Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Orzeł Morski - wersja uproszczona do B 35.
Autor Wiadomość
Gość

Wysłany: Wto 21 Gru, 2004   

RK napisał/a:
To przesuwanie nie musi być obowiązkowe, ale może być regułą opcjonalną - kto nie chce, z różnych względów, tego stosować pomija taką zasadę. Gracz może choćby np. nie mieć czasu na długą rozgrywkę i z tego powodu to pomijać.


I to też bardzo dobry pomysł - czasem stawiający min może być nieprzyjemnie zaskoczony.
Czyli tabelki do min robić?
 
 
Gość

Wysłany: Wto 21 Gru, 2004   

RK napisał/a:
Rób, rób, bo mnie teraz zajmuje głównie Ostrołęka. Ja najwyżej dorzucę do nich potem swoje trzy grosze :wink: .

I to mi się bardzo podoba.

Jak sie sprawdzi, zrobimy Salomony - na początku Guadalcanal i sąsiednie.
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Wto 21 Gru, 2004   

[quote="Zulu von Auffenberg"]
Bergman napisał/a:

.
Bergman, grałeś?


skończyło sie na wydrukowaniu wycięciu i rozłozeniu. potem japończycy użyli wunderwaffe. mały różowy potwór obudził się, przypełznął i zrobił tsunami :cry: dobrze, że niczego nie połknął. szkoda by było (i syna i żetonów) :wink:
Szykuję sie teraz na jakiś samotny wieczór
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Gość

Wysłany: Wto 21 Gru, 2004   

[quote="Bergman"]
Zulu von Auffenberg napisał/a:
Bergman napisał/a:

.
Bergman, grałeś?


skończyło sie na wydrukowaniu wycięciu i rozłozeniu. potem japończycy użyli wunderwaffe. mały różowy potwór obudził się, przypełznął i zrobił tsunami :cry: dobrze, że niczego nie połknął. szkoda by było (i syna i żetonów) :wink:
Szykuję sie teraz na jakiś samotny wieczór


Bergmann, pewnie dostępu do GG nie masz.
gdybym umiał, wstawiłbym to od razu do Gamebo xa, ale niestety mój etatowy spec, czyli Grohmann coś nieobecny (pewnie zasuwa nad Galicją w Gameboxie, tak sie uwziął).
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Wto 21 Gru, 2004   

Ano nie mam. I nie za bardzo kumam o co w tym chodzi. Obiło mi sie tylko piate przez dziesiąte :oops: Na czym to polega jesli moge spytać?
( szeregowi i kaprale - nie rechotać mi tu, bo przeczołgam po placu!!!)
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Gość

Wysłany: Wto 21 Gru, 2004   

Bergman napisał/a:
Ano nie mam. I nie za bardzo kumam o co w tym chodzi. Obiło mi sie tylko piate przez dziesiąte :oops: Na czym to polega jesli moge spytać?
( szeregowi i kaprale - nie rechotać mi tu, bo przeczołgam po placu!!!)


Cyberboard to program, który pozwala na zapisywanie posunięć na mapie i przesyłanie ich do przeciwnika. Coś jak Panzer General II tylko bez opcji rozwiązuj walki.
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Śro 22 Gru, 2004   

Dasz też coś o kutrach torpedowych, czy traktować je wg przepisów b35? Tylko czy tobędzie do siebie pasować?
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Gość

Wysłany: Śro 22 Gru, 2004   

Bergman napisał/a:
Dasz też coś o kutrach torpedowych, czy traktować je wg przepisów b35? Tylko czy tobędzie do siebie pasować?


W scenariuszu do Kuchazu będą dwa dywizjony kutrów po 4 jednostki.

Jeden żeton= jeden dywizjon (niszczyciele jednak robię osobno).

Będą celami mniejszymi niż niszczyciel, to tak na próbę. Reszta normalnie.

Dorobię jeszcze kilka przepisów dotyczących jednostek desantowych.
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 25 Gru, 2004   

Zulu napisał:
Cytat:
Bergmann, pewnie dostępu do GG nie masz.
gdybym umiał, wstawiłbym to od razu do Gamebo xa, ale niestety mój etatowy spec, czyli Grohmann coś nieobecny (pewnie zasuwa nad Galicją w Gameboxie, tak sie uwziął).


Zulu prześlij materiały, a coś poradzimy ;)
Galicję bym juz ukończył gdyby nie to, że jest taka różnorodność wojsk C.K. co zeton to inny , grrrr 8)
_________________
Get the graal or die tryin.
 
 
 
Gość

Wysłany: Pon 27 Gru, 2004   

Melduję posłusznie, że przymierzam się do kampanii lądowo-powietrzno-morskiej na Pacyfiku.

Mapy: Kuchazu, Tantek i Yafra.

Gra rozpoczynać się będzie w momencie, gdy Japończycy zajmują Archipelag Wysp Kuchazu i zamierzają wylądować na archpelagu Wysp Tantek lub na Yafrze. Na obu nie ma lotniska, więc będą musieli je sobie sprokurować, osłaniając się lotnictwem z Kuchazu, i ewentualnie z lotniskowców.
Janki natomiast będą musieli odbijać po kolei te wyspy, na początku nie posiadając lotnisk lądowych, co im troszkę życie utrudni.

Wykorzystamy nie tylko okrety podwodne, lotniskowce, ale także imny morskie.
No i spróbujemy grać na dwóch skalach.
 
 
Gość

Wysłany: Sob 01 Sty, 2005   

No to zaczynamy z pierwszą kampanią powietrzno-morsko-lądową na Pacyfiku.

Jest rok 1942.

Dzielni Cesarscy prą niepowstrzymanie, rozszerzając strefę wspólnego dobrobytu i uwalniając Azję i Oceanię od tych zamorskich białych diabłów.

Wskutek intensywnych działań połączone siły armii, marynarki i lotnictwa JCesW Hirohito w lutym 1942 zajęly archipelag Kuchazu, pierwotnie nazywany Wyspami Guadalcanal, od rodzinnej imejscowości ich hiszpańskiego odkrywcy, Pedro de Ortegi. Przed wojną wyspy były kolonią hiszpańską i posiadały bardzo ubogą infrastrukturę wojskową.

Nie tracąc ani chwili cennego czasu przystąpiono do naprawy tego co było i budowania nowych lotnisk i portów.

Wkrótce na Kuchazu zawitały pierwsze okręty 8 Floty wiceadmirała Gunichi Mikawy oraz jednostki transportowe, przywiożąc gross sił 17 Armii. Na lotniska Kuchazu przebazowano 5 korpus lotniczy, wyposazony w samoloty myśliwskie, bombowce Betty oraz wilkie, czterosilnikowe łodzie latające Emilly.

Tymczasem kilkaset mil na południowy wschód w stanowiącym terytorium zamorskie Francji archipelagu Nouvelle Zululandie usadowili się Amerykanie wspomagani przez Australijczyków.

Na lotniska przebazowano lotnictwo myśliwskie i szturmowe ( SBD Dauntless), ale także torpedowe Devastatory oraz jedną eskadrę latających fortec B 17.

W bazie łodzi latających niedaleko stolicy terytorium, na wyspie Ille de Sainte Marguerite, stacjonowały łodzie latające PBY Catalina.

Wprawdzie flota nie była tu zbyt licznie reprezentowana, ale oczekiwano lada dzień awizowanych wzmocnień, w tym nowoczesnych pancerników t. North Carolina i Zespołu Uderzeniowego TF 16 z lotniskowcami Enterprise i Wasp.

Poniewzż japońskie okręty podwodne nie bardzo potrafiły sobie poradzić z amerykańską żeglugą, na wyspy archipelagu przetransportowano aż 4 dywizje piechoty morskiej ze wzmocnieniem, tak że wyspy dosłownie pękały w szwach.
Na dodatek awizowano dalsze jednostki lądowe, w tym 11 DPD.

Problem w tym, że poza łodziami latającyim oraz B 17 zasięg lotnictwa obu stron nie obejmował ich baz wyjściowych, należało więc zdobyć lkeżące po środku dwa archipelagi, tj,. Tantek wraz Angaur oraz Yafrę, tam wybudować lotniska, przebazować lotnictwo oraz utworzyć bazy wypadowe do ataku na pozycje zajmowane przez przeciwnika.
Można było od razu spróbować zaatakować pozycje wroga, ale na to raczej nikt nie chciał się poważyć.

A możę jednak???


Reguły dodatkowe dla scenariusza:

1. mapa strategiczna:

1. Mapa to siatka kwadratów (zrezygnowałem z heksów dla ułatwienia, o czym niżej)
Bok jednego kwadratu mapy strategicznej to 20 heksów.

2. Miejsce usadowienia mapek taktycznych zaznaczono kolorami oraz tekstem, informującym, która z maop w danym miejscu się znajduje.

3. Co do ukierunkowania mapek taktyczynch: góra mapy to północ, jak w atlasie. :D

2. Lotnictwo

4. Lotnictwo myśliwskie, szturmowe i torpedowe ma zasięg 10 heksów./
Oznacza to, że te żetony lotnicze można rozstawiać najdalej w odległości 10 heksów od lotniska albo lotniskowca.

5. Łodzie latające oraz B 17 mogą być dowolnie rozstawiane na mapie.

6. Faza lotnicza dotyczy zarówno jednostek lądowych i morskich oraz odbywa się po fazie zaopatrzenia.

Ruch morski:

1. Dzieli się na ruch taktyczny i strategiczny.

A. ruch strategiczny.

1. Pozycje na mapie strategicznej zaznacza się przy pomocy żetonów strategicznych.
2. Żetony strategiczne są wyłącznie oznaczone numeramii symbolizują wszystkie jednostki stojące na danym polu. Jest to forma maskowania i gracze musza zapisywać, co dany żetob strategiczyn symbolizuje.
3. Gracz może:
a) poruszyć cały żeton strategiczny - żeton porusza się najwyżej z prędkością najwolniejszej jednostki, która symbolizuje.
b) wydzielić część jednostek i dokładając dodatkowy żeton strategiczny poruszyć go w wybrane miejsce.
4. Prędkośc ruchu strategicznego jest równa prędkości ruchu taktycznego.
5. Jeśli wskutek ruchu strategicznego jednostki gracza osiągną mapę taktyczną z archipelagiem, wówczas bezwzględnie należy w pierwszym następnym posunięciu taktycznym ustawić na początku ruchu te jednostki na odpowiedniej krawędzi mapy taktycznej.

B. ruch taktyczny
1. Ruch taktyczny odvywa się wyłącznie na mapach taktycznych, wg zasad w przepisach.

C. sekwencja i wykonanie ruchu.

1. Ruch morski w każdym etapie B 35 10 posunięć taktycznych i dwa strategiczne.
2. Najpierw gracze poruszają żetony strategiczne, wykorzystując połowę posiadanej przez nich ilości punktów ruchu. Ułamki nalezy zaokrąglić w górę.
3. Następnie gracze wykonują 5 posunięć ruchu taktycznego.
4. W trzeciej kolejności gracze wykorzystują pozostałe im punkty ruchu strategicznego.
W czwartek kolejnośći gracze wykonują pozostałe 5 posunięć taktycznych.
5. Jeśli wskutek ruchu strategicznego na mapę taktyczną wchodzą jednostki któregokolwiek z graczy, dokonuje się tego w ostatnim posunięciu z odpowiedniej krawędzi mapy taktycznej.
6. Jeśli wskutek ruchu taktycznego jednostki wychodzą z mapy taktycznej, ich ruch strategiczny rozpoczyna się w następnej sekjwencji ruchu strategicznego. Wyjątkiem jest sytuacja, jeśli w pościgu za uchodzącymi jednostkaim wroga w tej samej sekwencji
7. Ruch strategiczny odbywa się w ten sposób, że najpierw gracze zapisują heksy, po których żeton będzie się poruszał, a potem jeden po drugim je przesuwają. Jeśli okaże się, że w trakcie ruchu dojdzie do "kolizji" żetonów, oznaczać to będzie że należy żetony taktyczne rozstawić na mapie taktycnej (może dojść do walki).

Walka morska


1. Odbywa się wyłącznie na mapach taktycznych na zasadach określonych w przepisach.
2. Do walki dochodzi wtedy, gdy jednostki obydwu graczy znajdą się na tym samym polu mapy strategicznej. Wówczas nalezy rozłożyć mapę taktyczną (w formie "kwadratu" o boku 30 heksów).
3. Jeśli w jednej sekwencji ruchu taktycznego jednostka jednego z graczy wyjdzie za mapę taktyczną, a jednostka drugiego z graczy może ścigać jednostkę przeciwnika, zamiast przejścia do ruchu strategicznego nalezy do mapy taktycznej dostawić kolejną mapę i kontynuowac ruch oraz walkę.

Walka powietrzna, powietrzno-lądowa i powietrzno-morska

1. Zasięg oddziaływania myśliwców jest równy jednemu polu mapy strategicznej.
2. na mapie taktycznej zasięg lotnictwa mysliwskiego wynosi 20 heksów.
3. Walka powietrzna i powietrzno-lądowa odbywa się na zasadach B 35.
4. Walka powietrzno-morska odbywa się na zasadach uproszczonej wersji Orła morskiego.
5. Jeśli atakowane są jednostki znajdujące się wyłącznie na mapie strategicznej, przed sprawdzen iem efektu ostrzału art. plot oraz efektów ataku samolotów gracz posiadający okręty rozkłada je na mapie taktycznej w dowolnym szyku i odległościach.

Rozpoznanie

1. Na mapie taktycznej zgodnie z regułami uproszczonego Orła morskiego. Zatem w momencie, gdy jesdnostki przeciwników znajdą się na jedynym polu mapy strategicznej, nalezy je rozstawić i postępować zgodnie z regułami w wersji uproszczonej Orła morskiego.
2. Lotnictwo rozpoznawcze ujawnia wszystkie jednostki wroga znajdujące się na polu mapy strategicznej, na którym się znalazło, po uprzednim przeprowadzeniu walk lotniczych i sprawdzeniu wyników ostrzału.

Okręty podwodne

Dla uproszczenia sprawy i dla wprawki na razie zrezygnujemy. Japońskie rozpoznają wybrzeża Kalifornii, amerykańskie mają poważne problemy z torpedami.

Miny morskie

Możemy stawiać pola minowe wyłącznie na mapach taktycznych
z archipelagami.

Lotniska lądowe

Samoloty lądowe
Na każdym lotnisku góra 5 dowolnych jednostek lotniczych.
Każda jednostka musi być przypisana do danego lotniska - to celem ewentualnych zniszczeń wskutek ostrzału artyleryjskiego.

Budowa lotnisk

1. Lotniska mogą budować jednostki saperów i amerykańskie bataliony budowlane (Construction battalions - SeaBees - "pszczółki morskie").
2. Budowa jednego lotniska przez saperów trwa 12 etapów.
3. Budowa lotniska przez pszczółki morskie trwa 6 etapów.

Lotniskowce

1. Na każdym lotniskowcu stacjonuje do wyboru 5 jednostek: lotnictwa mysliwskiego, szturmowego (nurkowego), torpedowego i rozpoznawczego.
2. Lotniskowce podlegają tym samym zasadom co inne jednostki morskie z następującym uzupełnieniem:
a) utrata przez lotniskowiec wskutek ostrzału artyleryjskiego lub trafienia torpedami 25 % wytrzymałości uniemożliwia jakiekolwiek akcje lotnicze,
b) utrata 10 % wytrzymałości wskutek trafiernia bombami uniemożliwia jakiekolwiek akcje lotnicze.

Jednostki transportowe

1. Jeden żeton symbolizuje jedną jednostkę transportową, w uproszczeniu o wytrzymałości 24 punktów i prędkości 2 punktów ruchu. Jednostka jest celem wielkości krążownika. Ewentualne uzbrojenie wg tabelek.
2. Każda jednostka może zatem przewozić jednostki lądowe o sile max 24 punkty siły plus dodatkowo dwie barki desantowe.
3. Utrata przez okręt transportowy wytrzymałości skutkuje utratą takiej samej liczby punktów wytrzymałości przez jednostki lądowe.
4. Przewożone piechota i saperzy może być ładowana w dowolnym momencie na barki desantowe, celem przewiezienia na plażę.
5. Jednostki inne niż piechota mogą być wyładowywane wyłącznie w portach.

Jednostki desantowe.

1. Jednostki desantowe dzielą się na okręty desantowe i kutry desantowe.
2. Do kutrów desantowych stosujemy przeisy B 35 o stratach wskutek pogody.
3. Kutry i okręty okręty desantowe mogą przewozić po 12 punktów siły.
Desant na plaże sprzęty ciężkiego (czołgi, artyleria) może odbywać się wyłącznie z okrętów desantowych.
4. Okręty desantowe mają wytrzymałość 12 ps, prędkość 1 punkt ruchu oraz stanowią cel wielkości niszczyciela.

Jednostki lądowe

Ruch i walki morskie odbywają się w fazie morskiej, umiejscowionej po fazach zaopatrzenia i lotniczej, a przed fazą nawały artyleryjskiej gracza posiadającego inicjatywę.
 
 
Gość

Wysłany: Pon 10 Sty, 2005   

Ponieważ Bergman wyraził swoje wątpliwości co do kwestii ruchów taktycznego i strategicznego, pozwolę je sobie in foro publico wyjaśnić.

Każda jednostka posiada zarówno punkty ruchu taktycznego jak
i strategicznego.

Punkty ruchu taktycznego wykorzystuje wyłącznie w trakcie ruchu na mapach taktycznych.

Punkty ruchu strategicznego wykorzystuje w trakcie ruchu na mapie strategicznej.

W jednym etapie jednostka może wykonywać ruch zarówno na mapach taktycznych, jak i strategicznej.

Zmienię proponowany układ gry, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Ruch morski odbywa się na dwie raty:

Po fazach zaopatrzenia i lotniczej rozpoczyna się pierwsza faza morska.

Faza i składające się na nią posunięcia są WSPÓLNE dla obydwu graczy.

Kolejność posunięć w fazie jest następująca:

- pierwsze posunięcie taktyczne - jednostki znajdujące się na mapach taktycznych wykorzystują limit punktów ruchu taktycznego - czyli jesli jednostka posiada 6 punktów ruchu, może wykorzystać wszystkie. Po dokonaniu ruchów przez obydwu graczy następuje walka.

- drugie posunięcie taktyczne - jw.

- pierwsze posunięcie strategiczne - dokonać go mogą wyłącznie jednostki reprezentowane na mapie strategicznej, przy czym jeśli te jednostki w dwóch poprzedzających posunięciach taktycznych się poruszały, nie mogą wykonać ruchu strategicznego w bezpośrednio następującym po nich posunięciu strategicznym. W tym posunięciu jednostki wykorzystują JEDEN PUNKT RUCHU STRATEGICZNEGO.

Innymi słowy jednostka nie może poruszać się podwójnie - albo wykorzystuje ruch taktyczny, albo strategiczny.

Celem uniknięcia nieporozumień będziemy to jakoś zaznaczać, pewnie stosownymi żetonami funkcyjnymi.

Następnie:

- trzecie posunięcie taktyczne - jak w pierwszym,
- czwarte posunięcie taktyczne - jw.
- piąte posunięcie taktyczne - jw.

- drugie posunięcie strategiczne - W tym posunięciu jednostki wykorzystują DWA PUNKTY RUCHU STRATEGICZNEGO.

Jeśli zatem jednostka na początku etapu znajdowała się na mapie strategicznej, w pierwszym i drugim posunięciu strategicznym może wydać 3 punkty ruchu strategicznego.

Jeśli przed pierwszym posunięciem strategicznym znajdowała się na mapie taktycznej, i w pierwszym i drugim posunięciu taktycznym nie poruszała się, od razu może w pierwszym posunięciu strategicznym się poruszyć.

Jeśli natomiast się poruszała w posunięciach taktycznych, tak jak gdyby wykorzystała w ten sposób ruch strategiczny. Zatem zamiennie - albo rybki, albo akwarium.

Po sekwencji dwa taktyczne-jedno strategiczne/trezy taktyczne/jedno strategiczne następowałby ruch lądowy i walka gracza posiadającego inicjatywę.

Po tym ruchu znowu ruch morski - sekwencja dwa taktyczne, jedno strategiczne/trzy taktyczne - jedno strategiczne.

Z tą różnicą, że w drugiej fazie ruchu strategicznego jednostki wykorzystywałyby resztę posiadanych punktów ruchu strategicznego, stanowiącą różnicę między posiadanym limitem, a 4 punktami.

Jest to oczywiste: pierwszy wykorzystuje w pierwszej fazie, dwa w drugiej, czwarty w trzeciej. Wykorzystała zatem cztery, więc łatwo obliczyć rożnicę.

Z jednym ale:

jesli jednostka ma tych punktów ruchu 6, ale nie wykorzystała do tego czasu 3, oznacza to, że może wykorzystać 1 w trzeciej fazie ruchu strategicznego i dwa w czwartej.

gdyby nie wykorzystała w trzech fazach 4 punktów, zostają jej dwa.

Jeśli jednostka ma mniej punktów ruchu, niż limit, może wykorzystywac je dowolnie z tym, że jesli przechodzi z mapy taktycznej na strategiczną, nie może wykorzystać ruchu taktycznego (żeby nie korzystać z ruchu podwójnie).

Jeśli natomiast jednostka przechodzi z mapy strategicznej na taktyczną, to wystarczy, że na początku pierwszego po danym strategicznym posunięcia taktycznego ustawi się żeton na odpowiedniej krawędzi mapy taktycznej i szafa gra.


Ja wiem, ze brzmi to niezwykle skomplikowanie, ale w rzeczywistości jest dość proste - łatwiej po prostu to pokazać na mapie, jak napisać.

Inna sprawa, ze mapę strategiczną zdążyłem już przerobić odpowiednio: z boku zrobiłem tor tych wszystkich posunięć - przy pomocy zwykłego żetonu będzie można wszystko zaznaczać i wyeliminować pomyłki.

Reasumując:

cała sprawa opiera się na tym, że posunięcia strategiczne odbywają się niejako równolegle z ruchem taktycznym, a jednostka nie moze w danym momencie ruszać się podwójnie, zatem wykorzystuje albo-albo.
problem tylko z samym wykorzystaniem, dlatego żeby nie było problemów, aby mogła ruszyć się na mapie strategicznej, nie może wcześniej się poruszyć na taktycznej, zaś po ruchu strategicznym (odpowiadającym wcześniejszym dwóm albo trzem posunięciom ruchu taktycznego) moze od razu wchodzić na mapę strategiczną.

Mam zamiar to bardzo prosato pokazać w Lublinie i myślę, że będzie to proste i bardziej oczywiste, nż po przeczytaniu niniejszego posta.
 
 
Gość

Wysłany: Sob 15 Sty, 2005   

Kto jest za tym (poza mną), żeby Jankesów w kampanii wsparł "Richelieu"?

Obiecuję, że Japończycy nie będą pokrzywdzeni.
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Nie 16 Sty, 2005   

Jakżeż mógłbym być przeciw? :lol: Mimo wszystkich obieckji co do francuskich wojaków, ich pancerniki mi się podobają. Zwłaszcza, że umiejętnie je tu reklamujesz :wink: . Swoją drogą, czy oprócz Rysia Francuzi wysłali na Pacyfik jakies jednostki wsparcia? Flisowski chyba pominął udział floty francuskiej w ostatnim okresie walk :cry:
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Gość

Wysłany: Nie 16 Sty, 2005   

Bergman napisał/a:
Jakżeż mógłbym być przeciw? :lol: Mimo wszystkich obieckji co do francuskich wojaków, ich pancerniki mi się podobają. Zwłaszcza, że umiejętnie je tu reklamujesz :wink: . Swoją drogą, czy oprócz Rysia Francuzi wysłali na Pacyfik jakies jednostki wsparcia? Flisowski chyba pominął udział floty francuskiej w ostatnim okresie walk :cry:


Flisowski pominął, bo to nie był decydujący teatr. Nie wiem, czy coś poza Rysiem wysłali, spróbuje sprawdzić.
 
 
Gość

Wysłany: Nie 16 Sty, 2005   

Zulu von Auffenberg napisał/a:
Bergman napisał/a:
Jakżeż mógłbym być przeciw? :lol: Mimo wszystkich obieckji co do francuskich wojaków, ich pancerniki mi się podobają. Zwłaszcza, że umiejętnie je tu reklamujesz :wink: . Swoją drogą, czy oprócz Rysia Francuzi wysłali na Pacyfik jakies jednostki wsparcia? Flisowski chyba pominął udział floty francuskiej w ostatnim okresie walk :cry:


Flisowski pominął, bo to nie był decydujący teatr. Nie wiem, czy coś poza Rysiem wysłali, spróbuje sprawdzić.


Poza Richelieu z British Eastern Fleet nie było innego francuskiego okretu.

http://pacific.valka.cz/forces/rn.htm

Tak zreztą pisze Wywerka-Prekurat w aneksie do "Burzy nad Pacyfikiem" - Wykaz flot walczących, ostatnia strona.
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Nie 16 Sty, 2005   

No tak, mam to i widzę. Oczywiście czytałem ale juz się zapomniało. :oops: te dwa dozorowce pomocnicze Craysacca i Frezouls co uciekłyz Wietnamu do Chin można pominąć.

A skoro Rysiu walczył razem z synami albionu, to też ich uwzględnisz, czy chcesz pominąć?
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Gość

Wysłany: Nie 16 Sty, 2005   

Bergman napisał/a:
No tak, mam to i widzę. Oczywiście czytałem ale juz się zapomniało. :oops: te dwa dozorowce pomocnicze Craysacca i Frezouls co uciekłyz Wietnamu do Chin można pominąć.

A skoro Rysiu walczył razem z synami albionu, to też ich uwzględnisz, czy chcesz pominąć?


Hmm, jakieś życzenia?

Chętnie spełnię.
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Nie 16 Sty, 2005   

Ogólnie o Brytyjska Flotę Pacyfiku mi chodzi. Któryś z lotniskowców, potem Howe albo Jurek z pancerników i odpowiednia eskorta...
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Gość

Wysłany: Nie 16 Sty, 2005   

Bergman napisał/a:
Ogólnie o Brytyjska Flotę Pacyfiku mi chodzi. Któryś z lotniskowców, potem Howe albo Jurek z pancerników i odpowiednia eskorta...


To może zamiast walk Janków z Japcami zrobimy BEf z Japcami?

Wcale dobry pomysł i nieeksploatowany.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8