Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
POLSKA 1939 - ocena gry

Jak oceniasz grę Polska 1939 (od 1 do 10)
10
23%
 23%  [ 8 ]
9
26%
 26%  [ 9 ]
8
17%
 17%  [ 6 ]
7
8%
 8%  [ 3 ]
6
2%
 2%  [ 1 ]
5
11%
 11%  [ 4 ]
4
2%
 2%  [ 1 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
2
5%
 5%  [ 2 ]
1
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 4
Wszystkich Głosów: 34

Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012   

Bardzo dobre rozwiązanie, zatem mamy jeden obszar dziennie zdobywany, Czasem możemy co prawda przesuną się i o dwa obszar (ba nawet 3) ale czasem możemy też powalczyć o zdobycie kolejnego ze dwa dni. Tak czy inaczej Niemcy pokonują dziennie (średnio) ok 30-35 km.
Co należalo udowodnić :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012   

Czesm też trzeba postać dzień / dwa żeby odzyskac zaopatrzenie jednostek pancernych. Więc pesymistycznie zakładając że poruszamy się o 1 pole na dzien potrzebujemy na to 6 dni ;) . Po tych 6 znowu kolejne 4 dni mozemy szaleć. Tak gwoli scisłosci ;)
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012   

Tak gwoli ścisłości możemy się poruszac naprzemiennie to 1 to 4 pancerną :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
pietia35
Szeregowy


Dołączył: 14 Sie 2010
Posty: 26
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: Śro 19 Gru, 2012   

Po długiej przerwie mały co me back... Witam wszystkich synów Marsa i Aresa. Co do gry bez bicia przyznam, że nie grałem, a dałem 8 za pomysł, wykonanie grywalność w tej skali. Jako człowiek prawie posunięty w latach i który przerzucił sporo wojennej makulatury potrafię jako tako wyobrazić sobie przebieg gry. Moje sugestie - wprowadził bym losową aktywację jednostek oraz punkty ruchu zamienił na punkty akcji czyli jednostka porusza się lub walczy a nie wszyscy ruch a potem walka. Co daja punkty akcji- nieprzewidywalność. Aktywacja oddaje problemy z dowodzeniem, personalne zdolności generalicji. Jeszcze kwestia starcia piechoty i czolgow. We wrześniu bywali i nie tylko, ze wojska pancerne rozbijaly dywizje piechoty w ciągu godzin nawet. Pisaliscie o poruszaniu czolgow. Tak na logikę, jeśli nie ma przeciwnika, to jedynym ograniczeniem w ruchu jest? Jakość drogi i dostawy paliwa oraz prędkość podróżna pojazdu. Przypomnijcie jak zasuwał Rommel w 1940. 20 czy 35 dziennie ? Nie żartujcie.
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Śro 19 Gru, 2012   

pietia35 napisał/a:
Moje sugestie - wprowadził bym losową aktywację jednostek oraz punkty ruchu zamienił na punkty akcji czyli jednostka porusza się lub walczy a nie wszyscy ruch a potem walka.

Może jednak warto zagrać ;) . Tutaj jednostka najpierw atakuje. Jak atakowała nie może się ruszać, jak nie atakowała może się ruszać.
_________________
strategie23pal - Sekcja Gier Strategicznych im. 23. Pułku Artylerii Lekkiej
Ośrodka Kultury w Będzinie
http://strategie23pal.blogspot.com/
http://strategie23pal.tumblr.com/
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 19 Gru, 2012   

pietia35 napisał/a:
Przypomnijcie jak zasuwał Rommel w 1940. 20 czy 35 dziennie ? Nie żartujcie.

W grze Polska 1939 wojska pancerne mogą się poruszać do 90 km dziennie
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
pietia35
Szeregowy


Dołączył: 14 Sie 2010
Posty: 26
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: Śro 19 Gru, 2012   

Panie Wojtku, dziękuję za błyskawiczną ripostę. Może bym zagrał, lecz brak przeciwnika i czasu stoją na przeszkodzie. 90 km brzmi lepiej, choć na jednym baku po drodze pewnie można by dalej zajechać.
Ale ad rem
Ważne!
Ruch i walka odbywają się symultanicznie na polu bitwy. Punkty ruchu i walki w jednym (punkty akcji, działania) dają takie oto zalety
jednostka poruszyła się niewiele-może jeszcze zaatakować z mniejszą siłą. Ta co wykorzystała wszystko na ruch - nie atakuje. Jednostka, która się nie poruszała - atakuje silniej. I jednocześnie część wojsk przemieszcza się a część walczy. Bardzo dobrze zrobił to np Grigsby w War in russia, lub war in the east.
Aktywacja losowa na podstawie dowodzenia i cech indywidualnych dowódców powoduje, że np Guderian Hoepner łapał się szybciej w sytuacji niż np Biernacki, posiadający na dodatek gorsze środki łączności.

Drogi Panie Wojtku, czasem trzeba porzucić konserwatywne doktryny strategiczne (co do zasad) i pójść na ten blitz!
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 19 Gru, 2012   

Ja nigdy nie riposruje, mnie nawet nie wypada. Ja tylko pozwalam siebie podpowiadać, odpowiadać, ułatwiać. Ale też nigdy nie zabraniam samemu grac wedle własnych zasad. Widziałem już setki home rulsów, i niestety większośc z nich zyła przez jedną grę, ale to nie znaczy, że nie warto ich robić.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
pietia35
Szeregowy


Dołączył: 14 Sie 2010
Posty: 26
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: Czw 20 Gru, 2012   

Chciałem podkreślić, że bardzo sobie cenię Pana gry, jestem w tym temacie od czasów Krety i Wojen Napoleońskich, czyli od ponad 20 lat o ile dobrze liczę. W sumie gdyby nie Pan wcale gry wojenne by się nie ukazywały w Polsce. Swoim postem sygnalizowałem tylko pewien postulat, a zamiast rzeczowej odpowiedzi zostałem shomerulelizowany. Otóż podane w poprzednim postcie zasady (ich główny zarys) nie zostały wymyślone wczoraj (at home) ani nawet przeze mnie. Liczyłem, że się Pan lub może ktokolwiek się do nich odniesie, tymczasem odpowiedź brzmiała

"Może jednak warto zagrać. Tutaj jednostka najpierw atakuje. Jak atakowała nie może się ruszać, jak nie atakowała może się ruszać".

Polemika i dyskusja chyba pomaga w tworzeniu gier? A sugestie można zamieszczać? Dlatego napisałem o konserwatyzmie. Może jak znajdę czas przedstawię w lepszym zarysie pomysł na nowe przepisy.
I jeszcze pytanie - W jaki sposób wyliczono siłę jednostek? Ilu żołnierzy/czołgów składa się na 1 punkt.
 
 
Paweł Sulich
Podporucznik



Dołączył: 26 Mar 2004
Posty: 627
Skąd: Józefów
Wysłany: Czw 20 Gru, 2012   

Na pierwszy rzut oka mi się wydaje, że przy Wojsku Polskim 1 PS odpowiada jednemu batalionowi piechoty / dywizjonowi artylerii / kompanii czołgów.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10