Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Rycerze i rycerstwo

Czy uważasz,że wartości niesione kiedyś przez rycerstwo (wiara,honor,odwaga,wierność,kultura) istnieją w dzisiejszym świecie?
Tak
51%
 51%  [ 18 ]
Nie
48%
 48%  [ 17 ]
Głosowań: 0
Wszystkich Głosów: 35

Autor Wiadomość
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Sob 02 Paź, 2004   Rycerze i rycerstwo

Temat taki być musi,wszak rycerstwo istnialo około 1000 lat,co jest niebanalnym kawałkiem czasu.
Rycerstwo wniosło w naszą kulturę i sposób myślenia ( a przynajmniej co poniektórych ludzi) wiele cennych wartości,ktore niestety,w dzisiejszych czasach już nie istnieją,odeszly w zapomnienie wraz ze stanem rycerskim.
W temacie tym omawiać także bedziemy kodeks honorowy rycerzy i większe bitwy i kampanie z udziałem rycerstwa.
Zachęcam wszystkich do aktywności!
Pozdrawiam
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
Gladky
Kapitan



Dołączył: 01 Sie 2004
Posty: 1461
Skąd: Tuchów/Lublin KUL
Wysłany: Nie 03 Paź, 2004   

Bądźmy optymistami - jeśli zwątpimy w istnienie tych wartości...to co w takim razie reprezentujemy sobą????

Rycerstwo rzeczywiście miało ogromny wpływ na całoksdztałt dziejów swiata i co najwazniejsze na rozwój stosunków międzyludzkich /to może mało militarne podejście do tematu, ale myslę że jak najbardziej adekwatne do pytania postawionego przez Panzera w ankiecie.
Rycerstwo formowało swoisty kodeks honorowy, który obowiązywał/obowiązuje (niepotrzebne skreślić) znacznie dłużej niz sam stan rycerski.
Prezentował on wartości ponadczasowe /patrz ankieta/ przez co należałoby dbac o jego kultywowanie.

Ale jak by nie było, to nawet dzisiaj mamy takich rycerzy, którzy wiedzą jak sie kulturalnie zxachowac w każdej sytuacji.

PS - Panzer, fajna ankieta, taka inna...
_________________
 
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Pon 04 Paź, 2004   

Witam
Absolutnie podzielam zdanie Gladkyego...rycerstwo trzeba dziś podtrzymywać przy życiu za pomocą środków,którymi dysponujemy,choćby dobrym wychowaniem i kulturą osobistą.Zgadzam się także z RK, bitwa pod Chojnicami niewątpliwie oznaczała zapowiedź śmierci typowo rycerskiego świata.Co oczywiście nie znaczy,że świat ten nie może istnieć w dzisiejszych czasach pod inną postacią.
Pozdrawiam Gladkyego i RK.Dzięki za zaangażowanie w temat.
Czołem wszystkim
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
PŁASKI
Plutonowy


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 151
Skąd: Chełm/Lublin KUL
Wysłany: Pią 05 Lis, 2004   

Honorowy kodeks rycerski istnieje do dziś tylko czasy w jakich żyjemy niepozwalają w pełni go wykorzystać.

Hciałbym przypomnieć o "Bushido" kodeksie samuraja. Był on bardzo podobny do europejskiego także opierał się na zasadach honoru, odwagi, kultury osobistej(samuraj znał kaligrafie, sztykę i teatr),posłuszeństwa wobec swego pana, braterstwa owe wartości do dziś są obecne w kulturze Japońskiej. Natomiast kultura osobista europy jest pod tym względem w tyle. Co nioznacza że niema ludzi którzy kierują się kodeksem rycerski, osobiście staram się nim kierować choć przyznam że jest to bardzo trudne. Podziwiam rycerzy i samórajów dlatych ludzi honor i odwaga była priorytetem.!!!
 
 
Cyber Stefan
Podporucznik


Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 514
Skąd: Słobity / Toruń
Wysłany: Sob 06 Lis, 2004   

Dzisiaj rycarem moze byc kazdy, ale co najwyzej w RPg-ach :D
W dzisiejszym swiecie jakos nie widac takich wartosci. Honor zdecydowanie stracil na wartosci, szczegolnie dla tych co maja wladze...
 
 
 
PŁASKI
Plutonowy


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 151
Skąd: Chełm/Lublin KUL
Wysłany: Sob 06 Lis, 2004   

Politycy mają zanic godność i honor oni wolą robić kase i karierę.
Depczą porządnych ludzi a wywyszszają się na każdym kroku podobnie jak faryzeusze.
Pomagają złodziejom a bohaterów wsadzają za kraty.
"LIFE IS BRUTAL...." :twisted:


__________________________________________
"Od wzniosłości do śmieszności tylko jeden krok"
Napoleon Bonaparte.
 
 
Gladky
Kapitan



Dołączył: 01 Sie 2004
Posty: 1461
Skąd: Tuchów/Lublin KUL
Wysłany: Sob 06 Lis, 2004   

PŁASKI napisał/a:

"LIFE IS BRUTAL...." :twisted:

AND FUL OF ZASADZKAS
AND MANY PASKUDAS ON EWRY KROK :twisted:

A tak na prawdę, to to od nas zależy czy taki stary rycerki honorowy kodeks bedzie potrzebny i przestrzegany.
To my teraz dyktujemy warunki i ustalamy reguły...
Jeśli pozwolimy go deptać to tak będzie, ale przecież można go bronić, nawet według mnie warto
_________________
 
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Pią 11 Lut, 2005   

PŁASKI napisał:
Cytat:
Politycy mają zanic godność i honor oni wolą robić kase i karierę.
Depczą porządnych ludzi a wywyszszają się na każdym kroku podobnie jak faryzeusze.
Pomagają złodziejom a bohaterów wsadzają za kraty.
"LIFE IS BRUTAL...."

:shock: :shock: :shock: A jakiż to bohater trafił ostatnimi czasy za kratki z winy tychże paskudnych polityków :?: :?: :?:
 
 
Nitager
Plutonowy



Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 130
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 12 Lut, 2005   

Wartości niesione kiedyś przez rycerstwo ? Hmm... różnie z tym było.
Pierwotnie rycerze byli ludźmi okrutnymi, zabiegali przede wszystkim o własne korzyści i tych cech raczej nie wyzbyli się do końca swojej epoki.
Kościół stworzył niejako wizerunek prawego i bogobojnego rycerza (było to w jego interesie) stawianego za wzór, obrońce Kościoła. Stosowanie się do rycerskich zasad miało zapewnić chwałę i nagrodę w niebie.
A rycerze chętnie przystawali na takie zasady. Wystarczyło wziąć udział w krucjacie gdzie można było do woli wyżynać "niewiernych" i już zyskiwało się odkupienie. Przyjemne z pożytecznym... :lol:
Od czasu do czasu rzucić datek dla ubogich, ufundować świątynie a potem i tak odbić sobie koszty na jakiejś kolejnej rejzie albo na własnych chłopach jak się komuś nie chciało ruszyć w pole.

Oczywiście były wyjątki:Wilhelm Marshal, Godfryd z Charny, Jaksa z Targowiska, Zawisza Czarny...
To właśnie im i opisom ich dziejów zawdzięczamy coś co dziś znamy jako rycerski etos. Rzecz ze wszech miar godna uznania jeśli jest przez kogoś stosowana.
Moim zdaniem to właśnie dzisiaj RYCERSKIE ZASADY są bardziej przestrzegane przez współczesnych rycerzy skupionych w różnych bractwach.
W obecnej rzeczywistości chyba najbardziej ucierpiała Uczciwość ale bez przekonania, że są jacyś ludzie dla których jest Ona jedną z najważniejszych cech postępowania, życie byłoby udręką.

(rany, ale patos sie wkradł w moje słowa, ale to ta późna pora... :-) )

A co do kodeksu honorowego samurajów, to sam nie wiem. Wiem, że narzucał przede wszystkim honorową śmierć własną i pogardę dla pokonanego przeciwnika :?
Mit mitem a życie życiem.
 
 
sugeknight2
Szeregowy


Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 25
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob 19 Lut, 2005   

jesli chodzi o rycerstwo ..to przychodzi mi do głowy Azincourt : )

pamiętny rok 1415 :)
Jestem pełen podziwu dla Angoli pzdr
_________________
Lex retro non agit ,Nullum crimen sine periculum sociale .
 
 
 
7TPje
Chorąży



Dołączył: 23 Paź 2004
Posty: 453
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 21 Lut, 2005   

Miel szczęście,bo żabojady zrobili tyle błędów.Pomogła też natura.Ziemia z powodu deszczu była tak rozmiękczona że rycerze normalnie byłi zasani 8)
_________________
Memento Mori
 
 
 
PŁASKI
Plutonowy


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 151
Skąd: Chełm/Lublin KUL
Wysłany: Sob 05 Mar, 2005   

Nitager i RK mają racje. Kościół w znacznej mierze przyczynił się do ucywilizowania wojowników którzy stali się rycerzami. Dał im zasady moralne oraz wpoił pewne wartości ( niewszystkie musiały być dobre - manipulacja działa), skirował ich tok muślenia w inną stronę.

To że rycerze dokonywali haniebnych czynów moim zdaniem wynikało ze swobody działania , nadmiernej wiary w swoje siły i pozycji , oraz naginania regół (co zresztą czynili prawie wszyscy). Mówienie tylko o samych zaletach bez wymieniania wad prowadzi do błędnych wniosków i niepotrzebnie zmienia poglądy na pewne tematy.

To czy rycerze bądz samuraje byli dobrzy olbo żli zalerzy od ich nastawienia do swiata oraz tego kto wpajał im zasady i jaki sposób postępowania wybrali. Powszechnie wiadomo iż w atarożytności jak i w średniowieczu , podobnie jak i dziś nie mówiło się o tym co jest złe. Dopiero kolejne pokolenia i epoki dokonywały ich oceny i krytyki tak jak my to robimy tutaj na forum. Dyskutujemy i prawimy nad tym co było i jakie wartości nam zostały oraz nadtym co będzie i co my zostawimy następnym pokoleniom.
 
 
Wojpajek
Major



Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1978
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 05 Mar, 2005   

Mi ten temat trochę przypomina pytanie maturalne :wink: Dzięki takiemu forum można by wydać całkiem niezłego bryka... :P
Ja uważam że wartości rycerskie istnieją do dziś, ale trochę onich zapomnieliśmy. NIe trzeba być odzianym w zbroję i mieć giermka aby być rycerskim. Nie trzeba też polować na smoki, ani ratować kobiet z wysokich wierzy. Dziś ciężko jest też trafić do legend i baśni opowiadanych małym dzieciom wieczorami. Wydawać by się mogło że czasy te bezpowrotnie minęły... Napewno wielka szkoda, że to średniowiecze nie zaczekało do roku 1985, tylko skończyło się ponad 500 lat temu :roll: ...
Jednak rycerzem można zostać szanując swój kraj, tak szukać w nim dobra nawet jak jest taki pipiduwek jak teraz.
Pomomagać- może to głupie i śmieszne i przereklamowane ale są ludzie potrzebujący pomocy :P
NIe wstydzić sie robić dobrze i walczyćza prawdę. Prawda to nie powód do wstydu. Kiedyś to kłamcy tracili honor na wieki.
No i przedewszystkim pomogać słabszym, ale tu bym to ograniczył do kobiet :wink: . Tak koledzy pomagajmuy kobietom, nie mówmy do nich z papierosami w zębach (wogóle nie palmy), przpuszczajmy je w drzwiach, ustępujmy miejsca, nie trzymajmy w ich towarzystwie rąk w kieszeni. JEśli przedstawicielki płci pięknej nie będą tego dostrzegały to znaczy że nie są prawdziwymi kobietami tylko wiedzmami, któe chcą wykorzystać nas dobrych rycerzy. Prawdziwe kobiety docenią takiego rycerza XXI, a ponieważ kluczem do dzisiejszego świata są właśnie kobiety to można przysiądz że rycerz naszych czasów przetrwa na wieki w podaniach i mitach przekazywanch tylko w kręgach kobiecych i to szeptem na ucho :wink: .
So na konia i w drogę szerzyć etos rycerza.
_________________
Gdzie są kwiaty z dawnych lat?
[`] [`] [`]
 
 
Nitager
Plutonowy



Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 130
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 05 Mar, 2005   

Nic dodać, nic ująć...
Salut ! Mości Wojpajek.
 
 
Filip
Szeregowy


Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro 04 Sty, 2006   

Odwaga
wiara - wierzą już tylko mohery, w dodatku płytko,
kultura - wystarczy wejść do miejskiego szaletu żeby zobaczyć polską kulturę
odwaga - jaka odwaga? ochotnicy zginęli pod Termopilami
wierność - w czasach prezerwaty ?
honor - przemilcze
 
 
pablo8019
Podporucznik


Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 673
Skąd: Markuszów
Wysłany: Śro 04 Sty, 2006   

Filip napisał/a:
Odwaga
wiara - wierzą już tylko mohery, w dodatku płytko,
kultura - wystarczy wejść do miejskiego szaletu żeby zobaczyć polską kulturę
odwaga - jaka odwaga? ochotnicy zginęli pod Termopilami
wierność - w czasach prezerwaty ?
honor - przemilcze


Hmm, to zależy z czym dana wartość Ci się kojarzy, a widzę, że kojarzy się dość płytko i nieobiektywnie. Nie sądzę, żeby "wierzyły juz tylko mohery", przynajmniej nie w naszym kraju. Gdyby ogólnie pojęta kultura miała taką postać jaka podajesz, to ulice, szkoły, miejsca pracy, itd. wyglądałyby nieco inaczej. Co do odwagi to racja, nie za bardzo ją widać, ale gdy przyjdzie co do czego to potrafimy pokazać się także z innej strony. Wierność kojarzy Ci się jak widać tylko z jednym, wierności np. swoim zasadom nie dostrzegasz, poza tym odosobnione przypadki nie świadczą o całości. Podobnie honor - to, że na okrągło trąbi sie o różnych przekrętach nie znaczy wcale, że wszyscy są tacy.
Tak więc moim zdaniem te wszystkie wartości dałoby się dzisiaj odnaleźć, tylko może w nieco zmienionej na skutek upływu wieków postaci.
 
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   vd

Dołącze się do tematu ja głosowałem na nie:
- czy ludzie mają, a raczej wiedzą co to honor? - raczej nie ( choć są wyjądki, nie chcem wyjść na obłudnika ale staram się być honorowy - co wielu mi - zarzuca )
- kultura, a jaka teraz mamy kulturę? co źlepojęta wolność utorsamiana ze ślubami pedałów? społeczeństwa konsumcyjne itp. itd.
wiara - kto wieży ten wierzy, ale w pieniądz ( mało jest ludzi wiary i to każdy wie, że nawet ksiądz może nie miec powołania ale być księdzem )
wierność - czemu? ideom - nie i innym też nie
odwaga - w grupie to może, ale tak.
Ten temat jest bolesny ale jaki świat jest... na szczęście są tacy jak my, my musimy przynajmiej spróbować coś z tego zachować, bo jak nie my to kto?
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Sob 15 Kwi, 2006   

Cóż, tzw. "wartości rycerskie" to coś, co pojawiało się jeno w poematach "amour courtoise", tudzież legendach arturiańskich sir Thomasa Mallory'ego, który ich spisywaniem umilał sobie odsiadkę w wieży za gwałt i morderstwo... :wink:
Co do rzeczywistości - ot, taki La Hire na ten przykład... albo goście wyżynający się wzajemnie w Wojnie Dwóch Róż...

Natomiast to, co nazywamy "honorem" zaczęło umierać chyba w połowie XIX wieku - na polach pierwszej industrialnej jatki i wojny totalnejw dziejach => wojny secesyjnej. Potem ciąg dalszy nastąpił w kolejnej masowej rzeźni na polach Flandrii, wreszcie w pożodze sowieckiej rewolucji, by ostateczne zostać zarżniętym w łagrze jednym bądź drugim.
Dawne wartości umarły, Waszmościowie.
Barbarzyństwo powróciło...
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
pablo8019
Podporucznik


Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 673
Skąd: Markuszów
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2006   

No może nie umarły, ale albo zeszły do podziemia albo się zmodyfikowały przystosowując się do dzisiejszych czasów. Ja stawiam nadal na to drugie...
 
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2006   

Nic się nie przystosowało, bo nic nie ocalało - już MY się o to gruntownie zatroszczyliśmy... :twisted: :evil:
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10