Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Kosowo - niepodlagłe czy nie?
Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   Kosowo - niepodlagłe czy nie?

Ponieważ jest to temat gorący proponuję tu przenieść dyskusję
Osobiście uważam, że Twory "państwowe" typu Kosowo, Białoruś, ba nawet Slowacja czy Słowenia, mają prawo do istnienia ale tylko wtedy, gdy ich sąsiedzi (patrz kraje z których się wyodrębniają) gotowe sa uznać takowe państwowości. Przykład rozbioru Jugosławii w imię partykularnych interesów kast rządzących pokazuje, ze zwykłym ludziom ni jet lepiej po zmianie flagi, a jedynie elity osiągają swoje cele. tu np Białoruś się kłania.
Pytanie jest inne - czy przypadkiem za jakiś czas Bialoruś czy kosowvo nie zgloszą akcesji do innych państw ościennych, co znów wygenruje konflikt.
Obecnie "małe" państwa nie posiadają odpowiedniej broni by sie bronić przed zakusami tzw Europy świata czy muzułmanów, ale wkrótce może ise okazać, ze postęp wymusi powstanie czegoś takiego i małe państwa będą szantażowac świat tym czy innym gadżetem.
Wyobraźmy sobie same Izraele na świecie z bombami atomowymi i armiami po milion ludzi.
 
 
 
WSzast
Szeregowy


Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 31
Skąd: Kraśnik
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   Re: Kosowo - niepodlagłe czy nie?

WZ napisał/a:
Ponieważ jest to temat gorący proponuję tu przenieść dyskusję
Osobiście uważam, że Twory "państwowe" typu Kosowo, Białoruś, ba nawet Slowacja czy Słowenia, mają prawo do istnienia ale tylko wtedy, gdy ich sąsiedzi (patrz kraje z których się wyodrębniają) gotowe sa uznać takowe państwowości.


Myślę, że konieczne jest uznanie podmiotowości takiego państwa przez całą społeczność międzynarodową (a w praktyce przez ważniejszych "graczy"). Liczyć się należy także ze stanowiskiem organizacji międzynarodowych (np. ONZ, UE itd.) Jeśli dany naród czuje sie na siłach aby utworzyć własne państwo, a jednocześnie świat nie ma nic przeciwko, to jak dla mnie wszystko jest w porządku. Ale... jest to sytuacja optymalna, a sytuacje optymalne rzadko (a raczej nigdy) występują w stosunkach międzynarodowych. I tak jest w przypadku Kosowa. O ile ich niepodległość jest w stanie uznać większość państw europejskich to oczywisty wydaje sie sprzeciw Rosji i oczywiście Serbii. Nosem kręcą także Hiszpania, Rumunia czy Węgry. Sprzeciw wyraziły Chiny które w ten sposób chcą chyba zaznaczyć swą obecność wśród światowych mocarstw. Taki rozdźwięk w kwestii Kosowa może stanowić źródło przyszłych konfliktów czy sporów, myślę że sprawa nie skończy sie na ogłoszeniu niepodległości i jeszcze nie jedno może się wydarzyć.
 
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Moim zdaniem nic się nie stanie. Serbowie są spacyfikowani.
 
 
 
Caius Marius
St. sierżant



Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 294
Skąd: Civitas Praesnensis
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

A ja odpowiem krótko:
skoro doszło do secesji, to niech ci secesjoniści wezmą pod uwagę to, że ktoś może dokonać secesji od nich :twisted:

Nigdy nie było niepodległego Kosowa, nigdy nie było Kosowarów, ( chyba że w czasie agresji NATO, dziwne, że teraz żyją tam Albańczycy :?: Czyżby Kosowarzy wyginęli albo wymarli? )

A duraki z UE, będą przez następne dziesiątki lat płacić miliony, jeśli nie miliardy Euro na utrzymanie tego sztucznego ,,państwa". Fundusze na to pójdą także z moich podatków, ( meretrix !!!! ).
_________________
To właśnie pod krzyżem,
właśnie pod tym znakiem,
knuł przeciw Polsce
Watykan z krzyżakiem.
Ale Jagiełło dziki,
co czcił jeszcze bożków,
600 lat temu
pogonił świętoszków.
(...)
 
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Dokładnie - niepodległe Kosovo to mit, a raczej pierwszy krok do połączenia tego regionu do Albanii... (tak mi się zdaje...)
Nie mówjąc już o precedensie...
Teraz czekam tylko na proklamowanie republik:
- Basków,
- Tybetu
- Kurdystanu (za tym jestem ZA!)
- Abchazi
- Czeczeni
itp. itd.
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Kosowo nie powinno istniec jako samodzielne państwo ponieważ jest to zupełnie sztuczny twór jak niegdys WM Gdańsk, Litwa Środkowa i tym podobne.I wcześniej czy później skończy jak one.


Czasami jak słucham bredni z polskich mediów to się zastanawiam czy my w jakims matriksie nie żyjemy-,,niepodległe Kosowo"-jak gdyby ktos je okupował oprócz ludności napływowej Albanczyków, albo ,,Kosowarzy" czyli wymyślanie na siłę pseudo-nacji - nowomowa....
 
 
 
FIOL
Chorąży


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 351
Skąd: Głogów
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Kosowo niepodległe-jak najbardziej,ale bez grama pomocy zagranicznej.
Jak potrafią się utrzymać samodzielnie bez zysków z przemytu
papierosów czy handlu żywym towarem,słowem jeśli potrafią
stać się normalnym krajem,przestrzegającym europejskich standartów,
to ok.Ja złudzeń jestem pozbawiony.

Rację mają moi przedmówcy,pisząc o groźbie przyłączenia Kosowa
do Albanii.To jakiś bałkański syndrom.Wcześniej mieliśmy
dążenia do "Wielkiej Serbii",teraz mamy sen o "Wielkiej Albanii".
Serbów wyleczyły wojny i NATO-wskie bomby,co wyleczy
Albanię,boję się myśleć.
_________________
Ten, kto spróbuje nieść kota za ogon,
nauczy się czegoś, czego nie można nauczyć
się w inny sposób.
 
 
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Dla mnie niepodlegle Kosowo to zagrozenie. Dlaczego? Bo oslabiamy na kontynencie europejckim "kulture chrzescijanska" a wzmacniamy "radykalizm islamski". Nie zebym byl jakims fanatykiem religijnym, ale uwazam obecnie "wojujacy islam" za jedno z glownych zagrozen, a powstanie niezaleznego Kosowa (teoretycznie niezaleznego, bo beda jesc z reki przywodcow muzulmanskich) za zagrozenie i pelzajaca ponowna inwazje islamu na ziemie Europy.
 
 
 
Jacek II Nowy
Plutonowy


Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 176
Skąd: SZCZUCIN, nie Szczecin
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Niepodległe Kosowo - to nawet brzmi niedorzecznie. Kolejny mocny przyczółek islamu w Europie. Po lewicowo/liberalno/poprawnopolitycznie kretynach wśród elit i mediów. Oby my lub nasze dzieci nie musiały bronić się na linii Karpat przed Zielonym Sztandarem Proroka.
_________________
Wolę Żydow w Palestynie, niż Muzułmanów na lini Karpat.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Zobaczymy jak Kosowo zareaguje na swoją integralnośc, jak się zechcą się odłączyć 4 jego prowizcje, już widzę tych brodaczy z UCK jak z kwaitami w klapach gratulują decyzji wymorodowanym za wczasu Serbom.
 
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Nalezy pamiętać ,ze to Albanczycy są ludnościa napływową-przed II wś stanowili tam jeszcze mniejszość, tuz po II wś stanowili 60% a teraz stanowią 90% . Wynika to z II wojennych czystek antyserbskich to raz, dwa z tego że Tito przygarnął ponad 100 tys uchodzców politycznych z Albanii i trzecie że mnożą się brzydko mówiąc jak króliki.W ciągu ostatnich 100 lat ich populacja powiększyła się 5 krotnie.

Czyli analogicznie porównując jeśli w Londynie Murzyni będą większością, w Berlinie Turcy a np w Prowansji Arabowie to trzeba będzie dac im niepodległość?

Casus Kosowa to jakiś ewenement na skalę światową....absurdalny ale i bardzo niebezpieczny.

Albanczycy nie uzyskują niepodległości bo są niepodległi od dawna i mają swoje panstwo Albanię. To zwyczajna secesja i to dokonana przez ludność w większości napływową (sic!)
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Ciekawe jak meksykanie w USA zaczną robić s(e)cesje to czy USA tak ich ochoczo będzie uznawać. 8)

No i nadal się pytam. Czemu bombowce amerykańskie nie bombardują Chin, chce wolnego Tybetu!!! :wink:
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
O'nell
St. sierżant



Dołączył: 17 Cze 2005
Posty: 291
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008   

Cytat:
Czemu bombowce amerykańskie nie bombardują Chin, chce wolnego Tybetu!!!

potwierdzam uwolnić wrzystkie lamy z zoo heheh
ale fakt niepodległe kosovo to brzmi śmiesznie ,rząd reczpospolitej polskiej nie powinien uznawać takiego państwa (przynajmniej do kiedy go ONZ nie zakceptuje)

Wydaje mi się ,że europa znów dąży do rozczłonkowania na małe państwa jak dawniej
_________________
CoMe On YoU SoNs Of BiTcHeS ,Do YoU WaNt To LiVe FoReVeR
-WeLcOmE To ThE SuCk-
 
 
 
tomasdivius
Kapral


Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 119
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008   

Rejon Kosowa jest bogaty w zasoby naturalne (węgiel, srebro, złoto, itp.) więc patrząc w odniesieniu gospodarczym ma szanse istnieć jako samodzielne panstwo. Problem jest duzo glębszy. Dlaczego Hiszpanie tak są negatywnie nastawieni do niepodleglsoci tego panstwa. proste sami w swoich granicach maja kilka nacji o tendencjach decentralistycznych, stad tez obawiaja sie rozbicia Hiszpanii, to samo Rosja, aczkolwiek tutaj jest troche inna sytuacja polityczna. Jestem ciekaw jak to sie rozwinie, dzis sejm serbski nie uznal niepodleglosci Kosowa
_________________
http://www.swiat-podrozy.pl
 
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008   

Hyh, to moze polacy powinni na nowo skolonizowac tereny dawnego zwiazku wieleckiego i Obodrytow, wyrżnąć szfabów i ubiegac sie o niepodleglosc.
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Junkers Ju 52/3m
Plutonowy



Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 165
Skąd: Samodzielna Brygada Powietrznych Rowerów Pancernych
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008   

Hmm niepodległość Kosowa to rzeczywiście trudny temat, z jednej strony rozumiem posty szanowynych przedmówców, że Islam się w Europie szerzy, ale z drugiej strony wydaje mi się, że w ramach reparacji wojennych Serbia (dla niewtajemniczonych wierny piesek rosji - nazwę tego kraju zawsze piszę z małej litery) powinna uznać niepodległość Kosowa... Jednak odpowiedzialność za większość tragedii w rejonie Bałkanów ponoszą Serbowie, a tak na prawdę rosja która usilnie judzi ekstremistów rzucając im hasła typu idei panaslawizmu i jedności prawosławia...

Ten temat jest znacznie szerszy niż przynależność państwowa skrawka ziemi i obywatelstwo kilku tysięcy ludzi. To jest próba pokazania siły rosji - my mówimy co i jak w Europie, my narzucamy naszą wolę, czy to wprost, czy to przez naszych sojuszników... Mam nadzieję, że już nie długo kolejny Reagan pokaże rosjanom i ich śmiesznemu kraikowi gdzie jest ich miejsce...

OK wielbiciele rosji teraz możecie mnie zlinczować
 
 
rotmistrz
Szeregowy


Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 31
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008   

Cytat:
Mam nadzieję, że już nie długo kolejny Reagan pokaże rosjanom i ich śmiesznemu kraikowi gdzie jest ich miejsce...

A gdzie jest ich miejsce?
_________________
Nie masz pana nad ułana, a nad lancę nie masz broni!
Lance do boju, szable w dłoń, bolszewika goń, goń, goń!
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008   

Junkers Ju 52/3m napisał/a:
ale z drugiej strony wydaje mi się, że w ramach reparacji wojennych Serbia (dla niewtajemniczonych wierny piesek rosji - nazwę tego kraju zawsze piszę z małej litery) powinna uznać niepodległość Kosowa...


Słucham? A kto zapłaci Serbii za zniszczenai spowodowane przez organizacje łamiąca prawo międzynarodowe zwaną NATO w 1999 roku?

Poza tym Serbia nie jest pieskiem Rosji, tylko wszyscy w Europie i za oceanem swoimi haniebnymi decyzjami zrobili wszystko by jedynym przyjacielem Serbii została Rosja.

Junkers Ju 52/3m napisał/a:
Jednak odpowiedzialność za większość tragedii w rejonie Bałkanów ponoszą Serbowie


Ogólnie klepana propagandy anty-serbska.

Junkers Ju 52/3m napisał/a:
OK wielbiciele rosji teraz możecie mnie zlinczować


Jak wielbiciel Serbii też się przyłącze :P .
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008   

Junkers Ju 52/3m napisał/a:
Hmm niepodległość Kosowa to rzeczywiście trudny temat, z jednej strony rozumiem posty szanowynych przedmówców, że Islam się w Europie szerzy, ale z drugiej strony wydaje mi się, że w ramach reparacji wojennych Serbia (dla niewtajemniczonych wierny piesek rosji - nazwę tego kraju zawsze piszę z małej litery) powinna uznać niepodległość Kosowa... Jednak odpowiedzialność za większość tragedii w rejonie Bałkanów ponoszą Serbowie, a tak na prawdę rosja która usilnie judzi ekstremistów rzucając im hasła typu idei panaslawizmu i jedności prawosławia...

Ten temat jest znacznie szerszy niż przynależność państwowa skrawka ziemi i obywatelstwo kilku tysięcy ludzi. To jest próba pokazania siły rosji - my mówimy co i jak w Europie, my narzucamy naszą wolę, czy to wprost, czy to przez naszych sojuszników... Mam nadzieję, że już nie długo kolejny Reagan pokaże rosjanom i ich śmiesznemu kraikowi gdzie jest ich miejsce...

OK wielbiciele rosji teraz możecie mnie zlinczować


Akurat w kwestii Serbii (abstrachując od wszystkich innych spraw) Rosja okazała się jednym z najnormalniejszych państw Europy, nie ma podstaw prawnych, historycznych ani jakichkolwiek innych dla powołania państwa ,,Kosowo"-ewenement na skalę światową po II wś. Jaki jest sens istnienia drugiej Albanii?Bo przeciez nie ma narodu ,,kosowarów" jak chciałaby choćby GW.Granie na antyrosyjskich fobiach to nie powinien być żaden argument .


Co do ,,reparacji wojennych" :D To Ty jesteś z Tych co dalej wierzą w 100, 200 i 500 tysięcy zabitych Albanczyków? Tyle w tym prawdy , co w BMR Saddama w 2003 r, ONZ doliczył się 2 tys trupów. A jakieś orientacyjne, niewiadomo na czym oparte dane pro-albanskie to max kilkanascie tys.

W Jugosławii to nie Serbowie rozpoczęli wojnę a separatyści w Słowenii i Chorwacji przeciw panstwu i armii Jugosłowianskiej to po pierwsze. Po drugie w Chorwacji i Bośni nigdy nie walczyło państwo Serbskie pod wodzą Milosevica,a popierane przez Serbię (nieoficjalnie) Serbskie republiki. Tyle,że Chorwacja tez swoich popierałą w Bośni. Skoro prawo do samostanowienia to chyba dla wszystkich?W Bośni i Chorwacji były tereny z niemal 100% ludnoscią serbską więc czemu mieli by nie walczyc o swoje skoro Chorwaci np w tym samym czasie walczyli?Zbrodnie popełniały wszystkie strony konfliktu-tak jakby się licytowac czy gorsi byli Tutsi czy Hutu, albo Stalin czy Hitler-niepowazne. A już w ogóle nie wiem na jakiej podstawie chcesz karać zbiorowo Serbów. Tito był chorwatem i za wszelką cenę dzielił tereny etnicznie serbskie np tworząc sztuczną republike bośniacką gdzie ponad połowa ludnosci to byli Serbowie i Chorwaci,a muzułmanów trzydziesci kilka % wydzielił tez autonomiczny region albański (ale nie republikę) w Kosowie.
Ostatnio zmieniony przez Viking Wto 19 Lut, 2008, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008   

Junkers Ju 52/3m napisał/a:
Jednak odpowiedzialność za większość tragedii w rejonie Bałkanów ponoszą Serbowie,

Nie wolno stosowac takich socjotechnik w gronie ludzi o IQ większym od przeciętnej (ale sobie powiedziałem :) :) ). Otóż powyższy cytat, a potem paralela (trudne słowo) do Rosji jest o tyle niesłuszna, że w czasach gdy Serbowie jadali na metalowych talerzach, w Rosji były drzewa łąki i żadnego rosjanina nawet nie planowano.

Oczywiście Rosja poprzez kościół prawosławny ingaruje w spray Bałkanów,
Ale na tej samej zasadzie można Ciebie uznać za muzułamańskiego ekstremistę, gdyż popirasz wolne Kosowo,a co za tym idzie muzułamów, ci zaś (wg Twojej odpowiedzialności narodowościowej) sa pieskami Al-Kaidy i nagle okaże się że Albańczycy zaatakowali nowy jork samolotami.
To nie jest dobra konkluzja.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8