Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Charków 1943
Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 10 Maj, 2014   

1. nie mają

2. ma

3. nie ma przepisów, gdy nie ma jednostek (w tym przypadku)

4. Tak :)

5. to nie duża rzeka (ale sa tam chyba jakieś uwago - nie pamiętam)

6. A
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Razer
Chorąży



Dołączył: 02 Wrz 2004
Posty: 428
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Sob 10 Maj, 2014   

Ad.5 No właśnie nie jest wyjaśnione w instrukcji. Jedyne informacje to: w tabelach - koszt PR i modyfikatory, jakie Doniec daje oraz w scenariuszu z 1942 informacja, że można na Dońcu budować mosty. Na mapie w legendzie również brak info o Dońcu.

6. Czyli rozumiem, że należy Doniec traktować jako MAŁĄ RZEKĘ (SK, mosty, pościg, ucieczka itp.)?

7. Wnioskując z informacji do scenariusza z 1942, że: ,,na Dońcu można budować mosty’’, zatem w scenariuszach z 1943 (zimowe) na Dońcu NIE MOŻNA BUDOWAĆ MOSTÓW ?
 
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 10 Maj, 2014   

Ad.5 No właśnie jest wyjaśnione w instrukcji. ... w tabelach - koszt PR i modyfikatory.

6. tak, z uwzględnieniem danych z tabeli

7. nie można w 1943
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Warchlak
Szeregowy


Dołączył: 29 Paź 2012
Posty: 16
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 12 Maj, 2014   

Na lewym nadgarstku powinien być :wink:
 
     
maciunia
Podporucznik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 662
Skąd: WWY
Wysłany: Pon 16 Mar, 2015   

W weekend dzięki gościnności Bartka miałem okazję zagrać w Charków. Był to dla mnie powrót do WB-95 po kilkuletniej przerwie, w międzyczasie zajmowały mnie gry zachodnie.
Ogólnie mogę powiedzieć, że ta rozłąka zdecydowanie pogorszyła moją ocenę systemu.
Na warsztat poszedł scenariusz 1943, udało się dograć do 7 marca, razem z Piotrem Wodtke wzięliśmy Sowietów, gospodarz Niemców. Na poczet plusów gry zaliczam to, że rozgrywka jest stosunkowo szybka, a mapa i żetony są bardzo ładne. :wink: W momencie gdy kończyliśmy, sytuacja pod Charkowem wyglądała tak:
https://drive.google.com/file/d/0B2k6FzX7P8faTzJIdXloTHc4dzg/view?usp=sharing
Jednak żeby osiągnąć historyczne rezultaty na szczeblu operacyjnym, gra wymusza całkowicie niehistoryczne rozwiązania na szczeblu taktycznym.A finał sprowadza się do tego, że 3-5 niemieckich stosów próbuje przepchnąć 1-2 sowieckie stosiki. Biorąc po uwagę olbrzymią przewagę tych pierwszych w poziomach sprawności bojowej, zawsze się to uda. Po prostu przepychanka zabija manewr. Kilka rzeczy razi szczególnie;
1.Nieograniczona możliwość koncentrowania się do jednego ataku oraz przepakowany limit pojemności stosu. Dla mnie jest rzeczą nieprawdopodobną, że np. na jednym heksie szerokości 3,5 km można zmieścić cztery pułki gren panc SS - 12 batalionów. Więcej - gra wymusza takie zachowania, że np. trzy sąsiadujące niemieckie stosiki (ok 50 pkt siły + wsparcie) atakują jedną sowiecką wioskę. Jak tyle wojska mogło się rozwinąć do ataku na jednoheksową wioskę podczas IIWŚ na froncie wschodnim? Nie mogło. W praktyce Niemcy w dywizji mają dużo jednostek, które tworzą wielkie stosy, żeby korzystać z przepisów koncentracji, do której historycznie prawie nie dochodziło.
2.Sowieckie perfekcyjnie odśnieżone i oznakowane autostrady. Zastanawiające jest dla mnie jak oddział gren panc może przejechać w warunkach rosyjskiej zimy po tzw bocznej drodze 50km i jeszcze zaatakować oraz ścigać wroga!
3.Pościg. Te "małe rzeki" wpadające do Dońca są w rzeczywistości wielkości Bugu czy Narwi. Oddziały pancerne bez trudu ścigają przez nie bez mostu. Więcej, nie ma konieczności rozpoczecia takiego pościgu nad rzeką czy zatrzymania się po jej przekroczeniu. No i mamy B3 i lecimy sobie w pościgu bez problemu przez rzekę, lasy itp.
4.Strefy kontroli. W systemie są dwa istotne przepisy o okrążeniach, według mnie oba nierealne. Wystarczy że oddział ma na dwóch przeciwległych heksach własnej SK wrogie odziały i nie może się już ani wycofać (nawet ze stratami), ani wymaszerować. Mimo że pomiędzy wrogimi oddziałami są dwa puste heksy z każdej strony (7 kilometrowa luka). Dlaczego nie możemy wejść na sąsiednie pole w SK i się po prostu zatrzymać? Nie wiem.
5.Mapa to odizolowana od reszty frontu wyspa. Sowieci bez problemu mogą zająć i wyjść przez niemiecką strefę wejścia na zachodniej krawędzi, a nie ma to żadnego wpływu na niemieckie posiłki które wchodzą z sąsiedniej strefy (ok. 20 km) w następnym etapie. Nikt nie łata dziur, nikt nie dba o tyły. Można jechać po prosto do Dniepru, a Dyw GD i tak pod Charków pojedzie.
6. Gwiazdki, w zasadzie białe gwiazdki. W praktyce to jest naprawdę absurdalne. Sowieckie czołgi, jedyny ruchliwy odwód, spieprzać muszą jak tylko pojawią się Niemcy, bo są w stanie położyć każdą własną obronę. Tygrysów jest sporo, a 2P dla atakującego boli. Albo jeszcze jeden absurdzik z nieużywaniem gwiazdki. To jak ci czołgiści walczą, wychodzą z wozów i rozpraszają się do tyraliery?
Po za tym kilka spraw w instrukcji jest do przemyślenia.

Z kwestii czysto technicznych zastanawiam się dlaczego nie można na mapie oznakować startowych heksów dla jednego ze scenariuszy - to naprawdę bardzo skraca setup. Natomiast dla łatwiejszego przesuwania stosików, które wymusza mechanika, heksy mogłyby być trochę większe, a żetony grubsze.
Podsumowując, system z biegiem lat przeistoczył się w małego potworka, nie będę do niego wracał z przyjemnością.[
_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
 
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 16 Mar, 2015   

maciunia napisał/a:
Jednak żeby osiągnąć historyczne rezultaty na szczeblu operacyjnym, gra wymusza całkowicie niehistoryczne rozwiązania na szczeblu taktycznym.[

Tp jakas nowomowa :) Gra ma to do siebie, że w nią grasz Ty i twój przeciwnik. Na tym polega abawa, że nei odtwarzasz historyczności a ja realizujesz wedle własnego pomysłu.
Odniosę się tylko do jednego- owych 50 km dziennie. Rozumiem, że Ty grając Rosjanami pozwalałeś by Niemiec przejechał dziennie 50 km? No jeśli tak, to nie dziw się, że podjechali pod Charków w ciągu kilku dni i Cię łoili. A jeśli jeszcze pokusiłeś się Rosjanami o walki aktywne na innych frontach, to nie dziwne, że zabrakło ci wojsk w centrum do obrony.
do reszty odniosę się za chwilę...
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 677
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 16 Mar, 2015   

Nad wszystkimi uwagami można się zastanawiać.
Jeżeli chodzi o strefę kontroli to odbieram tę koncepcję tak, że oddział nie tylko zajmuje heks na którym się znajduje ale również rozciąga się na heks sąsiednie. Dlatego strefa kontroli nie rozciąga się na heksy niedostępne. Luka jest więc mniejsza niż 7 km i objęta ogniem. Chociaż można rozważyć wycofanie przez strefę kontroli wraz z ponoszeniem strat.
 
     
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Pon 16 Mar, 2015   

Z biegiem gry, malejące z minuty na minutę, resztki radzieckich oddziałów starają się ograniczyć swobodę ruchu faszystów. Na nic jednak zdaje się męstwo i poświęcenie żołnierzy i oficerów Armii Czerwonej.

Tyle w rysie propoagandowym. Drogi jednoznacznie kanalizują ruch w grze. Gra czerwonoarmistami jest trochę masochistyczna (dla tych co lubią dostawać cięgi :wink: ). Ostatecznie wszystkie wysiłki gracza niemieckiego skanalizowały się na kilku (w ostatecznym rozrachunku dwóch) drogach na Charków. Nie twierdzę że ta sytuacja odbiega od historycznej. Jednak należałoby się zastanowić nad przepustowością niektórych dróg. Szczególnie tych "drugiej kolejności odśnieżania".
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
     
Baron83
Plutonowy


Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 167
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Wto 17 Mar, 2015   

Zły scenariusz zwyczajnie się trafił. Moja ostatnia gra w Charków 1943 także skończyła się beznadziejną przepychanką między kilkoma stosami obu stron. Stratami Rosjanie utrzymali Biełgorod, resztę mapy kontrolowali Niemcy. Zabrakło czasu żeby wziąć miasto. Nie oceniałbym jednak na tej podstawie całego systemu, jest wiele świetnych i dynamicznych scenariuszy, ten też taki był, popsuł się w ostatnich kilku etapach.
_________________
http://www.wojna-mussoliniego.pl www.facebook.com/armiawloska
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 677
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 17 Mar, 2015   

Może więc to kwestia jedynie zasad dla tego scenariusza?
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 17 Mar, 2015   

Baron83 napisał/a:
Zły scenariusz zwyczajnie się trafił. Moja ostatnia gra w Charków 1943 także skończyła się beznadziejną przepychanką między kilkoma stosami obu stron. Stratami Rosjanie utrzymali Biełgorod, resztę mapy kontrolowali Niemcy. Zabrakło czasu żeby wziąć miasto. Nie oceniałbym jednak na tej podstawie całego systemu, jest wiele świetnych i dynamicznych scenariuszy, ten też taki był, popsuł się w ostatnich kilku etapach.

czyli niejako historycznie się zakończyło
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Pią 20 Mar, 2015   

Zakończyło się historycznie ale traumatycznie dla gracza sowieckiego :grin:
Musiałem później przez tydzień prowadzić kurację odczulającą.
Skrzynka piwa na to poszła. :razz:
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 697
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pią 20 Mar, 2015   

To weźcie się za Stalingrad jako następny. Przy historycznym zakończeniu sowiecki gracz powinien być ukontentowany.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Pią 20 Mar, 2015   

Grisznak napisał/a:
To weźcie się za Stalingrad jako następny. Przy historycznym zakończeniu sowiecki gracz powinien być ukontentowany.


Znając swoje szczęście będę grać stroną niemiecką. ;)
Będzie potrzebna kolejna terapia. :mrgreen:
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 20 Mar, 2015   

ja znam jednego co od kilkunastu lat jest w malignie po porażce :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Pią 20 Mar, 2015   

Wojciech Zalewski napisał/a:
ja znam jednego co od kilkunastu lat jest w malignie po porażce :)


Bo się nie odczulał. :D
W takim stanie należy niezwłocznie podjąć odpowiednie działania. Czekanie tylko pogarsza sprawę.
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 677
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 20 Mar, 2015   

Ja podejmuję działania już w trakcie rozgrywki. :wink:
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 20 Mar, 2015   

reagowanie na bodźce to oznaka własnej samoświadomości... :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
maciunia
Podporucznik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 662
Skąd: WWY
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2015   

Z pewną dozą nieśmiałości, kupuję to :cool:
_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
 
 
     
hofner
Kapitan


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 1097
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Pią 17 Kwi, 2015   

Temat strat B2-1,B3-1 poruszany wielokrotnie na Forum.... niektóre gry przy aktualnej tabeli tracą na grywalności, podobnie wprowadzenie 8 PSB... system wymaga juz pewnego retuszu a nie wporwadzania informacji dla graczy stosowania wg.uznania modyfikatorów i własnych pomysłów..a na forum jest ich wiele...i niektóre już zostały wprowadzone..(
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8