Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Co z Sikorskim ?
Autor Wiadomość
gumiś@6.pl
St. szeregowy


Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 63
Skąd: GOROWA
Wysłany: Pią 19 Gru, 2008   Co z Sikorskim ?

Co z tym Sikorskim?
_________________
FGSYG
 
 
 
gumiś@6.pl
St. szeregowy


Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 63
Skąd: GOROWA
Wysłany: Pią 19 Gru, 2008   

Przez dwa tygodnie media zasypywały nas teoriami przyczyn śmierci NW i premiera RP na zachodzie . To akurat było dobre , gdyż wielu ludzi dzięki temu wie teraz kim był ten wielki człowiek . Ale co z wynikami ekshumacji , przecież obiecano nam trzy tygodnie. Ja nie oczekuję żadnych rewelacji odnośnie katastrofy , ale przyczynę zgonu chociaż poznamy.
_________________
FGSYG
 
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 31 Gru, 2008   

W bajki wierzysz?Przecież wiadomo,że jeśli jest to robota jakiegokolwiek wywiadu,nawet somalijskiego,to zrobili to tak,że na podstawie szkieletu gówno będzie można stwierdzić.Kilka złamanych kości albo skręcony kark,teraz i tak nikt nie stwierdzi na 100% czy jakiekolwiek urazy powstały podczas wodowania samolotu czy wręcz przeciwnie :lol: .Faktem jest natomiast,że mieli zrobić badania genetyczne,czy oby na pewno leży tam Sikorski,wywiady imają się przeca różnych sztuczek.I na razie o tym cicho.Poczekamy,zobaczymy,ale ja jestem zdania,że nie bez powodu zabroniono 60 lat temu otwierania trumny ze zwłokami generała Polakom,wtedy na pewno dałoby się tą zagadkę rozwiązać,ale teraz...tylko poszlaki moim zdaniem.
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
FIOL
Chorąży


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 351
Skąd: Głogów
Wysłany: Śro 31 Gru, 2008   Re: Co z Sikorskim ?

gumiś@6.pl napisał/a:
Co z tym Sikorskim?


Nie żyje.
_________________
Ten, kto spróbuje nieść kota za ogon,
nauczy się czegoś, czego nie można nauczyć
się w inny sposób.
 
 
GOKERSONOW
Chorąży


Dołączył: 19 Sie 2008
Posty: 400
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009   

Własnie teraz opisuja na tvn 24 przyczyny jego zgonu , moim zdaniem to bujda .

Dlaczego była wielka rana i sterczały z niej drzazgi !!

Samoloty z tamtych typów miały drewniane częsci siedzen , a strzał w głowe przebijajac owo siedzenie mógłby doprowadzic do pojawienia sie takich drzazg w ranie .

Ale to tylko moja opinia .
 
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009   

O matko... a chociaż wiesz, jakie siedzenia były w owym Liberatorze? Z czego były zrobione? I jeszcze drobny szczegół - "strzał w głowę" zostawiłby dość charakterystyczne ślady i ranę, nie tylko owe dzrazgi...
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
GOKERSONOW
Chorąży


Dołączył: 19 Sie 2008
Posty: 400
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009   

Właśnie nie wiem ale mówili coś o poszukaniu samolotu tego typu w celu ustalenia rodzaju materiału i czy mogł on wytworzyc drzazgi , zrozumiałem to tak jakby chcieli przeprowadzic doswiadczenie ze strzałem .

Ale istnieje tez moja hioteza o celowym uszkodzeniu maszyny mp. przy pomocy środka który powoduje zatrzymanie silników , sabotaż moze byc także możliwy .
 
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Wto 10 Lut, 2009   

najciekawsze jest to że pilot maszyny nie zginął...i to jest podejrzane!!
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
Tankista
Kadet


Dołączył: 15 Paź 2009
Posty: 3
Skąd: Giżycko
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009   

Ciekawą koncepcje dotyczącą śmierci gen.Sikorskiego przedstawia film pod tytułem "Generał".
_________________
Achtung Panzer!
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009   

Trochę tak,ale przyznasz,że dotarł do niesamowitych dokumentów i wspomnień.Kawał pysznej pracy.No i dobrze,że ktoś próbuje cokolwiek ze sprawą zrobić.Zawsze najłatwiej dicho włączyć siedząc tyłkiem w fotelu i nie słyszeć,nic nie widzieć.
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009   

Jak na razie to te wszystkie "dokumenty i wspomnienia" to sa jeno... w jego archiwum (o ile są...). Za to wariantów na same okoliczności śmierci czy katastrofy to zdążył już przedstawić chyba z tuzin - i żaden nie trzyma się kupy.
Co więcej - żaden z nich nie wytrzymuje konfrontacji z brzytwą Ockhama, przede wszystkim z dwoma pytaniami:
1. kto i PO CO miałby zabijać Sikorskiego?
2. czemu kombinwać jak koń pod górę z wieloosobową ekipą, na której działalnośc Brytyjczycy musieliby zbiorowo oślepnąć i ogłuchnąć, i to w skali co najmniej kilkudziesięciu ludzi? Nie lepiej byłoby po prostu wrzucić do tej kontrabandy na pokładzie jakąś porządną bombę z zapalnikiem zegarowym lub chemicznym? Byłoby "bum" nad Biskajami i po sprawie - nikt by nie wiedział, co się stało.
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
maciunia
Podporucznik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 662
Skąd: WWY
Wysłany: Sob 17 Paź, 2009   

Darth (ocenzurowany) napisał/a:

1. kto i PO CO miałby zabijać Sikorskiego?
2. czemu kombinwać jak koń pod górę z wieloosobową ekipą, na której działalnośc Brytyjczycy musieliby zbiorowo oślepnąć i ogłuchnąć, i to w skali co najmniej kilkudziesięciu ludzi? Nie lepiej byłoby po prostu wrzucić do tej kontrabandy na pokładzie jakąś porządną bombę z zapalnikiem zegarowym lub chemicznym? Byłoby "bum" nad Biskajami i po sprawie - nikt by nie wiedział, co się stało.


1. a)W 1943 r. Sikorski (bądź co bądź autorytet w stosunkach międzynarodowych) był bardzo nie na rękę Stalinowi - zamierzał odpalić moskiewskich Polaków.
b). Biorąc pod uwagę zbliżający się Teheran i deal brytyjsko-sowiecki w sprawie Polski przestawał być na rękę Anglikom.
c). Miał mnóstwo wrogów w wojsku.
d.) Nie wiadomo co ciekawego wiózł z Bliskiego Wschodu.
2. a).Może zamachowcy chcieli ocalić od zniszczenia w wyniku zamachu bombowego to co wiózł Sikorski, może potrzebowali wiadomości jego sekretarki.
b). Jedna bomba już nie wybuchła.
_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
 
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Sob 17 Paź, 2009   

maciunia napisał/a:
Sikorski (bądź co bądź autorytet w stosunkach międzynarodowych) był bardzo nie na rękę Stalinowi - zamierzał odpalić moskiewskich Polaków.

Hehe... dla kogo był "autorytetem"? I w czym niby miał być lepszy od takiego np. Benesza czy innych przywódców emigracyjnych? A dla Stalina nie był żadną przeszkodą tak naprawdę - stosunki dyplomatyczne zerwane już były, a "moskiewscy Polacy" Sikorskiemu nijak nie podlegali.

Cytat:
Biorąc pod uwagę zbliżający się Teheran i deal brytyjsko-sowiecki w sprawie Polski przestawał być na rękę Anglikom.

A w jaki sposób miałby przeszkodzić w dokonaniu tegoż dealu? Co odróżniało Sikorskiego od jego następców, którzy nijak nie przeszkodzili w dokonaniu rzeczonego dealu?

Cytat:
Miał mnóstwo wrogów w wojsku.

No i co z tego...? To ci wrogowie musieliby jeszcze przekonac Brytyjczyków do tego, żeby ci pozwiolili im robić, co chcą na terenie Gibraltaru, co oznaczałoby koniecznośc wtajemniczenia całej gromady ludzi... z której jakoś przez 60+ lat nie było żadnych przecieków? Nierealne. Mniejsze spiski wychodziły na jaw z głupszych powodów, a tutaj... zmowa milczenia nieledwie jak omerta?

Cytat:
Nie wiadomo co ciekawego wiózł z Bliskiego Wschodu.

A co mógł wieźć "ciekawego"? Perskie dywany za pół ceny?

Cytat:
Może zamachowcy chcieli ocalić od zniszczenia w wyniku zamachu bombowego to co wiózł Sikorski, może potrzebowali wiadomości jego sekretarki.

No to sekretarce (a miał taką? poza córką...) można było podać coś na niestrawność, żeby musiała zostać trochę dłużej, a potem dyskretnie ją "zniknąć" ("utonęła w czasie kąpieli w morzu" albo coś w tym stylu).

Cytat:
Jedna bomba już nie wybuchła.

Miałbyż mieć tyle farta, co Adolf? Mało prawdopodobne. Poza tym zawsze można wsadzić dwie - jedna powinna odpalić, a to wystarczy.
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
maciunia
Podporucznik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 662
Skąd: WWY
Wysłany: Sob 17 Paź, 2009   

Ocenzurowany, jak zwykle, ignorancja i wiedza wybiórcza.
O roli Sikorskiego świadczy choćby to, że do Anglicy nie oddali za jego życia sowietom naszych ziem wschodnich (dopiero w Teheranie). Był szanowanym, rozpoznawalnym w swiecie, przywódcą jednego z państw koalicji, czego nie mozna już powiedzieć o jego następcach.
A te dokumenty to prawdopodobnie raporty z poszukiwań zaginionych oficerów, których przed zerwaniem stosunków pol-sow Sikorski nie chciał wypuszczać na światło dzienne ze względu na "dobro" tych stosunków.
A po za tym zawsze lepiej kogoś wykonczyc rękoma jego rodaków.
_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 17 Paź, 2009   

Naprawdę wierzysz Maćku, że Sikorski był w stanie w jakikolwiek sposób wpłynąć na politykę Rosji i Anglii? Anglicy na pewno nie wierzyli (w większości decydentów) w "bajkę" że to Niemcy w Katyniu rozstrzelali polskich oficerów - ale to nie miało wpływu - w II wś Polska była jedynie kartą przetargową, żeby negocjować z Rosją - niczym innym jak nam wmawiają zwolennicy "mocarstwowej" pozycji Polski wtedy i dziś.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 17 Paź, 2009   

Ale zgodzisz się Romanie, że pozbycie się Sikorskiego było na rękę np Anglikom, gdyż przenosiło środek ciężkości "konfliktu" międzyalianckiego w wewnętrzne struktury państwa polskiego i jego organy. A tak Sikorski był "jeden" i trzymał wszytsko za twarz (choć to przesadne stwierdzenie oczywiscie. Po jego śmierci zaczęły się dyskusje o schedzie itp.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009   

Było na rękę być może, ale czy to zmieniało cokolwiek? Anglicy chcieli żeby Rosjanie trzymali ciężar wojny na sobie, Rosjanie dobrze grali na tym i czy u steru był Sikorski czy inny nic by to nie zmieniło w ogólnym kursie gry między mocarstwami.

My nie mieliśmy niczego do zaoferowania, żadnej karty przetargowej, która mogłaby coś nam dać - dodając do tego lekką naiwność w postępowaniu Angli i USA ze Stalinem (albo raczej mega cynizm tego ostatniego) otrzymujemy sytuację beznadziejną państwa polskiego w II wś
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009   

Podobnie było po I wojnie światowej, mieliśmy do zaoferownia jeszcze mniej, a jednak prezydent Wilson poparł starania Polski i jakoś udało się zaistnieć.
Polityka to taka sztuka, by nie mając nic do zaoferowania a znajdując się tam gdzie trzeba, zdobywać popracie wielkich.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009   

maciunia napisał/a:
O roli Sikorskiego świadczy choćby to, że do Anglicy nie oddali za jego życia sowietom naszych ziem wschodnich (dopiero w Teheranie). Był szanowanym, rozpoznawalnym w swiecie, przywódcą jednego z państw koalicji, czego nie mozna już powiedzieć o jego następcach.

Co to znaczy "rozpoznawalny w świecie"? Był jednym z wielu "przywódców alianckich", jacy siedzieli wówczas w Londynie. Czy był "bardziej rozpoznawalny" np. od Benesza, króla Jugosławii czy Grecji albo Norwegii?
Co do "oddawania ziem wschodnich" - zaprawdę sądzisz, ze za życia Sikorskiego by to nie nastapiło? Tym bardziej, że już układ Sikorski-Majski tak naprawdę nie pozostawiał złudzeń co do tego, jak to się dalej potoczy.

Cytat:
A te dokumenty to prawdopodobnie raporty z poszukiwań zaginionych oficerów, których przed zerwaniem stosunków pol-sow Sikorski nie chciał wypuszczać na światło dzienne ze względu na "dobro" tych stosunków.

A jaki by to miało wpływ? Toż Katyń został ujawniony w kwietniu i zgodnei potępiony przez USA i WB jako "niemiecka prowokacja godząca w aliancką jedność" - chociaż już wtedy mogli sobie zdawac sprawę, ze to rzeczywiście zbrodnia sowiecka. Co Sikorski mógłby zrobić z tymi materiałami? Poczytać sobie do poduszki?

WZ napisał/a:
Polityka to taka sztuka, by nie mając nic do zaoferowania a znajdując się tam gdzie trzeba, zdobywać popracie wielkich.

Bzdura. Jak się nie ma "nic" do zaoferowania, to wielcy nawet na takiego klienta nie spojrzą.
Wbrew pozorom w czasie Wielkiej Wojny mieliśmy więcej atutów niż w czasie DWS, przy czym jednym z nich był idealista Wilson u steru USA. No i akurat zrobił się taki sprzyjający klimat dla "narodów odzyskujących niepodległość" - to samo było z Czechami, Jugosłowianami, Bałtami, Finami... rozmontowano imperium tureckie...
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009   

WZ napisał/a:
Podobnie było po I wojnie światowej, mieliśmy do zaoferownia jeszcze mniej, a jednak prezydent Wilson poparł starania Polski i jakoś udało się zaistnieć.
Polityka to taka sztuka, by nie mając nic do zaoferowania a znajdując się tam gdzie trzeba, zdobywać popracie wielkich.


Wbrew przeciwnie - po I wś Polska i cała Europa Środkowa otrzymała szansę od losu, dla Polski to było:
-> znaczna część ziem leżała w granicach państw centralnych, w interesie decydentów było je osłabić - Austro-Węgry zostały rozebrany, Niemcy straciły sporą część swoich "kresów wschodnich" i Śląska.
-> pozostała część leżała w Rosji, która zawarła separatystyczny pokój + właśnie wybuchła wojna domowa z komunistami w tle - czyli, raczej dbano o to, żeby ten kraj osłabić, a nie wzmocnić + kraj pogrążony w wojnie domowej nie mógł być silnie reprezentowany na konferencji pokojowej

A w II wś to Rosja była głównym rozgrywającym (powtórzę, tak jak rozmawialiśmy zresztą już, na skutek lekkiej naiwności włodarzy zachodnich + nieistotności dla nich tej części Europy) i jakiekolwiek ruchy wbrew rosyjskim interesom w tej częsci Europy byłby bez sensu (biorąc pod uwagę brak interesów USA i Angli w Europie Środkowej) - ale można było to przechandlować, np. za dobicie Japonii w 1945 (o co zabiegały USA - bo oszczędzało to sporych nakładów materiałowych i strat w walkach na kontynencie azjatyckim).
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8