Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
23
Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007   

sushi san napisał/a:
w filmie nie ma ani słowa o Turkach, za to o Perasach (historycznie poprawnie).

W Gniewku synu Rybaka też nie było Niemców, tylko Brandenbury, ale jakoś jednoznacznie sie to kojarzyło (poprawnie :) )
Ja oglądałem film w Atenach i reakcje moich znajomych były jednoznacznne... zwłaszcza że wysyłali syna do wojska na wyspy Egejskie.

sushi san napisał/a:
o którym pisze WZ jest błędną analiza.

To nie jest analiza, tylko recenzja. Tak to odebrałem ja wz-et. Ale jestem otwarty na inną recenzję filmu, zapraszam

Mam tez propozycje dla Kolegi. W Turcji wyswietlany był film o Iraku, odpowiednik Helikoptera w Ogniu. Nie dostał sie do Europy, może kolega go gdzieś tam widzial i zachciał by go opisać. Było by bardzo ciekawie.
 
 
 
sushi san
Szeregowy



Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 14
Skąd: Konya - Turcja
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007   

WZ napisał/a:
W Turcji wyswietlany był film o Iraku, odpowiednik Helikoptera w Ogniu. Nie dostał sie do Europy, może kolega go gdzieś tam widzial i zachciał by go opisać. Było by bardzo ciekawie.

Po świętach wracam do Turcji, jeśli zna Pan tytuł to prosiłbym o info, rozejrzę się za tym filmem.
Analiza - może faktycznie przesadzone ale chodziło mi o to "drugie dno". Osobiście uważam, że oglądając film o starciu Helleńsko - Perskim mocną nadinterpretacją jest identyfikacja Persów z Turkami, szczególnie że w tym czasie Turkom daleko było do Hellady.
WZ napisał/a:
W Gniewku synu Rybaka też nie było Niemców, tylko Brandenbury

Korzenie te same, naród itd. również. Persi i Turcy różne korzenie, różne narody itd. Normalnie raczej daleko mi do pro-tureckich wypowiedzi ale i Turkom Persi i Persom Turcy przyjaciółmi w historii nie byli, o Grecji to juz nie wspomnę.
_________________
„Od chwili tej, do końca świata w pamięci ludzkiej będziem żyć: my wybrańców garść, kompania braci. Kto dziś wespół ze mną, krew swoją przeleje, ten mi bratem do końca będzie” Henryk V, William Shakespeare
 
 
 
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

Natomiast wojska sowieckie otrzymały 8 D Panc (5 Armia Gwardii).

Do czerwca 1945 jedyną dywizją pancerną w Armii Radzieckiej była 111 DPanc, ale zdaje się że przebywała chyba na Dalekim Wschodzie (nie pamiętam dokładnie ale mogła sie tam znajdować jeszcze 61 DPanc??).

Co do przyporządkowania artylerii - proszę zapytać o to autora scenariusza.

Przepraszam, ale zamiast cytować Pański post, panie Kapralu, udało mi sie go niechcący wyedytować. Uwaga odnośnie 8 DPanc jest jak najbardziej aktualna.

Bartek
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   300 i zaokrąglanie

Mam taką malutką uwagę, co do używania słów;
WZ w recenzji 300 nazywa broniących się w wąwozie ludzi- spartanami. Otóż w tym, jak i większości przypadków byli to spartiaci, a nie spartanie. Spartiata był pełnoprawnym, uprzywilejowanym obywatelem Sparty, który od dzieciństwa był trenowany na żołnierza (w przypadku mężczyzn). Natomiast spartanami w zależności od interpretacji byli:
a)heloci i metojkowie i spartiaci
b)wyłącznie metojkowie i spartiaci
Dodatkowo z tego co wiem to ciąg słowotwórczy wygląda następująco
spariata->Sparta->spartanie.
Zachodzi tu podobne zjawisko, jak w Cesarstwie rzymskm: obywatel cesarstwa nie jest obywatelem Rzymu, choć może nim być.
Prawdziwa armia złożona ze spartan (spartiaci i metojkowie pojawia się podczas wojen peloponeskich, czyli później.

_______________________________________________________________________
A teraz stosunki ;)
Myślałem cały weekend nad tym problemem i doszedłem skąd ona wynika:
tok myślenia osoby A: 1:1 to jak 100:100
1:2 to jak 100:200
czyli wartością graniczną jest 100:150
(
Tok myślenia osoby B:
1:1 to jak 100:100
1:2 to jak 50:100
więc granicą jest 75:100

Teraz pytanie kto ma rację?
Osoba b ma rację jeśli mówimy o ułamkach, natomiast osoba a dochodzi do złudnego przekonania. (i na odwrót gdy dochodzimy do ułamków >1)

Natomiast jeśli chodzi o stosunki... to sprawa jest bardzo skomplikowana. Stosunki odnoszą się do wartości rzeczywistych. Jeśli przyjmiemy tok rozumowania osoby A i dwie armie to arakujący będący w stosunku 2:1(według logiki, a nie osoby a) do obrońcy (czyli ma dwukrotną przewagę) to przechodząc do obrony będzie miał nadal dwukrotną przewagę, a stosunek atakujący:obrońcy wyniesie 1:2.(zakładam, że nie trafimy idealnie na wartość graniczną).
Natomiast myśląc tak jak B okazuje się, że nawet nie trafiając na granicę może się okazać, że atakując ma się dwukrotną przewagę (według logiki) natomiast broniąc się ma trzykrotną przewagę (według B).

Wnioski:
- wszystko jest względne :D
-osoba B ma rację przy stosunkach, które jako ułamek są <=1

PS.
Cytat:
Jeśli się mylę to znaczy że od dnia wydania 3 numeru "Magii i miecza" wszystko robię nieprawidłowo.

Znaczy znajdował się tam jakiś artykuł na ten temat? Mógłbyś coś z tego zacytować? Bo może nieświadomie, ale popierasz moje wnioski.

PS2
Osobiście w TYM TEMACIE nie napiszę nic więcej o stosunkach- jeśli coś znajdę lub podejmę polemikę to już w innym dziale.
_________________
"Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi tego samego"- Ogden Nash
"Ważną rzeczą jest stale zadawać pytania"- Albert Einstein
"Świat strategów jest jak teatr grecki- kobieta praktycznie nie gra roli."-Sirias
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

Bartkowi udało się "skasować" post Kaprala, Bardzo więc proszę o ponowne go wwpisanie przez autora (jelsi jest to mozliwe), gdyż chętnie bym się do niego odniosł. w kilku sprawch.
 
 
 
Fanti
Plutonowy


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 127
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

W roku 1993 pojawiło się czasopismo "Magia i miecz" magazyn gier SF i Fantasy. Głównie zajmowali się oni RPG, ale od nr 3/93 na tylnej stronie okładki pojawiła się mapa i żetony. Była to "prehistoria" B35.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

Fantiemu nie chodzi o jako taki artykuł, ale sam fakt grania wg. konkretnego schematu.
 
 
 
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

Nic się nie stało na szczęście tekst nie został przezemnie skasowany
Miałem już nie pisać na temat ostatniego numeru TiSa ale całkiem przypadkiem odkryłem coś co mnie całkowicie zaskoczyło zmusiło do działania. Okazało się bowiem że redakcja pisma nie odróżnia brygad zmechanizowanych od zmotoryzowanych. Każdy początkujący miłośnik frontu wschodniego wie że sowieckie korpusy pancerne (mowa tu o końcowym etapie wojny) posiadają trzy brygady pancerne, brygadę zmotoryzowaną, trzech pułków artylerii pancernej oraz innych jednostek wsparcia i logistycznych. Korpus zmechanizowany posiadał natomiast trzy brygady zmechanizowane, brygadę pancerną, trzy pułki artylerii pancernej oraz inne oddziały wsparcia i zabezpieczenia logistycznego. A teraz pytanie czym różnią się brygady zmotoryzowana od zmechanizowanej przede wszystkim tym że w tej drugiej występuje pułk czołgów (30 czołgów) a w pierwszej nie. I tak na przykład 1 Brygada Zmotoryzowana z 1 Korpusu pancernego składała się z trzech batalionów zmotoryzowanych, batalionu moździerzy oraz kilku kompanii wsparcia i posiadała etatowo 3 404 żołnierzy (w tym 340 oficerów, 885 podoficerów, 2081 szeregowych), 14 transporterów opancerzonych, 7 samochodów pancernych BA-64, 12 armat 45mm, 12 armat 76,2mm, 30 moździerzy 82, 6 moździerzy 120mm, 91 rusznic ppanc, 16 wkm, 172 rkm i ckm, 205 samochodów, 5 motocykli, 28 radiostacji. Podczas gdy brygada zmechanizowana składała się z trzech batalionów zmechanizowanych, pułku czołgów, batalionu moździerzy i kilku kompanii wsparcia. Tak więc żetony tych dwóch jednostek powinny być inne oraz inne parametry. Błędy też znalazłem w artylerii sowieckiej na stan 1 lutego podzielona ona była:
5 Armia Gwardii - 3 Dywizja Artylerii Przełamania ( 15 Brygada Artylerii Lekkiej, 5 Brygada Artylerii Armat, 1 Brygada Artylerii Haubic, 116 Brygada Artylerii Ciężkich Haubic, 25 Brygada Artylerii Haubic Gwardii Wielkiej Mocy, 7 Brygada Moździerzy) 155 Brygada Artylerii armat.
6 Armia - 159 Brygada Artylerii Armat
21 Armia - 13 Dywizja Artylerii Przełamania (42 Brygada Artylerii Lekkiej, 47 Brygada Artylerii Haubic, 88, 91 Brygada Artylerii Ciężkich Haubic, 101 Brygada Artylerii Haubic Gwardii Wielkiej Mocy, 17 Brygada Moździerzy), 34 Brygada Artylerii Armat Gwardii,
3 Armia Pancerna – 199 Brygada Artylerii Lekkiej
Ponadto w dyspozycji dowództwa frontu znajdował się jeszcze 10 Korpus Artylerii Przełamania i trochę innych jednostek artyleryjskich. I uwaga Sowieckie dowództwo nie wzmacniało etatowo korpusów artylerią była ona w gestii dowódcy armii. Nie znalazłem też 3 Dywizji artylerii Rakietowej (chociaż były sformowane). Poza tym po stronie niemieckiej 20 D Panc w strukturach przedstawiono jak grenadierów pancernych zapomniano też o pułku fortecznym „Hanf”. Natomiast wojska sowieckie otrzymały 8 D Panc (5 Armia Gwardii). Nie mam zastrzeżeń do autora artykułu opisującego działania prowadzone w rejonie Breslau trudno bowiem znaleźć ciekawe nowe materiały o tych działaniach.
3 wrzesnia rozformowano ostatnie dywizje pancerne o numerach 61 i 111 miał pan racje p. BARTKU
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

kapral napisał/a:
Okazało się bowiem że redakcja pisma nie odróżnia brygad zmechanizowanych od zmotoryzowanych.

Ciekawa teaza, skąd takie wnioski?

kapral napisał/a:
Nie mam zastrzeżeń do autora artykułu opisującego działania prowadzone w rejonie Breslau trudno bowiem znaleźć ciekawe nowe materiały o tych działaniach.

To ciekawe, bo wszelkie dotychczasowe uwagi mogą odnosić się jedynie do autora gry/tekstu, gdyż redakcja TiS nigdy nie ingeruje w przesyłane teksty, sanując prace ludzi z nią wpsółpracujących.

Wybrał Pan znów nietrafną dorgę wsadzenia kija pomiędzy autora a redakcję :) "nie mając zastrzeżę do autora" a przypisując jednoczęsnie łatkę redakcji :)
Proszę sobię przypomniec jak pisywal Pan do Dragona, czy ktokolwik ingerował w Pana teksty? :)
 
 
 
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

Za końccowy wynik pisma odpowiada chyba redakcja. wszystko na to wskazuje że brygady zmechanizowana i zmotoryzowana niczym się nie różnią a jeśli tak to czym?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

kapral napisał/a:
Za końccowy wynik pisma odpowiada chyba redakcja. wszystko na to wskazuje że brygady zmechanizowana i zmotoryzowana niczym się nie różnią a jeśli tak to czym?

Zdecydowanie, dlatego zaczynaliśmy od nakładu 1000, przez 1200 a obecnie mamy 1300 :)

Gdybym nie odpowiadał za czasopismo to Pana artykuły z lat 90tych nie miałayby literek ą, ę, ś, ć, ó, ź i ż, ale to tylko szczgół :)
Rzuca pan na oślep oskarżenia, potem pan je dystrybuuje pomiędzy autora a redakcję, bo przecież autor, to pański kolega, to nie wypada :) :).
Pan już zrobił grę i należy ona już do "klasyki" polskich gier.
 
 
 
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

Pułk czołgów w brygadzie zmechanizowanej liczył trzy kompanie po 10 czołgów T 34. A korpus zmechanizowany liczył etatowo w 1945 roku 246 czołgów i dział pancernych więcej niż pancerny. Niemieckie dywizje rzadko wtedy posiadały wiecej niż 60 do 80 czołgów. To sprawy czysto techniczne a nie merytoryczne p. WZ. nie odpwiedział pan na moje pytanie czy u pana obje brygady różnią sie bo według mnie nie. Flandria 1940 na pana forum ma 111 odpowiedzi i 14776 wyświetleń to chyba sporo. zresztą pisze pan teraz nie na temat jakim jest 23 TiS. brak panu merytorycznych odpowiedzi ?. Na wiosne Flandria będzie dostępna na forum za darmo. A nakład można jeszcze kupić, pisma z 2001, 2003, 2004 roku.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007   

kapral napisał/a:

A teraz pytanie czym różnią się brygady zmotoryzowana od zmechanizowanej przede wszystkim tym że w tej drugiej występuje pułk czołgów (30 czołgów) a w pierwszej nie. I tak na przykład 1 Brygada Zmotoryzowana z 1 Korpusu pancernego składała się z trzech batalionów zmotoryzowanych, batalionu moździerzy oraz kilku kompanii wsparcia i posiadała etatowo 3 404 żołnierzy (w tym 340 oficerów, 885 podoficerów, 2081 szeregowych), 14 transporterów opancerzonych, 7 samochodów pancernych BA-64, 12 armat 45mm, 12 armat 76,2mm, 30 moździerzy 82, 6 moździerzy 120mm, 91 rusznic ppanc, 16 wkm, 172 rkm i ckm, 205 samochodów, 5 motocykli, 28 radiostacji. Podczas gdy brygada zmechanizowana składała się z trzech batalionów zmechanizowanych, pułku czołgów, batalionu moździerzy i kilku kompanii wsparcia. Tak więc żetony tych dwóch jednostek powinny być inne oraz inne parametry.


kapral napisał/a:
czy u pana obje brygady różnią sie bo według mnie nie.


znów Pan dyskutuje sam z sobą i gubi się pan (bez urazy).
Powyżej są dwa pana teksty w pierwszycm twierdzi pan, że brygada się różni (zmech. od zmot) a w drugim uwaza pan, że się nei różni.
Ja nie potrafię tak dyskutować, bardzo przepraszam

Za chwilę znów ktoś się zgłosi by wytłumaczyć co pan ma na myśli.
Ja nawet chciałbym z panem dyskutować, bo to uczące rozmowy, ale nie potrafię, przepraszam
 
 
 
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007   

Rozumiem metoda na strusia (mnie niema i głowa w piasek) nie odpowieział pan na moje pytanie dotyczące obu brygad a gra jest podobno historyczna
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007   

Po raz trzeci i ostatni odpowiwiadam: NIE JESTEM AUTOREM GRY.
Prościej już ne potrafię odpowiedzieć.
 
 
 
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007   

a kim ?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007   

odsyłam do stopki redakcyjnej :)
redakotorem naczelnym
 
 
 
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007   

To jak generał a on odpowieda za dowodzone przez siebie wojska tzn jakoś pisma.
 
 
piterx
St. szeregowy


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 47
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007   

Ale zawsze niższa ranga obrywa, za poszczególne elementy, a nie generał.
Jak 1/10 armii zawali to dostaje sie bezpośredniemu przełożonemu.

Ps.Znowu pan siebie zaatakował :D
_________________
 
 
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007   

Na stronie 15 mapa blędnie podpisana powinno być "Sytuacja strategiczna w Afryce Północnej w styczniu i lutym 1941.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 8