Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Zadanie 5 Sezon 4
Autor Wiadomość
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 31 Gru, 2008   

Na koniec słów kilka o rozwiązaniu:

Zadanie było trudne. I to nie ze względu na sporą liczbę jednostek, ale na problem: jak nie dopuścić 15 DP SS do zdobycia Paryża. Próby blokady lub też przebicia się do Paryża miały małą szansę powodzenia (co było widać w rozwiązaniach z takim planem). Stąd też jedynym wyjściem była próba zniszczenia sztabu głównej siły wroga. Stare wygi od razu to odkryły - ale drugim haczykiem było: jak to zrobić?

Zadaie było trudne z powodu dość mocnego przyblokowania sił mobilnych z 16 BPanc. ,które wydawały się kluczowe do wykonania zadania i w rozwiązaniach, w 1 fazie, skupialiście się na deblokadzie, głównie poprzez atak piechotą na p-panc w Prieve. Aby to zrobić należało przyblokować odwrót I/1 tak, aby otworzyć sobie drogę do miasta. Blokadę tworzył 30 Rozp. I tutaj tkwił haczyk, ta jednostka była niezbędna do zniszczenia sztabu 15 DP SS.

Wasze rozwiązania polegały na wykorzystanie jednostek 30 DP do ataku na I/1 i p-panc. i odblokowaniu 16 BPanc. Dalszy atak polegał głównie na ataku 1 i 2 batalionów pancernych na Ramilly.

Tymczasem trzeba było zrobić coś dokładnie odwrotnego.
Aby zniszczyć sztab należało zniszczyć go w walce z marszu lub w WO podczas zwykłej walki. Normalny atak pozwalał na wsparcie ze strony artylerii SS umożliwiający jego odparcie. Rozjechanie sztabu wymagało więc zniszczenia 15 p-panc. z równoczesnym okrążeniem broniących - to umożliwiało rozjechanie sztabu po zniszczeniu p-panca. Choć nie był on silną jednostką to w połączeniu ze sztabem, okopany w miasteczku, z modyfikatorem SS stanowił cel nie do ruszenia dla stosu bez dodatkowych modyfikatorów (ani sztab ani saper nie dojeżdżali) i bezpiecznie odpierał 24 PS z 1 i 2 batalionu pancernego.

Kluczem była walka ogniowa, na którą 1 i 2 były za słabe wobec okopanego w mieście p-panca (Pancerz 5). Jedyną jednostką zdolną do wyrządzenia szkód był p-panc. z 30 DP. Drugim ważnym ruchem było okrążenie i zdolny do tego był jedynie rozpoznawczy z 30 DP. Możliwe to było jednak dopiero po zniszczniu w Ramilly 2 PW, wtedy p-panc. tracił strefę kontroli i można go było objechać. I z tych klocków należało ułożyć rozwiązanie.

1. 16 BPanc. na dobrą sprawę musiała tylko wyprzeć p-panc. z 1 DPL i zablokować odwrót I/1 na polu 2313.
2. Po takim ruchu atak 117 pp z 30 DP zmusza I/1 do wycofania na 2311 i otwiera jednostkom mobilnym tej dywizji drogę na Ramilly
3. p-panc. z 30DP atakuje z marszu Ramilly. Stosunek jest beznadziejny (1:4), ale chodzi o to, aby przeprowadzić WO. To zabiera p-pancy z 15 DP SS 2 PW co powoduje, że cały stos traci SK
4. Następnie ruch 30 Rozp i 743 okrążają Ramilly na polach 2719 i 2721
5. W normalnej walce z powodu ostrzału z 2 stron pancerz p-panca redukuje się do 4, co pozwala Shermanom na skuteczny ostrzał, p-panca ginie, a sztab jes rozjeżdżany. Paryż jest bezpieczny.

Pozostałe ruchy, reszta 30 DP i 16 BPanc. mogla być użyta to zniszczenia innych jednostek Niemieckich, co miało znaczenie drugorzędne w stosunku do głównego celu i miało ew. decydować o kolejności rozwiązujących.

Także jak widać haczyków było sporo i stąd wysoka trudność zadania na którym wszyscy, łącznie ze starymi wygami połamali zęby.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
kisiel1815
Sierżant


Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 215
Wysłany: Śro 31 Gru, 2008   

Miałem uwzględnione rozstrzelanie tego ppanc-a po wycofaniu go w WzM przez jednostki z 16 bpanc ale gdzieś umknęło to w trakcie przerzucania na kompa/pocztą. Co do ataku na sam sztab w mieście napisałeś mi że nie zdobyłbym go bo był niekorzystny stosunek sił- nie policzyłeś że p-panc w mieście dzieli swoją siłę na pół jako jednostka pancerna. Dawało to 4;1 na start plus 1 przesunięcie za KG i +1 przesunięcie za umiejętność dowódczą.
Ty miałeś w sumie 4 przesunięcia więc atak na 2;1 nie jest taki najgorszy.

W twoim rozwiązaniu znalazłem jeden błąd - p-panc z dywizji SS stojący w mieście nie musi prowadzić WO może spokojnie poczekać aż się od niego odbijesz swoimi p-pancami w WzM i wtedy po planie. Ja w swoich ruchach z góry zakładałem że p-panc nie będzie strzelał bo praktycznie zawsze więcej na tym tracił niż zyskiwał.

Z braku czasu odpuściłem dwa następne zadania(jedno rozwiązałem ale nawet nie miałem czasu na przerzucenie tego na kompa) i chyba w tym roku już nie powalczę.

Życzę powodzenia, wytrwałości i przede wszystkim czasu pozostałym uczestnikom.
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 31 Gru, 2008   

kisiel1815 napisał/a:
Miałem uwzględnione rozstrzelanie tego ppanc-a po wycofaniu go w WzM przez jednostki z 16 bpanc ale gdzieś umknęło to w trakcie przerzucania na kompa/pocztą. Co do ataku na sam sztab w mieście napisałeś mi że nie zdobyłbym go bo był niekorzystny stosunek sił- nie policzyłeś że p-panc w mieście dzieli swoją siłę na pół jako jednostka pancerna. Dawało to 4;1 na start plus 1 przesunięcie za KG i +1 przesunięcie za umiejętność dowódczą.
Ty miałeś w sumie 4 przesunięcia więc atak na 2;1 nie jest taki najgorszy.


Nie jest najgorszy, ale wciąż trzeba dużo szczęścia w kostce (nie pamiętam, czy rzut pozwalał na wypracie na 2:1). Użycie jednostek 30 DP gwarantowało sukces, bo w zadaniach w WO nie ma losowości i można było wszystko policzyć.

Przyznaję, że wpaść na coś takiego było trudno :twisted: i to zadanie można porównać chyba tylko z "Gdańskim" z poprzedniej edycji (1 anulowane - 15 PS polskch na dywizję pancerną)

kisiel1815 napisał/a:
W twoim rozwiązaniu znalazłem jeden błąd - p-panc z dywizji SS stojący w mieście nie musi prowadzić WO może spokojnie poczekać aż się od niego odbijesz swoimi p-pancami w WzM i wtedy po planie. Ja w swoich ruchach z góry zakładałem że p-panc nie będzie strzelał bo praktycznie zawsze więcej na tym tracił niż zyskiwał.


Podczas ataku nie unikniesz WO, nawet stojąc w mieście. Możesz się schować tylko podczas ostrzału z DSO.

kisiel1815 napisał/a:
Życzę powodzenia, wytrwałości i przede wszystkim czasu pozostałym uczestnikom.


I nawzajem :)
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Pon 19 Sty, 2009   

r1omen napisał/a:
Na koniec słów kilka o rozwiązaniu:

...
Kluczem była walka ogniowa, na którą 1 i 2 były za słabe wobec okopanego w mieście p-panca (Pancerz 5). Jedyną jednostką zdolną do wyrządzenia szkód był p-panc. z 30 DP. Drugim ważnym ruchem było okrążenie i zdolny do tego był jedynie rozpoznawczy z 30 DP. Możliwe to było jednak dopiero po zniszczniu w Ramilly 2 PW, wtedy p-panc. tracił strefę kontroli i można go było objechać. I z tych klocków należało ułożyć rozwiązanie.
...


Tak sobie ostatnio to rozwiazanei analizowalem i uderzyla mnie jedna rzecz: Sztab sam nie ma SK, ppanc z 1PS nie ma SK, ale wg interpretacji Arka, jezeli dwie jednostki (np dwie piechoty, kazda po 1 PS) stoja razem to wtedy taki stos ma SK. Zastanawiam sie czy napewno dobra interpretacja jest stwierdzenie ze Sztab z 3 PS i ppanc z 1 PS jako stos nie ma SK...
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 21 Sty, 2009   

m_kowal napisał/a:
r1omen napisał/a:
Na koniec słów kilka o rozwiązaniu:

...
Kluczem była walka ogniowa, na którą 1 i 2 były za słabe wobec okopanego w mieście p-panca (Pancerz 5). Jedyną jednostką zdolną do wyrządzenia szkód był p-panc. z 30 DP. Drugim ważnym ruchem było okrążenie i zdolny do tego był jedynie rozpoznawczy z 30 DP. Możliwe to było jednak dopiero po zniszczniu w Ramilly 2 PW, wtedy p-panc. tracił strefę kontroli i można go było objechać. I z tych klocków należało ułożyć rozwiązanie.
...


Tak sobie ostatnio to rozwiazanei analizowalem i uderzyla mnie jedna rzecz: Sztab sam nie ma SK, ppanc z 1PS nie ma SK, ale wg interpretacji Arka, jezeli dwie jednostki (np dwie piechoty, kazda po 1 PS) stoja razem to wtedy taki stos ma SK. Zastanawiam sie czy napewno dobra interpretacja jest stwierdzenie ze Sztab z 3 PS i ppanc z 1 PS jako stos nie ma SK...


Interpretacja Arka ma tu mniejsze znaczenie, ale w tym przypadku chyba jest zbieżna.

Generalnie jest tak:
Sztab (organicznie bez SK) i oddział z 1 PS (też bez SK) nie mają SK, choćby sztab miał 10PS. Sztab nigdy nie ma SK, więc nie może jej "stworzyć" oddziałowi bez SK.

I żadne "dzielenia" nie mają tutaj wpływu. Np. oddział pancerny z 2 PS w mieście, mimo, że walczy 1 PS posiada SK.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Śro 21 Sty, 2009   

To dosyc jasna interpretacja - mozemy sie tego trzymac :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 9