Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Interpretacja przepisów
Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14504
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 31 Sty, 2012   

Przyznam, ze nie za bardzo rozumiem, jaie koszty terenu miały by być dla sztandaru? Chyba to jakies niporozumienie. Napisąłem, że sztandar to przedmiot i przenoszą go ludzie, ale nie w sposób masowy :) tylko jeden dwa ludzie. przepis na który siępan powołujenie uwzględnia kosztów przemieszczenia sztndaru, wiec po co ta dyskusja?
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto 31 Sty, 2012   

grim1 napisał/a:
a co z ruchem w przypadku zniszczenia jednostki? na jakich zasadach działa ten ruch "samego" sztandaru? zresztą autor ma inne zdanie, to nie tylko przedmiot ale i ludzie

O ile dobrze interpretuję pytanie, to jak wyeliminujesz przeciwnikowi jednostkę ze sztandarem to ów sztandar kładziesz na swojej jednostce, która właśnie wyeliminowała ten oddział przeciwnika. Chyba, że ja też nie rozumiem pytania ;) .
 
 
grim1
Kadet


Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 4
Wysłany: Śro 01 Lut, 2012   

rozumiem ze autor zostosował taki przepis i to jest "jego gra" ale mam wrażenie że przepisy dotyczace sztandaru i dowodcy pozwalaja na teleportacje na drugi koniec mapy np d-ca ma max 10 pkt ruchu ale czasami mozna go przemiescic o np 80 heksow w jednym etapie( bo mozna go polozyc na dowolnej wlasnej jednosce na mapie czyli np na tylach wroga)

Khamul - jezeli w po zniszczeniu jednostki obca wjedzie na heks z sztandarem, jezeli tego nie zrobi trzeba swoj sztandar przeniesc na swoja najblizsza jednostke ktora moze byc np otoczona byc bardzo daleko byc za rzeką bagnami Czyli magia i miecz bo dowodca i sztandar moze latac po calej mapie w okreslonych przypadkach. dlatego pytam czy dobrze interpetuje.

Wiem ze latwo jest krytykowac wiec juz przestaje jednak nie bede gral na przepisach 11.13 i 12.22 czyli przenoszenia sztandaru i dowodcy. Gra jest ladnie zrobiona i bede gral na zmodyfikowanych zasadach. ;)
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14504
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 01 Lut, 2012   

A to jest zawsze dozwolone, oby obydwaj gracze tak mieli.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Gabriel
St. szeregowy


Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 43
Wysłany: Śro 01 Lut, 2012   

grim1 napisał/a:
rozumiem ze autor zostosował taki przepis i to jest "jego gra" ale mam wrażenie że przepisy dotyczace sztandaru i dowodcy pozwalaja na teleportacje na drugi koniec mapy np d-ca ma max 10 pkt ruchu ale czasami mozna go przemiescic o np 80 heksow w jednym etapie( bo mozna go polozyc na dowolnej wlasnej jednosce na mapie czyli np na tylach wroga)

Khamul - jezeli w po zniszczeniu jednostki obca wjedzie na heks z sztandarem, jezeli tego nie zrobi trzeba swoj sztandar przeniesc na swoja najblizsza jednostke ktora moze byc np otoczona byc bardzo daleko byc za rzeką bagnami Czyli magia i miecz bo dowodca i sztandar moze latac po calej mapie w okreslonych przypadkach. dlatego pytam czy dobrze interpetuje.

Wiem ze latwo jest krytykowac wiec juz przestaje jednak nie bede gral na przepisach 11.13 i 12.22 czyli przenoszenia sztandaru i dowodcy. Gra jest ladnie zrobiona i bede gral na zmodyfikowanych zasadach. ;)


Nie pamiętam już jak to jest w instrukcji, ale jeżeli jest niedomówienie, to akurat tutaj bardzo łatwo zrobić "łatkę" bazującą na zdrowym rozumie: sztandar to przedmiot, chcesz go przekazać z jednostki A do jednostki B, to muszą się one spotkać.
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012   

Mam pytanie, niestety na podstawie instrukcji do Kosowego Pola... Chodzi mi o przepis 3.1 Fazy i konkretnie same fazy numer 4 (atak oddziałów pieszych i ponowny atak oddziałów konnych gracza A) i 8 (atak piechoty i jazdy gracza B).

Wyobraźmy sobie, że mamy walkę w której jedną jednostkę atakują A trzy jednostki B, C, D:
- B oddział piechoty siła 2
- C oddział piechoty siła 2
- D oddział jazdy z impetem 2 siła 2
Czy jako modyfikator liczymy również w takim przypadku ów impet?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14504
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012   

walka jazdy i piechoty jest oddzielna
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012   

Czyli w tych fazach (4 i 8 ) atakuje tylko piechota, czy raczej w tych fazach atakuje najpierw piechota, a później atakuje jazda?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14504
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012   

troszkę z pamięci - tak tylko pechota, fazy walki kawalerii są inne, bodajże 3 i 7.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012   

Pytam dlatego, że te fazy nazywają się:
fazy numer 4: atak oddziałów pieszych i ponowny atak oddziałów konnych gracza A
faza numer 8: "atak piechoty i jazdy gracza B
Podaję za instrukcją.

A może ktoś by sprawdził jak to jest w w instrukcji do Legnicy? Może tam już jest tylko atak piechoty :) .
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012   

Spojrzałem na angielską wersję instrukcji i wszystko jasne, atakuje tylko piechota :) .
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14504
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012   

W legnicy jest to juz wyraźnie oddzielone
najpierw jazda a w innej fazie piechota
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Czw 08 Mar, 2012   

Włąśnie rozłożyłem sobie Koronowo i mam pytanie - są w końcu jakies specjalne przepisy dla chorągwi polskich (jeden żeton z czerwona tarcza i pozostałe), czy sa jakies konsekwencje faktu, iż nie będą się trzymać blisko siebie i co się stanie jak zostanie zniszczony oddział z czerwoną tarczą?
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Czw 08 Mar, 2012   

Khamul napisał/a:
co się stanie jak zostanie zniszczony oddział z czerwoną tarczą?

A doczytałem chyba, że teraz czerwone tarcze sie już nie liczą bo każda choragiew ma dowódce. a Co z trzymaniem sie w "kupie"?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14504
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 08 Mar, 2012   

TRZYMANIE SIE W KUPIE JEST WSKAZANE, GDYŻ DOWÓDCA MA WPŁYW NA WALKI I POŚCIGI.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Czw 08 Mar, 2012   

To jeszcze zapytam się o zmęczenie. Pkt 23.13 Kosowego Pola: "Jeżeli dowódca wykonuje choćby jeden ruch ruch w fazie ruchu lub choćby jedną walkę w danym etapie to fakt ten należy zaznaczyć przez przesunięcie...". Czy nie powinno być raczej precyzyjniej napisane, że "Jeżeli jakikolwiek oddział podporządkowany danemu dowódcy wykonuje choćby jeden ruch ruch w fazie ruchu lub choćby jedną walkę w danym etapie to fakt ten należy zaznaczyć przez przesunięcie..." A może źle to interpretuję i fragment ten powinien dotyczyć poruszenia samego żetonu z dowódcą...?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14504
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 08 Mar, 2012   

chodzi o dowódców to ma sens, bo jak nie ruszysz go to się okaże, że oddziały odjada od niego w pościgu i po nich.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Czw 08 Mar, 2012   

Chyba że się ma dowódcę, który jest uniwersalny, ot taki Ewrenos :) .
 
 
góral
St. szeregowy


Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 47
Skąd: żywiec
Wysłany: Pią 09 Mar, 2012   

Zawsze możesz użyć dowódców głównych lub skrzydeł ale jest minus bo jak go stracisz to już po grze więc lepiej ruszyć dowódców chorągwi i mieć przewagę w ataku lub obronie a dodatkowo można wesprzeć te odziały dowódcą naczelnym lub skrzydła z dalszej pozycji bo mają większy zasięg dowodzenia :P Ale to już tylko moje skromne zdanie
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14504
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 09 Mar, 2012   

Khamul napisał/a:
Chyba że się ma dowódcę, który jest uniwersalny, ot taki Ewrenos :) .
A co temu Ewrenosowi jest, że taki uniwersalny? :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9