Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Interpretacja przepisów
Autor Wiadomość
Varulf
Kadet


Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Malbork
Wysłany: Pon 11 Lip, 2016   

Witam wszystkich.
Mam dwa pytania odnośnie 'Impetu' i nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi.
1. Jaki będzie modyfikator za Impet dla atakującego w sytuacji, gdy jedna jednostka jest atakowana przez dwie/trzy jednostki jazdy w których każda ma inny impet (np: jedna 3, druga 2, trzecia 0)?
2. Czy modyfikator za Impet jest tylko dla atakującego? Czy w sytuacji gdy atakujemy jednostkę jazdy, która ma jakiś współczynnik Impetu, jest on brany pod uwagę (na korzyść broniącego)?
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pon 11 Lip, 2016   

1) Ja tu zawsze robiłem tak, że bierzemy średni impet (w tym przypadku 2), a za każdą kolejną jednostkę szarżującą przesuwamy tabelę o 1 na swoją korzyść, nie licząc już siły i impetu pozostałych jednostek. Czyli w opisanym przez ciebie przypadku atakujący miałby +2 za impet i +2 za dwie dodatkowe jednostki biorące udział w ataku.
2) Impet jest w zasadzie zdejmowany po zakończeniu ruchu/ataku i jest traktowany jako forma ruchu i walki jednocześnie, więc tak, jeśli dochodzi do zderzenia czołowego dwóch szarżujących na siebie jednostek, to impet obu się liczy. Oczywiście, tylko w przypadku gdy atakują się od frontu.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Varulf
Kadet


Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Malbork
Wysłany: Śro 13 Lip, 2016   

Dzięki za odpowiedzi.
1. Jest to jakieś rozwiązanie ale nie różnicuje ataku trzech jednostek o sile 2, a np: jednej o sile 2 + dwóch o sile 1, może liczyć iloraz siły normalnie, a modyfikator za impety tak jak opisałeś, muszę sobie policzyć różne sytuacje.
2. Nie ma zapisku o ściąganiu impetu po zakończeniu ruchu/ataku (po ataku -1), więc jest jakieś prawdopodobieństwo, że dwa oddziały sie zderzą.

Mam jeszcze jedno pytanie: czy oddział nabiera impetu, gdy kończy ruch nie będąc w kontakcie z przeciwnikiem? Np: gdy przejedzie sobie jedynie 8 pòl do przodu po terenie płaskim to przykrywamy go znacznikiem Impet3?

Pozdrawiam.
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Śro 13 Lip, 2016   

1) Testowałem różne, to wydaje mi się optymalne. Oryginalne rozwiązanie z gry średnio przypadło mi do gustu, bo nie przekładało się na realizm starcia i premiowało łapanie jednego oddziału kilkoma, a to nie do końca tak w średniowieczu wyglądało, jeśli idzie o jazdę na zachodzie.
2) Moim zdaniem nie, impetu nabiera się dopiero wtedy, kiedy pada konkretna deklaracja. Wtedy dopiero rycerze dają koniom ostrogami po bokach i konie przechodzą w galop, szarżując na wroga. Wcześniej jadą normalnym tempem. Tak więc, aby robić impet, trzeba mieć na widoku wroga.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 14 Lip, 2016   

Varulf napisał/a:

Mam jeszcze jedno pytanie: czy oddział nabiera impetu, gdy kończy ruch nie będąc w kontakcie z przeciwnikiem? Np: gdy przejedzie sobie jedynie 8 pòl do przodu po terenie płaskim to przykrywamy go znacznikiem Impet3?.

Tak
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Varulf
Kadet


Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Malbork
Wysłany: Sob 16 Lip, 2016   

Widzę, że zdania co do impetu podzielone:), spróbuje jednak na początek zasady, że impet tylko wtedy, gdy oddział szarżuje.
Jutro rozegram w końcu pierwszą grę (po latach przerwy), muszę być dobrze przygotowany.
A, jeszcze jedno, łucznicy konni nie atakują 'normalnie' w fazie ataków jazdy, mogą tylko ostrzeliwać łukami w fazach ruchów?
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Sob 16 Lip, 2016   

Zaznaczam, nie jest twórcą gry, a jedynie graczem. Wersja WZ jest oficjalna, moja to jedynie fanowska propozycja.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Varulf
Kadet


Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Malbork
Wysłany: Sob 16 Lip, 2016   

Zdaję sobie z tego sprawę, ale na początek pozostanę przy tym, że oddział nabiera Impetu tylko podczas szarży na wroga (przede wszystkim chcę ograniczyć na początek ilość żetonów pomocniczych).
A jak z tymi łucznikami konnymi? Mogą bić w fazie ataku jazdy, czy 'tylko' ostrzał?
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 16 Lip, 2016   

mogą, nawet powinni
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
shiver5
Kadet


Dołączył: 30 Wrz 2017
Posty: 3
Skąd: PL
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2017   

Mam pytanie dotyczące głównie bitwy pod Crecy gdyż tam to najczęściej może mieć miejsce ale myślę dotyczy każdej bitwy w której uczestniczą kusznicy i podchodzą w pozycji bojowej na 1 pole.
Jeśli dobrze rozumiem zasady kusznicy podejdą pod ostrokół w pozycji bojowej (ruch o 1 pole) i uda im się nie zginąć na wilczych dołach to nie mogą odpalić ze swoich kusz aż do fazy ruchu przeciwnika. Czyli zginą na jakieś 99,99% we własnej fazie walki w szturmie na ostrokół. Naprawdę mając już przeciwnika na odległości 100metrów czy nawet 10 metrów zamiast wypalić z kusz będą biegli na wrogów ze scyzorykami? Wydaje mi się, że te zasady nie dają im absolutnie żadnej szansy na wypalenie z kusz do wroga nawet jeśli przeżyli ostrzał łuczników oraz wilcze doły. Zginą w szturmie z załadowanymi kuszami. Czy coś źle zrozumiałem może w regułach?
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 01 Paź, 2017   

dlatego należy strzelać z 2 pół,
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
shiver5
Kadet


Dołączył: 30 Wrz 2017
Posty: 3
Skąd: PL
Wysłany: Nie 01 Paź, 2017   

W scenariuszu Crecy (historycznym) nie można strzelać z 2 pól. Zasady scenariusza mówią zasięg kusz 1 pole.
 
     
stanley
Porucznik


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 895
Wysłany: Nie 01 Paź, 2017   

łucznicy zasięg 2 pola
kusznicy zasięg 3 pola
 
     
shiver5
Kadet


Dołączył: 30 Wrz 2017
Posty: 3
Skąd: PL
Wysłany: Nie 01 Paź, 2017   

Warunki scenariusza Crecy redukują zasięg kuszników do 1 z uwagi na przemoknięte cięciwy.
Co w połączeniu z tym o czym napisałem kilka postów wyżej oznacza, że nie mogą w ogóle wystrzelić z kusz bo to jest dopiero w fazie ruchu nieprzyjaciela natomiast muszą z załadowanymi kuszami szturmować ostrokół.
Nie wiem skąd przedmówca wziął zasięg 2 i 3 ponieważ punkty 14.12 i 16.12 mówią, że zasięg łuczników i kuszników (w normalnych warunkach) wynosi 4 pola.
Ostatnio zmieniony przez shiver5 Nie 01 Paź, 2017, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 01 Paź, 2017   

tak było w tej bitwie, a ten kto przeżył został rozjechany przez kawalerię francuską, nie było to łatwe życie.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Vincent Vega
Kadet
Vincent Vega


Dołączył: 01 Paź 2017
Posty: 1
Skąd: Leszno
Wysłany: Nie 01 Paź, 2017   Yyy

Po co zatem w ogole jest ten oddzial statystow, skoro nie moga nic zrobic, moga tylko posluzyc jako badacze wilczych dolow :/. Ja bym mial pytanie a propos zmeczenia. Majac 12 pkt zmeczenia dowodca powinien odpoczac unikajac walki, ale jak ma to zrobic jak jest w sk przeciwnika i nie ma gdzie uciekac i choc nie chce w swojej turze musi atakowac, bo tak kaza zasady, a co doprowadzi do osiagniecia 13tu punktow zmeczenia i rozbicia polowy jednostek.... z drugiej strony ten scenariusz jest krotki i gdyby chciec odpoczac sobie wczesniej to nie ma opcji, zeby pokonac anglikow :(
_________________
Vincent V.
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pon 02 Paź, 2017   

Cytat:
Po co zatem w ogole jest ten oddzial statystow, skoro nie moga nic zrobic, moga tylko posluzyc jako badacze wilczych dolow :/.

A to już pytanie do króla Francji :)
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
stanley
Porucznik


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 895
Wysłany: Pon 02 Paź, 2017   

Sprostowanie

Wojciech Zalewski napisał/a:
W przypadku Crecy, nie ma to znaczenia. Francuzi nie mieli takich jednostek na tyle licznych by je uwzgldniać (o ile w ogóle mieli?).
W tej grze zasięg łucnzików to 2 pola. Kusznicków zaś w 1 scenariuszu - 1 pole, zaś w drugim - 3 pola.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10