Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Ranking dowódców Kampanii wrześniowej 1939
Autor Wiadomość
Kościuszkowiec
Sierżant


Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 224
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: Wto 06 Lip, 2010   Ranking dowódców Kampanii wrześniowej 1939

Zrobiłem taki ranking razem z moim nauczycielem historii. Umieszczajcie swoje własne rankingi w kolejności od najlepszego do najgorszego. Pod uwagę bierzemy dowódców Armii, SGO, KOP (Orlik) W nawiasach opisałem krótko za co umieściłem dowódcę w takim miejscu.


1. Kleeberg [z wiadomych powodów]
2. Orlik-Rückemann [doskonałe dowodzenie i wykorzystywanie skromnych sił KOP; opóźnienie ataku Rosjan na SGO Polesie]
3. Przedrzymirski [20DP]
4. Szylling [doskonale zrealizowany odwrót Armi Kraków]
5. Piskor [dostyć długa obrona przepraw na Wiśle]
6. Kutrzeba [bitwa nad Bzurą]
7. Młot-Fijałkowski [obrona Wizny i lini Narwi]
8. Fabrycy [ciągłe porażki; pierwsze zwycięstwo w okolicach Lwowa]
9 Bortnowski [ utrata praktycznie całej Armii w jednej bitwie]
10. Rommel [bardzo słabe dowodzenie Armią Łódź, później Armią Warszawa-nie udzielenie pomocy T.Kutrzebie]
11. Dąb-Biernacki [porzucenie walczącej Armii i niezabezpieczenie przepraw, odwrotu]


Należy mi się awans :D
Ostatnio zmieniony przez Kościuszkowiec Pon 26 Lip, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 06 Lip, 2010   

Kościuszkowiec napisał/a:
Należy mi się awans

Oczywiście - zostaniesz dowódcą plutonu w sztrafbatalionie i będziesz mógł ruszyć na czele przez nierozpoznane pole minowe celem jego rozminowania :twisted: Po wykonaniu zadania otrzymasz Złotą gwiazdę Bohatera Związku Sowieckiego i Order Lenina (pośmiertnie...) :wink: plus popiersie w rodzinnej miejscowości.
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
Kościuszkowiec
Sierżant


Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 224
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: Wto 06 Lip, 2010   

Ale co sądzicie o tym rankingu. Chodziło mi o awans na forum (to oczywiście żart) :)
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 07 Lip, 2010   

Bortnowskiego bym przesunal troche w górę, dodał Wiktora Thomee, który zebrał resztki armii Łódź po "zgubieniu" jej przez Rommla
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Kościuszkowiec
Sierżant


Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 224
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: Śro 07 Lip, 2010   

Też myślałem żeby go dodać, ale Thommee dowodził we wrześniu GO Piotrków. Później Armią Łódź.
 
 
Kościuszkowiec
Sierżant


Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 224
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: Śro 07 Lip, 2010   

A dlaczeego umieściłbyś Bortnowskiego wyżej?
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 07 Lip, 2010   

Bortnowski,Biernacki,Rómmel Erwin ;) do gazu.Na czele listy dać Bołtucia,Thommego i Szyllinga.Kutrzebę z rezerwą.Kleeberg to one action hero,było już pozamiatane i nikomu nie chciało się u Niemców ginąć.Zapomniał Waści o Knollu-Kownackim i Sosnkowskim.A czym Piskor się zasłużył poza tym,że dał się okrażyć jak sztubak?
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 07 Lip, 2010   

Dodałbym Prugara Ketlinga (11KDP) gdzieś w połowie stawki (pozytywnie)
Bortnowski (nie mówię, że był świetny, ale umieszczać go obok Rommla, to hańba):

Podczas wojny obronnej 1939 r. dowodził Armią "Pomorze" w składzie: Pomorska Brygada Kawalerii, 9 Dywizja Piechoty, 15 Dywizja Piechoty, 27 Dywizja Piechoty, 4 Dywizja Piechoty, 16 Dywizja Piechoty, 26 Dywizja Piechoty (od 5 września), Chełmińska Brygada Obrony Narodowej, Pomorska Brygada Obrony Narodowej, Oddział Wydzielony Rzeki Wisły.

Armia, zagrożona z dwóch stron, stoczyła trzy krwawe bitwy: w Borach Tucholskich, pod Bydgoszczą i Nakłem. Udało się nie dopuścić do rozbicia armii, a nawet uratować część Korpusu Interwencyjnego wysuniętego przed linie obronne.

9 września podporządkował się dowódcy Armii "Poznań" generałowi Tadeuszowi Kutrzebie, aby następnie wziąć udział w bitwie nad Bzurą, podczas której walczył pod Łowiczem i Sochaczewem.

14 września – wobec otrzymania meldunku o dużych siłach nieprzyjaciela, zdążających w kierunku pola walki – podjął decyzję wycofania swoich sił na północny brzeg Bzury, co doprowadziło do generalnego odwrotu obu armii w kierunku na Warszawę. 21 września dostał się do niewoli niemieckiej.
Kontrowersje [edytuj]

Oceniając działania gen. Bortnowskiego podczas Wojny 1939 roku jego podkomendny gen. Mikołaj Bołtuć przed śmiercią miał stwierdzić, iż żałuje że „w pierwszych dniach wojny, w czasie bitwy w Borach Tucholskich, nie dał mu kuli w łeb i nie objął dowództwa” oraz „jak zginę, to niech wszyscy wiedzą, że zginąłem ja i armia z winy tego sk****syna”.[3]

Powyższa opinia, znana nam z przekazu gen. Wiktora Thommée pozostaje w sprzeczności z opiniami jakie o gen. Bortnowskim mieli inni jego wrześniowi podkomendni wysokiego szczebla jak dowódca 9. DP − płk. Józef Werobej, dowódca 35. pp − płk. Jan Maliszewski, który w 1939 r. wyrwał swój pułk z kotła w „korytarzu” pomorskim. Podobnie bardzo pozytywnie odnosił się do gen. Bortnowskiego ppłk Czesław Kopański − kwatermistrz armii „Pomorze” oraz inni oficerowie tejże armii.

Gen. Mikołaj Bołtuć (o którym gen. Bortnowski wyrażał się po wojnie w sposób pozytywny) był dowódcą „popędliwym” w słowach i czynach. W czasie walk wrześniowych odwołał na polu walki obydwu dowódców dywizji wchodzących w skład podległej mu Grupy Operacyjnej. Dodatkowo bombardowanie w czasie walk nad Bzurą i podczas przebijania się ku twierdzy Modlin mogło nadwerężyć mu nerwy. Gen. Bołtuć oceniając swego przełożonego, potępiał go w głównej mierze za ciąg fatalnych zdarzeń mających swój początek w niezależnych od Bortnowskiego rozkazach Naczelnego Wodza. Chodziło o ulokowanie z przyczyn politycznych trzech polskich wielkich jednostek w głębi „korytarza” (PBK, 27. DP, 9. DP), co było absurdem z punktu widzenia taktyki wojskowej. Decyzji tej gen. Bortnowski, mimo wielokrotnych monitów w GISZ, nie był w stanie zmienić. Poniesiona w pierwszych dniach wojny klęska wspomnianych jednostek osłabiła autorytet dowódcy, co bardzo utrudniło późniejsze dowodzenie. Klęska armii zazwyczaj najbardziej uderza w dowódcę, gdyż na nim spoczywa największy ciężar odpowiedzialności (wg Clausewitza). Tak też było z gen. Bortnowskim.[4]
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 07 Lip, 2010   

Przedwojenne opinie nie sprawdziły się raczej na jesiennych polach walki,czego przykładem był właśnie Kuciapa-Bortnowski.Bołtuć natomiast miał to,czego zabrakło niemal wszystkim,charakter!Nerwy to mogło mu nadwyrężyć jedynie wykonywanie idiotycznych rozkazów Kutrzeby,np.tych o ataku na Łowicz,wycofaniu się z niego i ponownym ataku...
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 08 Lip, 2010   

A to nie Bołtuć przypadkiem przygotował bitwe nad Osą, w której to dwie poleksie dywizje umocnione przegrały z nacierajacymi dywizjami DWOMA, z czego jedną 4. czy 5. fali (228.).
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Kościuszkowiec
Sierżant


Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 224
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: Czw 08 Lip, 2010   

Panowie pamiętajmy o kryteriach: Sosnkowski był dowódcą frontu :) Zastanawiam się czy nie dać Młota-Fijałkowskiego wyżej, a Piskora niżej. Co o tym sądzicie.

Milo mi, że PAN GENERAŁ ZAINTERESOWAŁ SIĘ TYM TEMATEM :P
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 08 Lip, 2010   

Konecepcja Bołtucia była genialnie słuszna-nieliczne rozwinięte jednostki i silny odwód,który miał zostać skierowany na główny kierunek natarcia.Zawiódł przede wszystkim Świtalski,kompletnie nie radzący sobie z dowodzeniem.Ogólnie jednak walki GO Bołtucia to remis,szczególnie,że walczył z 21 DP i pancerkami niemieckimi.No i pokazał w Łomiankach jak powinien walczyć żołnierz dla kraju,w przeciwieństwie do innych,którzy przez Zaleszczyki wiali ;)
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Domen
St. szeregowy


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 52
Wysłany: Pon 12 Lip, 2010   

228 była trzeciej fali (zmobilizowana 16 sierpnia 1939). Czwartej fali były w Polsce tylko 252, 257 i 258.

Piątej fali w Polsce nie walczyły. Tutaj ciekawa strona o mobilizacji poszczególnych fal w latach 1939 - 1945 (od 1 aż do 35):

http://www.axishistory.com/index.php?id=8055

DP trzeciej fali nie były takie słabe bo były np. lepiej wyposażone w karabiny maszynowe (559 LKM + 150 CKM, 9 miotaczy ognia, etatowo 90 Panzerbüchsen).

Wyposażenie w karabiny maszynowe:

I. Welle - 378 lkm (MG-34) i 138 ckm (MG-34)
II. Welle - 345 lkm (MG-34) i 114 ckm (MG-34)
III. Welle - 559 lkm (MG-34) i 150 ckm (MG-34)
IV. Welle - 343 lkm (MG-34) i 114 ckm (MG-34)
 
 
Mikołaj ;)
Kadet


Dołączył: 31 Mar 2010
Posty: 5
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010   

Rómmla za dowodzenie nad Armią Łódź tak nisko bym nie oceniał
_________________
Gdyby świat spisać słowami, szybownictwo byłoby wierszem ;)
 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010   

Za ucieczkę - dyskwalifikacja
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
hubalczyk
Szeregowy


Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 37
Wysłany: Śro 28 Lip, 2010   trzech

myślę, że z grupy wymienionej w pierwszym poście, 1. Kleeberg, 2. Kutrzeba i 3. Orlik-Ruckemann. Pozostali raczej nie.
_________________
Gdyby żyli Marszałek Piłsudski i major "Hubal"...
 
 
andrzejm
Plutonowy


Dołączył: 28 Wrz 2004
Posty: 196
Skąd: Orle k. Wejherowa
Wysłany: Śro 29 Wrz, 2010   

Rómmel za porzucenie swojej armii, czyli za ucieczkę z pola bitwy powinien zostać rozstrzelany. To tyle.
Moim zdaniem wysoko na liście powinien znaleźć się płk. Dąbek. Wyjaśniać chyba nie trzeba
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 8