Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
23
Autor Wiadomość
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Czw 13 Gru, 2007   

Jeszcze jedno pytanie w TiS w strukturach ze strony 6 w 21 Armii jest 6 dywizji strzelców a w żetonach jest 9 dywizji.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 13 Gru, 2007   

Podejrzewam, że chodzi o korpus będący po za mapą. Nominalnie wchodzący w skład armii ale walczący 'obok".
Może sie okazać w jakiś scenariuszu, ze te trzy dywizje zagrają kiedyś (bowiem)
 
 
 
kapral
Chorąży


Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 432
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Czw 13 Gru, 2007   

Wszystko można jakoś wytłumaczyć dziękuję.
 
 
Whisky
Kapral


Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 85
Skąd: Tarnów, Kraków, Sandnes
Wysłany: Czw 13 Gru, 2007   

Sirias napisał/a:
Ładny WZ dał wykład o zaokrąglaniu, ale podam inną prawdziwą matematycznie metodę, która jest sprzeczna z metodą WZ-ta mianowicie:
9/22 to 1/(22/9) jak wiadomo 22/9 z krzywej wynikowej to 2 wi ęc 1/(22/9)=1/2.


WZ napisał/a:
9 : 22 = 0,409 (1:3)
1 / (22/9) = 0,409 a więc tyle samo :)

Ale może mój kalkulatores sie juz zmęczył :) :)


Genaralnie oboje macie racje.
WZ liczy na kalkutatorze czyli operuje liczbami dzisiętnymi i z nich oblicza stosunek.
Sirias stosuje podstawienie. 22:9 to 2:1 czyli T=2. Skoro 9:22 to 1/22:9 czyli 1/T wiec 9:22 to 1:2

Taki mały OT
_________________
"..by miasto w walce które jest tak blisko,
bezruchu mego nie nazwało mianem zdrady!!.." - J.Kaczmarki "Czołg"
 
 
preclo
Kapitan



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 1406
Skąd: 1-sza Eskadra Wiatraków, Świdnik
Wysłany: Czw 13 Gru, 2007   

Whisky napisał/a:
Sirias stosuje podstawienie. 22:9 to 2:1 czyli T=2. Skoro 9:22 to 1/22:9 czyli 1/T wiec 9:22 to 1:2

A któż to widział, żeby tak zaokrąglać?
Jeżeli 22:9 zostało zaokrąglone w dół do 2:1 i w ten sposób wyznaczono T, to matematyczną brednią jest używanie tak zaokrąglonego T do wyznaczenia odwrotności.
Pierwszym błędem jest stosowanie zaokrąglenia na pierwszym etapie obliczeń co przy kolejnych działaniach daje większy błąd.
Drugim błędem jest nie uwzględnienie relacji - jeśli coś zaokrąglamy dajmy na to w dół, to wciągając tą liczbę pod kreskę powinno się zaokrąglić w górę.
Takie operacje wynikają po prostu z przyjętej koncepcji tabeli ze stosunkami sił.

Zdecydowanie w kwesti zaokrągleń i wyliczania stosunków niższych niż 1:1 rację ma WZ.

Tak jak punktami granicznymi dla 2:1 są liczby:
dolna 1,5(0)1 (1,5 wchodzi jeszcze do 1:1)
górna 2,5
Tak dla 1:2 tymi wartościami są:
dolna 0,41(6) (ułamek zwykły to 5/12)
górna 0,75 (ułamek zwykły 3/4)
Wynika to z przyjętego założenia, że konkretnymi wynikami w tabeli są 1:4 (0,25), 1:3 (0.3(3)) i 1:2 (0,5), a punktami granicznymi odpowiednie średnie arytmetyczne tych liczb.
Tak więc to co poniżej 0,41(6) lub jak kto woli 5/12 będzie się zaliczać do 1:3 (lub 1:4, jak będzie odpowiednio niższe)
to co w zakresie 5/12 a 3/4 będzie stanowić 1:2
a to co powyżej 0,75 -> 1:1
_________________
RZut, RZucać a NIE żut, żucać :|
Żeton a NIE rzeton :|
Błagam !, nie profanujcie chociaż tych słów :)
...::: [ www.bykom-stop.avx.pl ] :::...
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 13 Gru, 2007   

Ja tylko dodam, że:
22:9 -------------------------- = 2:1
nie jest odwrotnocią
9:22 -------------------------- = 1:3

:)
 
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 13 Gru, 2007   

WZ to mistrz kalkulatotra ;-) A jego kalkulator ma straszna potege ;-) Panowie gdyby nie to ze mam 10 palcow o bym do tych 10 nie umial zliczyc ;-) a wy mi o jakis odwrotnociach i podstawianiach.
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 14 Gru, 2007   

Po pierwsze: zaokrągla się do liczb dziesiętnych w taki sposób że 9/22 to 0.409 czyli w zaokrągleniu 0.41 lub 0.4 lub 0
Po drugie według zasad logiki: 9//22 oznacza że na 1 przypada 2 i 4/9, a przecież 4/9 to bardziej 0 niż 1
Po trzecie preclo:
5/11 to według WZ-ta 1/2
5/11 to według mnie 1/(11/5)=1/2
natomiast według ciebie= 1/(11/5)=1/3 bo w przeciwną stronę!

Pozatym chciałem zwrócić uwagę na to że rzadne zaokrąglenie nie jest błędne, po prostu jest bardziej dokładne!
Cytat:
Ja tylko dodam, że:
22:9 -------------------------- = 2:1
nie jest odwrotnocią
9:22 -------------------------- = 1:3

ale 22/9 to 1/(9/22) i 9/22 to 1/(22/9)
co sam potwierdziłeś
Cytat:

9 : 22 = 0,409 (1:3)
1 / (22/9) = 0,409 a więc tyle samo Smile

Ale może mój kalkulatores sie juz zmęczył SmileSmile
_________________
"Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi tego samego"- Ogden Nash
"Ważną rzeczą jest stale zadawać pytania"- Albert Einstein
"Świat strategów jest jak teatr grecki- kobieta praktycznie nie gra roli."-Sirias
 
 
Whisky
Kapral


Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 85
Skąd: Tarnów, Kraków, Sandnes
Wysłany: Pią 14 Gru, 2007   

Moja wypowiedź dotyczyła toku rozumowania Siriasa. Który to tok da się wytłumaczyć, co mam nadzieję zrobiłem. Dawno temu uważalem że był to tok słuszny. Teraz mam tabelkę w Excelu i po wpisaniu sił wyskakuję mi stosunek sił wyliczony jak najbardziej wg. sugestii WZta..

Pozdrawiam
_________________
"..by miasto w walce które jest tak blisko,
bezruchu mego nie nazwało mianem zdrady!!.." - J.Kaczmarki "Czołg"
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 14 Gru, 2007   

Mam jedną uwagę do wszystkich:
stosunek to nie to samo co ułamek zwykły, choć posiada część jego cech.
np. 0:1 to nie to samo co 0/1=0 lecz 0:1 to to samo co 0:nieskończoności.
natomiast 1:0 można przedstawić w postaci 1/0 choć może się wydawać, że jest to dzielenie przez zero! Po prostu jest to nieskończoność do niczego. (swoją drogą nieskończoności są większe i mniejsze, ale to nie miejsce na te rozważania).

O czym informuje nas stosunek? Stosunek informuje nas ile części x czegoś przypada na ile części x (gdzie x jest miarą jednej części np. PS, litry itp.). W naszym przypadku ile PS atakującego przypada na punkty siły obrońcy.
Z własności stosunku (w odniesieniu do gier):
atakujący:obrońcy=a:b gdzie a i b nalerzą do N
obrońca:atakujący=b:a

Wniosek dodatkowy: można stwierdzić ile proceny stanowią atakujący ze wzoru a/(a+b)*100%

więc przy stosunku 4:1 atakujący stanowią 80%
dla 3:1----->75%
dla 2:1----->66.(6)%
dla 1:1----->50%
dla 1:2----->33.(3)%
dla 1:3----->25%
dla 1:4----->20%

Jeśli zaznaczyć je na osi w przedziale od 0 do 1 można by zaokrąglać teoretycznie do bliższego procentu (analogicznie do metody WZ-ta)
9:22------>29.03225806451%
środkiem przedziału między 1:2 i 1:3 to 29.166666666666666% więc... 1/3 tak jak u WZ-ta
policzmy jak wygląda tu wartość graniczna wynikająca z metody WZ-ta:
0.415 to 415:1000----------->29.328621908% wartość bardzo zbliżona!
granicą między 1:3 i 1:4 to 22.5%
a jak wartość ta wygląda u WZ-ta?
0.29-------->22.480601 znów wartość bardzo zbliżona!
A granica według mojej poprzednio podawanej metody metody?
1:2.5=10:25---------->28.57 duża różnica!
1:3.5=10:35----->22.2222222% znów duża różnica

a teraz dla przykładu rozpatrzmy granicę między 1:1 a 2:1
według zaprezentowanej metody 58.(3)%
według logiki 1.5 czyli 3:2 czyli 60% spora różnica prawda?
Z czego to wynika? Mianowicie w powyższej metodzie zachodzi zmienność wielkości przedziałów między kolejnymi wartościami co POWODUJE ZNIEKSZTAŁCENIE WYNIKU!!!

Na powyższym rozumowaniu opieram swoją TEORIĘ (czyli przypuszczenie), że metoda WZ-ta nie jest w pełni poprawna, gdyż zaokrągla się do liczby dziesiętnej (swoją drogą nie można tak poprawnie przedstawić stosunku!) do postaci n*10^K, gdzie n i k należądo całkowitych, a wartościami które się rozpatruje (czy są bliższe) są m*10^K i (m-1)*10^K, z czego można wywnioskować, że aby poprawnie przybliżać przedział (powmiędzy wartościami do których możemy przybliżyć w górę lub w dół) musi mieć wielkoś 10^K, gdyż inaczej dochodzi do błędu.
Metoda WZ-ta łamie tą metodę, natomiast moja nie i daje to różne wyniki.
Pozatym jeśli atakujący do obrońcy ma się jak a do b to obrońcy do atakujących mają się jak b do a, co dodatkowo podpiera moją metodę.
_________________
"Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi tego samego"- Ogden Nash
"Ważną rzeczą jest stale zadawać pytania"- Albert Einstein
"Świat strategów jest jak teatr grecki- kobieta praktycznie nie gra roli."-Sirias
 
 
Fanti
Plutonowy


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 127
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pią 14 Gru, 2007   

Do rozstrzygnięcia zaistniałego sporu proponuję zatrudnić pewnego eksperta znanego ze swojego kopa z półobrotu.
1. Jak wszyscy wiedzą doliczył już dwa razy do nieskończoności (przypominał że zaczynał liczyć od minus nieskończoności). Wiec pewnie dobrze to wyliczy.
2. Jak coć się komuś nie będzie podobać to z pół obrotu i po sprawie.

Zawsze się dziwię i śmieję z tego jak to ludzie lubią sobie komplikować proste sprawy. Będąc na studiach poznałem całki potrójne i krzywoliniowe, oraz wyznaczanie za ich pomocą masy płata. Poznałem też różne dziwne rzeczy jak X do kwadratu = -1. I po co to wszystko? A po to by z pomocą mniej lub bardziej skoplikowanych równań wyliczyć wzór na czas wypływu wody ze zbiornika przez duży otwór. Wzory takie mniej lub bardziej niezgadzają się z rzeczywistością. Więc jak powiedział jeden z profesorów "należy zastosować współczynnik C czyli ciemnoty bo niewiemy co tak się naprawdę dzieje".

Jeszcze z trzy posty i do wyznaczenia stosunki sił atakując - obrońca zostanie wyznaczony wzór za pomocą całki oznaczonej od x=1 do x=10, przy założeniu że x=1 dla stosunku 1:1 i x=10 dla stosunku 1:10.
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 14 Gru, 2007   

:D
Cytat:
Poznałem też różne dziwne rzeczy jak X do kwadratu = -1

Ja też się zastanawiam po co w życiu najprostszy ze zbiorów liczb nierzeczywistych- liczby zespolone, dla których podstawą jest założenie, że i=x^2=-1. I naprawdę nawet wiedząc o tym przepływu nie policzysz...
Cytat:
stosunki sił atakując - obrońca zostanie wyznaczony wzór za pomocą całki oznaczonej od x=1 do x=10, przy założeniu że x=1 dla stosunku 1:1 i x=10 dla stosunku 1:10.

Widzisz jacy ci stratedzy ynteligentni :P
Cytat:
1. Jak wszyscy wiedzą doliczył już dwa razy do nieskończoności (przypominał że zaczynał liczyć od minus nieskończoności). Wiec pewnie dobrze to wyliczy.

Ale do tej mniejszej czy większej? (bo np. nieskończoność liczb naturalnych jest mniejsza od nieskończoności liczby punktów na prostej...) :D
_________________
"Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi tego samego"- Ogden Nash
"Ważną rzeczą jest stale zadawać pytania"- Albert Einstein
"Świat strategów jest jak teatr grecki- kobieta praktycznie nie gra roli."-Sirias
 
 
Fanti
Plutonowy


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 127
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Sob 15 Gru, 2007   

:lol:
Cytat:
Ja też się zastanawiam po co w życiu najprostszy ze zbiorów liczb nierzeczywistych-

Nieraz mam wrażenie że niektóre rzeczy powymyślali matematycy tylko po to by poćwiczyć umysł.

Cytat:
stosunek to nie to samo co ułamek zwykły

Najprawdziwsza prawda.

Mam wrażenie że dla strategów stosunek atakujący - obrońca jest po to żeby wiedzieć ile razy jest więcej tamtych od naszych. Sam w takim wypadku stosuję najprostsze rozwiązanie, większą liczbę dzielę przez mniejszą i już wiemy ile razy jest ich więcej. W powyższym przykładzie wygląda to tak: 22:9=2,444444. Czyli stosunek atakujący - obrońca wynosi 2:1 lub 1:2 jeśli to 9 postanowiło zaatakować 22. Jeśli się mylę to znaczy że od dnia wydania 3 numeru "Magii i miecza" wszystko robię nieprawidłowo.
No cóż, kiedyś ludzie wierzyli że porażonego piorunem należy zakopać w ziemi. Może mnie też trzeba zakopać :D po uziemieniu dojrzę błądy w moim rozumowaniu ?
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 15 Gru, 2007   

Fanti lepeij powiedz co tam w Osówce??? Jest korytarz czy go nie ma?
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Fanti
Plutonowy


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 127
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Sob 15 Gru, 2007   

Kolega niestety nic nie wiedział. Jeśli uda mi się namówić brata na wycieczkę to sprawdzę osobiście w niedzielę.
 
 
brathac
St. sierżant



Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 341
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 15 Gru, 2007   

I wszyscy historycy przestaną grać w strategie, gdyż z gruntu to humaniści i na całkach się nie znają. :lol:
_________________
http://solaris7.pl/
http://strategialodz.pl.tl
http://jedyna-i-sluszna.blogspot.com/

 
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 15 Gru, 2007   

Dzieki Fanti. czekam z niecierpliwoscia. Gdybys cos zobaczyl ciekawego lepiej sam nie wchodz tylko wezwij posilki :)
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
Fanti
Plutonowy


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 127
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007   

Z wycieczki nici, zamiast jechać z bratem muszę się zajmować bratanicą. Osówka będzie musiała poczekać tydzień.

Cytat:
I wszyscy historycy przestaną grać w strategie, gdyż z gruntu to humaniści i na całkach się nie znają.


Nie mają się co martwić, do każdej gry dołoży się dodatkową tabelę. W rzędach będzie siła atakujących, w kolumnach obrońcy. Na przecięciu odpowiedniego rzędu i komny będzie wskazówka co robić dalej.
Właściwie to w każdej kratce tej tabelki można umieścić rezeltat starcia w zależności od rzutu kostką. Wielkość takiej tabelki wprawi w zachwyt każdego inżyniera :D .
 
 
Fanatyk
Podpułkownik


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2085
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007   

Jawohl! przechodzimy do podziemia - Kantyny. :?
_________________
W.I.Lenin: "Nie sztuką jest sprawić, żeby człowiek umarł. Sztuką jest sprawić, żeby umarł z przyczyn naturalnych". Smoleńsk - pamiętamy 10.04.2010
 
 
sushi san
Szeregowy



Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 14
Skąd: Konya - Turcja
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007   

Co do recenzji 300 w najnowszym TiS...drugie dno, o którym pisze WZ jest błędną analiza, gdyż:
-po pierwsze - w filmie nie ma ani słowa o Turkach, za to o Perasach (historycznie poprawnie).
-po drugie - co do promocji i wyświetlania filmu w Turcji nie było żadnych problemów jak również planu zbojkotowania go. Sam oglądałem go w kinie w najbardziej konserwatywnym mieście.
-po trzecie - historycznych zawiłości na linii Ankara-Ateny nie możemy wywodzić ze starożytności, gdyż ludy tureckich nomadów zaczęły napływać do bram Anatolii na przełomie X/XI wieku a dostęp do niej uzyskały po bitwie pod Manzikertem i pojmaniu cesarza bizantyjskiego.
_________________
„Od chwili tej, do końca świata w pamięci ludzkiej będziem żyć: my wybrańców garść, kompania braci. Kto dziś wespół ze mną, krew swoją przeleje, ten mi bratem do końca będzie” Henryk V, William Shakespeare
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9