Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Gettysburg 1863
Autor Wiadomość
usgrant
Chorąży



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Ustroń (Inowrocław)
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

A co z tabelami do gry obiecanymi przez wydawcę? Chętnie bym je ujrzał :D
_________________
Unconditional Surrender
 
 
 
usgrant
Chorąży



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Ustroń (Inowrocław)
Wysłany: Pon 19 Paź, 2009   

I jak tam tabele do Gettysburga? :D
_________________
Unconditional Surrender
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 19 Paź, 2009   

Jak tylko znajde czas to je wstawie.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
IslamGerej
Szeregowy


Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 11
Wysłany: Czw 25 Lut, 2010   

Witam,
Ktoś jeszcze tu zagląda?
Nabyłem właśnie TiS 30 i zastanawiam się czy mając 28 zagram ten główny scenariusz bo jakoś przeoczyłem 29...
Co myślicie nad walką w nocy/o zmierzchu ? Bo myślę, że gra warta jest wymyślenia dodatkowych zasad ponad możliwość przemieszczenia własnych jednostek po liniach wewnętrznych....
Podobnie ze zmęczeniem jednostek. Od razu zaznaczam że jestem prawie zielony w TiSowskich strategiach (raptem kilka starć) więc nie orientuje się czy ktoś nad tym pracował? Wprowadze chyba zasadę, że każda jednostka po X godzinach (oczywiście "na nogach") otrzymuję -1 do ataku przy Y -2 itd. ;)

Ps. Czy Korekta TiS jeszcze żyje czy już została ukamienowana? Ja rozumiem błąd, przeoczenie, złośliwy Word ale... Kircholm 1705, marszałek Lannes awansowany w 1876r...
Zdanie "Tymczasem Austriacy posuwali się bardzo powoli i gdy przekroczyli rzekę Pad i cała ofensywa utknęła w miejscu" (str. 14) też za dobre nie jest ;)

Pozdrawiam
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 25 Lut, 2010   

Kirholm to moja sprawka poprawie się
Teksty autorów są nadal tekstami autorów, musiałbym czasem przepisywac cały tekst a tego nie mam czasu robić, choć może powinenem.

Co do Gettysburga - to sądze, że jendostka po kilku godzinach walk to najczęściej nie istnieje lub ma 1-2 PS, jej już zmęcznie nie jest potrzebne :)
Co do nocy to i owszem jest taka propozycja, ale najlepszym pomysłem jest -2 do wszystkich mozliwych czynności (od ruchu do walki)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
usgrant
Chorąży



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Ustroń (Inowrocław)
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010   

Zmęczyć oddział można bardzo szybko, wystarczy godzina lub dwie intensywnych walk i przemarszów aby pułki nie nadawały się już do walki. Zastosowanie wówczas ujemnych modyfikatorów jest wtedy jak najbardziej uzasadnione. Fajnie jest to rozwiązane w TDoG wydawnictwa GMT. Walki w etapie nocnym mogą przynieść więcej szkód niż pożytku. Każdy oddział zbliżający się od frontu może być uznany za wrogi i przez to ostrzelany, nawet własne oddziały. Artyleria za daleko sobie nie postrzela a o celności nie ma co marzyć. Po zmroku brygady mogą zabłądzić, zdarzało się to im nawet w ciągu dnia. Bardzo łatwo wpaść w zasadzkę. Sporo jest rzeczy, które trzeba by uwzględnić w nocnym etapie.

A co z tymi tabelami co miały być zamieszczone na stronie? :D
_________________
Unconditional Surrender
 
 
 
IslamGerej
Szeregowy


Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 11
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010   

Czy przewidział ktoś że pierwszego dnia popołudniu Jankesi przestaną istnieć? :D
Po kilku godzinach moi konfederaci otwierali już pierwszego McDonalda w Gettysburgu a resztki unionistów (głównie sami dowódcy) błąkali się po grzbiecie cmentarnym. Ciekawe czy na drugi dzień zdołali by się odgryźć...?
Przeliczając punkty na osoby po stronie Południa padło 6400 ludzi a Północ straciła 15400 (!) z tego wycięta w pień została 1DKaw Buforda (17 z 17 PS)...

Co do strat ze zmęczenia to wg mnie wprowadzają pozytywne zamieszanie do gry. Pojawia się ryzyko czy kontynuować natarcie i najprawdopodobniej mimo sukcesu stracić jednostki czy też czekać na świeże posiłki...

Jeszcze pojawiło mi się kilka wątpliwości co do zasad:
1. Zasięg dowodzenia rozumie się w ilości heksów, które dowódca może pokonać w zależności od terenu, nie bezwzględnie 6 heksów (jak jest w instrukcji do O 1831)?
2. Czy w fazie walki strony A podczas walki ogniowej strona B może odpowiadać ogniem tylko gdy sama zostanie ostrzelana czy może prowadzić ogień nawet bez "zaczepki". Przykład strona A ma 1 brygadę a strona B 2 brygady. Strona A strzela do jednej z brygad strony B, tak więc czy odpowiada tylko jedna czy dwie brygady strony B?


Pozdrawiam
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010   

Ad. 2 Jak rozumiem chodzi o walkę karabinową - jesli tak, to walczą jedynie te jednostki, które zostaną zaatakowane w azie walki, skoro atakuje jedna BP na dwie BP, to Wk mogą wykonać obydwie BP przeciwnika.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
usgrant
Chorąży



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Ustroń (Inowrocław)
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

Witam. Mam tylko jedno pytanie. Czy ktokolwiek sprawdził tabele punktów sił zanim poszły do druku?
_________________
Unconditional Surrender
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

Tak
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
usgrant
Chorąży



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Ustroń (Inowrocław)
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

Zakładam, że jeden punkt siły to w dalszym ciągu 200 ludzi. To w takim razie kilka przykładów:

Dywizja Gibbona z II Korpusu Unii:
Harrow - 9 punktów siły czyli 1800 żołnierzy. W rzeczywistości miał 1378 ludzi.
Webb- 9 punktów siły czyli 1800 żołnierzy. Miał natomiast 1208 ludzi.
Hall - 6 punktów sił czyli 1200 żołnierzy. Faktycznie miał 922 ludzi.

Dywizja Earlyego z korpusu Ewella:
Louisiana - 10 punktów/2000 ludzi. Faktycznie miał 1295.
Avery - 9 punktów/1800 ludzi. Faktycznie miał 1244.
Smith - 6 punktów/1200 ludzi. Faktycznie miał 806.
Gordon - 14 punktów/2800 ludzi. Faktycznie miał 1508.

Praktycznie każda dywizja ma błędy. I bardzo dużo jest brygad co mają 14 punktów siły. Nawet porównując tabele z numeru 28 to od razu widać, że coś jest nie tak z tymi z 30.

Dywizje Hetha i Pendera miały przydzielone bataliony artylerii z rezerwy korpusu. Ich organiczne bataliony na pole bitwy nadciągnęły znacznie później. w grze to nie przeszkadza ale nijak ma się do poprawności historycznej.

Nic dziwnego, że kolega unicestwił wojska federalne pierwszego dnia bitwy.
_________________
Unconditional Surrender
Ostatnio zmieniony przez usgrant Pon 01 Mar, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

wysłałem Twoje uwagi autorowi, mam nadzieje, że się odniesie
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
usgrant
Chorąży



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Ustroń (Inowrocław)
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

Dzięki Wojtku.

System "Napoleon" ma w instrukcji napisane, że jeden punkt siły to 200 ludzi. Nie znalazłem żadnej informacji od autora, że jest inaczej więc zakładam, że to się nie zmieniło. I dlatego według mnie jest to błąd.
_________________
Unconditional Surrender
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

Ja nie odnosze sie bo sam nie wiem, ale z rozmów ze Sławkiem wnioskuje, że jakies tam powody ma i na pewno nam napisze.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
usgrant
Chorąży



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Ustroń (Inowrocław)
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

To w takim razie czekam na odpowiedź Sławka :)
_________________
Unconditional Surrender
 
 
 
usgrant
Chorąży



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Ustroń (Inowrocław)
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

OKOŁO czyli ile? 170? 180? I tak wychodzi więcej niż powinno :)
_________________
Unconditional Surrender
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

Może ja podpowiem czekając na autora :)
210 i 170 to też 1 PS
a nawet 299 ludzi to 1 PS podobnie jak 101 ludzi.
Dlatego są różne apsekty, jak wyszkolenie ilośc dział, itp. to taka tylko moja skrona uwaga, myśle że zbyt sztywno przywiązałaś się do ilości ludzi = ilość PS, bądź bardziej elastyczny na inne argumenty.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
IslamGerej
Szeregowy


Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 11
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

Hm wg mnie bez sensu było by sztywno przeliczać te PS. Mam nadzieję, że autor/autorzy wzięli pod uwagę zmęczenie, wyszkolenie, jakość broni i dowódców poszczególnych brygad i stąd ta rozbieżność. W końcu kto powiedział że 500 ludzi ma być lepszych od 300? ;)
Pozdrawiam
 
 
usgrant
Chorąży



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Ustroń (Inowrocław)
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

Dlatego na żetonie jest współczynnik morale/efektywność, który mówi nam jak żołnierze byli wyszkoleni, jaki był ich dowódca i wszystko co jest z tym związane. System przewiduje, że 1PS to około (jak Bartek słusznie zauważył) 200 ludzi i dla takiej skali jest też przygotowana tabela ostrzału zapewne, pojemność heksu itp. Po prostu ciekawi mnie rozbieżność z tabelami z numeru 28.
_________________
Unconditional Surrender
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 01 Mar, 2010   

DOKŁADNIE TAK, DOKŁADNIE TAK.
Ale nie jestem autorem więc mogę jdynie się tego domyślać,
Sławek wraca własnie do domu i bierze się do roboty :)
W końcu co tam zmęczene, praca, dom, żona, najważniejsze by szybko napisał :) :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 8