Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Francja 1940
Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012   Francja 1940

Francja 1940 roku będzie naszym kolejnym projektem. To zupełenie inna filozofie wojny. Francuzi mieli bowiem równei liczną i potężną armię, a przegrali w sposób iście zawstydzający. Do tego dochodzi potęzny kontyngent brytyjski, belgijski i holenderski, że o lukseburskim nie wspomnę. Oj będzie się działo...
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
hofner
Kapitan


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 1097
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012   

Rozmawialiśmy z Wojtkiem o tym projekcie. Naprawdę wielkie wyzwanie jak zbalansować ta grę by dawała zwycięstwo jednej i drugiej stronie. Dwie potężne armie. Jeśli będzie dobrze zrównoważona nie będzie to gra do jednej bramki. Więc trudne wyzwanie przed wydawcą. Myślę,że jakieś kroki już zostały poczynione co do mechaniki gry.
 
 
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012   

Szczególnie kontyngent luksemburski może być przysłowiowym języczkiem u wagi. :wink:
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
 
Baron83
Plutonowy


Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 167
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012   

Gra obejmie całą kampanię :?: Albo inaczej pytając, czy będą Włosi :D , może chociaż potem w TiS? Bo cała Francja i Beneluks to chyba ogromna mapa.
_________________
http://www.wojna-mussoliniego.pl www.facebook.com/armiawloska
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012   

Priorytetem jest front niemiecko-francuski. Mamy do wyboru, całą północną Holandię, gdzie praktycznie sie nie cnie działo ale moglo, lub Włochy. Nadal dyskutujemy które skrzydło zrobić.
Granica włosko-frncuska korci, mimo, iż nie doszło tam do przełamania.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Baron83
Plutonowy


Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 167
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012   

Obecność Włochów i nieuchronność "ciosu w plecy" zwiększy dramatyzm rozgrywki. Zawsze będzie istniała pokusa żeby zabierać wojsko z granicy francusko-włoskiej, ale jeśli się przesadzi i Włosi przejdą?tak czy inaczej, super gra się zapowiada :!:

P.S. Może kiedyś Bałkany - Epir 1940, "Marita", "wyzwolenie" przez Armię Czerwoną. :D
_________________
http://www.wojna-mussoliniego.pl www.facebook.com/armiawloska
 
 
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012   

Włosi nic konkretnego swoim atakiem nie osiągnęli.
Można ich atak rozpatrywać tylko jako straszak przed przerzuceniam na front przeciwnienmiecki strzelców alpejskich. :)
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012   

Az strach pomyśleć co by się działo, gdyby strzelcy alpejscy dotarli na front "niemiecki". Znani są przeceż z szybkości manewru. Ich ucieczka mogłaby dać przykłąd dla powolniej uciekających Francuzów z piechoty, i znów by dotarali nad Morze Śródziemne. A tak trzymano wartych siebie Włochów i Francuzów (tych najszybszych) z dala od wojny.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 18 Sty, 2012   

Będziemy realizowac projekt obejmujący pogranicze Holandii, Belgii. Luksemburg i Frnację północną, do Normandii i doliny Loary i oczywiscie Paryż. W ten sposób pokażemy najwazniejsze działania tej kampanii od Arden aż do uderzenia na Paryż, Upadek tego miaasta będzie zwycięstwem automatycznym.
Front włoski o ile w ogóle zrobimy ukaże się w Taktyce.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
Ostatnio zmieniony przez Wojciech Zalewski Wto 13 Mar, 2012, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Baron83
Plutonowy


Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 167
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Śro 18 Sty, 2012   

Wypada mi się zgodzić z linią przyjętą przez redakcję :wink: , ciekawe czy Włosi na dziesięć razy chociaż raz byliby się w stanie przełamać. Faktycznie można sobie odpuścić taki "pasjonujący" wątek kampanii, mimo mojej całej dla Włochów sympatii.
_________________
http://www.wojna-mussoliniego.pl www.facebook.com/armiawloska
 
 
Seba
Kapral


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 94
Skąd: Chorzów
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012   

Ja chętnie bym się zapoznał z udziałem Włochów w tej kampanii - walki na pograniczu francusko-włoskim w 1940 roku są mało znane a gra pewnie by "przybliżyła" ten temat
_________________
Jedyne co jest stałe to zmiany
 
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012   

Seba napisał/a:
Ja chętnie bym się zapoznał z udziałem Włochów w tej kampanii - walki na pograniczu francusko-włoskim w 1940 roku są mało znane a gra pewnie by "przybliżyła" ten temat


Ale akurat Francuzów było tam niewielu - w sumie 8 dywizji plus dwie w odwodach w Prowansji. Raczej na B35 albo WB95 się to nadaje.
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Seba
Kapral


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 94
Skąd: Chorzów
Wysłany: Śro 14 Mar, 2012   

Pozwolę się z Tobą niezgodzić. Weź np. pod uwagę północną Polskę w 1939, nie ma tam znacznej ilości wojsk a mimo to gra się ciekawie.
_________________
Jedyne co jest stałe to zmiany
 
 
 
Zygfryd
Kapral


Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 81
Skąd: Motkowice
Wysłany: Nie 25 Mar, 2012   

Oto co udało mi się znaleźć na ten temat.
Siły przeciwników.
Włosi rzucili w Europie do ataku na Francję Grupę Armii Zachód pod dowództwem generała (i księcia) Umberto di Savoia. W jej skład weszły 4 i 1 armie. Łącznie Grupa Armii Zachód posiadała 22 dywizje (w tym 3 górskie) i kilka oddziałów wspierających, każdy w sile brygady (czołgi L3/35, a właściwie uzbrojone w karabiny maszynowe transportery opancerzone, jednostki kawalerii i górskie). W sumie było to 700 000 ludzi, ale słabo uzbrojonych i wyposażonych do walki w górach. 20 czerwca tylko 300 000 było gotowych do przekroczenia granicy – głownie dywizje górskie (Alpini).
Po drugiej stronie granicy czekała na nich francuska Armia Alp dowodzona przez generała Rene Olry. Liczyła ona 190 000 ludzi i składała się z trzech dywizji górskich i zmobilizowanych sił kolonialnych o wysokim morale.
Plany.
Włoska 4 Armia miała przekroczyć Alpy i kierować się na Albertville, a 1 Armia miała nacierać wzdłuż wybrzeża na Niceę.
Francuzi w omawianym rejonie zbudowali w latach 30-tych Linię Alpejską, zwaną również Małą Linią Maginota. Składała się ona z dzieł obronnych (fortec, zwanych ouvrages), które mogły wspierać się nawzajem ogniem. Były to połączone podziemnymi tunelami bunkry, budowane na stokach wzgórz.
Walki.
Włoska 1 Armia.
Najzacieklejsze walki toczyły się o ouvrage Cap Martin (4 moździerze 81 mm, 3 działa 75 mm) w pobliżu Menton, na wschód on Nicei. Załogę tworzyła 96 Forteczna Brygada Alpejska. Tutaj padły pierwsze strzały 14 czerwca 1940 roku, gdy włoski patrol przekroczył most Saint Louis.
Poważne walki rozpoczęły się 20 czerwca, gdy do ataku ruszyła cała Grupa Armii Zachód. Dywizja piechoty "Cosseria" przypuściła frontalny atak na most, ale został on odparty ostrzałem artyleryjskim z ouvrages Cap Martin, Saint Agnes i Mont Agel.
21 czerwca Włosi zmiękczali obronę ostrzałem artyleryjskim.
22 czerwca ponowiono atak, tym razem przy wsparciu lotnictwa (wyeliminowało jedno działo 75 mm) i pociągu pancernego.
24 czerwca był kulminacyjnym dniem walk. Włosi wprowadzili do walki drugi pociąg pancerny. Ostrzał z dział 120 mm i 155 mm prawie załamał francuską obronę – zaledwie 8 ludzi utrzymało się na stanowisku do wieczora, gdy przybyły posiłki. Straty Włochów były poważne – Francuzi zniszczyli jeden pociąg pancerny.
W pasie działania 4 Armii, Włosi odnieśli większe sukcesy. Ich przeciwnikiem były 3 regimenty fortecznej piechoty górskiej i 18 batalionów innych formacji.
21 czerwca 8 batalionów Alpini zaatakowało w przełęczy Seign, ale atak załamał się w ogniu artyleryjskim z lokalnych ouvrages. Inna kolumna z Dywizji Zmotoryzowanej "Trieste" została również zatrzymana ogniem artyleryjskim, wysadzonymi mostami i polami minowymi.
22 czerwca, 65 Regiment Zmotoryzowany wsparty czołgami przełamał pierwsze pozycje, ale potem znów ugrzązł pod ogniem artylerii. Kolumna włoskich narciarzy obeszła pozycje Francuzów przez lodowiec i posuwała się w kierunku Albertville. To obiecujące natarcie przerwały negocjacje pokojowe.
Bilans.
25 czerwca podpisano w Rzymie rozejm. Włochy zdobyły całą Korsykę i skrawki terytorium francuskiego, na którym znajdowały się forty, których nie potrafiono zdobyć.
Francuzi stracili 40 zabitych i dwa razy tyle rannych.
Włosi mieli 631 zabitych, 2361 rannych, 2000 poszkodowanych przez zimno i 616 zaginionych.
Ocena.
Strategicznie front francusko – włoski miał drugorzędne znaczenie w porównaniu ze zmaganiami na północy Francji. Przebieg walk wskazuje, że znaczenia miała przewaga techniczna, a nie ilościowa. Nawet nieduże siły, ale dobrze wyposażone (narty) mogły osiągnąć sukces. Włochom dobre wyniki przyniosło wprowadzenie do walki pociągów pancernych i lotnictwa (tutaj duże problemy sprawiała pogoda). Z kolei Francuzi polegali na swoich umocnieniach i wzajemnym wsparciu artyleryjskim poszczególnych ouvrages.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 25 Mar, 2012   

Francję trzeba wydać bezwzględnie. To był obszardzialań niewiarygodnych. Liczniejsza armia, mająca za zadanie jedynie obronę, przegrywa z przeciwnikiem, który w 40 dni załatwia temat przy na prawde niewielkich stratach. W grze musza znaleźć się mechanizmy, które oddadzą słabośc Francuskich żołnierzy. Ale i potencjalne możliwości tej wielkiej armii, gdyby była lepiej dowodzona.
Myślę, że będzie kilka wariantów poziomu waleczności, tak by gracze mogli sami wybrać koncepcję zagrywek. Oczywiscie niezależnie od wersji historycznej. Samo wykonanie Plany "Dyle" będzie już nie lada wyczynem.
Wybicie Belgii i Holandii z wojny to jeden w wariantów gry.
To będzie na prawde duża i "kolorowa" gra.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Seba
Kapral


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 94
Skąd: Chorzów
Wysłany: Wto 27 Mar, 2012   

A ja w nią chętnie zagram :)
_________________
Jedyne co jest stałe to zmiany
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 27 Mar, 2012   

ja też :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Karol3414
Major



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 1650
Skąd: 60 Pułk Piechoty Wielkopolskiej, Ostrów WLKP.
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012   

a najlepsze jest to że z Francji to już tylko 32km do Wielkiej Angoli i za chwilę nam WZ zafunduje Lwa Morskiego, a potem to już mapa całej Europy, potem Afryka północna i kaukaz i ....
Czy ja się zapędziłem?? :shock:
_________________
Za gruzy naszych miast,
za braci naszych krew.
 
 
 
Legion
Szeregowy


Dołączył: 07 Mar 2012
Posty: 21
Wysłany: Nie 10 Mar, 2013   

Mogłyby wyjść np. Flandria 1940 (kiedyś cos juz tworzono takiego), wojna domowa w Hiszpanii, kampania pólnocno-afrykańska- geograficznie od Tunezji do Suezu :)
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 10 Mar, 2013   

Gra Francja 1940 jest już zrobiona od jakiegos czasu
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8