Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Finis Germaniae
Autor Wiadomość
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Śro 05 Maj, 2010   

Fanatyk napisał/a:
m.kowal napisał
Cytat:
zy naprawde myslicie ze dobrym by bylo aby Francja ruszyla na Niemcy, oslabila je (bo watpie aby pokonala) a w tym czasie (lub najlblizszym) Sowieci wbili noz w plecy Niemcom - bo Niemcy byliby zbyt slabi na blizkreig jaki naprawde zrobili w 1941?


No właśnie lodolamacz polegal na tym aby Niemcy zalatwili Zachod i otworzyli droge bolszewizmowi. Atak Francuzów i zakonczenie wojny w 1939 spowodowalby brak "lodolamacza". Pamietajmy ze sowieci byli gotowi do wojny totalnej dopiero na 1941 rok...

Reasumujac silny Zachod plus zwasalizowane Niemcy plus wiszące USA plus niepokonan Polska (w przypadku "Finis Germaniae") a od wschodu Japonia w Mandzurii to nie byla mila perspektywa dla Stalina


Tylko ze lodolamacz mial polegac na wzajemnym wykrwawieniu sie zachodu - to niewazne czy Niemcy podbija Francje, czy Francja podbije Niemcy. Ba, ten drugi scenariusz bylby nawet na reke Stalinowi - jakos nie widze Francuzow przygotowujacych plan Barbarossa. Wg mnie bylo tylko kwestia czasu kiedy i jak duzy kawalek Europy zajma Rosjanie. "Dzieki" planowi Barbarossa zajeli "tylko" do NRD.
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 05 Maj, 2010   

Fanatyk napisał/a:
myślę, że w 39 dałoby się zakończyć III Rzeszę lub przynajmniej rozpocząć koniec Niemiec.


Ależ ten 'koniec' wtedy już się zaczął - finał nastąpił w 1945 roku...

Wariant I:
Rozumiem, że uważasz, że niezmobilizowani Francuzi, nie mający w ogóle rozwiniętej koncepcji 'wojny błyskawicznej' (zarówno teoretycznie jak i w strukturach bojowych i logistycznych wojsk) Byli w stanie posiadając jakieś 30 dywizji przebić się przez Linię Zygfryda, Ren i zająć Berlin - i to wszystko w 3 tygodnie, przy przewadze myśliwskiej Luftwaffe.

Wariant II
Francuzi robią to samo w październiku mając przeciwko sobie cały Wermaht...

Stalin zakładał, że II wś będzie kopią z I wś - przeliczył się z agresywnym atakiem niemieckim, który rozbił Francję bez większych strat.

A koniec Niemiec rozpoczął się, gdy nieprzygotowana do długiej wojny armia niemiecka poszła na wschód...
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010   

Ja sie zgadzam w wielu aspektach z Toba, pewnie ze sie mieli wykrwawic, pewnie, ze nie chcieli poki nie musieli bawic sie w wojenke, pewnie ze od 39 nastpail koniec Niemiec. Tez uwazalem ze Hitler to idiota rzucajac sie na Niemcy w 1941 nieprzygotowany, ale teraz w swietle "Lodołamacza" widac ze nie mial wyjscia. Wiec gdyby sie nie rzucil byloby jeszcze gorzej.

Moim zdaniem Hitler zle dobral sojusze gdyby jeszcze Japonia atakowala ZSRR od wschodu.... Moim zdaniem jedyna szansa dla niego byl sojusz z Polską. Wtedy miałby dodatkowo co najmniej 1 mln zolnierzy bitnych i chetnych walczyc z bolszewia. A tak zadarl i z zachodem i ze wschodem plus pyrrusowe zwyciestwo w Polsce i partyzantke na zapleczu.
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010   

Polska nie weszłaby do sojuszu z Niemcami - żadne z mocarstw o tym nie wiedziało i to nam pozwoliło wyciągnąć od Angli gwarancje.

W 1939 roku nie było możliwości pokonania Niemiec przez żadne z państw - o tym też żaden z głównych graczy nie wiedział, ale patrząc z perspektywy 70 lat widać to jak na dłoni.

Francja mogła jedynie dobrze bronić się przed Niemcami (jak podczas I wś) - to że tak się nie stało to nasze szczęście, bo Rosjanie mieliby wszystko podane na tacy, a tak misterny plan Stalina zaczął się walić...

I zgadzam się z tobą (i z Suworowem), że Hitler z naszej perspektywy to było jednak 'mniejsze zło' (w porównaniu z możliwością zajęcia Europy przez ZSRR).
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010   

Cytat:
Polska nie weszłaby do sojuszu z Niemcami - żadne z mocarstw o tym nie wiedziało i to nam pozwoliło wyciągnąć od Angli gwarancje.
No właśnie gdzieś ostatnio wyczytałem, że ambasador Noel pisał do Paryża, żeby nic nie dawać Polakom, bo i tak ruszą na pomoc Francji a po co się wiązać ...

Co do pokonania Niemiec poczytaj np. Wojnę Polską najnowsze wydanie Bellony (w kwestii aliantów). Same Czechy zatrzymałyby w górach na tych swoich umocnieniach Niemców na długo. Zresztą wszyscy wiemy jakim sprzętem dysponowali Niemcy w 39.... Dlaczego potem używali zdobycznego sprzętu?
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 08 Maj, 2010   

Czechy to nie Polska - u nas była długa granica równiny i trochę lasków.

Niemcy było zatrzymać najlepiej w 1935, gdy złamały porozumienia Wersalskie i nie miały armii.

W 1939 roku miały zmobilizowaną armię, a żadne liczące się państwo europiejskie nie (ZSSR to osobna kategoria).

Nawet później, teoretycznie bez udziału ZSRR, pokonanie Niemiec nie obyłoby się bez długotrwałej krwawej wojny, która na pewno nie zakończyłaby się w 1940.

Na to zresztą liczyli Francuzi, że Niemców zagłodzą surowcowo - dlatego tak naskakiwali Rosji, bo ona miała jedyną drogę dostaw dla Niemiec poza kontrolą Aliantów.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
David von Bromberg
Kapral


Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 96
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob 08 Maj, 2010   

r1omen napisał/a:

Niemcy było zatrzymać najlepiej w 1935, gdy złamały porozumienia Wersalskie i nie miały armii.


Szkoda, że nie posłuchano w owym czasie marsz. Piłsudskiego i nie wykonano jego planu walki z Niemcami (którzy nie byli w tym czasie gotowi do stawienia poważszejszego oporu), a mógłby zostać wykonany, jeśli tylko zachodni alianci stanęliby po naszej stronie.
_________________
Choć nieraz mówię o durnej Polsce, wymyślam na Polskę i Polaków, to przecież tylko Polsce służę - marsz. Józef Piłsudski
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 08 Maj, 2010   

r1omen napisał
Cytat:
Nawet później, teoretycznie bez udziału ZSRR, pokonanie Niemiec nie obyłoby się bez długotrwałej krwawej wojny, która na pewno nie zakończyłaby się w 1940.


Pamiętajmy, że doktryna niemiecka, o doświadczeniach I w.św zakazywała walki na dwa fronty... Właśnie dlatego otwarto front Polski, bo nie spodziewano się wojny ze strony Francji. Pamiętajmy, że operacja Lew Morski miała zakończyć front zachodni. A gdy to się nie udało, wszystko było już kwestią czasu...
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Szakal19890302
Kapral


Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 112
Wysłany: Nie 09 Maj, 2010   

Fanatyk napisał/a:
Właśnie dlatego otwarto front Polski, bo nie spodziewano się wojny ze strony Francji.

Nie powiedział bym, że się nie spodziewano. Sam Goering przyznał na jednej z narad Sztabu Generalnego po rozpoczęciu II W Ś, że teraz wszystko w rękach Boga i jeśli zachód uderzy to będzie po Niemczech. A przecież pociąg Hitlera "America" przez całą kampanię wrześniową stał pod parą by móc przewieść Fuhrera na zachód jeżeli by Francja rozpoczęła ofensywę. po wojnie Guderian ( jeżeli się nie mylę) powiedział, że sam się zastanawiał, dlaczego alianci ni zaatakowali, bo gospodarka niemiecka i zapasy były nieprzygotowane do wojny i najpóźniej by się ona zakończyła latem 1940. Tu moim zdaniem wojny z Francją się w Niemczech obawano, ale była mniej prawdopodobna przy ataku na Polskę niźli atak WP przy walkach niemiecko-francuskich.
_________________
"Patrzymy poprzez zatokę
Na bratnie szańce ojczyste
Wy tam na Kępie niezłomnej
My tu na Helskim Półwyspie[...]"
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 09 Maj, 2010   

Szakal źle mnie zrozumiałeś. Nie spodziewano się, że Francuzi rozpoczną wojnę, ale to nie znaczy, że nie mieli tam dywizji rezerwowych itd itd. Wiedzieli natomiast, i o tym jest ten temat, że gdyby Francuzi ruszyli na serio byłby właśnie koniec Niemiec.
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 09 Maj, 2010   

Fanatyk napisał/a:
Szakal źle mnie zrozumiałeś. Nie spodziewano się, że Francuzi rozpoczną wojnę, ale to nie znaczy, że nie mieli tam dywizji rezerwowych itd itd. Wiedzieli natomiast, i o tym jest ten temat, że gdyby Francuzi ruszyli na serio byłby właśnie koniec Niemiec.


Zapewne.

Punkt sporny to data. Zapominając o ZSRR byłby to jakiś 1942 rok pewnie. Oczywiście gdyby Niemcom nie wyszedł atak w 1940.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Szakal19890302
Kapral


Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 112
Wysłany: Nie 09 Maj, 2010   

Fanatyk napisał/a:
Nie spodziewano się, że Francuzi rozpoczną wojnę

W tej kwestii Fanatyk się zgadzam całkowicie. Sam jestem tak w sumie ciekaw dlaczego alianci zachodni (głównie Zjed. Król.) wypowiedzieli wojnę jeżeli nie mięli zamiaru walczyć. W jednym z czasopism historycznych, nie pamiętam już w którym przeczytałem, iż podczas jednego z lotów bombowców z ulotkami na Niemcy z samolotu wypadła przez pomyłkę cała skrzynka. Dowódca maszyny został skrytykowany za to ponieważ "...mogło to by kogoś zabić..." :lol: To rzeczywiście była "dziwna wojna".
_________________
"Patrzymy poprzez zatokę
Na bratnie szańce ojczyste
Wy tam na Kępie niezłomnej
My tu na Helskim Półwyspie[...]"
 
 
Nietoperz
St. sierżant


Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 333
Wysłany: Pon 10 Maj, 2010   

To były "Gazety wojenne"
Tylko, że ten tekst znajdował się w dziale "humor"
 
 
maciunia
Podporucznik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 662
Skąd: WWY
Wysłany: Pon 10 Maj, 2010   

Nietoperz napisał/a:
To były "Gazety wojenne"
Tylko, że ten tekst znajdował się w dziale "humor"


Ten dowcip o Węgrach był jeszcze lepszy :lol:
_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8