule mózgowe przestały działać poprawnie i umieściły ten topic tutaj ...
_________________
http://www.wroclawnonstop...tykule/numer/38 <---będzie się działo
 
 
 
Gość

Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Nie zgłębiasm tematów sewrwowanych przez Pana Wołoszańskiego, ale gdyby wszyscy historycy tak podawali fakty, nie wiałoby nudą.

Patrzę na książki z serii Historyczne Bitwy.
Kiedyś były tak wspaniałe pozycje jak "Gettysburg", "Chocim", "Narwik", "Waterloo", czy wreszcie świetny "Port Artur" J.W. Dyskanta.
Dzisiaj za to jest "Pruska Iława" czy, która pewnie faktograficznie jest bez zarzutu, ale czyta się to drętwo.
Jeśli Pan Bogusław opiera się rzeczywiście na rzetelnym materiale, to wielka mu za to chwała.
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Moim zdaniem nikt nie robi obecnie więcej niż Wołoszański na rzecz propagowania historii w Polsce.
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Może nie tyle chodzi o niesprawdzone fakty ile bardziej o rzeczy nie do końca pewne bądź wyjasnione z punktu widzenia histrorii.
'Ortodoksyjny' historyk nigdy nie poda informacji w 100% nie pewnej lub ogólnie przyjetej , chyba że ewentualnie z zaznaczeniem watpliwości co do danej rzeczy.
_________________
Get the graal or die tryin.
 
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Wołoszanski nie jest historykiem i owszem ja go lubie i jego programy, ale nie do konca mozna je traktowac jako audycje historyczne-trzeba zachowac spora dawke krytycyzmu -np te programy o smierci Hitlera-on sam juz z pięc roznych wersji tego podawał... :lol: , fajnie sie to ogląda ale powoływac sie na to pozniej z reguły nie należy bo to raczej ,,sensacje" a nie fakty historyczne i mozna sie naciąć na fakty nieprawdziwe, a uzasadnienia typu ,, wiem bo Wołoszanski tak mowił" nie bedzie nikt traktował powaznie
 
 
 
Gladky
Kapitan



Dołączył: 01 Sie 2004
Posty: 1461
Skąd: Tuchów/Lublin KUL
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Miałem przyjemnośc przeczytać wszystkie ksiązki autorstwa Bogusłwa Wołoszańskiego i stwierdzam, że są one bez zastrzeżeń bardzo ciekawą i wciągającą lekturą.
Czyta się to troche jak jakis kryminał...no po prostu Sensacja XX wieku...

Pododba mi się także to że niejednokrotnie poruszane są tematy historycznie mało znane i słabo opracowane...z powodu braku źródeł choćby:
np. ucieczka Rudolfa Hessa do Anglii, zamordowanie Tuchaczewskiego, śmierć Hitlera.
O tym się nie mówi w "codziennym życiu" historyka, a Wołoszański proszę, nie tylko snuje domysły, ale nawet potrafi je logicznie argumentowac. Co oczywiście nie znaczy, że to okaże się prawdą za 20 lat, ale czemu nie?

Podobnie sytuacja z programami telewizyjnymi...
Wprawdzie wolałem poprzednią wersję, ale także "widowiosko historyczne" ma swoje zalety...
Kiedy mogę to oglądam i polecam tak samo jak ksiązki.
_________________
 
 
 
Oley
Szeregowy


Dołączył: 17 Gru 2004
Posty: 23
Skąd: Festung B
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Co do "miodności" zarówno książek jaki i programów nie ma wątpliwości. Pan Wołoszański należy do tego samego typu ludzi co Tom Clancy: potrafi opisać najnudniejsze wydarzenie lub urządzenie w taki sposób, że się nie zauważa przejścia pomiędzy akapitem opisującym np. akcję komandosów a akapitem o konstrukcji bunkra czy jednego z korytarzy ...

za to obaj mają plusa

:D
_________________
http://www.wroclawnonstop...tykule/numer/38 <---będzie się działo
 
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Witam
Boguslawa Wołoszańskiego oceniam różnie,a wynika to z faktu,że jego osoby nie sposob ocenić z jednej strony.
Duży plus (największy) należy mu się za sam fakt propagowania zainteresowania historią,przez co na pewno w znaczący sposób przyczynił się do rozszerzenia widnokręgów wielu Polaków na pewne sprawy istotne dla naszego Kraju.
Drugi plus to za formę,w jakiej przedstawia historię-mam tu na myśli użycie w telewizyjnych "Sensacjach..." fragmentów inscenizacji historycznych (np z bitwy nad Bzurą),co takze wpływa na całokształt jego aktywności historycznej.
Pierwszy minus za niejednokrotne fantazjowanie,które nie powinno mieć miejsca (a przynajmniej mieć swoje granice) u poważnego historyka-niektóre tezy (np. co do Hitlera) powinien pozostawić sobie.
Drugi minus-za bycie SHOWMANEM,co może czasami wkurzyć,ale nie jest zle samo w sobie,dopóki nie zaczyna gadać głupot,jak wyżej powiedziano.
Pozdrawiam
Ogólem oceniam go zdecydowanie na +
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
Bismarck
Chorąży



Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 368
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 27 Gru, 2004   

Hm... za propagowanie historii nawet w formiej tak bardzo "ludowej"należy mu się niewątpliwie duży plus. Za wybór tematów też duży plus bo podejmuje czasem tematy zapomniane lub mało znane. Za treść cóż... właśnie wczoraj przeglądałem jedną z jego ksiązek. Musze powiedzieć, że zauważylem pare naprawde "kiepskich" kawałów.
Jednak mnie najbardziej zraził do siebie reklamowaniem UE w reklamówkach skompromitowanego niejakiego Wiatra. No a juz szczytem bezczelnosci i prymitywizmu była reklama UE zrobiona na Linii Manerhaima!!! i ten tekst że wejscie do UE spowoduje że juz nigdy nie będziemy musieli budowac takich umocnień... żenada!
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Pon 27 Gru, 2004   

Dokladnie,Bismarck,dokładnie,dobrze,że jeszcze mu nie puścili "Keine Grenzen" w tle.(Utwór pewnego zgniłorudego psychola-rynsztokowego idola zacofanej umysłowo części społeczeństwa).
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
Bismarck
Chorąży



Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 368
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 27 Gru, 2004   

Powiem szczerze, że liczyłem że jednak Michał M. wystąpi w jakimś odcinku Pana Bogusława jako przykład wtórnego wykorzystania metali kolorowych (taki polski recycling) :D
 
 
Karol3414
Major



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 1650
Skąd: 60 Pułk Piechoty Wielkopolskiej, Ostrów WLKP.
Wysłany: Pon 27 Gru, 2004   

Ja oceniam go pozytywnie, a cenię go właśnie za to że potrafi wysunąć swoje tezy w oparciu o nowo pojawiające się przesłąnki, dowody, relacje itp. Tylko tacy ludzie "odkopują" prawdę, historyk który opiera się na tym co już zostało "uprawdopodobnione" nie dokona przełomowego odkrycia, że np. Hitler żyje, a w bunkrze zabił się sobowtór którego badania sfałszowano, bo taki historyk przyjmuje za pewnik że "Hitler nadal nie żyje" BW natomiast w swoich programach potrafi zachęcić do przeczytania innego źródła i dalszego zgłębiania historii pod kątem wysuniętych przez niego tez. Co do zarzutu o to że jest showmanem, całe szczęście że jest bo inaczej oglądalibbyśmy jego wypowiedzi z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, lądowania w Normandii czy zdobycia Mt. Cassino a tak ma fundusze (skromne bo skromne ale zawsze) na produkcję swoich widowisk i szczepienia młodym ludziom pasji odkrywania tego co nieodkryte a czasami odkrywania prawdy o tym co już kiedyś odkryto.
Podejrzewam, że większość z Was zaczynała od Wołoszańskiego, a jeśli ktoś w swoim życiu opiera swoją wiedzę (nie tylko historyczną) na jednym żródle to daleko nie zajdzie.
RK napisał/a:

Weźcie pod uwagę, że ten program, aby leciał w naszej tv w porze dużej oglądalności, kiedy leci, musi być strawny dla przeciętnego widza. Przeciętny widz zaś ma bardzo ograniczone pojęcie o historii, oczekuje o tej porze właśnie rozrywki, sensacji. Jeśli zaś oglądalność programu Wołoszańskiego spdanie poniżej pewnego poziomu, to po prostu go zdejmą. Wybór więc jest między wprowadzaniem do tego programu elementów nazwijmy je "ludowych" dzięki, którym ten program będzie miał odpowiednia oglądalność a tym, że go w ogóle zdejmą z powodu niskiej oglądalności.

O czym Ty piszesz RK, nie dość że program puszczają raz na miesiąc (lub jakoś tak) to jeszcze chyba coś w granicach 22:00. Biorąc pod uwagę naszą bogatą historię to byłoby na tyle dużo tematów aby zrobić jeden tygodniowo, min o 21:00 i trwający godzinę. Ale oczywiście nie ma pieniędzy, a abonament idzie na "Klan" i "Złotopolskich". Może wprowadzenie nowego programu "Kultura" coś zmieni.
_________________
Za gruzy naszych miast,
za braci naszych krew.
 
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Pon 27 Gru, 2004   

Dałem pozytywnie, ale nie do końca. Zabiło mnie to jak w swoim czasie, rokrocznie, przedstawiał inną wersje smierci Hitlera. Za każdym razem jako jedynie prawdziwą.
 
 
pionik
St. szeregowy


Dołączył: 11 Gru 2004
Posty: 63
Skąd: pomorskie
Wysłany: Pon 27 Gru, 2004   

Kutrzeba napisał/a:
Moim zdaniem nikt nie robi obecnie więcej niż Wołoszański na rzecz propagowania historii w Polsce.
i chociażby za to należą się brawa! Program ze względu na czas musi być dość pobieżny,ale może choć kilka osób zainteresuje się historią? i zechce sprawdzić też inne źródła? Wiadomo że programy telewizyjne są (niestety!) w większości tworzone dla laików, co nie znaczy że przez nich! Faktem jest że gość ma pojęcie o historii,a do tego nieźle ją sprzedaje.
_________________
Wojna jest zbyt poważną sprawą by oddać ją w ręce wojskowych!
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon 27 Gru, 2004   

w tej chwili te programy sa nadawane o 20.30 i 21.00 a to akurat jest pora najwiekszej oglądalnosci wiec panowie z ta 22 czy 23 to nie fantazjujmy
 
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Wto 28 Gru, 2004   

Xiekawe jest to,że dotyka tak wielu kategoroii tematycznych,tu Mokra,tu Bzura,tam Mata Hari i inne.Dobrze,ze nie koncentruje się jedynie na tematach wojennych,bo tam zapewne większość z nas by lepszy program od niego zrobiła :wink: .
Pozdrawiam
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
pionik
St. szeregowy


Dołączył: 11 Gru 2004
Posty: 63
Skąd: pomorskie
Wysłany: Wto 28 Gru, 2004   

Panzer napisał
Cytat:
Dobrze,ze nie koncentruje się jedynie na tematach wojennych,bo tam zapewne większość z nas by lepszy program od niego zrobiła .
a kto by to oglądał, poza maniakami np. z tego forum :lol: (już widzę jak cały Naród z wypiekami na twarzach ogląda dysputę o wyższości lufy L50 kalibrów nad L45 :P ) zwłaszcza ci którym 1 Wrzesień kojarzy się tylko z -"początkiem roku szkolnego"?
_________________
Wojna jest zbyt poważną sprawą by oddać ją w ręce wojskowych!
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Wto 28 Gru, 2004   

Dobra dobra,Pioniku,może akurat bym tam takiego tematu nie wprowadził. :lol:
Ale nie byłby zły... 8)
Pozdro
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
pionik
St. szeregowy


Dołączył: 11 Gru 2004
Posty: 63
Skąd: pomorskie
Wysłany: Śro 29 Gru, 2004   

do Panzera:
Cytat:
Dobra dobra,Pioniku,może akurat bym tam takiego tematu nie wprowadził.
Ale nie byłby zły
a może jakiś nowy temacik? :shock: :D ale czasem trafiają się fajne tematy, np. kiedyś był program o Lini Maginota, a dosyć trudno zobaczyć te umocnienia w realu. Jak dla mnie to więcej powinno być reportaży i ciekawostek, niż widowiska? historycznego?
_________________
Wojna jest zbyt poważną sprawą by oddać ją w ręce wojskowych!
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Śro 29 Gru, 2004   

Wiesz,Pionik,reportaże zawsze będą dobre,więc na pewno by się przydaly,ciekawostki-takie,które mogłyby tez zrobić wrażenie na zwyczajnych,"normalnych" odbiorcach,nie tylko na nas :wink:
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10