Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Dyplomacja polsko-niemiecka w latach 1934-1938
Autor Wiadomość
Tomasz Kornaszewski
Plutonowy


Dołączył: 24 Sie 2005
Posty: 136
Skąd: Killearn, Stirlingshire
Wysłany: Pon 07 Kwi, 2008   Dyplomacja polsko-niemiecka w latach 1934-1938

Witam

Postanowiłem założyć temat o stosunkach dyplomatycznych pomiędzy Polską, a Niemcami w latach 1934 -1938. Chodzi mi o próbę realnej analizy pytania – Czy Polska mogłaby podjąć rozmowy o ewentualnym sojuszu (układzie), jakimkolwiek zbliżeniu z Niemcami? Czy Niemcy przejawiały taką chęć, czy czyniły cokolwiek w tym kierunku?
Spotkałem się wielokrotnie w literaturze z rozproszonymi twierdzeniami o ofensywie dyplomatycznej Niemiec w stosunku do Polski mającej na celu bardzo poważne zbliżenie obu krajów w latach 1934-37, czytałem też o, nielicznych co prawda - ale zawsze, inicjatywach polskich w tej dziedzinie. Niestety te wszystkie stwierdzenia nie bazują na dokumentach (przynajmniej nie natrafiłem na żadną bibliografię).

Starałem się coś znaleźć w sieci, ale jedyne co osiągnąłem to informacje o lokalizacji akt, które mogłyby rzucić nieco światła na tą dziedzinę. Są to:

Akta Ambasady RP w Berlinie – Archiwum Akt Nowych;

Zjazdy i konferencje konsulów polskich w Niemczech 1920-1939 – jw.

Zostały wydane też dwa inwentarze:

Inwentarz akt Ambasady RP w Berlinie z lat [1919] 1920-1939 (do roku 1934 poselstwa);

Inwentarze akt konsulatów polskich w Niemczech 1918-1939.

Jako że mam utrudniony fizyczny dostęp do Archiwum Akt Nowych (mieszkam na stałe w Szkocji), prosiłbym wszyskich o informacje o znanych im możliwościach dostępu do tych akt niebezpośrednio (linki do stron, skany itp.).
Druga sprawa to zakup inwentarzy – jeśli ktoś by znalazł te pozycje do sprzedaży to proszę o informację na priv.

Proszę też o wszyskie informacje o innych istniejących dokumentach dotyczących tej sprawy – mogą być w językach obcych (byle europejskich :) ).

Może to pozwoli nam na wyrobienie sobie właściwego poglądu na rzeczywistość tych lat.

Tomasz Kornaszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Kornaszewski Czw 14 Maj, 2009, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Maj, 2008   

Hmmm dostępu do akt to nie mam ale mozna poczytac Becka, Łojka, Wieczorkiewicza. Sam Hitler po zajeciu Czech mowil ze "Zobaczycie teraz pójdziemy z naszymi przyjaciolmi Polakami na bolszewikow." A Ribbentrop ambasadorowi Lipkiemu 1 wrzesnia powiedzial, "Ze gdyby zyl marszalek Pilsudski do tej wojny by nie doszlo". Zreszta nasza dyplomacja tez wiele ruchow wykonala m.in. slynne polowania w Bialowiezy. Niestety to byl tylko straszak na aliantow - ktory zreszta sie udal. Pisze niestety bo coraz bardziej jestem zwolennikiem teorii ze na zwiazku z Niemcami (przynajmniej w pierwszych latach) dobrze bysmy wyszli i moze tego przekletego komunizmu nie mielibysmy na naszych ziemiach, a przynajmniej ZSRS nie bylby tak potezny zeby przez 50 lat straszyc swiat.
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Maj, 2008   

Fanatyk napisał/a:
dobrze bysmy wyszli


Jak Zabłocki na mydle.
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Maj, 2008   

Eeee tam zaraz jak zablocki. Gdansk i tak byl przegrany (fakt - historyczny). A wyobraz sobie Nico obok Niemcow, (nie licze Bukgariw Rumunow i Finow, co najmniej 1 mln polskich zolnierzy. Hitler i Rydz odznaczajacy Virtuti Militari i Krzyzami Zelaznymi na Placu Maneżowym Kutrzebe i Hienza :twisted:

[Zeby sprawa byla jasna jestem zadeklarowanym antynazista (tak jak i antykomunista) a Rydz wg. mnie jest pohanbiony na wieki]
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Maj, 2008   

Fanatyk napisał/a:
A wyobraz sobie Nico obok Niemcow, (nie licze Bukgariw Rumunow i Finow, co najmniej 1 mln polskich zolnierzy.


Na szczęście do tego nie doszło.
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Maj, 2008   

Dlaczego od razu ginacy? Jezeli w 1941 Niemcom wyszedl Blitzkrieg to smiem powiedziec ze w 1940 roku, albo nawet 1939 wyszedlby jeszcze lepiej. Jezeli wtedy Niemcy doszli pod Moskwe (a pamietajmy ze Polacy troche krwi w 39 im napsuli, troche sie zuzyli we Francji itd.) Mysle tez ze Japonia dotrzymalaby kroku i wypelnilaby zapisy Paktu Antykominternowskiego i dyweizje syberyjskie nie przyjechalyby :twisted: . A w razie czego zwrot przez sztag i pogonilibysmy Niemczurow z dwoch stron. Wojne i tak wygraliby Amerykanie - a Niemcy i ZSRS bylyby pobite na dobre. To taki zły układ? A paktowanie z Niemcami na przykladzie Włoch i Finlandii (ale tez Bulgarii czy Turcji i Rumunii= nikomu nie wyszlo na zle.
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Maj, 2008   

Fanatyk napisał/a:
Jezeli w 1941 Niemcom wyszedl Blitzkrieg to smiem powiedziec ze w 1940 roku, albo nawet 1939 wyszedlby jeszcze lepiej.


Nie wyszedłby lepiej. Niemcy byli o niebo słabsi w 1939 niż 1941 militarnie i ekonomicznie. Po drugie Ruscy widzieliby co się szykuje i ich dywizje nie stałyby tak idiotycznie jak w 1941.
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

Sadze ze to zly przyklad z tym monachium, albo raczej to kolejny powod do sojuszu z Adolfem. W tym przypadku nalezy raczej badac stosunki niemcow z ich sojusznikami. Najbardziej adekwatnymi beda stosunki wlosko niemieckie.
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

wyjątkowo korzystne dla Włochów :) :), doskonały przykład
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

Poczatkowo wlosi korzystali z sojuszu, dopiero pozniej ich odstepstwo wywolalo represje.
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

Czyli "procedura standardowa" w wykonaniu Niemiec.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
wujaw
Podporucznik


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 537
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

Niemcy instalowali agenturalną dyktaturkę wiarołomnym sojusznikom, a Sowieci wszystkim, którym byli w stanie.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

słowo "sojusznik" może być kluczem, wg. mnie obie dyktatury były podobne w treści i formie
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Gość

Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

Sęk tylko w tym, że tam gdzie Niemcy mieli sojuszników, nie popełniali masowych ludobóstw na przedstawicielach narodu mieszkającegow danym państwie. Dotyczyło to także Słowaków.
Inna sprawa że doszłoby do konfliktu na tle Żydów, bo w końcu władze kolaboranckie stanęłyby przed problemem wydać czy nie wydać.
Więc może lepiej dla nas, ze nie splamiliśmy sie tak jak Strzałokrzyżowcy na Węgrzech czy kolaboranci Vichy.
Zresztą paktować ze zbrodniarzem - wstręt człowieka ogarnia.
 
 
wujaw
Podporucznik


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 537
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

A ze Stalinem paktowaliśmy, chociaż ma "na liczniku" nie mniej zbrodni niż Adolf.Jeszcze niedawno można było w Moskwie odebrać medal za wierną służbę temu mordercy.Niektórzy skorzystali.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

No nie wiem nie wiem, z tego co mi wiadomomo, obywateli wszystkich krajów pochodzenia żydowskiego, cyganów wycinano w pień w każdym sojuszniczym kraju. Ale rozumiem semantyczną różnicę.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

Nie porownujmy Slowacji czy Vichy z Polska. Nie wydaje mi sie zeby niemcy mieszali sie w wewnetrzna polityke wloch do czasu odstepstwa wlochow, republika salo to juz byla inna sprawa, tak wydaje mi sie ze nie mieszali by sie do spraw polskich, aczkolwiek nie wiadomo czy nie probowali by cos zdzialac z naszym ONR-em.
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

Moi drodzy nie zapominajmy ze ludobojstwo na masowa skale zaczelo sie na terenach okupowanych poprzednio nalezacych do Polski. Wielu historykow uwaza ze przy sojuszu z Hitlerem kwestia zydowska mogla miec podobny obrot jak w Vichy, Slowacji czy Czechach - a wiec bez porwnania. Zbrodniarzem Hitler tez sie stal wlasnie wtedy. Do wybuchu wojny (z Polska) byl uwazany za twardego i agresywnego polityka ale jeszcze nie zbrodniarza - i choc pierwsze obozy koncentracyjne dzialaly od kilku lat - to nie zapominajmy ze tego typu obozy istnialy tez w innych krajach
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Gość

Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

WZ napisał/a:
No nie wiem nie wiem, z tego co mi wiadomomo, obywateli wszystkich krajów pochodzenia żydowskiego, cyganów wycinano w pień w każdym sojuszniczym kraju. Ale rozumiem semantyczną różnicę.


Nie wycinano tylko wywożono do KL na terenie Rzeszy i Polski.
Na Węgrzech do momentu przewrotu (nie wiem, czy tak można nazwac zdarzenia chyba z 1945) nie było masowych pogromów Żydów.
Faszyzm włoski tez jakoś się nad nimi szczególnie nie pastwił.
 
 
wujaw
Podporucznik


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 537
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 05 Maj, 2008   

Niemcy wkroczyli na Węgry w marcu 1944 r. i na przełomie wiosny i lata 1944 r. wywieźli chyba z 600 tys. Żydów do Oświęcimia.Stąd pochodziła większość Zydów zamordowanych w Oświęcimiu.W pewnym momencie Horthy się sprzeciwił temu procederowi, ale swoje zdążyli zrobić.Wtedy właśnie błysnął Eichman, bo on był organizatorem wywózek z Węgier.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8