Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Bitwa o Cchinwali - raport z rozgrywki (ilustrowany)
Autor Wiadomość
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Nie 06 Mar, 2016   Bitwa o Cchinwali - raport z rozgrywki (ilustrowany)

Trzeci i ostatni jak na razie raport z rozgrywek w BXXI, bo przyszło Poland in Flames i trzeba sie nim zająć. W zasadzie pozostały już tylko Basra i Bartoszyce - oba z dużą ilością czołgów, co czyni jest długimi w rozgrywce. Niemniej, może kiedyś się nimi też zajmę. A póki co zapraszam do lektury.

Obszar Działań

Liczące niespełna trzydzieści tysięcy mieszkańców Cchinwali, położone nad rzeką Duża Liachwa jest de facto stolicą Osetii. Secesja tego regionu od Gruzji na początku lat dziewięćdziesiątych doprowadziła do walk, w których spora część miasta została zniszczona. Otoczone od północy górami, zaś od południa – lasami, znajduje się w terenie niezbyt sprzyjającym większym operacjom manewrowym i dogodnym do obrony. Niekorzystne jest natomiast położenie geopolityczne – na samym skraju Osetii, tuż przy granicy z Gruzją, która nigdy nie uznała de iure samodzielnego państwa osetyjskiego. O ile samo miasto zamieszkane jest w zdecydowanej większości przez Osetyjczyków, to wiele okolicznych miejscowości i wsi zdominowanych jest przez Gruzinów.



Miasto nie posiada lotniska ani połączenia kolejowego, znajduje się za to na przecięciu wielu dróg i z tego względu stanowi węzeł komunikacyjny. Praktycznie całe miasto znajduje się na lewym brzegu Dużej Liachwy. Od południa jego granice wyznacza kanał Saltani, zaś od północy – rzeczka Mumla. Dwa mosty łączą Cchinwali ze wschodnim brzegiem Dużej Liachwy. Okolica jest urozmaicona, pocięta rzeczkami, kanałami, wąwozami i lasami, zaś na północ znajdują się masywy górskie.


(godło Osetii Południowej)

Siły i plany stron


Scenariusz zakłada operację ofensywną, prowadzoną przez wojska gruzińskie celem odzyskania kontroli nad zbuntowanym regionem. Nadrzędnym celem jest opanowanie Cchinwali, będącego największym miastem okolicy i siedzibą nieuznawanych przez Gruzję władz. W mieście tym skupiona jest także większość jednostek paramilitarnych, tworzących siły Osetii Południowej. Do zadania wyznaczono dwie grupy, każdą w sile mieszanej brygady. Każda z grup dysponuje mniej więcej ekwiwalentem batalionu zmechanizowanego i dwóch batalionów piechoty, wraz z jednostkami wsparcia. W odwodzie znajduje się trzecia grupa, przygotowana do akcji na wypadek interwencji Rosjan. Wojska gruzińskie rozlokowane są tuż na granicy prowincji. Podstawowym uzbrojeniem jednostek ciężkich są zmodernizowane w Izraelu czołgi T-72 oraz wozy bojowe BMP-1, artyleria posiada na wyposażeniu wyrzutnie „Grad” i haubice „Goździk”. Dodatkowo w okolicznych enklawach gruzińskich znajduje się kilka jednostek samoobrony, które jednak nie mogą opuszczać swoich pozycji, ponieważ ich zadaniem jest obrona ludności cywilnej przed bojówkami osetyjskimi.

Punkty zwycięstwa przyznawane są za zajęcie Cchinwali (opanowanie całego miasta kończy grę) oraz za kontrolę na okolicznymi miejscowościami. Z tego też powodu Gruzini wydzielają z każdej brygady grupę szybką, która ma za zadanie opanować te miejscowości i spacyfikować ewentualny opór osetyjskiej samoobrony.


(panorama Cchinwali)

Obrońcy dysponują liczącą dziesięć kompanii grupą paramilitarnych jednostek złożonych z mieszkańców Południowej Osetii, których gros (siedem) stacjonuje w Cchinwali. Wspiera je grupa rosyjskich jednostek pokojowych, w sile około wzmocnionego batalionu, w całości stacjonująca w Cchinwali. W mieście stacjonuje też oddział ochotników z Alanii. Pozostałe jednostki osetyjskie stacjonują w miejscowościach Hetagurow (na południowy zachód od miasta), Kohati i Ksunsk (obie na północny wschód od miasta). Mimo iż są to siły stosunkowo skromne, to bronią się one w terenie zabudowanym, a poza tym mogą liczyć na wsparcie regularnych wojsk rosyjskich w postaci grupy generała Khurlewa, stanowiącej ekwiwalent brygady zmechanizowanej, wzmocnionej batalionem spadochronowym i silnym lotnictwem.

Taktyka atakujących nie jest wyszukana i polega na zdecydowanym ataku na Cchinwali przy użyciu większości posiadanych sił i opanowaniu jak największej części miasta, nawet kosztem strat. Atak rusza nocą, co zapewnia częściowe zaskoczenie obrońców, ale też może być utrudnieniem dla atakujących, ponieważ nocne walki miejskie faworyzują znających teren Osetyjczyków. Mniejsze grupy mają za zadanie opanować okolicę. Ważne jest także, aby w miarę możliwości stworzyć zaporę, która zatrzyma nadciągających z północy Rosjan, których silne oddziały zmuszone są do pokonania stosunkowo wąskiej drogi górskiej na północ od Khewi, wiodącej przez tunele. Tam stosunkowo nawet niewielka grupa może stawić im skuteczny opór.

Obrońcy, skupieni w Cchinwali, nie mają wyboru – muszą uporczywie bronić każdego fragmentu miasta, licząc, iż uda się im utrzymać do czasu przybycia odsieczy. Na ich korzyść przemawia sprzyjający obronie zabudowany i zwarty teren miasta, dodatkowo zabezpieczonego od wschodu rzeką, przez co atakujący mają ograniczone pole manewru. Mimo braku ciężkiego sprzętu, obrona miasta przez co najmniej połowę dnia wydaje się możliwa. Zdaniem pozostałych jednostek osetyjskich jest skupienie na sobie maksymalnej ilości sił nieprzyjaciela i zmuszenie go do przynajmniej częściowego zaangażowania ich z dala od Cchinwali.


(rozstawienie początkowe)

Zauważalny jest fakt, iż w scenariuszu tym punkty przyznawane są tylko za zdobycze terenowe, nie zaś za utracone przez przeciwnika punkty siły, co skłania obie strony do walki brutalnej, w której zarówno straty własne jak i przeciwnika są drugorzędne względem zajęcia odpowiednich miejsc.


Etap 1 (godzina 00.00)

Równo o północy otwiera ogień gruzińska artyleria, której celem są południowa dzielnica Cchinwali. Ostrzał, jak zwykle w takich przypadkach, pociąga za sobą także straty w ludziach, zwłaszcza wśród cywili. Szczególnie dotkliwe są one w przypadku budynków będących celem wyrzutni „Grad”.


(gruzińska artyleria ostrzeliwująca Cchinwali)

Po zakończeniu przygotowania ogniowego do ataku ruszają oba zgrupowania wojsk gruzińskich. 4 Brygada Mieszana, wspierana przez czołgi, uzyskuje powodzenie i zdobywa część miasta, wypierając z pozycji zdezorganizowanych nagłym, nocnym atakiem i bombardowaniem artyleryjskim obrońców. Uciekający Osetyjczycy zatrzymują się dopiero na pozycjach rosyjskich jednostek strzegących centrum miasta. Sukcesem natomiast nie kończy się atak od wschodu – mimo że i tu użyto czołgów, to broniący się na tym odcinku Rosjanie okazali się czujniejsi i nie dali się zaskoczyć, a dodatkowo atak przez most uniemożliwia Gruzinom wykorzystania pełni swoich wojsk. Sprawia to, że atakujący zostają odrzuceni ze stratami w ludziach i sprzęcie. Wykonany przez czołgi atak na Hetagurow, wioskę położoną na zachód od Cchinwali przynosi pewne powodzenie, zaskoczeni obrońcy tracą sporą część ludzi i bronią się resztkami sił. Podobne rezultaty przynosi przeprowadzony przez jednostki 4 Brygady Mieszanej atak na położony na północny wschód od Cchinwali Ksunsk. Wydzielona grupa z 4 Brygady, obejmująca jednostkę rozpoznawczą i grupę przeciwpancerną podążą na północ, by wzmocnić obrońców Kehwi, będącego pierwszą pozycją obronną przed potencjalnym atakiem Rosjan.

Pozbierawszy się po pierwszym szoku wywołanym nagłym, nocnym atakiem, obrońcy umacniają się na zaimprowizowanych pozycjach obronnych, budując w Cchinwali barykady i porządkując linię obrony na rubieży przechodzącej na południe od centrum miasta. Wykorzystują w tym celu zarówno autobusy, samochody jak i meble oraz elementy budynków. Uporządkowana też zostaje struktura obrony miasta, gdzie jednostki rosyjskie zostają przemieszane z miejscowymi, tak aby zapewnić im zarówno wsparcie ogniowe jak i moralne.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 14
Rosjanie: 12

Etap 2 (godzina 2.00)

Tym razem Gruzinom w Cchinwali nie idzie już tak łatwo. W miarę jak wikłają się w walki miejskie, straty rosną, a zdobycze maleją. Po tym, jak natarcie gruzińskie zatrzymuje się, Rosjanie i Osetyjczycy wyprowadzają kontratak, odbijając część utraconych sektorów miasta. Na miasto wciąż spadają pociski gruzińskich dział, a łuny pożarów rozświetlają ciemność. W nocnych, zaciętych walkach, które przyjmują często charakter starć twarzą w twarz, obie strony ponoszą spore straty, a jeńców bierze się rzadko. Pewną pociechą może być ostateczne zdobycie wioski Hetagurow, a także zajęcie większej części wioski Ksunsk, której obrońcy ciągną już resztkami sił. Niemniej, są to sukcesy taktyczne, zaś główny cel, czyli zdobycie Cchinwali jest wciąż dla Gruzinów daleki. Grupa szybka, wysłana dla wzmocnienia północnej części sił gruzińskich jest już niedaleko Kehwi i powinna tam dotrzeć zanim nadejdzie dzień i ruszą się Rosjanie. Jej szczególnie mocną stroną jest oddział przeciwpancerny.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 12
Rosjanie: 8

Etap 3 (godzina: 4.00)

Nauczeni na błędach Gruzini decydują się na zmianę taktyki i przeprowadzają tylko jeden atak w Cchinwali, za to koncentryczny, z trzech stron i na jednym odcinku. Czołgi dostają mocne wsparcie oddziałów piechoty, które osłaniają je i sprawdzają drogę. Z powodzeniem wykorzystywane są także grupy szturmowe, mające w składzie saperów. W ten sposób udaje im się osiągnąć spodziewany wynik i zdobyć kolejny fragment miasta, jednak i ten sukces zostaje okupiony przez obie strony sporymi stratami w ludziach.


(zniszczone gruzińskie czołgi w Cchinwali)

Niemniej, jedna trzecia miasta jest już w rękach Gruzinów. Na wschód od Cchinwali zdobyty zostaje Ksunsk, przez co ostatnią pozycją poza miastem, pozostającą w rękach Separatystów pozostaje położone na północny zachód od Ksunska Kohati. Grupa szybka, mająca w składzie dywizjon przeciwpancerny osiąga Kehwi, wzmacniając jego obronę, co jest nie bez znaczenia w obliczu możliwego w każdej chwili ataku Rosjan. Dobiegający z północy warkot silników świadczy o tym dobitnie.

Osetyjczycy przegrupowują swoje siły po porażce, jednocześnie otrzymują zapewnienie o będącym w drodze wsparciu ze strony Rosjan, a to podnosi ich morale i sprawia, że wiedzą, iż ich walka ma jednak sens.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 17
Rosjanie: 9

Etap 4 (godzina 6.00)


Kontynuując dotychczasową taktykę, Gruzini stopniowo i metodycznie wypierają obrońców z kolejnych części miasta. Świt poprawia nieco skuteczność artylerii gruzińskiej. Po kolejnych atakach już prawie połowa Cchinwali jest pod kontrolą wojsk gruzińskich, a obrońcy spychani są na północ. Wojska rządowe celowo nie stosują zasady kompletnego odcięcia miasta, pozwalając osetyjskim bojownikom i Rosjanom na cofanie, by w ten sposób możliwie szybko wypchnąć ich z Cchinwali.


(walki o Kohati)

Porażką natomiast kończy się przeprowadzony z marszu, bez przygotowania, atak na Kohati, gdzie osetyjscy obrońcy skutecznie stawiają opór, odrzucając Gruzinów od wioski. Powodzenie w Cchinwali sprawia, że Gruzini odsyłają na północ część swoich sił pancernych, aby stawiły opór Rosjanom.

Do akcji wchodzą wojska rosyjskie, które nadciągają z północy. Na ich drodze jednak znajduje się kilka przeszkód, z których największą jest Kehwi – silnie umocniona miejscowość, broniona przez jednostki samoobrony wsparte przez regularne wojska gruzińskie.


(rosyjskie jednostki wkraczające do Osetii Południowej)

Konieczność posuwania się do przodu wąskimi przesmykiem górskim, częściowo wiodącym przez tunele sprawia natomiast, że Rosjanie nie mogą sobie pozwolić na komfort objechania kolejnych pozycji przeciwnika. Niemniej, jedna z rosyjskich kompanii zmechanizowanych podejmuje próbę przeprawy przez Dużą Liachwę, celem wykonania marszu jej wschodnim brzegiem. Pozostałe oddziały zgrupowania rosyjskiego pod dowództwem generała Khurlewa, na które składają się 693 i 135 Bataliony Zmechanizowane wyposażone w BMP 3 jadą długą, górską drogą wzdłuż zachodniego brzegu rzeki. Przeprowadzony w ten sposób atak na Kehwi kończy się niepowodzeniem, dobrze przygotowani Gruzini odpierają go, zadając Rosjanom spore straty.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 22
Rosjanie: 4

Etap 5 (godzina 8.00)


Zepchnięci do defensywy obrońcy Cchinwali, walczący na kurczącym się stopniowo obszarze, odpierają kolejny atak Gruzinów, nie tylko nie oddającym im nowych fragmentów miasta, ale i odbijając kilka ulic, co zaskakuje dowództwo wojsk gruzińskich, przekonane o całkowitym upadku morale Osetyjczyków.


(walki w Cchinwali)

I choć z walk w mieście wycofano kilka jednostek, to teraz decyzją sztabu generalnego do Cchinwali zostają skierowane dwa bataliony piechoty z 3 Brygady Mieszanej, które przewidywano do wsparcia jednostek atakujących Kohati. Nacisk Rosjan od północy skłania do zintensyfikowania ataku na Cchinwali, ale determinacja obrońców wcale nie słabnie, co zaczyna powoli stawiać pod znakiem zapytania szanse na opanowanie całego miasta.

Rosjanie w walkach o Kehwi wprowadzają do akcji 141 Batalion Pancerny.


(rosyjskie czołgi w drodze do tunelu prowadzącego do Osetii)

Użycie czołgów pozwala im, kosztem co prawda sporych strat w sprzęcie, wgryźć się w pozycje Gruzinów. W walkach na minimalny dystans wozowy bojowe obu stron toczą pojedynki wśród zabudowań miasteczka, które szybko zamienia się w strefę walki. W tym samym czasie Rosjanie przeprawiają na wschodni brzeg Dużej Liahwy 135 Batalion Zmechanizowany, którego zadaniem będzie atak wzdłuż wschodniego brzegu rzeki.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 18
Rosjanie: 6

Etap 6 (godzina 10.00)

W toku walk o Cchinwali zdobyty zostaje drugi z mostów na Dużej Liahwi, przez co Gruzini kontrolują już w całości komunikację między obydwoma brzegami rzeki. W ręce atakujących wpada też centrum miasta z kościołem pod wezwaniem św. Jerzego, o którego okolice toczyły się szczególnie zacięte walki.


(Kościół św. Jerzego w Cchinwali)

Tym samym zdobyte zostaje 60% miasta. Kompania pancerna z 4 Brygady, którą pierwotnie przewidywano dla wzmocnienia obrony Kehwi, umacnia się na wschodnim brzegu Dużej Liahwi, aby zatrzymać ewentualne natarcie rosyjskie prowadzone z tej strony. Drugi atak na Kohati, staranniej przygotowany i odpowiednio wsparty wozami bojowymi, przynosi powodzenie i w po godzinie uporczywych walk obrońcy zmuszeni zostają do opuszczenia miejscowości.

Do akcji wkracza rosyjskie lotnictwo. Pierwszym celem są stanowiska gruzińskiej artylerii pod Cchinwali. Przewidując tę możliwość, w okolicy rozlokowana została bateria zestawów przeciwlotniczych ZSU 23-4 „Szyłka” teraz której udaje się strącić dwie maszyny rosyjskie.


(ZSU 23-4 Szyłka)

Jednak mimo tego kilka pocisków rakietowych spada na stanowiska dywizjonu artylerii 4 Brygady, osłabiając tę jednostkę. Walki o Kehwi trwają nadal, mimo przewagi Rosjan Gruzinom wciąż udaje się utrzymać zrujnowane ogniem i gąsienicami czołgów zabudowania pod kontrolą. Natomiast na wschodnim brzegu Dużej Liahwi rosyjski 135 Batalion Zmechanizowany, wspierany przez lotnictwo, przełamuje pozycje obronne gruzińskiej 4 Kompanii Pancernej i zadaje jej straty sięgające 50% stanu, zmuszającą ją do szybkiego odwrotu z zajmowanych pozycji. Rosyjskie wozy jadą dalej, wśród palących się wraków maszyn gruzińskich.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 22
Rosjanie: 5

Etap 7 (godzina 12.00)

Gruzini wycofują z walk najbardziej przerzedzone jednostki, czyli kompanie A i B z 4 Brygady oraz kompanię A z 3 Brygady. Wycofana też zostaje kompania pancerna z 4 Brygady, której pozycję zajmuje kompania pancerna z 3 Brygady, wzmocniona 6 Kompanią Zmechanizowaną z tej samej brygady, wycofaną z walk o Kohati, Stamtąd też dociera oddział rozpoznawczy. Łącznie pozycji blokującej drogę od Cchinwali po wschodnim brzegu Dużej Liahwi bronią te trzy kompanie – co teoretycznie powinno wystarczyć, aby zatrzymać rosyjski batalion, który naciera na tym odcinku. Aby wesprzeć nieco obrońców, gruzińskie lotnictwo wykonuje atak na Rosjan, ale nie osiąga zbyt efektownych rezultatów, głównie z powodu niskiego wyszkolenia pilotów.


(Su-25 lotnictwa gruzińskiego)

Tymczasem walki w samym Cchinwali przynoszą więcej powodzenia obrońcom – świadomość, że nadciąga odsiecz i rosyjskie samoloty przelatujące nad miastem sprawiają, że Separatyści odpierają kolejne ataki Gruzinów, mocno broniąc się w północnej części miasta. Nie bez znaczenia jest też zmniejszenie siły ognia gruzińskiej artylerii i wycofanie z walk kilku najbardziej osłabionych oddziałów.

W walkach o Kehwi do akcji wchodzi rosyjska artyleria, znacząco wzmacniając atakujących i pozwalając im zająć kolejny fragment miejscowości, a właściwie jego zgliszcza, gdyż po bombardowaniu przez zestawy „Grad” niewiele budynków pozostało niezniszczonych. Rosjanie stopniowo niszczą obronę gruzińską na tym odcinku, jednak póki co obrońcy wycofują się we względnym porządku. Natomiast na wschodnim brzegu rzeki wzmocnienie obrony gruzińskiej przyniosło efekty, bo tam Rosjanie nie poczynili żadnych postępów.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 19
Rosjanie: 5

Etap 8 (godzina 14.00)

W obliczu interwencji rosyjskiej Gruzini uruchamiają odwody – na planszę przybywa grupa szybka z 2 Brygady Mieszanej, w skład której wchodzą 2 kompanie zmechanizowane, kompania pancerna i oddział rozpoznawczy. Jednostki te zostają wysłane do Cchinwali, podczas gdy zluzowane w ten sposób dwie kompanie zmechanizowane dowództwo gruzińskie wysyła w okolice Kehwi, by wzmocnić chwiejącą się tam już linię obrony. Jednak nawet przy takim wsparciu Gruzinom nie udaje się w Cchinwali osiągnąć żadnych zysków terenowych, gdyż przyparci do muru obrońcy nie cofają się, ginąc na swoich pozycjach. Krwawe walki nie przynoszą zatem rozstrzygnięcia.


(kolumna gruzińskich czołgów)

W Kehwi, mimo wsparcia rosyjskiej artylerii i wprowadzenia jednostek czeczeńskich, obrońcy utrzymują ostatnią rubież obrony, kosztem sporych strat i w dużej mierze dzięki determinacji członków jednostek samoobrony, broniących każdego zabudowania jak fortecy. Podobnie walcząca na wschodnim brzegu Dużej Lehwi grupa nie pozwala rosyjskiemu 135 Batalionowi Zmechanizowanemu przedrzeć się dalej. Ich opór daje Gruzinom czas, pytanie tylko, czy zostanie on odpowiednio wykorzystany, ponieważ minęło już 2/3 rozgrywki, a Cchinwali wciąż nie zostało opanowane.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 18
Rosjanie: 5

Etap 9 (godzina 16.00)

Dzielnice Cchinwali, w których bronią się jeszcze Osetyjczycy, przypominają już bardziej sterty gruzów, wśród których próżno szukać zachowanych w dobrym stanie budynków – gruzińska artyleria zasypuje ogniem pozycje obrońców, zaś kolejne szturmy Gruzinów dopełniają dzieła. Walki jednak toczą się zbyt wolno jak na zamysły atakujących, którym wciąż nie udaje się złamać ducha obrońców, choć tym powoli zaczyna brakować na niektórych odcinkach amunicji. Jednostki broniące Kehwi otrzymują z kolei wyczekiwane wsparcie w postaci dwóch wycofanych z Cchinwali kompanii zmechanizowanych.

Rosyjskie lotnictwo ponawia naloty na pozycje gruzińskie, ale nie przynosi to większych efektów, gdyż przygotowani na to Gruzini są dobrze zamaskowani i ukryci, przez co ich straty są minimalne. Mimo tego po kolejnym szturmie Kehwi ostatecznie wpada w ręce Rosjan, którzy wypierają obrońców ze zrujnowanego miasteczka.

(ruiny Kehwi)

Gruzini wycofują się jednak w porządku, gotowi do prowadzenia dalszych działań o charakterze opóźniającym. Na wschodnim brzegu Dużej Liachwy Rosjanie także notują sukces, spychając obrońców na południe, jednak nie rozbijając ich.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 21
Rosjanie: 6

Etap 10 (godzina 18.00)

Gruzini wzmacniają kolejnymi jednostkami północną rubież obronną, za wszelką cenę chcąc zatrzymać Rosjan prących w kierunku Cchinwali. Jest to o tyle istotne, że w toku walk udaje się zdobyć kolejną z dzielnic miasta i zepchnąć jego obrońców na północne rogatki Cchinwali, gdzie bronią się przyparci z jednej strony do rzeki, z drugiej – do pozycji obronnych gruzińskich jednostek samoobrony w miejscowości Tamarashe.


(zniszczony gruziński pojazd w Cchinwali)

Ten sukces nie rozwiązuje nadal jednak problemu miasta, zaś zapadający powoli zmierzch z pewnością nie poprawi sytuacji atakujących na tym odcinku. Stopniowo przybywają też na pole bitwy kolejne oddziały 2 Brygady Mieszanej, ale są zbyt daleko, aby zdążyły wciąż aktywny udział w walkach.

Naciskający aktywnie na obrońców Rosjanie spychają sukcesywnie Gruzinów na południe, zmuszając ich do porzucania kolejnych linii obrony, jednak nie osiągając nigdzie zasadniczego celu, jakim byłoby rozbicie wojsk gruzińskich i otwarcie drogi do Cchinwali, którego obrońcy są w coraz gorszej sytuacji. I choć na obu kierunkach rosyjskiego natarcia następuje postęp, to nie sposób nazwać go faktycznym sukcesem, zwłaszcza, że zbliżają się godziny nocne.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 21
Rosjanie: 5

Etap 11 (godzina 20.00)

Powoli zapada zmierzch. Starcia w Cchinwali ponownie nabierają charakteru walk nocnych, choć to nie zmniejsza ich intensywności. Rosną straty obrońców, którym wyraźnie brakuje już amunicji, brak też środków do choćby doraźnego opatrywania rannych. Mimo tego Osetyjczycy i Rosjanie wciąż stawiają zdecydowany opór, zaś gdzieniegdzie nawet przeprowadzają mniej lub bardziej skuteczne kontrataki. W obliczu ciężkich strat z walk wycofane zostają jednostka rozpoznawcza i 5 Kompaniach Zmechanizowana z 3 Brygady Mieszanej, które poniosły ciężkie straty w walkach na wschodnim brzegu Dużej Liachwy. Zastępuje je kompania saperów z 2 Brygady Mieszanej.


(Gruziński czołg prowadzi ogień)

Rosyjski walec pancerny wciąż toczy się powoli na południe – w toku walk zniszczeniu ulega gruzińska 5 Kompania Zmechanizowana. Zdobyta zostaje także miejscowość Achabeti. Obrońcy na tym odcinku wyraźnie słabną, a Rosjanie, mimo niemałych strat, nacierają, wciąż jeszcze zdeterminowani, aby dotrzeć do Cchinwali, mimo iż perspektywa osiągnięcia miasta do końca dnia wydaje się mało realistyczna.

Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 18
Rosjanie: 6

Etap 12 (godzina 22.00)


W Cchinwali walki powoli słabną, głównie w wyniku gęstniejącej nocy, zmęczenia żołnierzy i konieczności uzupełnienia amunicji. Gruzini przeprowadzają jeszcze jedną akcję, głównie celem poprawy własnych pozycji. Mimo tego północny skrawek miasta wciąż pozostaje pod kontrolą Osetyjczyków i wspierających ich jednostek rosyjskich.

Rosjanie ostatecznie przełamują gruzińskie linie obrony na północ od Cchinwali. Wiele jednostek gruzińskich zostaje rozbitych, a nieliczne wycofują się pospiesznie na południe. Jedynie na wschodnim brzegu Dużej Liachwy Gruzini wciąż jeszcze utrzymują pozycje.



Punkty zwycięstwa:
Gruzini: 20
Rosjanie: 6

Utracone punkty siły:
Gruzini: 94
Rosjanie: 61 (+4 w lotnictwie)
Osetyjczycy: 46

Wynik: taktyczne zwycięstwo Gruzinów.

Podsumowanie:

Zwycięstwo odnieśli Gruzini, choć z wielu powodów można je określić mianem „pyrrusowego”. Po pierwsze, opanowali tylko (lub „aż”) 80% Cchinwali, w związku z czym nie mogą mówić o pełnej kontroli nad miastem. Ich obrona na północy, powstrzymująca natarcie Rosjan przez większość czasu, w ostatnich etapach nie wytrzymała i poszła w rozsypkę, przez co tylko brak jednego etapu lub dwóch sprawił, że Rosjanie nie dotarli do miasta. Udało im się natomiast skutecznie spacyfikować cały region, opanowując wszystkie miejscowości i tłamsząc ewentualne próby sabotażu i dywersji ze strony Osetyjskich jednostek nieregularnych.

Podstawową sprawą w grze pozostaje kwestia gospodarowania posiadanymi siłami. W przypadku obrońców kusi skupienie wszystkich jednostek w Cchinwali, jednak rozsądne wydaje się rozstawienie co najmniej dwóch-trzech kompanii w miejscowościach poza miastem, co zmusi Gruzinów do wydzielenia relatywnie większych grup celem zrobienia z nimi porządku, a tym samym osłabi impet natarcia na stolicę. Jeśli chodzi o Gruzinów, to zmuszeni są podzielić swoje oddziały na trzy grupy – pierwszą, najsilniejszą, która w zasadzie cały czas spędzi w Cchinwali, walcząc o miasto. Druga grupa powinna zająć się oczyszczeniem okolicy, jeśli przeciwnik faktycznie zdecydował się na opór w regionie. No i trzecia grupa, która jak najszybciej powinna dotrzeć w rejon Kehwi – Achabeti i stworzyć tam pozycje obronne, które jeśli nawet nie zatrzymają Rosjan, to przynajmniej wydatnie spowolnią ich natarcie. Logicznym wydaje się posłanie tam jednostek pancernych, średnio użytecznych w walkach miejskich w Cchinwali.

Scenariusz nie jest szczególnie dynamiczny – obie strony zmuszone są przez większość gry zaangażować swoje siły w jednym punkcie i toczyć uporczywe walki o każdy heks terenu, przy niewielkiej możliwości manewru.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 676
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 06 Mar, 2016   

Wolę jak dla każdego etapu są mapki, wtedy można bardziej na bieżąco śledzić przebieg starcia.
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Nie 06 Mar, 2016   

Tym razem jakoś zapomniałem ich robić - acz może dlatego, że rozgrywka zbyt dynamiczna przez większość czasu nie była.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8