Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Własne modyfikacje zasad do WB95
Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 17 Wrz, 2014   

niemożliwe :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
bartoszeg02
St. szeregowy


Dołączył: 24 Kwi 2014
Posty: 40
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 17 Wrz, 2014   

Generalnie gdyby na 36 walk w jednej trafiał się wynik 12 to dało by się to jeszcze przeżyć ALE ja w ciągu jednego etapu wyrzuciłem 3 razy 12 :P ... a w kolejnych tak około 1 raz na etap w porywie do 2 tak więc grało się średnio jeśli po takim jednym ataku 2 tury trzeba było się rekonstruować (1 etap odejście od wroga, drugi zaś zdjęcie dezorganizacji)
 
     
Dominik
Sierżant


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 05 Kwi 2012
Posty: 209
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: Śro 17 Wrz, 2014   

Mi kiedyś, grając Niemcami we Wrocław 1945, zdezorganizowały się naraz dwie pełne dywizje pancerne i do tego jakiś oddział SS, to mocno skomplikowało moje plany kontrataku na Rosjan którzy nieubłaganie zbliżali się do Breslau :) Taki urok gry opartej na rzutach kośćmi :)
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 697
Skąd: Włocławek
Wysłany: Śro 17 Wrz, 2014   

Być może rozwiązaniem byłoby coś w rodzaju "wdeptania w ziemię" - przy uzyskaniu (po wszystkich modyfikatorach) rezultatu np. 11:1 i więcej, atakujący po prostu rozjeżdżałby broniącego i zajmował jego pole, bez rzucania kostką.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
waclaw
Plutonowy



Dołączył: 09 Mar 2010
Posty: 121
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 13 Lis, 2014   

Wojtek-kob napisał/a:
Od pewnego czasu zastanawiam się nad wprowadzeniem do moich zasad, dotyczących ,,walk jednostek pancernych” , drobnych modyfikacji, niestety na razie nie mam czasu by te zmiany dokładnie przetestować.

A mianowicie zmianie uległyby przepisy dotyczące:

[17.1.5] ODDZIAŁY PANCERNE NIE POSIADAJĄCE GWIAZDEK.
[ciach]

[17.1.6] ODDZIAŁY PIECHOTY ZMECHANIZOWANEJ I SAMOCHODÓW PANCERNYCH.
[ciach]

Faktycznie w Kursku widać problem z tymi gwiazdkami i jednostkami panc. w obronie. Wydaje mi się jednak, że niepotrzebnie to komplikujesz.

Skłaniał bym się raczej do rozwiązania takiego:
1. białe i czarne gwiazdki z jednej jednostki kumulują się (nawet w ataku na piechotę)
2. jednostka pancerna w obronie niweluje wpływ czarnych gwiazdek (pozostaje tylko wpływ białych)
3. czarne i białe gwiazdki działają na jednostki umocnione (bez tego przepisu nie opłaca się ich niwelować)
4. przy wyznaczaniu kolumny w tabeli walki uwzględniamy tylko modyfikator za największą ilość białych i czarnych gwiazdek pośród atakujących jednostek
5. żółte gwiazdki działają bez zmian (kumulują się)

Punkty 1-3 rozwiązują problem unikania jak ognia bronienia się jednostkami pancernymi.
Nad punktem 4 muszę się jeszcze zastanowić. W razy jak by miało go nie być, dodał bym zasadę iż za każdą jednostkę pancerną w obronie niweluje się 1 lub 2 czarne gwiazdki atakującego.

Powyższe modyfikacje nie zostały jak na razie przetestowane w boju.
 
     
Wojtek-kob
St. szeregowy


Dołączył: 01 Kwi 2013
Posty: 72
Skąd: Śląsk
Wysłany: Pią 14 Lis, 2014   

Faktycznie, moje przepisy są bardziej skomplikowane od tych oficjalnych, ale proszę mi wierzyć, tworząc swoją wersję zasad przetestowałem różne warianty i ten wydawał mi się najbardziej optymalny.
Jak będę miał trochę czasu to zamieszczę ostateczną wersję moich zasad, która trochę różni się od tej którą wcześniej podałem. Zasady wielokrotnie testowałem, robiłem różne nawet najbardziej nieprawdopodobne symulacje i gwarantuję, że to naprawdę dobrze działa.

Ja też wolę i mam czas grać tylko w prostsze systemy właśnie takie jak WB-95, jednak rozdział dot. wpływu Gwiazdek, posiada moim zdaniem zbyt dużo luk, które powodują bardzo dużo nieprawdopodobnych sytuacji, takich jak np.:
Sytuacja 1:
Niemiecki pułk piech. - 3PS wparty batalionem dział Stug III - 2PS (żółta gwiazdka) atakuje umocnioną Sowiecką DP - 6PS, wprowadzamy modyfikacje +1 za żółtą gwiazdkę i -1 za umocnienia, otrzymujemy stosunek sił: 1:1.

Tymczasem
Sytuacja 2:
Pułk piech. - 3PS wsparty przez dwie komp. czołgów Tygrys po 3PS każda (czarna + 2 białe gwiazdki) atakując umocnioną Sowiecką DP - 6PS, dostaje tylko -1 za umocnienia, przez otrzymujemy stosunek sił: 1:2.

Niewiarygodne, że 20-30 Stug-ów III wspartych przez ok. 3000 tys. piech. jest silniejsze, otrzymuje lepszy wynik, od 25-30 Tygrysów wspieranych przez tę samą ilość żołnierzy.
A jednak taki wynik otrzymamy stosując się do oficjalnych zasad.

To ja poproszę o informację jak działają Twoje modyfikacje, jak już je przetestujesz.
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 15 Lis, 2014   

a ile pocisków burzących ma Tygrys a ile ma Stug?
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Wojtek-kob
St. szeregowy


Dołączył: 01 Kwi 2013
Posty: 72
Skąd: Śląsk
Wysłany: Sob 15 Lis, 2014   

O ile się nie mylę to Tygrys zabierał 92 naboje, zwykle po połowie pocisków ppanc.(46szt.) i burzących (46szt.), uzbrojenia dopełniały 2 karabiny maszynowe MG 34, a Stug III miał na stanie tylko 44 pociski (w tym również naboje ppanc.) i tylko 1 karabin MG 34.
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 15 Lis, 2014   

oj chyba te dane dotyczą Stugów
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
czarek0402
Sierżant


Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 229
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: Sob 15 Lis, 2014   

Spójrzmy może z tej strony, około 20-30 Stug-ów to około tyle samo 25-30 Tygrysów, w oczach przerażonych piechocińców, a nawet może zaprawionych w bojach gwardzistów to to samo. :roll:
_________________
A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.

Jan Kochanowski (1530 - 1584)
 
     
czarek0402
Sierżant


Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 229
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: Sob 15 Lis, 2014   

Ps. Nie porównujcie do PZ I oczywiście. :roll:
_________________
A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.

Jan Kochanowski (1530 - 1584)
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 697
Skąd: Włocławek
Wysłany: Sob 15 Lis, 2014   

Zgodzę się. Ta różnica ma sens w walce z bronią pancerną, w przypadku wspierania piechoty nie jest ona aż tak wyraźna.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 15 Lis, 2014   

czarek0402 napisał/a:
Spójrzmy może z tej strony, około 20-30 Stug-ów to około tyle samo 25-30 Tygrysów, w oczach przerażonych piechocińców, a nawet może zaprawionych w bojach gwardzistów to to samo. :roll:

z tychże stugów (podkreślam, że to jednostki artylerii forma;nie) nadlatują pocisku burzące, a nie przeciwpancerne i rozwalają wszystko wokół. Z tygrysów to już inna sprawa.
Mówiąc wprost, nie warto atakowac Tygrysami miast, są do innych zadań.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Wojtek-kob
St. szeregowy


Dołączył: 01 Kwi 2013
Posty: 72
Skąd: Śląsk
Wysłany: Nie 16 Lis, 2014   

Wojciech Zalewski napisał/a:
z tychże stugów (podkreślam, że to jednostki artylerii forma;nie) nadlatują pocisku burzące, a nie przeciwpancerne i rozwalają wszystko wokół. Z tygrysów to już inna sprawa.
Mówiąc wprost, nie warto atakowac Tygrysami miast, są do innych zadań.


I to również mam uwzględnione w moich zasadach, ponieważ oddziały z białymi czy czarnymi gwiazdkami nie dostają modyfikatora w ataku na miasto, gdy w zabudowaniach broni się piechota, tymczasem działa szturmowe z żółtymi gwiazdkami jak najbardziej dostają modyfikacje w ataku na miasto ale pod warunkiem, że atakują wspólnie z własną piechotą.

Ale nie do końca mogę się z Panem zgodzić, że jednostki dział szturmowych rzadko używały pocisków ppanc., ponieważ w niejednym opracowaniu podano, że choć działa szturmowe faktycznie początkowo były przeznaczone do bezpośredniego wsparcia atakującej piechoty to ostatecznie spełniały rolę jej ruchomego wsparcia przeciwpancernego. Wyczytałem gdzieś w necie informację, iż pojazdy StuG III zniszczyły w czasie wojny na froncie wschodnim ponad 20 000 radzieckich czołgów i pojazdów opancerzonych, co daje im najlepszy wynik zniszczeń wśród wszystkich niemieckich pojazdów pancernych
Powyższe również uwzględniłem w najnowszej wersji moich przepisów. Może uda mi się je w najbliższym czasie zamieścić na forum.
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 16 Lis, 2014   

nie wątpie że tyle zniszczyły, ale może łacniej byłoby podac dane w stosunku do ilości dziął szturmowych i w stosunku do Tygrysów. Np na 1 działo Stug zniszczono ... na 1 tygrysa...
Choć boje się, że to dane nie do dostania.
Albo inaczej. Ile było Stugów na wojnie a ile Tygrysów
Dla przykładu rekord trafienia z Tygrysa wynosi 3300 m
Inaczej mówiąc, po co Niemcom byłyby potrzebne Tygrysy, skoro Stugi spełniały tak dobrze wszelkie role?
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 697
Skąd: Włocławek
Wysłany: Nie 16 Lis, 2014   

Znaczy, moim zdaniem Tygrysy nie były potrzebne. To była ślepa odnoga ewolucji czołgu. Pantera, jasne, jak najbardziej. Ale Tygrys?
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 16 Lis, 2014   

dla dyskusji nie ma znaczenia czy Tygrys czy Pantera, chodzi o różnice w działaniu, taktykę itp.
W mojej tezie Stug był istotną częścią natarcia na umocnionego przeciwnika. A dla kolegi podobną rolę spełniał każdy niemiecki ciężki czołg (tak mi się wydaje,by nie urazić :) ).
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 16 Lis, 2014   

Grisznak napisał/a:
Znaczy, moim zdaniem Tygrysy nie były potrzebne. To była ślepa odnoga ewolucji czołgu. Pantera, jasne, jak najbardziej. Ale Tygrys?

A co do ewolucji, to wydaje mi się, że czołgi poszły współcześnie w kierunku Tygrysów: ciężki, potężne działo, mocny silnik, gruby pancerz.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 677
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 16 Lis, 2014   

Wojciech Zalewski napisał/a:
Grisznak napisał/a:
Znaczy, moim zdaniem Tygrysy nie były potrzebne. To była ślepa odnoga ewolucji czołgu. Pantera, jasne, jak najbardziej. Ale Tygrys?

A co do ewolucji, to wydaje mi się, że czołgi poszły współcześnie w kierunku Tygrysów: ciężki, potężne działo, mocny silnik, gruby pancerz.


Cechy Pantery są podobne . Pantera i Tygrys są pojazdami w podstawowych założeniach technicznych i taktycznych podobnymi .

Jeżeli chodzi o białe gwiazdki to bym się ich pozbył i wprowadził walkę ogniową .
 
     
Wojtek-kob
St. szeregowy


Dołączył: 01 Kwi 2013
Posty: 72
Skąd: Śląsk
Wysłany: Nie 16 Lis, 2014   

Wojciech Zalewski napisał/a:
dla dyskusji nie ma znaczenia czy Tygrys czy Pantera, chodzi o różnice w działaniu, taktykę itp.
W mojej tezie Stug był istotną częścią natarcia na umocnionego przeciwnika. A dla kolegi podobną rolę spełniał każdy niemiecki ciężki czołg (tak mi się wydaje,by nie urazić :) ).


Raczej uważam, iż mimo, że poszczególne konstrukcje miały swoje konkretne przeznaczenie, to wcale nie jest powiedziane, że w innej roli sobie nie radziły. I tu właśnie bardzo dobrym przykładem są jednostki czołgów Tygrys czy Panter, które były przeznaczone do niszczenia pojazdów pancernych wroga, a jednak dzięki swojemu uzbrojeniu nie miały również problemów w pełnieniu roli pojazdów wspierających atak piechoty. Najlepszym na to przykładem jest bitwa na Łuku Kurskim, gdzie to właśnie Tygrysy i Pantery były w szpicy niemieckiego natarcia na Sowieckie umocnienia. Czy jednostki StuG, które zostały stworzone po to by wspierać własną piechotę, jednak gdy wystąpiła taka potrzeba, to musiały pełnić rolę jednostek ppanc. i doskonale sobie w tej roli radziły.

Dlatego ja traktuję gwiazdki raczej jako określenie możliwości oddziału i jego siły, niż wskazanie na jego przeznaczenie (np.: jednostki ppanc. czy szturmowe), jak to mamy w obowiązujących przepisach.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8