Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Typowa prowokacja
Autor Wiadomość
FIOL
Chorąży


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 351
Skąd: Głogów
Wysłany: Czw 04 Paź, 2007   

Caius Marius napisał/a:
A skoro byli w stanie napisać, podać konkretne uszkodzenia konkretnego samolotu, to znaczy, że podał im te informacje ktoś biegły w temacie. A skoro MON potem usiłował odkręcić kota ogonem, że ,,wszystko w porządku, tylko..." mówi samo za siebie. Może wysłać z eskadrę do Afganistanu, pokażą na co je stać...



No dobrze,mamy fakt uszkodzenia F-16.I co?Jak to się ma do awaryjności?
Każdy samolot bojowy (to nie maluszek) przechodzi przez
"chorobę wieku dziecięcego" Nowa konstrukcja będzie się psuć,i już.
Żałuję tylko,że nasi decydenci nie zadbali o to,żeby naszemu
światłemu społeczeństwu uświadomić to tuż po zakupie.Byłoby mniej
wody na młyn ludzi którzy rozumują w typie "nie lubię USA,bo potężne
są". :wink:

Grippeny psułyby się z taką samą częstotliwością,ale nikt nie mówiłby
jaka ta Szwecja jest zła.
_________________
Ten, kto spróbuje nieść kota za ogon,
nauczy się czegoś, czego nie można nauczyć
się w inny sposób.
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw 04 Paź, 2007   

FIOL napisał/a:
Caius Marius napisał/a:
A skoro byli w stanie napisać, podać konkretne uszkodzenia konkretnego samolotu, to znaczy, że podał im te informacje ktoś biegły w temacie. A skoro MON potem usiłował odkręcić kota ogonem, że ,,wszystko w porządku, tylko..." mówi samo za siebie. Może wysłać z eskadrę do Afganistanu, pokażą na co je stać...



No dobrze,mamy fakt uszkodzenia F-16.I co?Jak to się ma do awaryjności?
Każdy samolot bojowy (to nie maluszek) przechodzi przez
"chorobę wieku dziecięcego" Nowa konstrukcja będzie się psuć,i już.
Żałuję tylko,że nasi decydenci nie zadbali o to,żeby naszemu
światłemu społeczeństwu uświadomić to tuż po zakupie.Byłoby mniej
wody na młyn ludzi którzy rozumują w typie "nie lubię USA,bo potężne
są". :wink:

Grippeny psułyby się z taką samą częstotliwością,ale nikt nie mówiłby
jaka ta Szwecja jest zła.
Problem w tym ,że F-16 to już nie jest nowa konstrukcja tylko konstrukcja mająca 30 lat i z tegoz powodu powinna być wolna od usterek ,,wieku dziecięcego" to po pierwsze. Po drugie pierwsze słyszę, by nowe fabrycznie samoloty czy samochody czy inny sprzęt z założenia miał się psuć-jeśli nawet to wtedy idzie do wymiany.A wymiany F-16 czy nawet gratisowych części ze strony USa za free nie będzie to chyba oczywiste?Wychodzi na to że taki interes zrobiły nasze ,,elity" jak przysłowiowy ,,Zabłocki na mydle", tak to bywa niestety z miłością w jedną stronę.....
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 04 Paź, 2007   

REMOV napisał/a:
To nie jest agresja, to jest wiedza.


Wiedza to jedno. Chamstwo to drugie. Mieszasz jedno z drugim. Z dyskusji nie uciekłem, nawet napisałem, że przyznaje ci rację w paru punktach, zapewne ci to umknęło, ale cóż. Pycha i arogancja robią swoje. Jedyne obelgi, miotanie i pokrzykiwania znajdują się w twoich postach, nie widzisz sam co piszesz? Kto tu jest zadufany? Rozumiem, że musisz mieć rację, ale nie musisz związku z tym obrażać dyskutanta, chyba że podnosi ci to twoją niską (jak mniemam) samoocenę? Tak, więc polecam "Weź sobie przemyśl na spokojnie kilka rzeczy w czasie wolnym od spania, dobrze?" ;)

Bartek napisał/a:
Panowie Remov i Nico proszeni są zaprzestanie używania inwektyw. Zachowujecie się jak 5-latkowie kłócący się w piaskownicy o łopatkę.


Drogi moderatorze, jeśli przenanalizujesz posty w tej dyskusji zauważysz kto podnosi inwektywy i kto się kłóci obrażając dyskutanta. Trzeba tylko PRZECZYTAĆ.
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Czw 04 Paź, 2007   

REMOV napisał/a:
Nico napisał/a:
Remov swoim pouczający chamskim tonem z inwektywami zwracaj się do znajomych jak ci pozwolą - rozumiem, że inaczej dyskusji nie umiesz prowadzić? Świadczy to o tobie jaki z ciebie prostak. Aż się chce użyć mocniejszych słów na twój poziom kultury, ale po co zniżać się do twojego niskiego już poziomu?
Wiesz, zawsze szalenie bawią mnie zadufani w swoją mądrość ludzie, którzy, gdy napisze się im kilka słów prawdy, zaczynają się w śmieszny sposób miotać. Ot, jesteś żywym przykładem na to, jak boli urażona ambicja, nie potrafisz odpowiedzieć nic merytorycznego, a jednie wypisywać inwektywy. Patrzę na to z lekkim rozbawieniem i pobłażliwością, w stylu: "o jeszcze jeden". Co zabawniejsze działasz zgodnie z znanym schematem. Nihil novi sub sole. No, a teraz jak już uciekłeś z dyskusji, ciesz się dniem, ależ mi strasznie dowaliłeś w dyskusji, no pokazałeś moją miałkość, brak kultury i w ogóle, och, och, sam pewnie przez to mogłeś poczuć się lepiej i pokazać swoją wyższość, prawda? Gdy wiedzy nie starcza, to jedynie to zostaje? ;)
Cytat:
Widać, że masz problem, że cię nikt nie słucha i teraz mogłeś dowalić pokazując jak ty wiesz najlepiej
Mnie nikt nie słucha? Oj, znowu trafiłeś jak kulą w płot ;)
Cytat:
Pozdrawiam i życzę dużo mniej agresji do następnych dyskutantów w jakichkolwiek tematach.
To nie jest agresja, to jest wiedza. I arogancja, która z tej wiedzy wynika. Po prostu. I to informacje sprzeczne z wiadomościami które sobie wdrukowałeś i sprzeczne z Twoimi poglądami. Stąd to Twoje pokrzykiwanie, stąd miotanie się i stąd te obelgi na moją głowę. Ot, niedojrzałość emocjonalna i nieumiejętność prowadzenia dyskusji. Brałeś udział chociaż raz w jakiejś debacie? Miałeś jakiś kurs retoryki? Nigdy prawda? No chociaż Erystykę przeczytałeś? Też nie? Ale przecież tak doskonale wiesz, co jest dobrą dyskusją, a co nie? A może nie masz o tym pojęcia, a jest to jedynie dosyć głupawe tłumaczenie? Weź sobie przemyśl na spokojnie kilka rzeczy w czasie wolnym od spania, dobrze? ;)

A kimże wasza skromność jest że przypisuje sobie jedyną rację i źródło wiedzy doczesnej. A ja sobie twierdzę na ten przykład że nasi żołnierze nie zdobywają żadnego doświadczenia w Iraku a nawet broni nie potrafią obsługiwać w sposób właściwy i bezpieczny. Jeżdżą co jakiś czas na niby patrole i mają wielki fart że miejscowi są w miarę pokojowo nastawieni bo inaczej dostaliby takie bęcki że hej. I co wy na to wasza nieomylność?
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 05 Paź, 2007   

Bartek napisał/a:
Drogi Nico, uważam że reprezentujesz sobą zbyt wysoki poziom, abyś miał przejmować się takimi duperelami. Spocznij 8)


Eh...dobrze mnie podszedłeś :P .

Czteropak był, ale królewskich ;) .
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
FIOL
Chorąży


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 351
Skąd: Głogów
Wysłany: Pią 05 Paź, 2007   

Viking napisał/a:
Problem w tym ,że F-16 to już nie jest nowa konstrukcja tylko konstrukcja mająca 30 lat i z tegoz powodu powinna być wolna od usterek ,,wieku dziecięcego" to po pierwsze. Po drugie pierwsze słyszę, by nowe fabrycznie samoloty czy samochody czy inny sprzęt z założenia miał się psuć-jeśli nawet to wtedy idzie do wymiany.A wymiany F-16 czy nawet gratisowych części ze strony USa za free nie będzie to chyba oczywiste?Wychodzi na to że taki interes zrobiły nasze ,,elity" jak przysłowiowy ,,Zabłocki na mydle", tak to bywa niestety z miłością w jedną stronę.....


Podaj,jakie siły lotnicze 30 lat temu używały F-16 Block 52?
Bo od tego czasu zmieniło się w F-16 praktycznie
wszystko,w NTW było na ten temat kilka artykułów.

Kupiłeś kiedyś komputer lub samochód?
Zepsuł Ci się lub zawiesił?
Wymienili cały egzemplarz czy kazali naprawić?
Kurcze,ja też płacę za części do moich firmowych
samochodów,Ford mi za darmo części nie daje.Wredni Amerykanie...

Z założenia psuje się każdy sprzęt.To zjawisko to entropia.
Im większy stopień komplikacji,tym większe prawdopodobieństwo
awarii.Vide wahadłowce i technika kosmiczna ogółem.

My możemy rozmawiać o porównywaniu stopnia awaryjności
podobnych produktów używanych w podobnych warunkach.
Tu F-16 w niczym nie ustępuje Grippenowi czy Mirage'owi.

A elity które zrobiły interes na F-16 sami wybraliśmy.Ale
spokojnie,za 2 tygodnie wybierzesz sobie takie elity,
jakie Ci osobiście odpowiadają. 8)
_________________
Ten, kto spróbuje nieść kota za ogon,
nauczy się czegoś, czego nie można nauczyć
się w inny sposób.
 
 
Caius Marius
St. sierżant



Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 294
Skąd: Civitas Praesnensis
Wysłany: Pią 05 Paź, 2007   

FIOL napisał/a:

Podaj,jakie siły lotnicze 30 lat temu używały F-16 Block 52?
Bo od tego czasu zmieniło się w F-16 praktycznie
wszystko,w NTW było na ten temat kilka artykułów.

Kupiłeś kiedyś komputer lub samochód?
Zepsuł Ci się lub zawiesił?
Wymienili cały egzemplarz czy kazali naprawić?
Kurcze,ja też płacę za części do moich firmowych
samochodów,Ford mi za darmo części nie daje.Wredni Amerykanie...

Z założenia psuje się każdy sprzęt.To zjawisko to entropia.
Im większy stopień komplikacji,tym większe prawdopodobieństwo
awarii.Vide wahadłowce i technika kosmiczna ogółem.

My możemy rozmawiać o porównywaniu stopnia awaryjności
podobnych produktów używanych w podobnych warunkach.
Tu F-16 w niczym nie ustępuje Grippenowi czy Mirage'owi.

A elity które zrobiły interes na F-16 sami wybraliśmy.Ale
spokojnie,za 2 tygodnie wybierzesz sobie takie elity,
jakie Ci osobiście odpowiadają. 8)


I-mo: maszyny są fabrycznie nowe. Jako że są prosto z linii montażowej, to uważam, że nie powinny się psuć tuż po oblocie fabrycznym, w drodze do klienta. A jeśli nowe maszyny psują się w swoim pierwszym poważnym locie, to coś tu jest nie tak.

II-do: kupiłem kiedyś komputer. Był na gwarancji :) Ta gwarancja skutkowała tym, że w ciągu roku usterki sprzętu, nie spowodowane błędną obsługą, czy jakimiś czynnikami zewnętrznymi, vide kopanie ze złości w obudowę, były naprawiane na koszt producenta sprzętu. I jeśli te maszyny są na gwarancji, to powinny być robione na koszt producenta, a nie użytkownika. Swoją drogą dziwne by było, jeśli w okresie gwarancji producent kazał mi naprawiać świeżo zakupiony samochód marki Ford na własny koszt.
I nawet na najbardziej skomplikowany sprzęt producent daje gwarancję, choćby i na trzy miesiące, ale zawsze. Chyba że normalne relacje handlowe nie dotyczą stosunków RP - USA. A propos, zajrzyj do ostatniego numeru ,,MSiO", jak Grecy walczą z renomowaną stocznią niemiecką, żeby oddała do służby okręt w jak najlepszym stanie. Ciągnie się już że hej... Co prawda sprawa ma trochę podtekstu politycznego, ale potrafią postawić na swoim...

III-tio: no jakoś mimo zawziętych prób nie mogę znaleźć informacji, że w trakcie przelotu od producenta do kraju docelowego, Gripeny czy Mirage wyprawiały takie cuda, jak F-16. Podejrzewam, że w takim wypadku prokacze pismaki wrzucałyby to na pierwszą stronę, żeby pokazać, ,,że nie tylko u nas takie kłopoty ze sprzętem prosto z fabryki".

IV-to: niestety, ci na których będę głosował raczej nie dostaną się do Sejmu :( Ale może za kilka lat...
_________________
To właśnie pod krzyżem,
właśnie pod tym znakiem,
knuł przeciw Polsce
Watykan z krzyżakiem.
Ale Jagiełło dziki,
co czcił jeszcze bożków,
600 lat temu
pogonił świętoszków.
(...)
 
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Pią 05 Paź, 2007   

Cytat:
Podaj,jakie siły lotnicze 30 lat temu używały F-16 Block 52?
Bo od tego czasu zmieniło się w F-16 praktycznie
wszystko,w NTW było na ten temat kilka artykułów.

Amerykanie użytkują F-16 Block 52 co najmniej od 2000 roku.
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
REMOV
St. szeregowy



Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 71
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 07 Paź, 2007   

Nico napisał/a:
Wiedza to jedno. Chamstwo to drugie. Mieszasz jedno z drugim.
Mój drogi, nie umiesz dyskutować, kiedy brakuje Ci argumentacji uciekasz miotając inwektywy na rozmówcę. To zresztą widać po Twoich wypowiedziach.
Cytat:
Pycha i arogancja robią swoje. Jedyne obelgi, miotanie i pokrzykiwania znajdują się w twoich postach, nie widzisz sam co piszesz?
Kolego, znajdź w moich wypowiedziach jedną, jedyną inwektywę. To samo dotyczy moderatorów. Znajdźcie jeden, jedyny atak personalny. Nie wrażenie, ale element wypowiedzi. Jest ktoś chętny? A później pokaże ataki personalne z Twojej strony, niczym nie sprowokowane, przejaw bezsilności w dyskusji (bo to rodzi tak naprawdę taką agresję z Twojej strony, zjawisko psychologiczne jest znane). Tylko proszę na początku sprawdzić, co wiecie na temat prowadzenia dyskusji. I to uważnie. Bo na razie zauważam jedynie jakieś wrażenia nie mające nic wspólnego z tym co napisałem.

(ciach wywody o niczym)
Czy możesz przejawy swojej urażonej ambicji wypisywać na przykład za pomocą Prywatnych Wiadomości, a nie na forum, zaśmiecając je jakimiś bzdurami? Nie napisałeś do tej pory niczego sensownego na temat, jedyne co Twoich wypowiedziach jest to dalsze ataki personalne, które można pokazywać punkt po punkcie (mogę pomóc moderatorom, jeżeli sobie sami z tym nie radzą).
_________________
Choć tamtych tysiąc, a naszych garstka / Nikt z nich do kaszy nam nie naparska.
Pazur dla wroga, dla szarży sława / A dla nas nocka łaskawa.
[J. Przymanowski, "Fortele Jonatana Koota"]
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 07 Paź, 2007   

W związku z czym OBU Panów proszę o zachowanie spokoju i nie kontynuowanie wypowiedzi w dotychczasowym stylu.
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Nie 07 Paź, 2007   

REMOV napisał/a:
Nico napisał/a:
Wiedza to jedno. Chamstwo to drugie. Mieszasz jedno z drugim.
Mój drogi, nie umiesz dyskutować, kiedy brakuje Ci argumentacji uciekasz miotając inwektywy na rozmówcę. To zresztą widać po Twoich wypowiedziach.

Dziwnie brzmią słowa o braku argumentów u osoby która przedstawiła jedynie swoje zdanie na temat bez podania jakichkolwiek argumentów a to tego z miejsca obraża innych.
Moderatorzy zaś dobrze wiedzą w którym miejscu chcą interweniować w związku z tym z pewnością nie potrzebują pomocy od nie wiadomo kogo.
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
REMOV
St. szeregowy



Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 71
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 07 Paź, 2007   

jogi bear napisał/a:
Dziwnie brzmią słowa o braku argumentów u osoby która przedstawiła jedynie swoje zdanie na temat bez podania jakichkolwiek argumentów a to tego z miejsca obraża innych.
Prosiłem o podanie przykładu, gdzie tutaj kogoś obraziłem. Także wybacz, ale ponownie zwracam uwagę, abyś przeczytał moje wypowiedzi. Jeżeli nie umiesz znaleźć w nich argumentów, nie radzisz sobie z tym, to mogę Ci je zacytować i podkreślić. Rozumiem, że niektórzy mogą mieć problem z ich znalezieniem. Cóż, jogi, nie wstyd nie wiedzieć, wstyd nie zapytać.
_________________
Choć tamtych tysiąc, a naszych garstka / Nikt z nich do kaszy nam nie naparska.
Pazur dla wroga, dla szarży sława / A dla nas nocka łaskawa.
[J. Przymanowski, "Fortele Jonatana Koota"]
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008   

I z ciekawej dyskusji, a imho remov naprawde dysponował duzą wiedzą, zrobiła sie pyskówka, kto cztał erystykę a kto nie. Szkoda
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9