Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Żołnierze wyklęci i stosunek do nich
Autor Wiadomość
R. Lee
Sierżant



Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 215
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pią 12 Cze, 2009   

to fakt, ujawnienie się lub dalsza walka i tak oznaczały dla nich śmierć ale również (w przypadku tej drugiej opcji) cierpienia innych, czasem niewinnych ludzi. Największe szanse przeżycia daje trzecia opcja, poza tym wtedy byłoby również najlepiej dla ludzi postronnych. Powinni spróbować wyjechać na zachód oszczędziłoby to cierpienia im i pozostałym. Wiem że nie brzmi to zbyt patriotycznie ale honor i tak stracił ostatnio na wartości
_________________
Wolę złych od głupich, bo po złych wiem, czego się spodziewać. A już nie znoszę ludzi złych i glupich jednocześnie.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 12 Cze, 2009   

Różnica polegała na tym, że ich przeciwnicy (czytaj UB-owcy) czynili zło dobrowolnie, ich nikt nie zmuszał do walki.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
R. Lee
Sierżant



Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 215
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pią 12 Cze, 2009   

Ba, nawet dostawali za to nagrody :evil: ale byli i tacy, którzy walczyli z nimi aby ochraniać swoje rodziny
_________________
Wolę złych od głupich, bo po złych wiem, czego się spodziewać. A już nie znoszę ludzi złych i glupich jednocześnie.
 
 
 
Spooky:)
St. szeregowy


Dołączył: 27 Sty 2008
Posty: 51
Wysłany: Pią 12 Cze, 2009   

Cholercia jeśli ci komuniści tak mordowali lub wysyłali na syberie wszystkich akowców to jak mój sąsiad który walczył w powstaniu w zgrupowaniu Żywiciela skończył studia, był inżynierem w hucie Warszawa a no i dostał mieszkanie w 1952 roku... Swoją drogą działalność grup AK po 1945 roku to jakiś debilizm co oni chcieli zyskać :?: :?: poza własną śmiercią oczywiście...
 
 
R. Lee
Sierżant



Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 215
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pią 12 Cze, 2009   

Spooky:) napisał/a:
Cholercia jeśli ci komuniści tak mordowali lub wysyłali na syberie wszystkich akowców to jak mój sąsiad który walczył w powstaniu w zgrupowaniu Żywiciela skończył studia, był inżynierem w hucie Warszawa a no i dostał mieszkanie w 1952 roku... Swoją drogą działalność grup AK po 1945 roku to jakiś debilizm co oni chcieli zyskać :?: :?: poza własną śmiercią oczywiście...


No cóż, tak jak Wojtek napisał wcześniej, mieli do wyboru 3 opcje jeśli chodzi o mnie to myślę że wybrali źle gdyż narobili kłopotu nie tylko sobie ale i innym ludziom. Co chcieli osiągnąć? Może liczyli na 3 wojnę? Trudno powiedzieć, na pewno walką nie zdziałali nic dobrego. Tak czy inaczej jest to temat bardzo kontrowersyjny i myślę że już zawsze będą ich zwolennicy i przeciwnicy.

Przykład twojego sąsiada pokazuję, że jak sie za bardzo nie działało w opozycji i się tym nie chwaliło to dało się skończyć nie najgorzej choć pewnie byli i tacy którzy tego próbowali a którym się to nie udało
_________________
Wolę złych od głupich, bo po złych wiem, czego się spodziewać. A już nie znoszę ludzi złych i glupich jednocześnie.
 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

Spooky napisał:
Cytat:
Swoją drogą działalność grup AK po 1945 roku to jakiś debilizm co oni chcieli zyskać Question Question poza własną śmiercią oczywiście...


Wiesz w latach 70,80 tak samo można było sobie zadawać pytanie. jedni siedzieli w więzieniach z gruźlicą, albo w celi z Erichem Kochem a inni handlowali w Turcji. Śmiem twierdzić, że gdyby nie było tych, co dawali przykład, tych jednostek, którzy swoją odwagą wskrzeszali odwagę u tych mniej odważnych może tak szybko byśmy nie odzyskali niepodległości (choć oczywiście kontekst międzynardowy i słabość ZSRS miały tu decydujący wpływ).
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

Spooky:) napisał/a:
Cholercia jeśli ci komuniści tak mordowali lub wysyłali na syberie ...

A. Nie przeklinamy
B. Jak rozumiem chcesz zanegować mordy i wywózki, oraz znikanie ludzi organizowane przez UB i tym podobne grupy państwowe?
Jeśli tak, to wytłumacz mi proszę wywiezienie 16 przedstawicieli polskiego rządu do Moskwy na nielegalny proces.

Spooky:) napisał/a:
skończył studia, był inżynierem w hucie Warszawa a no i dostał mieszkanie w 1952 roku....

Tylko pogratulować, ale nie znam Twojego sąsiada, może warto z nim porozmawiać, jak to wszystko osiągnął - tak z ludzkiej ciekawości.

Spooky:) napisał/a:
Swoją drogą działalność grup AK po 1945 roku to jakiś debilizm co oni chcieli zyskać :?: :?:

znów A. - proszę nie używać takich słów, psuje to dyskusje
Widzisz, istniej coś takiego jak genetyka. Z "dobrych" genów masz ludzi inteligentnych i miłujących ojczyznę, to się przenosi przez pokolenia. Z „obojętnych” masz innych ludzi. Ci pierwsi są również "narażeni" na romantyczne pojmowanie wartości: honoru, patriotyzmu i wolności. Ci drudzy mają to dokładnie gdzieś - wystarczy wódka i chleb.

Spooky:) napisał/a:
poza własną śmiercią oczywiście...

B. Dla niektórych jedynym wyjściem honorowym była śmierć. Al przypominam, że oni sami się nie zabijali, to ich mordowano w kazamatach i łapankach.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Spooky:)
St. szeregowy


Dołączył: 27 Sty 2008
Posty: 51
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

Cytat:
A. Nie przeklinamy


Sorki Cholercia napisałem jako zdrobnienie nie miałem na myśli przeklinania :D już nie będe :D

Cytat:
Jak rozumiem chcesz zanegować mordy i wywózki, oraz znikanie ludzi organizowane przez UB i tym podobne grupy państwowe?
Jeśli tak, to wytłumacz mi proszę wywiezienie 16 przedstawicieli polskiego rządu do Moskwy na nielegalny proces.


Hmmm cieżko zanegować że twój pradziadek jak tylko KPZB sie ujawniła na białostotczyźnie wylądował w Brześciu a potem tylko dzieki temu że na rękach miał ślady po tym że pracował to nie wysłali go do Katynia tylko na 25 lat na Syberie a jak sie potem okazało reszte rodziny na wycieczke do Kazachstanu... ja tego wcale nie neguje co napisałeś ale pamientaj jedno historie piszą zwycięzcy... co zrobili nasi kochanie sojusznicy w sprawie tego procesu... mniej więcej tyle co dla powstania w warszawie... to się po prostu stało te wywózki i mordy i niec nie można było na to poradzić.

Cytat:
Tylko pogratulować, ale nie znam Twojego sąsiada, może warto z nim porozmawiać, jak to wszystko osiągnął - tak z ludzkiej ciekawości


No tu to jestem pewny że z komunistami nie kolaborował bo nie dostał by od kaczki jakichś tam orderów a w okresie w którym je dostał u władzy była partia która lubowała się w szukaniu UBeków i tajnych współpracowników, cieżko go teraz będzie spytać o cokolwiek bo zmarł 2 lata temu.

Cytat:
Widzisz, istniej coś takiego jak genetyka. Z "dobrych" genów masz ludzi inteligentnych i miłujących ojczyznę, to się przenosi przez pokolenia. Z „obojętnych” masz innych ludzi. Ci pierwsi są również "narażeni" na romantyczne pojmowanie wartości: honoru, patriotyzmu i wolności. Ci drudzy mają to dokładnie gdzieś - wystarczy wódka i chleb.


Hmmmm a to ciekawe stwierdzenie znaczy że mam "złe" geny i jestem nie inteligentny... qrcze normalnie przerażające... tylko zauważ jedno że jak to wiadomo z historii ci co mieli według ciebie te dobre geny to pogineli a cieżko je przekazać jak się leży w ziemi... poza tym po co komu Honor w grobie...

Cytat:
B. Dla niektórych jedynym wyjściem honorowym była śmierć. Al przypominam, że oni sami się nie zabijali, to ich mordowano w kazamatach i łapankach.


No to jak śmierć była dla nich wyjściem honorowym to mogli albo sami sie zastrzelić albo ewentualnie zebrać się do kupy i zaatakować jakąś najwiekszą bazę NKWD czy UB a nie bawić się w partyzantkę. W ten sposób mniej ucierpieli by cywile i teraz nikt by nie dyskutował czy część z nich to byli przestępcy czy nie...
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

Spooky:) napisał/a:
Hmmm cieżko zanegować że twój pradziadek jak tylko KPZB sie ujawniła na białostocczyźnie wylądował w Brześciu ...

Mój????, Chyba jakąś pomyłka. Otóż mój zginął w miejscowości Tartak na Lubelszczyźnie
"Fornal Szymon - szwol. 201.p.szwol. poległ 6.X.1920 Tartak VM V kl.
Za okazaną dzielność i poświęcenie otrzymał odznaczenie Virtuti Militarni
"

Spooky:) napisał/a:

Hmmmm a to ciekawe stwierdzenie znaczy że mam "złe" geny i jestem nie inteligentny... ...

To ty powiedziałeś.
Spooky:) napisał/a:

qrcze normalnie przerażające... tylko zauważ jedno że jak to wiadomo z historii ci co mieli według ciebie te dobre geny to pogineli a cieżko je przekazać jak się leży w ziemi... ...

Istnieje możliwość, że przekazali je przed śmiercią, musisz brać pod uwagę rozwiązania, których jeszcze nie przerabiałeś.
Spooky:) napisał/a:

No to jak śmierć była dla nich wyjściem honorowym to mogli albo sami sie zastrzelić albo ewentualnie zebrać się do kupy i zaatakować jakąś najwiekszą bazę NKWD czy UB a nie bawić się w partyzantkę. W ten sposób mniej ucierpieli by cywile i teraz nikt by nie dyskutował czy część z nich to byli przestępcy czy nie...

Atakowali i takie zgrupowanie nieprzyjaciela.
Owszem zabijali również przestępców.
Prosiłbym byś nie trywializował poważnych spraw. A jeśli nie jesteś zainteresowany poważną i merytoryczną dyskusją nie musisz brać w niej udziału.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
1234
St. szeregowy


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 46
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

A taki Bury na ten przykład tez się łapie jako surowy lecz uczciwy wykonawca wyroków na zdrajcach Narodu Polskiego?
PS. A co do Kurasia-jego poglądy to raczej kończyły się na "Cepry won", o czym świadczy jego krótkotrwały epizod z AK. CZy jako szef UB też był patriotą?
 
 
Nietoperz
St. sierżant


Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 333
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

A jak ocenić kto jest parotą, a kto nie? Konia z rzędem i pół Polski temu, kto się tego podejmie. Jeśli się taki nie znajdzie to proponuję bardzo mądre rozwiązanie- nie oceniać
 
 
Spooky:)
St. szeregowy


Dołączył: 27 Sty 2008
Posty: 51
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

Chodziło mi o mojego pradziadka jako że to zdanie było w 3ciej osobie... no tak w sumie dyskusja o przekazywaniu genów jest jałowa. Prawda jest taka że większość nie zdążyła...

No tak wiesz taki patryjotyzm jak prezentowali ci panowie to nic innego jak kompletna głupota i oderwanie od rzeczywistoci. Nawet mając ich wiedze na co oni liczyli :?: Że Sowieci się spakują i pujdą do domu albo że władza ludowa upadnie bo oni zabiją kilku milicjantów czy ubeków :?: Albo że nagle z zachodu ruszą armie Sprzymierzonych i pomogą im... Jeśli twierdzisz że oni mogli zdziałać coś poza swoją śmiercią to dyskusja nie ma sensu... a jeśli jednak uważasz że jedyne co mogli zrobić to zginąć to moje stwierdzenie jest jak najbardziej poważne... zamiast atakować jakieś posterunki milicji czy ubeków a potem zwiewać do lasu powinni np zatakować więźienie na rakowieckiej albo coś... i odejść z hukiem...
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

Fundamentem każdej dyskusji jest wymiana poglądów a nie "wymiana emocji". Obawiam się, że nie porozumiemy się na fundamencie wiedzy, gdyż posługujesz się sugestiami zamiast po prostu przeczytać o akcjach powojennego ruchu podziemnego. Jeśli nie wiesz to poszukaj np. w google.pl o ataku na więzienie w Kilcach i innych tego typu akcjach.

Niezaleznie od poglądów proszę o pisanie z szacunkiem wobec dyskutantów i ich poglądów.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

Niektórym za łatwo idzie wydawanie osądów i popadanie wręcz w ignorancje historyczną. Komuna o której mówimy na pewno nie była "imperium dobra" bo w postaci z lat 40/50 tych była systemem totalitarnym i narzuconym z góry. Przez ubowców i ich pomagierów zgineło wielu porządnych Polaków i jak juz pisałem polscy, polsko-sowieccy i polsko-żydowscy ubowcy byli bardziej nadgorliwi niz sami Sowieci (patrz casus Piaseckiego i całego środowiska PAX-u). Poza tym większość partyzantów wracała do lasu nie z wyboru a przymusu (aresztowania ubeckie) -to naprawdę nie jest żadna tajemnica, po 89 r opublikowano setki książek, literaturę wspomnieniową , dokumenty itp wystarczy chcieć do nich zajrzeć. Poza tym w mojej rodzinie zlozyło się tak, że jeden dziadek był w AK, i bardzo mozliwe że w NZW (ale nie jestem pewien bo może w innej organizacji po-akowskiej) a drugi był zwolennikiem "władzy ludowej" . Więc z racji koneksji rodzinnych staram się miec wyważone podejście-niewątpliwie nie każdy pprowiec, milicjant czy żołnierz LWP był "zły"w końcu PKWN mial calkiem szczytne hasła. Jednak nalezy pamiętac o tym,w jaki sposób to wprowadzano oraz fakt że przed wojną wsród ludnosci narodowosci polskiej komunisci i pokrewne grupy liczyć mogli w szczytowym okresie na kilka % poparcia max. Równie dobrze mozna by tu teraz zaprowadzac republikę islamska albo maoizm. Nawet wzrost poparcia dla komunzmu w II wś i pewne sukcesy po II ws (odbudowa Polski,ziemie zachodnie , reforma rolna)nie zmienia tu ogólnego obrazu. A ten był taki,że PPR miał realne poparcie raczej nieduże.
 
 
 
R. Lee
Sierżant



Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 215
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob 13 Cze, 2009   

Viking napisał/a:
Niektórym za łatwo idzie wydawanie osądów i popadanie wręcz w ignorancje historyczną. Komuna o której mówimy na pewno nie była "imperium dobra" bo w postaci z lat 40/50 tych była systemem totalitarnym i narzuconym z góry. Przez ubowców i ich pomagierów zgineło wielu porządnych Polaków i jak juz pisałem polscy, polsko-sowieccy i polsko-żydowscy ubowcy byli bardziej nadgorliwi niz sami Sowieci (patrz casus Piaseckiego i całego środowiska PAX-u). Poza tym większość partyzantów wracała do lasu nie z wyboru a przymusu (aresztowania ubeckie) -to naprawdę nie jest żadna tajemnica, po 89 r opublikowano setki książek, literaturę wspomnieniową , dokumenty itp wystarczy chcieć do nich zajrzeć. Poza tym w mojej rodzinie zlozyło się tak, że jeden dziadek był w AK, i bardzo mozliwe że w NZW (ale nie jestem pewien bo może w innej organizacji po-akowskiej) a drugi był zwolennikiem "władzy ludowej" . Więc z racji koneksji rodzinnych staram się miec wyważone podejście-niewątpliwie nie każdy pprowiec, milicjant czy żołnierz LWP był "zły"w końcu PKWN mial calkiem szczytne hasła. Jednak nalezy pamiętac o tym,w jaki sposób to wprowadzano oraz fakt że przed wojną wsród ludnosci narodowosci polskiej komunisci i pokrewne grupy liczyć mogli w szczytowym okresie na kilka % poparcia max. Równie dobrze mozna by tu teraz zaprowadzac republikę islamska albo maoizm. Nawet wzrost poparcia dla komunzmu w II wś i pewne sukcesy po II ws (odbudowa Polski,ziemie zachodnie , reforma rolna)nie zmienia tu ogólnego obrazu. A ten był taki,że PPR miał realne poparcie raczej nieduże.


Tak, tylko wszystko rozbija się teraz o to, czy działalność powojennych band/bohaterów (oba określenia w pewnym sensie są poprawne) przyniosły jakiś pozytywny skutek? Że za dużego wyboru nie mieli to wiemy, ale czy ich działania warte są tego aby wystawiać im pomniki? Osobiście w to wątpię. Może faktycznie nie należy ich potępiać ale za co mamy ich niby wychwalać? Jak sam zauważyłeś warto przeczytać wspomnienia wydane po roku 89, gdyż wcześniejsze są wręcz przesiąknięte ubecką propagandą. Nie twierdzę że obecne są kłamstwem ale sam zobacz jak łatwo sfałszować taki dokument. Nie jest to wcale trudne a może przynieść ogromne korzyści obecnej sytuacji politycznej. Jak napisałem wcześniej, nie twierdzę aby wszystkie sfałszowano ale historia nie jest i nigdy nie była obiektywna, wszystkie źródła należy "przesiać przez sitko" że się tak wyrażę. Oczywiście, że są na pewno bardziej wiarygodne od tamtych ale całkowicie to bym się na nich nie opierał.
_________________
Wolę złych od głupich, bo po złych wiem, czego się spodziewać. A już nie znoszę ludzi złych i glupich jednocześnie.
 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 14 Cze, 2009   

Cytat:
czy działalność powojennych band/bohaterów (oba określenia w pewnym sensie są poprawne) przyniosły jakiś pozytywny skutek?


No wiec to samo mozna powiedziec o wszystkich, ktorzy walczyli o Polskę i za nią ginęli. Czarniecki też był przywódcą "bandy". Kościuszko też. i konfederaci barscy - ci to dopiero byli bandytami! Nie mówiąc już o powstańcach Warszawy.
Jasne, jeśli chcesz to przeliczyć na złoto, pieniądze czy inne dobra - to pewnie Cię nie przekonam. Ale zaręczam Ci, to, że tutaj dyskutujemy w jęz. polskim to jest ich zasługa. Bo tacy "bandyci" dawali przykład innym, którzy może nie slzi z bronią do lasu, ale potajemnie nauczali, wytwarzali broń, organizowali ludzi, robili strajki, a w konsekwencji np. 4 czerwca wrzucili odpowiednio wypełnioną kartkę wyborczą.
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
R. Lee
Sierżant



Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 215
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie 14 Cze, 2009   

Fanatyk napisał/a:
Cytat:
czy działalność powojennych band/bohaterów (oba określenia w pewnym sensie są poprawne) przyniosły jakiś pozytywny skutek?


No wiec to samo mozna powiedziec o wszystkich, ktorzy walczyli o Polskę i za nią ginęli. Czarniecki też był przywódcą "......". Kościuszko też. i konfederaci barscy - ci to dopiero byli ......! Nie mówiąc już o powstańcach Warszawy.
Jasne, jeśli chcesz to przeliczyć na złoto, pieniądze czy inne dobra - to pewnie Cię nie przekonam. Ale zaręczam Ci, to, że tutaj dyskutujemy w jęz. polskim to jest ich zasługa. Bo tacy "......" dawali przykład innym, którzy może nie slzi z bronią do lasu, ale potajemnie nauczali, wytwarzali broń, organizowali ludzi, robili strajki, a w konsekwencji np. 4 czerwca wrzucili odpowiednio wypełnioną kartkę wyborczą.


Nie no, tutaj już zdecydowanie przesadziłeś, ja rozumiem że konfederaci barscy, Kościuszko, powstańcy (nieważne czy warszawscy czy styczniowi) walczyli o wolność, o to aby mówić po Polsku, aby istniał taki kraj na mapie jak Polska.
Ale czy wtedy kiedy walczyli NSZtowcy i Akowcy po wojnie nie było Polski na mapie? Czy zabraniano mówić po Polsku? Czy musiano organizować naukę w tajnych lokalach i zabijać okupantów na ulicach? Bardzo proszę, nie używaj takich określeń bo naprawdę mija się to z rzeczywistością. "Akowcy walczyli abyśmy mogli mówić po Polsku" przecież to absurd. Wybory 4 czerwca to jest dobry pomysł na osobny temat i może kiedyś go założę ale zapewniam cię że jakąkolwiek kartkę byś nie wrzucił to wynik byłby taki sam bo został ustalony już w Magdalence. To że ludzie mieli dosyć komunistów to jest to wina raczej ich systemu (słaba gospodarka itd) a nie działalność "konspiratorów".
_________________
Wolę złych od głupich, bo po złych wiem, czego się spodziewać. A już nie znoszę ludzi złych i glupich jednocześnie.
 
 
 
R. Lee
Sierżant



Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 215
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie 14 Cze, 2009   

I żeby nie było, ja wcale nie myślę tylko o złocie, ale staram się myśleć racjonalnie, oni wcale ludości POLSKIEJ nie pomogli bo niby czym, zabiciem kilkuset polskich obywateli?
_________________
Wolę złych od głupich, bo po złych wiem, czego się spodziewać. A już nie znoszę ludzi złych i glupich jednocześnie.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 14 Cze, 2009   

Przypominam jedynie, ze przez 6 lat wojny, to właśnie oni byli LEGALNĄ władzą państwową na okupowanych terenach, to oni rozsądzali spory i bronili ludności.
Ci partyzanci nie brali się z nikąd. Oni najczęściej pochodzi z okolicznych miasteczek i wsi. Oni byli u siebie. Żyli dzięki pomocy okolicznych mieszkańców.

I nagle, po 1945 przychodzi nowa władza, nadal nielegalna z punktu widzenia prawa. Dlaczegóż więc mieli przed nią składać broń? By skończyć jak Fieldorf?

Jest taki doskonały film „Dom”, tam wspaniale pokazano awans społeczny „nowej władzy”, która intelektualnie nie dorastała do pięt przedwojennym intelektualistom i żołnierzom. Ten awans odbywał się tylko i wyłącznie kosztem tych „sanacyjnych karłów reakcji”. Gdyby ich nie wycięto, to nie byłoby miejsca na inżynierów odbudowujących Warszawę w sposób wręcz barbarzyński.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Piett
St. sierżant



Dołączył: 29 Kwi 2008
Posty: 254
Skąd: Raszyn/Warszawa
Wysłany: Nie 14 Cze, 2009   

R. Lee napisał/a:
I żeby nie było, ja wcale nie myślę tylko o złocie, ale staram się myśleć racjonalnie, oni wcale ludości POLSKIEJ nie pomogli bo niby czym, zabiciem kilkuset polskich obywateli?


Wiesz ale mówimy o zwykłych obywatelach lub niskich rangą żołnierzach KBW czy też np. o kolaborantach i konfidentach, którzy albo jak tylko wkroczyli Rosjanie to usłużnie dla nowej władze zdradzali swoich sąsiadów? Czy też np. o tzw. "Polakach" w rzeczywistości byli przede wszystkim pochodzenia rosyjskiego/żydowksiego i przyjechali z ZSRR budować zbrodniczą władzę? Wiem że zabrzmi to mocno kontrowersyjnie ale można równie dobrze pewnie spytać po co likwidowano podczas wojny konfidentów i nasłanych na nas rzezimieszków typu Franz Kutschera? Dla podziemia raczej nie miało znaczena czy konfident bądź jakiś oficer służyli władzy niemieckiej bądź radzieckiej bo dla nich to była tak samo kolaboracja.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 8