Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Krucjaty
Autor Wiadomość
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 28 Wrz, 2008   

Tylko, że zapominasz p-panc o tym, iż przedstawiony przez Ciebie sposób myślenia Urbana II (z którym co do zasady się zgadzam, ale było jeszcze kilka elementów, które pominałeś, lecz omawianie ich w tej chwili nie jest istotne dla dyskusji) był nie znany większości krzyżowców. Wyprawa tzw. "ludowa" pod wodzą Piotra Pustelnika i Waltera Bez Mienia to ruch czysto w zasadzie religijny. W ramach pierwszej krucjaty brali udział możnowładcy, któzy tylko chcieli oswobodzić Grób Chrystusowy z rąk innowieców jak np. Stefan z Blois. Inni, jak Tankred czy Boemund udali się na krucjatę, gdyż dawała ona możliwość pozyskania ziemi. Także generalizowanie w tym wypadku nie jest uprawnione, każdy przypadek należałoby interpretować indywidualnie i nie utożsamiać ruchu krucjatowego z interesem papiestwa.
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
p-panc
Plutonowy


Dołączył: 05 Sie 2004
Posty: 164
Wysłany: Wto 30 Wrz, 2008   

Zgadzam się nie można generalizować, nie miałem zresztą takiego zamiaru. Stwierdzam tylko, że papież miał wszelkie powody i możliwości żeby stworzyc ideę krucjat, i to dzięki dziemu masy ludzi ruszyły na wschód. Mało ważne było że ogromna większość krzyżowców i wierzacych miała inny punkt widzenia niż Urban II, ważne bylo, że to nie oni wpływali na opinię publiczną, tylko właśnie Urban II. Bo raczej nie byłoby możliwe, żeby tysiące potencjalnych pielgrzymów nagle (bez żadnego Clermont, żadnego Urbana) zjednoczyło się w wspólnej idei i ruszyło na Jerusalem. Pozatym Kościół zaoferował swym owieczkom ciekawą propozycję, dla wielu niezwykle kuszącą - nie uniżona tułaczka w worku pokutnym, ale zbrojna wyprawa, zapewniająca ochronę (np. dóbr materialnych) odpuszczenie grzechów i obietnicę zyskania ziem, władzy i sławy, i dodatkowo w sposób całkowicie legalny. Oczywiście nie chcę tu generalizować (nigdy w życiu :) ) byli tacy co szukali zysku, byli i tacy, których prowadził szczery i nie udawany zapał religijny, byli też desperaci. Pozatym dlaczego nie można utożsamiac ruchu krucjatowego z interesem papiestwa? Moim zdaniem mozna a nawet trzeba, w końcu nie bądzmy naiwni, to ruch krucjatowy w znacznym stopniu przyczynił się do wzmocnienia pozycji papiestwa, dał mu władzę i zyski (ile dóbr świeckich sprzedano lub zastawiono kościołowi), pozwolił mu się przekształcić w potężną i agresywną instytucję. Potem jednak przyczynił się do jej osłabienia, ale to jest akurat nieistotne. Można powiedzieć że to dizęki krucjatom papież a nie jakiś tam zachodni czy wschodni cesarz, lub tym bardziej patriarcha Konstantynopola stał się orędownikiem wiary i obrońcą chrześcijańskiej Europy. Z drugiej strony Urban II nie mógł raczej przewidywać jescze jak pomocne będą krucjaty dla rosnącego w siłę papiestwa, myślę raczej że kolejni papieże powoli zdawali sobie sprawę z korzysci jakie owe wyprawy niosą i coraz bardziej używali ich do własnych celów.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8