Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Legnica 1241 - ocena gry

Jak oceniasz grę Legnica 1241?
10
50%
 50%  [ 5 ]
9
30%
 30%  [ 3 ]
8
10%
 10%  [ 1 ]
7
0%
 0%  [ 0 ]
6
0%
 0%  [ 0 ]
5
10%
 10%  [ 1 ]
4
0%
 0%  [ 0 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
1
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 1
Wszystkich Głosów: 10

Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 18 Paź, 2011   Legnica 1241 - ocena gry

Prosiłbym uprzejmie o dokonywanie oceny gry w tym dziale

Po oddaniu 10 głosów, średnia ocen to 9
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
Ostatnio zmieniony przez Wojciech Zalewski Pią 13 Wrz, 2013, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
 
Gabriel
St. szeregowy


Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 43
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011   

Na razie powstrzymam się od oceny, ale przedstawię swoje pierwsze uwagi po otwarciu pudełka. Legnica 1241 to moja pierwsza gra wydawnictwa. Po kolei:

1. Dobre, naprawdę solidne pudełko. Tektura jest grubsza niż w przypadku wielu pudełek zachodnich gier.

2. Rycerz jest fajny (ma polar? ;) ), ale najlepiej wyglądają jakieś stare obrazy, ryciny. Klimat :)

3. Plansza jest bardzo estetyczna, szkoda tylko, że przecięta na dwie części i muszę ją jakoś utrzymać. Widziałem, że gracze radzą sobie z tym kładąc jakieś przezroczyste folie/maty na plansze, bo papier to chyba standard w przypadku gier wojennych.

4. Żetony są fajne, idealnie wycięte. W paru przypadkach tylko brak nadruku (przynależność do wodza) na ciemnym tle, ale to detal.

5. Nie wszystkie żetony są sztancowane, część trzeba wyciąć samemu. To źle - trzeba je nie tylko równo pociąć, ale też wcześniej rozpłaszczyć, żeby można było na zmęczeniu kłaść wygodnie żetony (to samo trzeba z planszą zrobić). Trochę nei rozumiem tego posunięcia.

6. Instrukcja - tu mam największe zastrzeżenia.

- Brak opisu mapy
- Brak opisu komponentów
- Brak opisu rozłożenia gry (są pewne elementy i objaśnienia wspólne dla wszystkich scenariuszy - to standard w grach, np. umieść żeton morale - który to jest - na polu 0 oznaczonym zielonym kolorem etc.)

+ Widać doświadczenie autora z graczami typu "a czy można..." - tutaj instrukcje są precyzyjne.
+ Zasady opisane są w gruncie rzeczy jasno i z przykładami

---

Moje sugestie, przemyślenia:

Jestem bardzo podekscytowany grą, mam następujące uwagi i pytania:

1. Plansza na grubej tekturze - czy kiedykolwiek brano to pod uwagę?
2. Wszystkie żetony powinny być sztancowane.
3. Na takich arkuszach, jak teraz są żetony zmęczenia i impetu, powinny być karty pomocy gracza (objaśnienia do tabel i wyjaśnienia skrótów)
4. Komplet woreczków strunowych do zamówienia to duże ułatwienie.

To moje wstępne przemyślenia, wątek jest pusty, ale mam nadzieję, że można dzielić się tu swoimi uwagami.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011   

5. Mozna te żetony wyciąć (zgodnie z instrukcją) i kłaść pod żeton danego dowódcy. Niesztancowane żetony to tylko "imperty", więc to nie aż taka trudność, choć to tylko moje zdanie

6. - Zwazywszy, że na mapie są: teren czysty, lasy, strumień, bagna to mam nadzieje, że nie jest przeszkoda nie do przeskoczenia, ale to prawda, powinienem to zrobić - poprawie się na przyszłość
- Brak opisu komponentów - tego nie rozumiem
- Brak opisu rozłożenia gry - czyli czego dokładnie?

Każda kolejna instrukcja jest wzbogacana o "doświadzczenia" z forum i gier, nie znam (ale może za mało grywam) instrukcji idealnej.

---
1. Plansza na grubej tekturze - czy kiedykolwiek brano to pod uwagę?
Owszem podniesie to koszt o jaieś 30 zł
2. Wszystkie żetony powinny być sztancowane.
tu trwa polemika pomiędzy kosztem a możliwościa 5 min pracy z nożyczkami
3. karty pomocy gracza (objaśnienia do tabel i wyjaśnienia skrótów) - nie bardzo rozumiem, a nie ma czegoś w instrukcji?4. To jest mozliwe do zrealizowania i kiedyś praktykowaliśmy, tylko tu powstaje porblem "ile" woreczków dla danej gry.

Bardzo dziękuję za uwagi
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Gabriel
St. szeregowy


Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 43
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011   

Ja tak napiszę tylko od siebie - dopiero po lekturze instrukcji i możliwości bojowych jednostek zrozumiałem w czym tkwi zabawa :)

Innymi słowy - po samej lekturze rozgrywki widzę, że gra na pewno "zwróci się" :) . A jeżeli gra się zwraca, to jestem gotów dać za nią więcej.

Lubię elegancko wydane gry, lubię otrzymywać elegancki produkt i jestem gotów za niego zapłacić. Nie uważam, aby koszt 140 PLN za dobrze wydaną grę był jakoś mocno wygórowany - taka teraz jest też przeciętna cena gier (zwykłych, nie wojennych, nawet nie wspominam o obłędnie drogich grach GMT).

Dlatego dla mnie - nawet za wyższą opłatą - plusem są takie właśnie detale, na jakie zwróciłem uwagę. Ale zdaję sobie sprawę, że część (jaka?) klientów TiS może nie podzielać tego zdania. Możliwe też, że takich jednostek jak ja jest więcej :)

Teraz troszkę wyjaśnień:

- Karty pomocy gracza, tabele na poręcznej, wygodnej ściągawce - są po prostu wygodniejsze niż wertowanie kolumn w instrukcji. Tak samo jak wrzucane czasem do gier na arkuszach skrócone opisy przebiegu rundy. Po prostu przedstawiam pomysł.

- Opis elementów gry i rozłożenia gry. Generalnie, chodzi o wdrożenie gracza "od ogółu do szczegółu". "To jest żeton Impetu. Umieść żeton A tutaj. Informacje o tym, jak rozmieścić wojska informuje scenariusz. W rozłożeniu jednostek pomogą oznaczenia".

---------

Generalnie - mogło to nie wyniknąć z wypowiedzi - jestem bardzo zadowolony, chciałem, żeby moje uwagi były po prostu pomocne.

Miło poznać autora :)
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 17 Lis, 2011   

Od siebie dodam, że takie uwagi sa mi bardzo pomocne, mimo, ze czasem na początku mogą byc dla mnie "niezrozumiałe" z czasem okazują się wytyczać kierunek.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Czw 17 Lis, 2011   

Gabriel napisał/a:
Lubię elegancko wydane gry, lubię otrzymywać elegancki produkt i jestem gotów za niego zapłacić. Nie uważam, aby koszt 140 PLN za dobrze wydaną grę był jakoś mocno wygórowany - taka teraz jest też przeciętna cena gier (zwykłych, nie wojennych, nawet nie wspominam o obłędnie drogich grach GMT).

A ja nie jestem w stanie zapłacić 140zł za grę - nie stać mnie :) . Poza tym uważam, że co jak co, ale akurat gry TiS są bardzo elegancko wydawane. Gdybym miał płacić o 30zł więcej za tekturową mapę... Sorry. Poza tym chyba mylisz rynki/odbiorców. Bo np. w monopol może zagrać każdy i można sobie szaleć ceną (jeszcze jak się ma na to prawa autorskie), ale rynek mimo wszystko skomplikowanych i trudnych gier wojennych w Polsce to raczej 500-1000 osób? Producenci pewnie będą wiedzieli lepiej ile gier danego tytułu w jakim czasie się sprzedaje.

Jestem też przeciwny sztancowanym żetonom funkcyjnym (typu impet itp.), bo np. jak takich kilka żetonów położy się na stosiku 4 żetonów wojsk, to już będziemy potrzebowali jakiegoś urządzenia do utrzymywania stosów w kupie :P

Gabriel napisał/a:
- Karty pomocy gracza, tabele na poręcznej, wygodnej ściągawce - są po prostu wygodniejsze niż wertowanie kolumn w instrukcji. Tak samo jak wrzucane czasem do gier na arkuszach skrócone opisy przebiegu rundy. Po prostu przedstawiam pomysł.

Popieram rękami i nogami. Teraz samemu takie coś sobie zawsze przygotowuję (scany wszystkich tabel wrzucone na jedną kartkę papieru, który później wieszam np. na ścianie obok rozłożonej planszy), a pamiętam, że chyba kiedyś w niektórych dragonach było coś takiego dodawane (?). Koszt jednej kartki A4 z tabelami to chyba będzie parędziesiąt groszy?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 17 Lis, 2011   

To niezły pomysł, by na jakieś tekturce dorobić dwa arkusze z tabelami dla graczy, zamiast chociazby na mapie - tak to przygotuję
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Paweł Sulich
Podporucznik



Dołączył: 26 Mar 2004
Posty: 627
Skąd: Józefów
Wysłany: Czw 17 Lis, 2011   

Na mapie jest ok, gdy mamy miejsce (jak morze w Normandii czy LOW). Do tych gier nie potrzeba oddzielnych kartek z tabelami, a tylko do tytułów gdzie tabele wchodzą na teren bitwy.
 
 
Gabriel
St. szeregowy


Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 43
Wysłany: Czw 17 Lis, 2011   

Rozumiem - koszt jednostkowy jest wyższy przy niższym nakładzie.

Wiem też, że jest grupa klientów, dla której 140 PLN za grę to zbyt dużo.
Jest też grupa klientów, która taką cenę za dobrą grę akceptuje.

Wiem, że segment gier wojennych różni się od pozostałych - nawet działające w USA (na teoretycznie większym rynku) GMT ma papierowe plansze.

Z drugiej strony - istnieją gry wojenne ze sztywnymi planszami (i nie mam tu na myśli np. Tide of Iron, Titan, Memoir 44 czy innych takich produkcji).

Po prostu daję sygnał, że są klienci tacy jak ja - ale to jeszcze niewiele znaczy, gdyż istotne jest jak wiele osób podziela moje zdanie.

--

Zwracam uwagę, że tekturowa mapa to nie tylko pic, ale:

1. Jest idealnie płaska - lekkie żetony zostaną na swoich miejscach
2. Nie przeciera się mocno na zagięciach = dłuższe użytkowanie

Poza tym, jak nie 140 to może 99 ;) . Wszystko w końcu jest wynikiem jakiegoś rachunku. Zacznijmy od tego, że nie jest źle - ale możemy zastanowić się, czy można coś zrobić inaczej. Kto wie? :)
 
 
Marcon
Kadet



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 7
Wysłany: Czw 17 Lis, 2011   

To może by wydawać grę w dwóch wersjach: standard i deluxe (z twardą mapą?), choć pytanie czy jest to warte zachodu
 
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Śro 23 Lis, 2011   

Gabriel napisał/a:

Zwracam uwagę, że tekturowa mapa to nie tylko pic, ale:

1. Jest idealnie płaska - lekkie żetony zostaną na swoich miejscach
2. Nie przeciera się mocno na zagięciach = dłuższe użytkowanie


Polecam przeźroczystą folię. Stosy nie przewracają się na zagięciach.
Mapa też jest chroniona i wydłuża to jej użytkowanie (ale niestety przeciera się).
Dodatkowym plusem jest to(moim osobistym zdaniem), że nie trzeba sklejać połówek. One "przyklejają się"do folii, a ja nigdy nie umiałem dobrze posklejać mapy i doprowadzało mnie to do szewskiej pasji...
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 23 Lis, 2011   

albo też, wydac owe 30 zł na introligatora i niech on nam taka mapę zrobi wg naszego uznania na grubym kartonie. Mam zamiar taki eksperyment przeprowadzić na sobie.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Gabriel
St. szeregowy


Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 43
Wysłany: Śro 23 Lis, 2011   

Myślałem o już grubszej folii PCV - widziałem na zdjęciach, że takie rozwiązania są stosowane. Musi ona być na tyle gruba, żeby dobrze przygwoździć i rozpłaszczyć zginaną planszę.

Introligator? Też można. Tylko widzicie - te 30 PLN można wydać u niego, a można dopłacić za grę - i mieć mniej roboty i lepsze wrażenie po otwarciu pudełka.

Ewentualnie - w internetowym sklepie można sprzedawać już arkusze PCV w odpowiednich rozmiarach (jako akcesoria).

Rozumiem, że druk na grubej tekturze to nie tylko koszt materiałów - tutaj trzeba być naprawdę precyzyjnym - w końcu grubych kafli nie nałoży się na siebie. Muszą one być naprawdę precyzyjnie wydrukowane.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 23 Lis, 2011   

wydrukowanie to "nic". One muszą być później sklejone odpowiednio, by po zsunięciu plansz nie było przesunięć. Ale spokojnie, w poniedziałek mam wizytę intorligatora, może się uda coś załatwić :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Lis, 2011   

No to prawda, z tymi zagięciami to jest problem, a nie daj Boże jak już się dziury na rogach robią... Z drugiej strony nie jestem za podwyżką cen wszystkich gier. Wiadomo, że nie opłaca się drukować gier w dwóch wersjach - ale może właśnie taki deal z intorligatorem - i wtedy można by zamówić grę jakby z dodatkową usługą, ale dla nabywcy "niewidoczną". On po prostu kupuję grę z opcją twardej mapy a TiS robi to za niego. Bo przyznaję, że niektóre gry wolałbym mieć twarde, a niektóre niekoniecznie/
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 24 Lis, 2011   

dlatego najlpeiej mapy rolować, wtedy nie ma zgięć
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Gabriel
St. szeregowy


Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 43
Wysłany: Pon 28 Lis, 2011   

Jak tam wyniki pracy introligatora?
 
 
hofner
Kapitan


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 1097
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Wto 29 Lis, 2011   

Wiem,że Bartek foliował chyba plan Barbarossa 1941 .Proszę by napisał jaki jest koszt foliowania tych map i jakie były to wymiary i jak to się sprawdza.?
 
 
Gabriel
St. szeregowy


Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 43
Wysłany: Pią 13 Sty, 2012   

Czy taką folię/mapę da się potem złożyć i zapakować do pudełka z grą?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 13 Sty, 2012   

da na pewno, jedyne czego sie nie da to założyć hełmna lewą stronę.
Tylko proszę pamiętać, że folia, "rozciąga" papier i dązy do wyprostowania. Takie zgięcia ni sa trwałe, a może peknąc folia. Ja zawsze i wszystkim radzę - kupić tubę o średniicy 10 cm lub zrolowac mapy po ich wyprostowaniu. To najtrwalsza metoda przechowywania plansz. Lub, co jest być może nawet praktyczniejsze - kupić teczkę graficzną B1 i niech sobie płasko lezy na szafie lub pod łóźkiem, wtedy plansza są idealnie płaskie.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10