Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Dowódcy
Autor Wiadomość
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007   Dowódcy

Dowódcy czyli coś co najmniej wg. mnie zbyt mało dopracowano. Na początek pewna uwaga: nie wierzę, że dowódcy dwa razy częściej byli brani do niewoli niż zabijani. :!:
Gdyby ktoś pytał to prawdopodobieństwo wyrzucenia 11 za pomocą 2k6 wynosi 2 do 36,a 12 1 do 36.
 
 
koholet
St. szeregowy


Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 67
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007   

Lepiej pojmać wrogiego dowódcę niż go zabić. Przykładem niech będzie marszałek Ney, który pod Waterloo mimo, że szukał śmierci i tak dostał się do niewoli.
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Śro 03 Paź, 2007   

No tak ale w grze jest to całkowicie losowe! A za schwytanie jest 2 razy więcej punktów niż za zabicie! Rozumiałbym to gdyby można było go odbić...
 
 
koholet
St. szeregowy


Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 67
Wysłany: Śro 03 Paź, 2007   

Praktycznie we wszystkich innych grach dostaje się z reguły punkty za eliminacje dowódcy, bez wnikania co się z nim dzieje. Myślę że autor "Ostrołęki" chciał trochę unowocześnić ten przepis. By było ciekawiej, a jednocześnie nie komplikowało rozgrywki (i tak jest). Czy słusznie rozłożył prawdopodobieństwo? Nie wiem, myślę że trzeba pograć więcej i popatrzeć, poczytać źródła historyczne, ewentualnie pobawić sie jakimiś "home rules". Sądzę, że konstruktywne poprawki są zawsze mile widziane na forum. Nawet jeśli miało by się skończyć tylko na dyskusji.
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 05 Paź, 2007   

Wiesz dla mnie to ma być strategia, a nie jakaś turlanka od której zależy ile punktów będę miał bo to głupie niczym granie w Dungeons and Dragons z genialnym mistrzem gry :!:
Poza tym widzę, że często autorzy systemu mylą 2k6 z 1k12 bez 1, a to wogóle inny rozkład prawdopodobieństwa! Co prawda zawsze możemy zejść do RPG-owego podziemia i przejąć kostki dwunastościenne, które są przecież kostkami idealnymi (tzn. mającymi takie same ścianki i kąty między nimi)...
Moja propozycja jest taka: 2 na śmierć i 12 na niewolę (przynajmniej prawdopodobieństwo takie same)
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob 13 Paź, 2007   

Już kiedyś o tym wpomniałem:
1) wpływ dowódcy na reorganizację jest opisany w dwóch punktach instrukcji i ... Podają odmienne dane.
Są to [12.22] i [11.12]
2) Czy dowódcy i ich zasięg dowodzenia korzytają z kolumny ruchu kawalerii czy dowódców? (bo to co jest na te temat w instrukcji to kaszanka jest- niby w punktach kawalerii a osobna kolumienka jest...)
 
 
koholet
St. szeregowy


Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 67
Wysłany: Sob 13 Paź, 2007   

Ja mam w tym punkcie jeszcze jedną niewiadomą. Czy 6 punktów ruchu to tylko zasięg dowodzenia czy też ruchliwość dowódcy? Tylko przy 6 punktach ruchu dowódca (sztab, czy cokolwiek) dywizji kawalerii jest najwolniejszym składnikiem tego zgrupowania.
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob 13 Paź, 2007   

koholet napisał/a:
Ja mam w tym punkcie jeszcze jedną niewiadomą. Czy 6 punktów ruchu to tylko zasięg dowodzenia czy też ruchliwość dowódcy? Tylko przy 6 punktach ruchu dowódca (sztab, czy cokolwiek) dywizji kawalerii jest najwolniejszym składnikiem tego zgrupowania.

ABŚ (aby było śmieśniej) jest tam napisane "od 6 punktów ruchu (kawalerii)". Czemu "od" to tego pewnie nawet WZ(ożw) nie wie :shock:

Ale jest jeszcze jedno: zasięg dowodzenia to jak mniemam adiutant-tam i spowrotem. Czyli dowódca powinien mieć 2 razy więcej...
 
 
koholet
St. szeregowy


Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 67
Wysłany: Nie 14 Paź, 2007   

A różnie to bywa. Adiutanci z reguły byli młodsi i chudsi niż generałowie. Więc mogli jeździć troszkę szybciej :wink:
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 14 Paź, 2007   

Ale musieli wrócić jeszcze by zameldować że rozkaz doszedł.
 
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 15 Paź, 2007   

WZ napisał/a:
Ale musieli wrócić jeszcze by zameldować że rozkaz doszedł.

O to nam chodzi: czy zasięg dowodzenia powinien być taki sam jak ruch dowódcy (wg. mnie powinno gyć 2/3 ruchu dowódcy ew. 1/2 ruchu)
no i jeszcze pytanoa z 13 października...
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 15 Paź, 2007   

W tabeli jest 6 PR kawalerii
 
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Śro 17 Paź, 2007   

WZ napisał/a:
W tabeli jest 6 PR kawalerii

To jest przoblematyczne, bo w takim razie po co kolumna dla dowódcy w tabelce modyfikacji ruchu. (chyba, że zakładamy, że dowódca kożysta z punktów ruchu dowódcy, a adiutant z punktów kawalerii. Jest to sensowne, bo według tabelki modyfikatory dla dowódcy (ruszającego tylko w jednym kierunku) są mniejsze niż dla kawalerii).
I co z tym wpływem na reorganizację?
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 19 Paź, 2007   

Dwie sprawy:
1) Co z tym wpływem dowódców na reorganizację?
2) Są jednostki nieprzyporządkowane do dowódców. Czy należy je przed grą przyporządkować, czy zakłada się, że każdy może nimi dowodzić?
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 19 Paź, 2007   

Acha i czy dobrze rozumiem, że dowódy do ruchu stosują własną kolumnę, a do dowodzenia kawalerii?
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 26 Paź, 2007   

Sorry, że się powtórzę ale kwestia jest warta wyjaśnienia:
Cytat:
1) wpływ dowódcy na reorganizację jest opisany w dwóch punktach instrukcji i ... Podają odmienne dane.
Są to [12.22] i [11.12]
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie 04 Lis, 2007   

No, normalnie nie mogę się doczekać odpowiedzi na powyższe pytanie.


Co do zasięgu dowodzenia- przydało by się ograniczenie, że nie może przebiegać przez wrogą jednostkę.
 
 
czarek0402
Sierżant


Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 229
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008   

Witam,
mam pytanie dotyczące zasięgu dowodzenia...może jest to już gdzieś wyjaśnione,ale gdzie?:)Do rzeczy:

1.Dowódca,sztab,dowództwo,kwatera glówna są jednostkami bez siły bojowej,strefy kontroli o ruchliwości 9 punktów ruchu(czyli jak zwykła kawaleria) czy 6 PR(jakaś wolna kawaleria:)?

2.Zasięg dowodzenia wynosi 6 PR czyli 6 heksów bez względu na teren,czy 6 heksów po terenie czystym od dowódcy do oddziału lub 12 heksów po drodze głównej(jak dowódca rusza się jak kawaleria,po 1/2:) lub 18 heksów po w/w drodze(jak dowódca rusza się jak dowódca zgodnie z tabelą charakterystyki terenu,po 1/3:),nie mówiąc już o 1 heksie zasięgu dowodzenia po bagnach,bo przecież +6 wychodzi z tabeli,+3 dla lasu,miasta,itp.itd.

To by miało sens...po bagnach,lasach,przez rzekę adiutanci mieli by problemy z dostarczeniem depesz na czas do dowódcy niższego szczebla niż po drodze brukowanej...pomyłka,brak rozwagi,niekompetencja adiutanta doprowadziła przecież do słynnej szarży lekkiej brygady:)

Pozdrawiam.
_________________
A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.

Jan Kochanowski (1530 - 1584)
 
 
czarek0402
Sierżant


Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 229
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: Wto 01 Lip, 2008   

Witam,
idźmy dalej:
3.Może weźmy poprawkę na wielkość sztabu i wpływ jego na ruchliwość i zasięg dowodzenia?!:)

Wielkość -Ruchliwość -Zasięg dowodzenia

Dowódca Armii -6 -9
Dowódca Korpusu -7 -8
Dowódca Dywizji -8 -7
Dowódca Brygady -9 -6

Sztab Armii jest najwolniejszy,wiadomo tabory,kancelaria,areszt obozowy,komórka wywiadowcza,burdel na kółkach:),a dowódca brygady najszybszy bo na koniu z mapnikiem,lunetą i adiutantem przy boku:)Oczywiście zasięg dowodzenia jest proporcjonalnie mniejszy...:)

4.Można iść dalej,dzieląc dowództwa na piesze i konne,ale czy to nie za dużo na raz?!:)

Pozdrawiam.
_________________
A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.

Jan Kochanowski (1530 - 1584)
 
 
MIH
Porucznik



Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 876
Skąd: Dublin
Wysłany: Wto 01 Lip, 2008   

Cytat:
4.Można iść dalej,dzieląc dowództwa na piesze i konne,ale czy to nie za dużo na raz?!Smile

Za dużo bo zdaje się od batalionu w wzwyż dowódca poruszał się konno. A na pewno już od pułku wzwyż. :)
_________________
Gee Brain, what do you want to do tonight?
The same thing we do every night, Pinky - make another edition of Arnhem 1944...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9