Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Burza zimowa
Autor Wiadomość
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 27 Lis, 2004   Burza zimowa

Jakoś o tej grze jeszcze nikt tu niedyskutował.
Jest to moja jedna z bardziej ukochanych gier. Jest tu stosunkowo mało wojska (przynajmniej na początku) dlatego gra jest szybka i dynamiczna. Dodatkowo jak mi się wydaje tej szybkości jej nadaje sama atmosfera w jakiej walczą Niemcy... musza sie przebić do na przeciwległy kraniec planszy i utrzymać ten korytarz przez mniejwięcej trzy etapy.
Gra jest chyba wyrównana, przynajmniej wg. mnie. Obie strony posiadają równe szanse na zwycięstwo. Dodatkowo świetne są zasady o pogodzie... zwłaszcza te zaspy, w któych grzęzną i jedni i drudzy. Ale zwłaszcza Niemcy mają z tego powodu problemy.
Ja mam pytanie jednak dlaczego jeden dzień składa się tylko z jednego etapu dziennego i jednego nocnego? Czy dlatego że to była taka pora roku?
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Panzerfan
Chorąży


Dołączył: 30 Paź 2004
Posty: 379
Skąd: Przemyśl
Wysłany: Nie 28 Lis, 2004   Re: Burza Zimowa

Wojpajek napisał/a:
Gra jest chyba wyrównana, przynajmniej wg. mnie. Obie strony posiadają równe szanse na zwycięstwo. Dodatkowo świetne są zasady o pogodzie... zwłaszcza te zaspy, w któych grzęzną i jedni i drudzy. Ale zwłaszcza Niemcy mają z tego powodu problemy.


Owszem zasady dotyczące zimy są bardzo fajne i faktycznie pogoda może spłatać figla, ale tylko Niemcom. Po pierwsze dla lotnictwa a po wtóre dla wojsk pancernych.
Ruskie :D mają w przewadze piechoty i kawalerii (no tych ostatnich tylko 2 dywizje).

A co się tyczy szans na wygraną to się z tobą do końca nie zgodzę. Rosjanie mają prawie wygraną w kieszeni. Tym bardziej że w połowie gry cała masa jednostek wchodzi do gry i to akurat w kluczowym miejscu walk. Tak więc ich słaba ruchliwość tak strasznie nie przeszkadza.
Właśnie grałem ostatnio w Burzę pierwszy raz w życiu ruskimi. Popełniłem wiele błędów i tak w koncu wygrałem. Dla mnie kluczem do wygranej to wykrwawienie szkopów i zamurowanie dojścia do blokujących jednostek.

Mimo wszystko wydaje mi się że gra jest fajna ale wiekszą przyjemność z gry mogą czerpać gracze grający Niemcami
 
 
 
MIH
Porucznik



Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 876
Skąd: Dublin
Wysłany: Nie 28 Lis, 2004   

Ruskie mają też jeden ważny atut - T34. Wszystkie pułki pancenre w połączeniu z dywizjami kawalerii dają silną i co najważniejsze mobilną grupę bojową.
Ja grając ruskimi broniłem zawsze mostów na rzekach, a jeśli Niemcy zdobyli przeprawe to wycofywałem się na następna rzekę niszcząc wszystko po drodze (taka moja taktyka "spalonej ziemi" ;) ). Zniszczenie jednego heksu drogi przy skarpach może zatrzymać całą dywizje na 1-2 etapy, co daje czas na umocnienie kolejnych pozycji.
Szanse na wygraną raczej wskazują na Rosjan ale jeszcze nie grałem na nowe straty w walce, które mogą zachwiać równowagą.
_________________
Gee Brain, what do you want to do tonight?
The same thing we do every night, Pinky - make another edition of Arnhem 1944...
 
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 28 Lis, 2004   

Jak ja sobie w to grałem, to mimo bardzo ciężkich walk Niemcy dopinali swojego. Ale tak może trochę się z tym zagaowpowałem stwierdzeniem że szanse są wyrównane. Jak sobie wrócę na świeta do domu to sobie rozegram tą grę na nowych zasadach, bo jeszcze tego nie zrobiłem. :cry:
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Tomahawk
Kadet


Dołączył: 04 Gru 2004
Posty: 1
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro 15 Gru, 2004   

O co chodzi z "nowymi stratami w walce", które mają wyrównać szanse zwycięstwa w grze???

Pozdrawiam
Tomahawk
 
 
Piechur
St. sierżant


Dołączył: 29 Mar 2004
Posty: 288
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 16 Gru, 2004   

Grałem niedawno w Burzę na nowych zasadach (wszystko czego nie było przy wydawaniu BZ np. czas budowy mostu na małej rzece). Grałem i Niemcami i Rosjanami. I z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że Rosjanie nie mają lekko.
Nowe zasady wyrównują rozgrywkę. Rosjanie strasznie krwawią (nowe straty), a obrona przepraw jest łatwa do obejścia mostami stawianymi przez saperów.
Ale Niemcy też nie mają łatwo.
_________________
Dla tych co w boju zapragnęli słynąć.
Dwie tylko drogi.
Zwyciężyć lub zginąć.
 
 
Piechur
St. sierżant


Dołączył: 29 Mar 2004
Posty: 288
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 14 Lut, 2005   

No i zagraliśmy z Espadą i jeszcze jednym graczem Burzę. Na nowych zasadach. Jak zwykle okazało się, że gra jest świetna. Ale nie należy zapominać, że była ona robiona pod trochę inne przepisy. Grałem rosjanami, niestety popełniłem jeden błąd, który przeciwnicy jak zwykle bezwzględnie wykorzystali i prawdopodobnie przegrałbym starcie. Aczkolwiek były jeszcze szanse. Gry niestety nie skończyliśmy. Ale na pewno jeszcze w nią zagramy.
_________________
Dla tych co w boju zapragnęli słynąć.
Dwie tylko drogi.
Zwyciężyć lub zginąć.
 
 
clown
Sierżant


Dołączył: 27 Wrz 2004
Posty: 226
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 01 Kwi, 2005   

generalnie Burza Zimowa jest ciekawą grą chociaż autorzy nie ustrzegli się kilku błędów:
a) z niemieckich dywizji pancernych tylko 6DPanc miała nowe PzIV z długą lufą - zarówno 17 i 23 DPanc miały PzIII (w dodatku mocno osłabione stratami - 23 DPanc - 60 czołgów, 17DPanc - 80)
b) siły niemieckie w "kotle" były mocniej osłabione niż w grze - dodatkowo miały ograniczoną mobilność (braki dostaw paliwa) - zasięg był tak mały, że czołgi i samochody nie mogłyby dotrzeć nawet do Wasilijewki (najdalszy zasieg natarcia Niemców-48 km od "kotła")
c)problematyczna sprawa z posiłkami dla Rosjan w grze - 2 AGw miała opóźnienia (1-2 dni w stosunku do scenariusza) przez co kolosalne znaczenie miały walki opóźniające 51A i brygad pancernych XIII KZmech

Dobrym rozwiazaniem jest natomiast skrócenie dnia do dwóch etapów:dziennego i nocnego - po pierwsze - warunki klimatyczne i pogodowe, po drugie - element zaskoczenia i szerszy wachlarz możliwości działań(szczególnie dla Niemców). Historycznie rzecz biorąc to właśnie Niemcy wykorzystali noc i zamiecie śnieżne aby przebić się do Wasilijewki.Ogólnie jednak przy uważnej grze Rosjan, Niemcy nie maja zbyt wielkich szans (co potwierdzają fakty:)).
_________________
Mine eyes have seen the glory...
 
 
kocur
St. szeregowy



Dołączył: 04 Sie 2004
Posty: 49
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 01 Kwi, 2005   

MIH napisał/a:
Ruskie mają też jeden ważny atut - T34. Wszystkie pułki pancenre w połączeniu z dywizjami kawalerii dają silną i co najważniejsze mobilną grupę bojową.
Ja grając ruskimi broniłem zawsze mostów na rzekach, a jeśli Niemcy zdobyli przeprawe to wycofywałem się na następna rzekę niszcząc wszystko po drodze (taka moja taktyka "spalonej ziemi" ;) ). Zniszczenie jednego heksu drogi przy skarpach może zatrzymać całą dywizje na 1-2 etapy, co daje czas na umocnienie kolejnych pozycji.
Szanse na wygraną raczej wskazują na Rosjan ale jeszcze nie grałem na nowe straty w walce, które mogą zachwiać równowagą.

Grając Rosjanami robiłem podobnie - Niemcy są prawie bez szans. Nawet nowe straty w walce niewiele tu zmieniają (moim zdaniem).
 
 
Boromir
Kapral


Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 86
Skąd: Linia Frontu ;-)
Wysłany: Pią 16 Wrz, 2005   

Witam!
Szkoda, że ten temat tak zamarł. :( Chętnie dowiedział bym się czegoś dokładnego o „Burzy Zimowej”! Jak wygląda rozgrywka? Jestem dopiero początkującym i gram na razie w WB – 95. Z pozostałymi systemami poczekam aż, dobrze opanuje ten! Mimo, ze B-35 to trudny system „Burza Zimowa” szczególnie mnie zainteresowała. To chyba dlatego, ze „zimowa” gra „Stalingrad” wywołała na mnie bardzo pozytywne wrażenie! :D Mógłby ktoś z „weteranów” opisać dla mnie jak dokładnie wygląda "Burza"?? Pozdrawiam
Boromir
 
 
 
Teufel
Szeregowy



Dołączył: 04 Sie 2004
Posty: 778
Skąd: Stadt Thorn
Wysłany: Pią 16 Wrz, 2005   

Ja nie mam Burzy w B35, ale za to ta z gry "stalingrad" to jeden z moich ulubionych scenariuszy w ogóle, jest tam tylko taki problem, ze jeśli zaczynamy również op. Donnerschlag to Rosjanie nie mają wiekszych szans, jesli z kolei ta operacja nie ma miejsca, to Niemcy nigdy nie wybiją drogi do 6 Armii, pozostaje, jak zawsze, złoty środek, u mnie jest to np. ruch 6 armii, jesli sztab LVIII KPanc znadzie sie 5 heksów od 6 Armii.
_________________
Legiony i ja mamy się dobrze.
 
 
 
Boromir
Kapral


Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 86
Skąd: Linia Frontu ;-)
Wysłany: Sob 17 Wrz, 2005   

Masz Racje, Teufel!
„Burza Zimowa” to mój ulubiony scenariusz w „Stalingradzie” i „Ardenach”. Jeśli ta gra w B – 35 jest tak samo dobra, bardzo chętnie w nią pogram! Pozdrawiam
Boromir
 
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 18 Wrz, 2005   

W Burzy Zmiowej bardzo mi się podoba w sumie nie wielka ilość żetonów jaka bierze udział w grze. Sprawia to że gra jest w sumie szybka. Dodatkowo skrócenie doby gry- tj. mniej etapów też jest dobre po pozwala szybciej przelecieć po kalendarzu gry.
Bardzo podobają mi się zaspy w grze, potrafią skutecznie unieruchomić zarówno ruskich jak i niemców (choć u mnie to ruscy stawali najczęściej).
Mnie się w tej grze podoba również fakt że na początku gry NIemcy mają przewagę, a w trakcie jej trwania druga strona (Rosjanie) dostają uzupełnienia.
Tak na marginesie, to gra była dynamiczna, gdyż używała jeszcze w miarę prostych zasad - było to coś pomiędzy I i II edycją- czyli moje ulubione B-35... Czy ktoś grał już w tą grę na zasadach III edycji?
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Boromir
Kapral


Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 86
Skąd: Linia Frontu ;-)
Wysłany: Nie 18 Wrz, 2005   

Wojpajek napisał/a:
W Burzy Zmiowej bardzo mi się podoba w sumie nie wielka ilość żetonów jaka bierze udział w grze. Sprawia to że gra jest w sumie szybka. Dodatkowo skrócenie doby gry- tj. mniej etapów też jest dobre po pozwala szybciej przelecieć po kalendarzu gry.
Bardzo podobają mi się zaspy w grze, potrafią skutecznie unieruchomić zarówno ruskich jak i niemców (choć u mnie to ruscy stawali najczęściej).
Mnie się w tej grze podoba również fakt że na początku gry NIemcy mają przewagę, a w trakcie jej trwania druga strona (Rosjanie) dostają uzupełnienia.
Tak na marginesie, to gra była dynamiczna, gdyż używała jeszcze w miarę prostych zasad - było to coś pomiędzy I i II edycją- czyli moje ulubione B-35... Czy ktoś grał już w tą grę na zasadach III edycji?


Brzmi to bardzo zachęcająco! Z tego co tu widzę „Burza Zimowa” to gra szybka. Ja niestety stoję często kiepsko z czasem wiec ta pozycja na pewno bardzo przypadła by mi do gustu! Swoja droga, która gra (ze wszystkich trzech systemów) jest NAJszybsza? pozdrawiam
Boromir
 
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 18 Wrz, 2005   

Myślę że gra w Burzę Zimową na zasadach z I edycji (bez WO) jest najszybsza 8)
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Boromir
Kapral


Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 86
Skąd: Linia Frontu ;-)
Wysłany: Wto 20 Wrz, 2005   

Witam!
Jakie są najważniejsze różnice miedzy gra „Burza Zimowa” a scenariuszem o tej samej nazwie w grze „Stalingrad”? (poza systemem oczywiście) Czy rozgrywka jest podobna? Jednostki te same? I czym różnią się od siebie obie plansze?
 
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 20 Wrz, 2005   

W "Burzy Zmiowa" masz mały wycinek tego co się dzieje w grze Stalingrad- więcej cięzko powiedzieć bo to dwa różne systemy.
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Boromir
Kapral


Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 86
Skąd: Linia Frontu ;-)
Wysłany: Śro 21 Wrz, 2005   

Dobra, kupie chyba grę „Burza Zimowa”! :) ten scenariusz w „Stalingradzie” jest pełen akcji, emocji a cala plansza jest pełna żetonów. To chyba idealny „przedsmak”. Dzięki jeszcze raz za wszystkie odpowiedzi Wojpajek! :wink: Gdy rozegram już moje pierwsze partie podzielę się oczywiście wrażeniami w tym temacie! :D Pozdrawiam
Boromir
 
 
 
Boromir
Kapral


Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 86
Skąd: Linia Frontu ;-)
Wysłany: Sob 24 Wrz, 2005   

Witam!
Mam jeszcze jedno pytanie. (Wiem, ze to irytuje jak nowicjusz ciągle o cos pyta i wszystko chce zaraz wiedzieć ale ja mam zamiar zebrać wszystkie gry z B –35, W – 39 i WB – 95 wiec pytam dużo. :twisted: ) „Burza Zimowa” to starsza gra, wydane już wiele lat temu. Czym taka gra rożni się od dzisiejszych planszowek Dragona? (Nie chodzi mi teraz o zasady tylko o wygląd.) Jak wyglądają ta starsza plansza i żetony? Szczególnie interesuje mnie to w tej grze bo mogę bezpośrednio porównać z wyglądem „Stalingradu”. Pozdrawiam
Boromir
 
 
 
Espada
Chorąży



Dołączył: 13 Sie 2004
Posty: 439
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob 24 Wrz, 2005   

No na pewno Boromirze jest w "Burzy..." stara tabela walk - jeszcze ze stratami od razu, a bez oddzielnej tabelki,no i zmieniona trochę tabela Ruchu, nie pamiętam jeszcze na 100% ale jeszcze chyba jest inna WO i te wszystkie zasady które są w III edycji w "Burzy..." nie występują..., np wpływ saperów na walkę itp.
Ponieważ raz tylko grałem w tę gierę to tylko tyle mogę powiedzieć ale jednego jestem pewien, gra jest NIESAMOWICIE WCIĄGAJĄCA!!!
Pozdrawiam!!!
_________________
In mare via Tua!!!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 8