Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Śmierć dowódcy
Autor Wiadomość
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   Śmierć dowódcy

Nie mam Kosowego Pola, a może zaszły w nim jakieś zmiany tyczące się śmierci dowódcy. Jeśli tak to czy mógłby ktoś podać w jakich warunkach ginie dowódca. W grunwaldzie trochę ciężko zaciukać wodza, myslę że powinno sie to łatwiej odbywać :-)
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   

nie zaszły, dowódcy giną standardowo :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Aetius
Kapitan



Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 1235
Skąd: Świdnik city
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   

ciężko zaciukać ale jak już sie uda to jaki potem spektakularny efekt jest ;)
mi się kilka razy zdarzyło ale to chyba bardziej przez farta.
wg mnie dobrze jest to wyważone bo bez dowódców nie ma co grać i nie można ich dać tak łatwo eliminować
_________________
Jakby nie brać to dziś wygramy......
------------------------------------


Aetius, Otis, Atieus, Ateius, Aietus, Iaietus, Bigos, Helikopter, Kotletius... co dalej? ;)
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   

Teraz wodzowie są trochę jak w serii Total War, tacy trochę herosowie erpegowi :-) Co niekoniecznie jest złe. Ale ja chyba opracuje moda żeby byli bardziej zabijalni :-)
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Aetius
Kapitan



Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 1235
Skąd: Świdnik city
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   

to wtedy trzeba by zmienić efekt śmierci dowódcy. ale o tym to już w Wojtkiem trzeba rozmawiać ;)
_________________
Jakby nie brać to dziś wygramy......
------------------------------------


Aetius, Otis, Atieus, Ateius, Aietus, Iaietus, Bigos, Helikopter, Kotletius... co dalej? ;)
 
 
Fanti
Plutonowy


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 127
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   

Wódz zginął, to idziemy do domy chłopaki. I było po bitwie.
Ciężko zabić wodza, ale i w czasie bitew też było ciężko go zabić.
 
 
Aetius
Kapitan



Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 1235
Skąd: Świdnik city
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   

dokładnie. dlatego po zabiciu wodza zazwyczaj kończmy grę ;)
_________________
Jakby nie brać to dziś wygramy......
------------------------------------


Aetius, Otis, Atieus, Ateius, Aietus, Iaietus, Bigos, Helikopter, Kotletius... co dalej? ;)
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   

Z dowódcami to już tak bywało, jak zwiali z pola bitwy to armia również jakoś się po krzakch zaraz chowała :)

Dlatego staramy się robić jak najwięcej dowódców skrzydeł, grup, choragwi (jak znamy), by ten efekt rozkłądał się równomiernie

W lublinie stał się oddział z Edwardem i oddział z Łolesem, po starciu obywdaj rzucili 12 :) i dwie armie uciekły :) :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   

Ale fart :-) No takie rzuty i ich wyniki pamięta sie cale lata :-) To dyskretny urok kostek :-)
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
skalord
St. szeregowy



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 51
Skąd: Lonigo, Wlochy
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009   

Wchodzę w tę dyskusię, bo nie rozumiem pewnwnej kwestii dotyczącej śmierci dowódców. Jak jednostka otrzymuje rezultat A lub B 1,2,3,… ale zostaje zniszczona, bo nie może uciec, dowódca ucieka czy dzieli los jednostki? Jeżeli może uciec to czy może to zrobić też przez strefę kontroli wroga albo przez jedonostki wroga (np. stracona jednostka jest całkowicie okrążona)?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009   

może uciec samodzilenie, ale jak stanie na "wo;nyum" polu może zostac zniszczony w czasie innego pościgu lub nawetinnej ucieczkiprzciwnika
Ale zanim ucieknie, rzuca kostkami, wynik 12 powoduje jego śmierć
 
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Wto 03 Mar, 2009   

skalord napisał/a:
Jeżeli może uciec to czy może to zrobić też przez strefę kontroli wroga albo przez jedonostki wroga (np. stracona jednostka jest całkowicie okrążona)?


swietne pytanie...mnie ostatnio zdarzyl sie wypadek ze jedostka zostala calkowicie okrazona i to wraz z dowodca...jednostka zostala wyeliminowana-wiec dowodca tez powinien zginac...ale nie!!on przeszedl miedzy nogami wierzchowcow napastnikow i dal drapaka....
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 03 Mar, 2009   

Jak jest calkowicie okrążony to może jedynie się zakopać :) lub odlecieć balonem :) , Inaczej ginie na smierć
 
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Śro 04 Mar, 2009   

WZ napisał/a:
Jak jest calkowicie okrążony to może jedynie się zakopać :) lub odlecieć balonem :) , Inaczej ginie na smierć

ginie na smierc??a gdzie to jest opisane ze ginie na smierc jak jest okrazony??Bo wedlug przepisow to trzeba rzucic kostka :D
i tak moze przeskoczyc na inny podlegly oddzial... :D
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 04 Mar, 2009   

Pomyślmy logicznie. Jest okrążony z 6 stron. To jak może przeskoczyć? No chyba, że wystrzeli się z balisty :)
 
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Pią 06 Mar, 2009   

WZ napisał/a:
Pomyślmy logicznie. Jest okrążony z 6 stron. To jak może przeskoczyć? No chyba, że wystrzeli się z balisty :)


system przedstawia walkę ruchową...czyli jak okrążali jednostkę to mógł w tym czasie uciec :) zanim zamkniete kleszcze okrazenia.. :D
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
Fanti
Plutonowy


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 127
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pią 06 Mar, 2009   

Przy okazji wydania następnej gry z systemy średniowiecze trzeba będzie w instrukcji dopisać jeden punkt. Dzięki temu uniknie się takich przypadków.
 
 
Baron83
Plutonowy


Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 167
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Śro 20 Cze, 2012   

Nie koniecznie o śmierć chcę spytać, rzut kostką:

2-11 żeton dowódcy jest przemieszczony na dowolną własną jednostkę i teraz:

1). Podporządkowaną temu właśnie dowódcy? A jak takich nie ma to do domu?

2. Czy też na każdą sojuszniczą i czy w takim przypadku wódz wpływa na walkę chociażby tego konkretnego oddziału (chociaż wcześniej nie był mu przyporządkowany) z którym teraz się porusza?

Proszę o pomoc bo pod Legnicą kolega forsuje wariant drugi i już sami supermeni by mu zostali, każdy żeton z własnym dowódcą :lol: , a na przyszłość też się przyda wiedzieć.
_________________
http://www.wojna-mussoliniego.pl www.facebook.com/armiawloska
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 20 Cze, 2012   

Zapytam przewrotnie, zakładając, że pytający jest tym dowódcą. Czy jest różnica na jaką jednostkę uda się ów doódca, czy tez najważniejsze by pojechac tam gdzie jest własne wojsko i można tam się poczuć bezpiecznie.
Odpowiedź: na dowolną włąsną
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 675
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 30 Lip, 2012   

1) Czy dowódca daje modyfikator jednostce która mu nie podlegała od początku bitwy (na przykład Bolesław po zniszczeniu swoich wojsk dowodzi wojskiem Mieszka ) ?
2) Czy gdy zginie wódz naczelny to osłabiane są wszystkie wojska na planszy czy tylko podlegające bezpośrednio jemu ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8