Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Polska Marynarka Wojenna w W39
Autor Wiadomość
Magon
Plutonowy


Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 162
Wysłany: Sob 15 Mar, 2014   

"Wilk" miał 6 wyrzutni torpedowych: 4 stałe w części dziobowej i 2 ruchome, w śródokręciu. Z tyłu były, tak jak już powiedziano 2 aparaty/tory minowe, łącznie na 10 min.

Ciekawostką u okrętów typu "Wilk" było to, że główny magazyn min zamontowano w kadłubie sztywnym, co było wtedy nowością.

Marku, ja myślę, ze nie ma po prostu innej możliwości, jak zrobić te magazyny minowe z tyłu kadłuba.
 
     
dixie
St. sierżant


Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 332
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 15 Maj, 2015   

No to wykopuję temat po roku leżakowania w piwnicy :razz:

Jak się mają zasady?
Pytam nie bez powodu. Po wymianie poglądów nt. wydania Kocka i tych bardziej ogólnych zakiełkował mi w głowie pewien pomysł. Na razie nie zdradzę, bo muszę go sobie poukładać w głowie i sprawdzić, czy mam materiały do jego realizacji. Bardzo by mi się przydały jakieś przepisy o walce na morzu i żeby drzwi otwartych nie wyważać, to może już istnieją i zostaną udostępnione :mrgreen:
Choć z zapowiedzi wynika mi, że to bardziej zaawansowane niż potrzebuję..., ale ja lubię upraszczać :twisted:
 
     
Mucha
St. szeregowy


Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 49
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 17 Maj, 2015   

Witam po ponad roku :mrgreen:

Nie rozpisuję się ostatnio zbyt wylwenie bo doposażenia w marynarkę wojenną dla W39 nie będzie. Stwierdziliśmy, że W39 to nie ta skala czasowa (24 godziny). Ale...

OK - o jaką skalę Ci chodzi to może cosik poradzimy.

Co do naszego projektu to powiem krótko. Obecnie testujemy model zniszczeń na okrętach i pojedynki artyleryjskie. Balistykę pojedynków mamy już za sobą.

Ogólnie to na próbie doposażenia W39 w marynarkę straciliśmy ze cztery miesiące i stwierdziliśmy, że podziałamy z zupełnie nowym systemem. Prace po roku czasu wyglądają obiecująco. Gwarantuję, że jest to mocno rozbudowana gra o paradoksalnie prostych zasadach. Przy tym dokładnie odzwierciedla pojedynki i ma mocno zaawansowany system mgły wojny. To że widzisz że przeciwnik przemieszcza żeton w kierunku A, nie oznacza że możesz na ten ruch z marszu odpowiedzieć. Jest sporo smaczków których do tej pory nie było w planszówkach a do których stworzyliśmy zasady (przez ruch do walki włącznie). Ale nie chcę zdradzać tajemnic jeszcze nie ukończonego silnika więc powiem krótko - wygląda bardzo obiecująco.

A Tobie o jaką rozgrywkę dokładniej chodzi? Jaki masz dokładnie problem?
_________________
Staraj się wyglądać niepozornie, może przeciwnik ma mało amunicji
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 676
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 17 Maj, 2015   

@Mucha
Jak najbardziej prawidłowy kierunek. W W-39 nie da się odtworzyć dokładnie starć morskich ,w tej skali, przy pomocy żetonów.
Zastanawiałem się nad samymi tabelami.
 
     
dixie
St. sierżant


Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 332
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 17 Maj, 2015   

Poprieram Radosława, skala W-39 nie nadaje się do Twojego projektu Mucha i nowy system, to chyba najlepsze, co można zrobić. Z tego, co piszesz, faktycznie brzmi obiecująco i myślę, że chyba warto "pokisić" grę nawet 2-3 lata na testach, żeby wypuścić coś co będzie i grywalne i jako tako historyczne.

Ja myślałem jednak o czymś "wstecznym" czyli jednak dostosowaniem do "uniwersum" W-39, jednak nie na takim poziomie umowności jak w B-35, gdzie siły morskie są w zasadzie anonimowe (w dragonowym Pacyfiku wyglądało to odrobinę lepiej, ale muszę to przetestować własnoręcznie).
Na razie mam pomysł i dobieram klocki i nie wykluczam, że także ja nie bedę musiał zmienić skali.
 
     
Mucha
St. szeregowy


Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 49
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 31 Maj, 2015   

Uprzejme zapytanie do WZ. Czy możemy w tym wątku forum (lub innym bardziej tematycznym wątku), poruszać kwestie narodzin nowego systemu walk morskich czy mamy przenieść się "do innej piaskownicy"?
_________________
Staraj się wyglądać niepozornie, może przeciwnik ma mało amunicji
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 11 Wrz, 2015   

wolna wola, Panowie, to poniekad forum graczy. Jesli istniej potrzeba proszę zakłądac własne tematy
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Magon
Plutonowy


Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 162
Wysłany: Nie 04 Paź, 2015   

Dzień dobry,

Czy ktoś z Państwa wie coś pewnego na temat służby w niemieckiej 4(St.)/TrG 186, samolotów typu Ju 87 w wersji C-0? Czy faktycznie brały one udział w walkach, we wrześniu 1939?
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 676
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Paź, 2015   

Z tego co wiem z publikacji"Kępa Oksywska" W.Tyma i A.Rzepniewskiego z 1985 roku, to jednostka ta wspierała Niemców w walkach na wybrzeżu.
 
     
Magon
Plutonowy


Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 162
Wysłany: Nie 04 Paź, 2015   

No tak, co do samej jednostki - 4(St.)/186 TrG, wątpliwości nie ma, bombardowała nawet Westerplatte. Mnie natomiast interesuje, czy na jej wyposażeniu były Stukasy w wersji C-0, tej wersji, która miał stanowić część grupy lotniczej "Graf Zeppelin".
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 676
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Paź, 2015   

W książce napisano że właśnie Ju-87 C, które miały być samolotami pokładowymi na Graf Zeppelinie.
 
     
Magon
Plutonowy


Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 162
Wysłany: Nie 04 Paź, 2015   

Aha, że były to maszyny w wersji C? Padła tam może jeszcze ich liczba w tej jednej Staffel?
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 676
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 06 Paź, 2015   

Hmmm.
Zgodnie z tym linkiem było 12 Ju-87 B
http://www.ww2.dk/misc/ob1939.htm
Wg wiki, choć to marne źródło 8.IX.1939 istniały tylko 2 prototypy wersji Ju-87 C-0
 
     
Magon
Plutonowy


Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 162
Wysłany: Śro 07 Paź, 2015   

No właśnie nie jest to takie oczywiste ;-)

Jak podaje Pan Murawski, w swojej monografii lotniczej o Sztukasie, wyprodukowano:
- dwa samoloty serii C, przedprodukcyjnej
- 10 serii C-0

Zamówiono natomiast 170 maszyn wersji C-1, ale wyprodukowano 10 i KILKA powędrowało do Rechlina, gdzie były testowane jeszcze do 1942 roku. Resztę, z tych 170, przebudowano na wersje B (prawdopodobnie B-1)

Pytanie dotyczy tych pozostałych maszyn, bowiem niektóre źródła podają, iż 4 Staffel z 185TrG miała na stanie właśnie samoloty w wersji C plus maszyny w wersji B-1.

Dzięki za chęć pomocy!
 
     
Mucha
St. szeregowy


Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 49
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 28 Gru, 2015   

Panowie

Niebawem drugi rok projektowania minie (13-01-2016) i niebawem podamy kilka bliższych informacji na temat tego na jakim etapie jesteśmy :)

Jak dobrze pójdzie będziemy po testach modułu lotniczego więc będzie o czym pisać. Nie będę jeszcze obiecywał wrzucenia fotek bo na to za wcześnie ale kilka informacji pewnie podamy.

[ Dodano: Pią 15 Sty, 2016 ]
Witam wszystkich

Mija rok odkąd podjęliśmy temat. Zamiast doposażenia systemu W39 w element morski, podjęte zostały działania zmierzające w stronę utworzenia nowego systemu, który umożliwi rozgrywanie operacji morskich oraz lotniczo morskich.

Żetony

Będzie ich mało a w zasadzie możliwie jak najmniej aby rozgrywka była jak najszybsza. Rozkładania 300 szt żetonów, jak to bywa w grach strategicznych różnych maści, ma oczywiście swój urok, ale traci się na to masę czasu. A nie o to w grze chodzi. Extremum minimum – taka myśl przyświeca nam w tej materii.

Mapa

Mapa robi wrażenia. Jednak testerzy zasugerowali zmiany w kolorystyce ze względu na czytelność numeracji pól. Zmiany te zostały uwzględnione i obecnie jest już przygotowana mapa do kolejnego wydruku próbnego. Na razie tyle na ten temat.

Mgła wojny

Bardzo rozbudowana. Nie będzie to rozgrywka jak w szachach, gdzie każdej akcji towarzyszy reakcja. Tu tropiąc okręt podwodny trzeba mieć wyczucie, kiedy zostaje on zatopiony a kiedy uszkodzony. W czasie jednego testu gdzie rozpatrywaliśmy walkę artyleryjską, doszło do sytuacji, kiedy krążownik ostrzelany przez trzy niszczyciele, w wyniku uszkodzeń postawił zasłonę dymną i oddalił się poza zasięg widoczności a gracz nim dowodzący określił pojedynek jako porażkę. Co ciekawe wynik pojedynku był wręcz odwrotny. Jeden niszczyciel uszkodzony lekko, drugi bardzo ciężko a trzecia jednostka nie dopłynęła do portu bo… zatonęła w wyniku uszkodzeń po czasie. Jednak okręty wyszły spoza zasięgu widoczności i gracze nie mogli jasno stwierdzić jakie efekty przyniósł ich ostrzał. Testy wykazały jeszcze kilka ciekawych „smaczków” z zakresu walk artyleryjskich jak przykładowo – trafienia krytyczne, które w jednej chwili zmieniają wygląd pola walki. Ale o tym szerzej kiedy będziemy bliżej wydania gry.

Chrom

Chrom czyli co sprawia, że ta gra będzie „błyszczeć i przyciągać”. Wystarczy, że po kilku godzinach odchodzicie od planszy a żetony zmienią swoje położenie w wyniku kolizji z rodzeństwem/mamą uzbrojoną w miotłę/kota który zrobił sobie z mapy legowisko* (niewłaściwe skreślić), tu nie będzie miało to znaczenia. Zawsze wiecie gdzie są Wasze jednostki. Jak coś jest na lotnisku – wiecie nawet w jakim jego miejscu. Poza tym możecie spakować grę i przenieść się do innego miejsca i rozłożyć ją w około 10 minut. Niezależnie od ilości żetonów na planszy. Bazy przestają być punktami na mapie. Spełniają szereg funkcji o których więcej bliżej wydania gry. Chyba największym „świecidełkiem” jest opracowanie zasad dla okrętów podwodnych, których prawie w ogóle nie zaznacza się na planszy. A wiadomo kiedy okręt płynąc w zanurzeniu (żeton nie jest umieszczany na planszy) wpływa na pole minowe (które nie jest na planszy również zaznaczone). Brzmi jak Science Fiction? Uwierzcie, że sądziliśmy, że się tego nie da zrobić i pracowaliśmy nad tym prawie miesiąc albo dłużej.

Jednostki

Oczywiście historyczne. Zarówno lotnicze jak i pływające. Każda opracowana indywidualnie. Tam gdzie tylko było to możliwe podane jest kto dowodził, zdjęcie dowódcy, godło jednostki/eskadry itd. Wszystko aby oprócz radości z prowadzenia rozgrywki, poszerzyć swoją wiedzę z zakresu historii. Wyszliśmy z założenia – uczyć bawiąc. Tu mam jednocześnie prośbę o kontakt z osobami, które posiadają zdjęcia polskich dowódców. Nie chcemy łamać niczyich praw autorskich a przy tworzeniu tego typu gry jest to trudne bo zawsze znajdzie się ktoś kto może okazać się właścicielem fotografii.

Ilość graczy

W zasadzie ilość graczy będzie niemal dowolna. Będą scenariusze, które będzie można rozegrać solo, będą i większe, które umożliwią podjęcie współdziałania nawet kilku do kilkunastu osób. Gracz będzie miał pełną dowolność czy wcieli się w rolę dowódcy okrętu, zespołu okrętów, oficera sztabowego czy dowódcę floty. Ilość graczy i model rozgrywki będzie jedynie ograniczony wyobraźnią grających. Ogólnie gra będzie bardzo intuicyjna (pod kątem zasad). Aby móc się poruszać i podjąć rozgrywkę wystarczy raz przeczytać instrukcję (mamy taką nadzieję) i zerknąć na przeliczniki prędkości i można pływać. Duża ilość przykładów w instrukcji mamy nadzieję, że rozjaśni temat.

Prośba

Bardzo usilnie poszukujemy zdjęć albo posiadaczy zdjęć z okresu II wojny. Głównie samolotów i dowódców. Ktokolwiek kto może pomóc – proszę o kontakt.
_________________
Staraj się wyglądać niepozornie, może przeciwnik ma mało amunicji
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 676
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 15 Sty, 2016   

Brzmi obiecująco :)
 
     
Dominik
Sierżant


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 05 Kwi 2012
Posty: 209
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: Sob 16 Sty, 2016   

Brzmi ciekawie. Jak wygląda kwestia planowanych stron konfliktu? Głownie mi chodzi o Japończyków, choćby w przyszłości :)
 
     
Mucha
St. szeregowy


Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 49
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 16 Sty, 2016   

System będzie umożliwiał wkomponowanie dowolnych sił z II wojny. Problematyczne będzie jedynie odwzorowanie walk lotniskowców ze względu na ogromne zasięgi. Może inaczej - odwzorowanie bitwy pod Midway z udziałem obu stron na jednej planszy jest mało wykonalne dla naszej skali. Ale jest możliwe rozpatrzenie poszczególnych starć (nalotów) na konkretne cele. Bo zapewne o to Tobie chodzi.
_________________
Staraj się wyglądać niepozornie, może przeciwnik ma mało amunicji
 
     
Dominik
Sierżant


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 05 Kwi 2012
Posty: 209
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: Sob 16 Sty, 2016   

Dokładnie o to mi chodziło :) Mam świadomość, że starcia lotniskowców byłyby kłopotliwe.
 
     
asdg70
Szeregowy


Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 32
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie 17 Sty, 2016   

Chyba jednak zmieńcie temat wątku i jego lokalizację. Czytanie o lotniskowcach w wątku o PMW w W39 brzmi zabawnie.... :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8