Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Polskie Sily Rezerwy. Optymalna wielkosc
Autor Wiadomość
GS71
St. sierżant


Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 251
Skąd: Sztokholm
Wysłany: Śro 28 Lis, 2007   Polskie Sily Rezerwy. Optymalna wielkosc

Polskie Sily Rezerwy. Optymalna wielkosc

Wedlug programu poprzedniego rzadu polskiego WP powinno docelowo liczyc ok. 120 tys ludzi plus 30 tys. zolnierzy Wojsk Rezerwy czyli razem ok 150 tys ludzi. Jak na razie nowy polski rzad nie podal innej wielkosci jako docelowej tak wiec mozna sadzic ze liczba 30 tys. jest jak na razie nadal brana pod uwage takze przez obecna ekipe rzadzaca w Polsce. Liczba ta jest o tyle ciekawa ze zasluguje na kilka komentarzy. Mozna zadawac sobie pytanie czy ta liczba jest wlasciwa i jaka powinna ona byc dla takiego kraju jak Polska? Jakimi kryteriami kierowano sie stalajac taka a nie inna liczbe wojsk rezerwy?
Pytania jak sadze bardzo ciekawe.

Ponizej dla orientacji podaje kilka krajow w ktorych istnieje armia zawodowa i sposob w jaki rozwiazano kwestie zolnierzy rezerwy. Sa to zarowno kraje bogate (np. Wlk Brytania czy USA) jak tez biedniejsze tj. Pakistan, Malezja czy Filipiny. W krajach gdzie istnieje armia zawodowa mozna zaobserwowac kilka zasadniczych tendencji.

USA liczba ludnosci ok. 296 mln
Regularne Sily Zbrojne licza ok 1 mln 332 tys ludzi. Dodatkowo USA dysponuje Wojskami Rezerwy w sile ok. 843 tys oraz Gwardia Narodowa liczaca ok 649 tys ludzi.

Kanada, ludnosc ok. 32 mln
Regularne sily zbrojne licza 62 tys wojskowych i 20 tys. cywili. Wojska Rezerwy licza ok 23 tys. ludzi (tzw. Primary Reserve)


Australia, ludnosc 19,9 mln
Regularne sily zbrojne licza ok 52 tys. wojskowych i ok 18 tys cywili. Wojska Rezerwy licza ok. 21 tys. ludzi.

Wlk. Brytania, ludnosc ok. 60,4 mln
Sily Zbrojne licza ok. 207 tys. wojskowych i ok 105 tys. cywilistow. Wojska Terytorialne licza ok 41 tys. ludzi.

Republika Poludniowej Afryki, ludnosc ok 44,3 mln
Sily zbrojne skladaja sie z ok. 60 tys. wojsk regularnych i ok 16 tys. cywili. Sily rezerwy wynosza ok 9 tys ludzi. W RPA istnieja nadal ochotnicze wojska terytorialne w sile ok. 43 tys. ludzi ale formacja ta ze wzgledow politycznych jest obecnie stopniowo rozwiazywana. Dla porownania jeszcze w latach 80tych arma Afryki Poludniowej liczyla w stanie P ok. 100 tys. ludzi. Sily Rezerwy szacowano na ok. 130-150 tys ludzi. Dodatkowo istniala takze obrona krajowa tzw. Commandos liczaca ok. 150 tys ludzi. W sumie kraj ten mogl zmobilizowac ok. 350-400 tys ludzi w razie wojny przy liczbie bialej ludnosci wynszacej tylko ok 5 mln (ok 12 procent z 42 mln ludnosci tego kraju).


Francja, ludnosc ok 61 mln
Sily Zbrojne licza ok 438 tys ludzi(w tym 1 tys cywili). Nie istnieja ordebe sily rezerwy. Istnieje natomiast Zandarmeria, wojskowa formacja paramiltarna liczaca ok 99 tys. ludzi. Nie istnieja odzielne wojska rezerwy tak jak w kajach anglosaskich.

Hiszpania, ludnosc ponad 40 mln
Armia regularna liczy oficjalnie 120 tys. ludzi (obecnie ze wzgledu na brak chetnych de facto sluzy tylko ok 80 tys.).
Ponadto istnieje tzw. Guardia Civil , formacja paramilitarna liczaca ok 85 tys ludzi.

Pakistan, liczba ludnosci ok 160 mln
Armia regularna liczy ok. 600 tys. ludzi a formacje paramilitarne dalszych 280 tys (w tym Gwardia Nardowa 185 tys, Korpus Graniczny ok. 65 tys. i tzw. Pakistan Rangers ok 30 tys).

Filipiny, liczba ludnosci 86 mln
Regularne sily zbrojne licza ok 65 tys. ludzi a wojska rezerwy 45 tys.

Malezja, ludnosc 23,5 mln
Armia Regularna liczy ok 118 tys ludzi a wojska rezerwy 66 tys. ( w tym ok 60 tys. w wojskach ladowych).

Z powyzszego zestawienia mozna wywnioskowac ze armie zawodowe skladaja sie z maksymalnie 4 podstawowych czlonow, sa to:

1. Wojska Regularne, rozwiniete juz w czasie pokoju
2. Wojska Rezerwy, istniejace jako uzupelnienie dla wojsk regularnych
3. Gwardia Narodowa, Armia Terytorialna itp jako trzeci czlon skladowy sil zbrojnych
4. Formacji Paramilitarnych, wystepujacyh w niektorych krajach takich jak np. Zandarmeria, Gwardia Cywilna, Wojska Pogranicza itp.

Ciekawy jest takze stosunek wielkosci armii regularnej do wielkosci wojsk rezerwy. W tych krajach gdzie organizacje paramilitarne nie sa rozbudowane(np. w USA) stosunek ten jest dosyc duzy. W Stanach Zjednoczonych Wojska Rezerwy i Gwardii Narodowej przewyzszaja swoja liczba wojska regularne. W innych krajach proporcja ta jest mniejsza i wynosi ok. 1 do 0,5 lub mniej na korzysc armii regularnej. Kraje wyspiarskie maja z reguly mniejsze rezerwy niz kraje graniczace bezposrednio z potencjalymi agresorami. Wyjatek stanowi tutaj mocarstwo globalne jakim jest USA. Polska, jako kraj graniczny Nato, placuje sie tutaj zdecydowanie w grupie gdzie ilosc wojsk rezerwy powinna byc stosunkowo wysoka.

Ciekawym aspektem wydaje sie takze porownanie wielksci armii zawodowych i rezerwy krajow bogatych (np. USA) z biedniejszymi(np. Pakistan, Filipiny). Tutaj Polska placuje sie pomiedzy tymi dwoma grupami panstw. Na uwage zasluguje jeszcze jedna prawidlowosc, jest nia taniosc wojsk terytorilanych w stosunku do regularnych wojsk operaycjnych.

W Wlk Brytanii w latach 80tych koszt wojsk terytorialnych (liczacych wtedy ok. 120 tys ludzi) oscylowal na poziomie ok 3 procent calych brytyjskich wydatkow obronnych a ich liczba stanowila ponad 30 procent sily armii (w wojskach ladowych). Mozna zatem zaryzykowac stwierdzenie ze w panstwach biedniejdszych liczba wojsk terytorialnych w porownaniu do wojsk regularnych powinna byc wieksza niz w krajach bogatrzych. Ma to takze swoje reperkusje dla Polski.

Reasumujac, jesli polskie czynniki rzadowe zdecyduja sie na jak naszybsze powolanie armii zawodowej i rezygnacje z poboru to liczba 30 tys wojsk rezerwy wydaje sie byc bardzo mala i daleko niewystarczajaca. Najbardziej optymalnym modelem armii zawodowej bedzie zdaniem autora nastepujacy wariant:

Armia oparta na 3 komponentach:

1 Armii Regularnej zlozonej z ok 100-120 tys. ludzi

2. Wojsk Rezerwy, liczacych ok 80-100 tys. ludzi, stanowiacych uzupelnienie i baze rezerw dla armii regularnej.

3. Ochotniczej Armii Terytorialnej, liczacej ok. 300 tys ludzi majacej zadania scisle terytorialne w obrebie wlasnego panstwa.

Pytanie tylko czy Polske stac na taka armie i na tak liczne wojska rezerwy. Byc moze zaistnieje koniecznosc powiekszenia Armii Terytorialnej kosztem wojsk operacyjnych i wtedy stosunek sil moze dla przykladu wynosic 80 tys, 60 tys i 400 tys. Konieczne jest zrobienie odpowiednich symulacji.

Autor jest zdania ze oparcie sie w Polsce tylko i wylacznie na 120 tys regularnej armii zawodowej wspartej 30 tys rezerwa nie zapewni bezpieczesntwa Polsce. Taki wariant jest wystarczajacy jedynie w przypadku prowadzenia przez WP operacji ekspedycyjno-interwencyjnych nie uzwgledniajach absolutnie obrony wlasnego terytorium.

Azeby WP bylo zdolne skutecznie bronic Polske i rownoczesnie prowadzic dzialania ekspedycyjne konieczym sie wydaje albo zwiekszenie liczby zarowno armii regularnej jak i przede wszystkim wojsk rezerwy albo inny model i struktura armii kombinujaca zarowno kontygent zawodowy jak i wojska z poboru w ramach jednej organizacji. Wybor zalezy oczywiscie do decydentow w Polsce.
GS71
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 8