Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Warhammer Fantasy Battle
Autor Wiadomość
Panzerfan
Chorąży


Dołączył: 30 Paź 2004
Posty: 379
Skąd: Przemyśl
Wysłany: Nie 07 Lis, 2004   Warhammer Fantasy Battle

Gra ktoś w WFB? Niech pisze o swych armiach, rozpiskach ( :?: ), strategii na inne armie :D , o wszystkim co się tyczy najbardziej popularnej gry bitewnej w polsce...
 
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 07 Lis, 2004   

Ja to zbierałem ale udało mi się naszczęście sprzedać.... heheh... to była jedna z lepszych rzeczy jakie w życiu zrobiłem. Co prawda na początku była to dla mnie świetna gra. Kupiłem sobie podstawkę z orkami i imperium. Potem ja jako grający imperium dokupiłem sobie dwa regimenty kawalerii, jedno działo. Mieli być jeszcze strzelcy ale już mi się kasy nie chciało wydawać. Wrahammer jest oczywiście niezwykle nastrojowy, i chyba tylko dlatego żal mi moich odsprzedanych armii,ale... No właśnie.... Żeby sobie w niego naprawdę zagrać trzeba mieć dużo pieniędzy. Bo co z tego że wydam 600-700 na armię, jak ona i tak po pwenym czasie mi się znudzi. A żeby dokupić sobie nowe jednostki to trzeba mieć trochę pieniędzy....Poza tym ta gra jest zbyt losowa. Rzucać za każdą figurkę czy trafiła, czy zadała obrażenia, oraz czy przeciwnik jeśli miał pancerz to czy przeżył.... to za wiele jak dla mnie. CHociaż same zasady były chyba raczej dobrze skonstruowane jeśli chodzi o manewrowanie armiami. Ale właśnie nad Warhammerem wisi fatum zainwestowania w niego gigantycznej ilości pieniędzy. Myślę że jak na armię nie wyda się 1000 zł to się raczej nie pogra w Wrahammera, bo skład armii się znudzi a także nie będzie wystarczająco dużo jednostek by mieć dużą dowolność manewrów.
Mnie się bardziej podoba Mein Panzer bo tu za 175 można już sobie pograć a Warhammerze dwoma regimentami to gry nie będzie, bo w jaki sposób... chyba że w opcjii skirmisher, ale to już nie to samo.
Dobrą alternatywą dla tych co by chcieli sobie pograć w Warhammera jest kupienie podręcznika i zrobienie sobie żetonów figurek. Poprostu przełożenie tej gry na planszówkę. Wtedy myślę że jeszcze można sieskusić na tekturę, podręcznik za jakieś 100 zł, oraz kodeks armii za 70 zł.
Ja bardziej z bratem zwróciliśmy się w stronę Warmastera. Tam już niema rzutów za pojedyncze podstawki, oraz wydaje nam się że Warmaster jest dla ludzi bardziej dojrzałych, jest trochę trudniejszy w mechanice, ale też jeszcze lepiej oddaje sposób dowodzenia średniowiczną armią. Dodtakowo kupuję tylko podręcznik za 120 i mam już zgłowy kupowanie kodeksów do armii bo jest w nim rozpiska wszystkich nacji. Dodatkowo też proponuję zrobić sobie samemu żetony bądź figurki by nie wydawaćna to tyle kasy.
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Panzerfan
Chorąży


Dołączył: 30 Paź 2004
Posty: 379
Skąd: Przemyśl
Wysłany: Nie 07 Lis, 2004   

Oczywiście masz rację, mówiąc że wfb jest grą kosztowną, gdy jesteś raczej modelarzem/kolekcjonerem niż graczem. Bo aby stworzyć armię na turniej (1500-2000 pkt.) to nie potrzebujesz aż tak wielkiego nakładu pieniędzy rzędu 800 - 1000 zł lecz 200 - 400 zł, a jezeli jeszcze kupujesz rzeczy na allegro to koszty mogą być jeszcze mniejsze.
Zazwyczaj aby wygrać bitwę nie musisz mieć wszystkich jednostek w rozpisce. Nie każda jednostka jest potrzebna do wygrania bitwy, wszystko zalezy jaką masz strategię gry.
A jeżeli chodzi o podręcznik główny i kodeks armii to nie musisz go od razu kupować :roll: . Zresztą sporo jest oryginalnych materiałów na necie. Ja do tej pory posiadam poskanowane kodeksy do prawie wszystkich armii. Dla chcącego nic trudnego.
Jeżeli chodzi o robienie figurek z tektury, lub żetonów to juz nie to samo, lecz ewentualnie może być dobrą alternatywą. Choć ja za tym nie jestem.

Wojpajek napisał/a:
Ja bardziej z bratem zwróciliśmy się w stronę Warmastera. Tam już niema rzutów za pojedyncze podstawki, oraz wydaje nam się że Warmaster jest dla ludzi bardziej dojrzałych, jest trochę trudniejszy w mechanice, ale też jeszcze lepiej oddaje sposób dowodzenia średniowiczną armią. Dodtakowo kupuję tylko podręcznik za 120 i mam już zgłowy kupowanie kodeksów do armii bo jest w nim rozpiska wszystkich nacji. Dodatkowo też proponuję zrobić sobie samemu żetony bądź figurki by nie wydawać na to tyle kasy.

Jak najbardziej masz rację i w 100 % sie zgadzam.
 
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 07 Lis, 2004   

Co do kodeksów to się zgadzam. Można je sobie ściągnąć z netu. Ja nigdy nie kupiłem oryginalnego... Ale kiedy oglądałem kodeks do Skavenów to naprawdę było na co popatrzeć. Inspirujące makiety, opisy jednostek, jak malować. Naprawdę chciałem sobie kupic kodeks do Imperium. Oczywiście armia na turniej ma już z góry zaplanowaną strategię. Ale wybacz, z tego co pamiętam to regiment Speramenów (Imperium) kosztuje w punktach chyba jakieś 200 punktów, kawaleria byał droższa, do tego bohater. Ale ja mając dwa działa, lorda, 16 kawalerzystów, 16 spearmenów i 16 strzelców kupując wszystkie najlepsze im ulepszenia wydawałem ok 1000 punktów.
Poza tym jeden regiment kosztuje 100 zł. Działa i inne machiny ok 79 zł., bohaterowie: lord armii ok 100 zł, są też tansi za jakieś 40 zł. Ale my tu mówimy o samej podstawce. A teraz chcę sobie kupić biczowników. Chyba sa po czterech w blisterze za 35 zł...hehehe drogo wychodzi za 12. A do tego by się Champion przydał i Komandgrupa kolejne 50 zł. Czyli regiment wychodzi za 150 zł. CO do allegro to też te figurki nie zawsze są dobrej jakości a poza tym nie zawsze tam jest to co chcesz w danej chwili.
Poza tym ile można grać jedną armia turniejową. czyli jakąś machiną, dwom czy trzema regimentami i dowódcą. Liczba kombinacji jest mocno ograniczona i po kilku grach twój przeciwnik jest w stanie rozpoznać twoje zamiaray. Również taka gra jedną armią nie zawsze jest skuteczna w każdym terenie. A twóircom tej gry właśnie o to chodzi by wydac dużo kasy tak by armia była skuteczna w każdej sytuacji- a to niestety kosztuje, bardzo słona i chyba jak na taką grę to powinno być o połowę tańsze, bo to żadna rewelacja ten Warhammer poza światem. A ile można się tym klimatem zachwycać? Prawda?
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Zeka
Chorąży


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 451
Skąd: Toruń
Wysłany: Nie 07 Lis, 2004   

Właśnie z tego powodu nie zbieram zrezygnowałem z jakieś większej rozbudowy mojej armii. Za dużo kasy pochłania... No i kombinowanie na samym polu bitwy... Jak dla mnie, jest go za mało. Dlatego zaczynam zgłębiac tajniki Warmastera (lub próbuję :) )
 
 
 
Panzerfan
Chorąży


Dołączył: 30 Paź 2004
Posty: 379
Skąd: Przemyśl
Wysłany: Pon 08 Lis, 2004   

To że coś się nudzi człowiekowi, to jest normalne w jego naturze. A czy inaczej jest w planszówkach? Gry które się kupi po pewnym czasie się nudzą...no bo ileż razy można grać ten sam scenariusz. Ktoś powie że można robić scenariusze, mapy itp., ale przeciętny gracz tego nierobi lub mu się nie chce albo nie potrafi, tak więc czeka na gotowy produkt. Tak więc także trzeba kupować nowe gry. Owszem moze wydatki nie sa takie same :roll: :D ...żartowałem w sumie różnica jest spora :) , lecz taką cenę w bitewniakach nie płaci się tylko za "granie" ogólnie tak to nazwę, lecz dochodzą do tego figurki, przede wszystkim.
Nie inaczej rzecz miała by się, gdyby na planszy także pojawiły by się figurki. Zresztą wystarczy popatrzec sie na ceny wydawnictw zachodnich.
 
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Śro 26 Sty, 2005   

A ja zacząłem najpierw od Bretonii i jaszczurów, potem ambitnie chciałem kompletować elfy lesne, krasnale, bretonię imperium :shock: ale szybkospusciłem z tonu. teraz zasadniczo zbieram tylko imperium. Przeważnie nowe jednostki dokupuje na allegro. No właściwie słowo zbieram najbardziej oddaje sprawę. Najblizszy potencjalny gracz oddalony jest o 16 km.
Niestety ceny na polskie warunki są powalające. W UK 6 funciaków za figurke to może pryszcz. ale nie u nas.
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 26 Sty, 2005   

Ja już Warhammera sprzedałem i uważam że byal do jedna zlepszych rzeczy jakie w życiu uczyniłem. TEraz zastanawiam się nad Main Panzerem.
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Czw 27 Sty, 2005   

I nic Ci nie zostało??? jakieś imperialne figurki np??
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 27 Sty, 2005   

Sprzedałem Imperium i Orki na allegro. Z imerium miałem działo, harmonijkę, regiment strzelców, pikinierów, 2x regiment jazdy oraz doówdcę na koniu.
Z orkóe: ok. 40 goblinów, rydwan z dzikami, lorda na dziku, regiment orków z chopami oraz orczych łuczników, wóz snotlingów, 3xtrolle oraz regiment wilczej jazdy. W sumie udało mi się uzbierać za to ok. 700 ale i tak dopłaciłem do tego itneresu... już teraz jestem bardzo ostrożny co do figurek.
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Kiedryn
St. sierżant



Dołączył: 21 Kwi 2004
Posty: 342
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 28 Sty, 2005   

Ja mam jeszcze gdzieś na szafie Warhammera chyba 5 edycje z tego co pamiętam. Elfy, gobliny i trochę szkieletów. mam zamiar to za jakiś czas pomalować i sprzedać.
_________________
Jeżeli wyparłeś wroga z jego pozycji to nie zabieraj się za drugie śniadanie bo on może wrócić i zabrać ci kanapki.
 
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 28 Sty, 2005   

Nie wiem czy opłaca się malować. Najpierw wystaw to bez pomalowania i zobacz czy będzie popyt... no chyba że pomalujesz je na maksa pięknie... ale w brew pozorom ten WFB na allegro nie ma tak wielu klientów.
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Kiedryn
St. sierżant



Dołączył: 21 Kwi 2004
Posty: 342
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 28 Sty, 2005   

No właśnie taki mam pomysł, tylko czasu muszę wygospodarować, (myślałem kiedyś o czymś takim jak tak zwany "painting service", ale wtedy najbardziej się opłaca sprzedawać pomalowane figurki poza polską. Jak zobaczyłem ile to kosztuje na zachodzie to sie za łeb złapałem)
_________________
Jeżeli wyparłeś wroga z jego pozycji to nie zabieraj się za drugie śniadanie bo on może wrócić i zabrać ci kanapki.
 
 
 
Panzerfan
Chorąży


Dołączył: 30 Paź 2004
Posty: 379
Skąd: Przemyśl
Wysłany: Pią 28 Sty, 2005   

Ja bym na twoim miejscu nie tracił czasu i nie malował. Wystarczy że chlapniesz wszystko czarnym podkładem i powinno pójść. Ja tak zrobiłem i sprzedałem calusieńką armie chaosu. Tylko mi się Bloodthirster ostał :roll: , więc se go pewnie pomaluję, i zostawie na pamiątkę.

A na allegro ostatnimi czasy zrobił się dość spory ruch, co wbrew pozorom nie jest wcale tak łatwo sprzedać cokolwiek. :D
 
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Pon 31 Sty, 2005   

Malować specjalnie żeby sprzedac to sie nie bardzo opłaca. naprawdę musi to być masterclass a i tak nie ma gwarancjiże zbierzesz jakąś znacznie większą cene. Na allegro ruch jest całkiemspory. ja od dwóch lat 95 procent figurek mam własnie z allegro. Szkoda wojpajku, że nie masz juz imperialnych. :cry:
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Panzerfan
Chorąży


Dołączył: 30 Paź 2004
Posty: 379
Skąd: Przemyśl
Wysłany: Wto 01 Lut, 2005   

Bergman napisał/a:
Malować specjalnie żeby sprzedac to sie nie bardzo opłaca. naprawdę musi to być masterclass a i tak nie ma gwarancjiże zbierzesz jakąś znacznie większą cene. Na allegro ruch jest całkiemspory. ja od dwóch lat 95 procent figurek mam własnie z allegro. Szkoda wojpajku, że nie masz juz imperialnych. :cry:


Aby drożej sprzedać nie pomoże ci nawet super pomalowana figurka. Zresztą w tym momencie nie opłaca sie sprzedawać. Za duża podaż - za mały popyt.
 
 
 
sosna
Szeregowy


Dołączył: 23 Wrz 2004
Posty: 24
Skąd: Warszawa/Kielce
Wysłany: Czw 03 Lut, 2005   

nie dziwię sie że popyt jest mizerny. WFB z edycji na edycje jest po prostu prostszy i mniej ciekawy. :? Grałem wiele razy i mialem kilka armii w przeszłości. teraz jednak jestem bardzo szczęsliwy że się pozbyłem modeli. :wink:
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Pią 11 Lut, 2005   

Bo to też dusze kolekcjonera trzeba miec. Sama gra, jak gra. Chocby nie wiem jak manewrowac, i tak kończy się na frontalnym mordobiciu.
O ile oczywiście nie używa się za dużo maii - zwłaszcza w staroedycyjnych przepisach. Dwóch wypasionych magów naprzeciwko siebie i mogło spowodować, że reszta oddziałów nawet nie miała juz siły sie naparzac wręcz bo nikt prawie żywy w oddziałach nie zostawał. :shock:
Za to na półce, czy na makiecie dobrze pomalowane oddziały to pop rostu super zabawa.
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 675
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 06 Mar, 2012   

Ja miałem armię vampire counts za 2000 pkt. Też w końcu pozbyłem się modeli gdy games workshop zmieniło zasady i okazało się że musiałbym dokupić modeli :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8