Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
POLSKA 1939 - ocena gry

Jak oceniasz grę Polska 1939 (od 1 do 10)
10
23%
 23%  [ 8 ]
9
26%
 26%  [ 9 ]
8
17%
 17%  [ 6 ]
7
8%
 8%  [ 3 ]
6
2%
 2%  [ 1 ]
5
11%
 11%  [ 4 ]
4
2%
 2%  [ 1 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
2
5%
 5%  [ 2 ]
1
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 4
Wszystkich Głosów: 34

Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011   POLSKA 1939 - ocena gry

Mam prośbę do czytelników forum by w miarę swoich możliwosci dokonali oceny gry Polska 1939 w skali od 1 do 10. Nie ma obowiązku uzasadniania, ale taka ocena może pomóc innym czytelnikom, dopiero zaczynającym rozgrywki, w doborze gry.

Po 32 głosach jest to: 7,88
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
Ostatnio zmieniony przez BB Pią 18 Kwi, 2014, w całości zmieniany 13 razy  
 
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Wto 18 Paź, 2011   

Łatwe nieskomplikowane zasady. Gra się dość szybko. Ujęcie strategiczne kampanii 1939 roku. Dla mnie bomba.10/10
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Śro 19 Paź, 2011   

Gra ma też wady - brak zasad pokazujących kłopoty strony polskiej z koordynacją działań i łącznością. Większa też powinna być siła przebojowa niemieckich związków pancernych. W skali BGG dałbym 7,5 do 8.
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 19 Paź, 2011   

Pozwole się niezgodzić. owe wady wychodzą w grze w ciągu pierwszych dwóchdni nieajako samoczynnie. Permanentne uderzenie niemieckie te wszystkie czynniki wykazuje prawie natychmiast bez specjalnych przepisów.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Śro 19 Paź, 2011   

Bardzo dobry wynik :) Bo i gra dobra.

Co do moich uwag - mam odmienne doświadczenia z gry.
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 19 Paź, 2011   

To ja podam następujcy przykład z gry (nic ad personum :) ).
Otóż zawodnik A ograł zawodnia B w gre Kursk, i oświdczył, że gra jest źle zbalansowana, bo za lałatwo wygrał. W drugiej grze zawodnik A gral po drugiej stronie i znów wygrał, przez co stwierdził, że gra jest tak źle zbalansowana, że co drugi raz sie wygrywa :)
Archaniele ja zapraszam jak będziesz w którys piątek na grę, może nad planszą podyskutujemy, a jeszcze może Piotra uda sięporwać i będzie prawie komplet.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011   

WZ napisał/a:
To ja podam następujcy przykład z gry (nic ad personum :) ).
Otóż zawodnik A ograł zawodnia B w gre Kursk, i oświdczył, że gra jest źle zbalansowana, bo za lałatwo wygrał. W drugiej grze zawodnik A gral po drugiej stronie i znów wygrał, przez co stwierdził, że gra jest tak źle zbalansowana, że co drugi raz sie wygrywa :)
Archaniele ja zapraszam jak będziesz w którys piątek na grę, może nad planszą podyskutujemy, a jeszcze może Piotra uda sięporwać i będzie prawie komplet.


Chyba wiem, kiedy to było :D
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011   

Jedyną słuszną diagnozą jest w takim momemcie wymiana przeciwnika :) :) a nie gry :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011   

Zawodnik A jest niewymienny :) :):), on się nie da wymienić, wejdzie kominem, jak go oknem wyrzucisz :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011   

Bartku, ja spodziewam się i skrajnie nieprzychylnych ocen, ale to już tak jest. Im bardziej nie grasz tym więcej masz do powiedzenia :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011   

WZ napisał/a:
To ja podam następujcy przykład z gry (nic ad personum :) ).
Otóż zawodnik A ograł zawodnia B w gre Kursk, i oświdczył, że gra jest źle zbalansowana, bo za lałatwo wygrał. W drugiej grze zawodnik A gral po drugiej stronie i znów wygrał, przez co stwierdził, że gra jest tak źle zbalansowana, że co drugi raz sie wygrywa :)
Archaniele ja zapraszam jak będziesz w którys piątek na grę, może nad planszą podyskutujemy, a jeszcze może Piotra uda sięporwać i będzie prawie komplet.


ale odrzućmy oceny zupełnie skrajne :)
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011   

Przychylam siem :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012   

Daję 6/10. O plusach i minusach można przeczytać tu i ówdzie, więc nie będę się powtarzał. Jedynie odnośnie dla mnie największego mankamentu jakim jest... "coś nie tak z niemieckimi wojskami pancernymi", taki pomysł, aby w przypadku ataku wojsk pancernych wprowadzić dodatkową tabelę na rozbicie atakowanej przez oddziały pancerne jednostki. Im więcej oddziałów pancernych tym łatwiej o takie rozbicie. Taka rozbita jednostka miałaby np. siłę dzieloną na połowę w obronie i ataku a dodatkowo można by poruszać się "wokół" niej (wymijać ją) po węzłach - normalnie nie można, chyba mogłoby to przypominać wrześniową rzeczywistość... Pewnie i tak nikt nie zwróci uwagi na ten pomysł, ale żeby nie było, że tylko się czepiam ;) .

A największym plusem gry jest kwestia tego, iż możemy sobie uświadomić jak nierealne jest myślenie, iż w 39 mogliśmy chociaż zremisować...

Tak ogólnie to dopiero początek drogi K-2, oby szło do przodu w przyszłości. System jest zdecydowanie rozwojowy.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012   

Khamul napisał/a:
A największym plusem gry jest kwestia tego, iż możemy sobie uświadomić jak nierealne jest myślenie, iż w 39 mogliśmy chociaż zremisować...

To bardzo ciekawa i rozsądna opinia, ale jeżeli tak, to dodawanie kolejnej tabeli wzmacniajacej wojska niemieckie staje się bezprzedmiotowe. Bo wtedy gra staje się przejażdżką po Polsce.
Dla piewców Blitzkriegu podam tylko, że średnia prędkość pokonywania Polski dla wojsk szybkich (niemieckich) to ok 20 km dziennie. Co ciekawe dla piechoty jest niewiele mniejsza :) . Prosze zauważyć jaka odległóść jest z Tomaszowa Mazowieckiego do Warszawy - ok. 120 km. Niemcy (bez walki) potrzebowali dwóch pełych dni by ją pokonać. Gdy więc słysze wnioski "znafców" o za małym blitkriegu w grze, to od razu wiem, że mam do czynienie z osobami, które w grę nie grały (nie odnosze się do przedmócy) lub/i nie maja pojęcia o walkach w Polsce w roku 1939.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012   

Khamul napisał/a:
Jedynie odnośnie dla mnie największego mankamentu jakim jest... "coś nie tak z niemieckimi wojskami pancernymi", taki pomysł, aby w przypadku ataku wojsk pancernych wprowadzić dodatkową tabelę na rozbicie atakowanej przez oddziały pancerne jednostki.

WZ, nigdzie nic nie napisałem, że oddziały pancerne są za wolne ;) . Nawet jestem przeciwnikiem stosowania podwójnego ruchu jednostek pancernych - stosowanie tych zasad w Polsce 1939 kończy się całkowitym załamaniem Polaków na południu, co AŻ TAK nie wyglądało...
Chodziło mi raczej o wprowadzenie jakieś zasady zgodnie, z którą dywizja piechoty po ataku na nią jednostek pancernych mogłaby przejść w stan rozbicia* czy czego takiego podobnego. To można by też wprowadzić dodatkowo do normalnej tabeli (wtedy taki wynik z tabeli obowiązywałoby piechotę tylko w przypadku ataku jednostek pancernych o określonej minimalnej sile). W tym momencie dywizja piechoty może spokojnie przez dobrych kilka dni opóźniać dywizje pancerne nie będąc w ogóle zdezorganizowana, dezorganizacja grozi dywizjom pancernym przy pechowym rzucie.

* pod tym pojęciem myślałem o tym, aby np. dywizja piechoty miała dzieloną siłę na połowę w ataku i w obronie oraz aby można ją było wymijać po węzłach

PS. WZ nie pisz mi tylko proszę, aby sam to przetestował, Polskę planuję dopiero na wakacje :P . Potraktuj też proszę moją wypowiedź jako moje głośne rozmyślania, a nie czepianie się ;) .
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012   

Ależ ja nie "piłem" do Ciebie :)
Ja po prostu wiem, że sa na świecie dwie osoby :) , które przy pomocy najzwyklejszej ignorancji i zwykłej niewiedzy krytykują wszystkie nasze gry :) .
Przyznam że też nie stosuje przepisów z podwójnym atakiem, bo tak jak ostatnio dyskutowalem z Bartkiem, przepis ten załatwia obronę Polaków w sposób ahistoryczny. Nagle blitzkirrig trwa w tempie do dziś nie spotykanym :)
Ale by nie było, nie zabraniam nikomu grac tak jak uważa za stosowne.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012   

Tu nie ma czegoś takiego jak trwający w sposób ahistoryczny Blitz.
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012   

Mechanizm "braku wiedzy" jest stary jak świat. Nie ma nawet co o nim dyskutować. Najlepiej pozostawić taką grupę ludzi niech się "kiszą" we własnym sosie :) . A uczyć sie trzeba do końca życia a i tak zabraknie nam dni by wszystko poznać.
Dla tych którzy chcieliby posiąc troszkę wiedzy polecam następującą analizę: ilość kilometrów przejechanych przez niemieckie związki pancerne podczas kampanii w Polsce, Francj, Rosji, Grecji, Jugosławii, w okresach prowadzenia intensywnych działań bojowych.
Czyli dla Polski bierzemyu taki XVI KA w dniach 1-9 września. lub XIX KA od 1 do 3 września.
Tak to się dowiemy o jakim blitzkriegu mówimy :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012   

W tej grze przy dozie ogromnego szczęścia w rzutach i pewnej koncepcji obrony można niedopuścić do niemieckiego przełamania polskiej obrony ale za to trzeba się cofać, cofać i jeszcze raz cofać.
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
 
Delwin
Szeregowy


Dołączył: 07 Lut 2012
Posty: 16
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012   

Cytat:
Czyli dla Polski bierzemyu taki XVI KA w dniach 1-9 września.


Licząc po współczesnej mapie drogowej od Starokrzepic do Warszawy to jest 259 km. 4 DPanc do Warszawy dotarła 8 września i już o 17 wyprowadziła atak na Ochotę. Należałoby by zatem przyjąć, że ruch trwał 7,5 dnia zatem średnia wychodzi ok. 34,5 km na dobę. Oczywiście można jeszcze odliczać 4 czy 5 h z 1 IX ale to już chyba nie ma sensu (jedyny plus, że wychodzi okrągłe 37 km).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 11