Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Różne pomysły
Autor Wiadomość
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Śro 14 Mar, 2007   

Dobrze Wojtku. Ale byłbym za tym, żeby zagrać z obowiązkiem 3 jednostek o minimum 4 PS w pierwszym stosie. Dlatego, że drugiej jednostki w słupku nie można obejść, najwyżej można zejść jeden hex z drogi ucieczki. Pozostaną więc 3 jednostkowe słupki. A to ustrojstwo próbowalismy niszczyć na każdym Armagedeonie. W zamian Polacy, obrońca, otrzymają ograniczenia w stosie Niemców, max 9 PS w piechocie lub 18 w czołgach, co jest moim zdaniem i tak nierównomierną wymianą.
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 14 Mar, 2007   

Maschadow napisał/a:
Dobrze Wojtku. Ale byłbym za tym, żeby zagrać z obowiązkiem 3 jednostek o minimum 4 PS w pierwszym stosie. Dlatego, że drugiej jednostki w słupku nie można obejść, najwyżej można zejść jeden hex z drogi ucieczki. Pozostaną więc 3 jednostkowe słupki. A to ustrojstwo próbowalismy niszczyć na każdym Armagedeonie. W zamian Polacy, obrońca, otrzymają ograniczenia w stosie Niemców, max 9 PS w piechocie lub 18 w czołgach, co jest moim zdaniem i tak nierównomierną wymianą.


Jest to jak na razie genialne wzmocnienie, bo osłabiasz straty jakie musi ponieść stos gdy zostaje w miejscu. Nawet przy 10:1. Średni wynik to utrata 4 PSów. Po kilku etapach gry, gdy front się ustabilizuje to jest potężny bonus. W ilu miejscach Niemcy zaatakują na 10:1. W 2, 3??? Przy polskich odwodach z gór świętokrzyskich i z Armii Poznań strata 8 PS na etap x 10 etapów oznacza, że mogę zatrzymać 8 i 10 Armię pod piotrkowem do 10 września i później.

To dopiero wypaczy nam realizm. A narzekaliśmy na szarże kawalerii i ataki na bagnety :?
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 14 Mar, 2007   

Bo nie bierzesz pod uwagę, ze tabelka tych strat równiez się ściśnie "w lewo"
 
 
 
Mardok
Chorąży



Dołączył: 15 Kwi 2004
Posty: 431
Skąd: Warszawa/Kielce
Wysłany: Śro 14 Mar, 2007   

Ja się przychylam do ograniczen w liczbie pkt na polu (uderzenie 40 PS + 7,2 w artylerii to masakra dla obrońców - a poza tym na jak skoncentrować ok 30 tys zolnierzy na 9 km? - chyba ze w obozie jenieckim? :)
_________________
"Gdyby mi pozwolono, sam bym zepchnął Niemców, a potem Brytyjczyków do kanału La Manche i urządziłbym drugą Dunkierkę" G. S. Patton
 
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Śro 14 Mar, 2007   

Mardok napisał/a:
Ja się przychylam do ograniczen w liczbie pkt na polu (uderzenie 40 PS + 7,2 w artylerii to masakra dla obrońców - a poza tym na jak skoncentrować ok 30 tys zolnierzy na 9 km? - chyba ze w obozie jenieckim? :)

Ja już musi to może być chociaż przydałoby się parę punktów w górę.

Poczekamy zobaczymy w piątek. Zapewne WZ pokłada nadzieje w zmienionym przełamaniu pancernym. Jakoś mnie to nie przekonuje. Można ten ruch zablokować drugą jednostką w słupku. Zakaz skręcania i faktycznie zostaje jedynie możliwość atakowania tej drugiej jednostki na połowie siły. Dobry gracz polski zostawi sobie na ten moment jedno, dwa, przesunięcia w artylerii i Niemiec atakując 9 lub 27 zależnie od interpretacji punktami siły uzyska b2, b3. Może wręcz dojśc do umieszczania głównych sił w drugim rzędzie, bo w drugiej walce pancerne mają tylko połowę siły :)
Ostatnio zmieniony przez Maschadow Śro 14 Mar, 2007, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 15 Mar, 2007   

Panowie,rozwiązanie jest proste,zmiana wartości modyfikatora przy rajdzie pancernym z 10:1 na 8:1 wymusi inne ustawianie jednostek,reszta przepisów tak jak napisał WZ...I po temacie :D .Dodamy jeszcze tabelkę strat wycofującego się i jest oka.
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007   

Graliśmy zgodnie z systemem Wojtka. Było dużo trudniej w pierwszych dniach. Generalnie Polakom brakuje tych kilku batalionów żeby zatkać front. 3 września 6 spanikowanych jednostek wiało za moimi poszarpanymi liniami w stronę Łodzi. Kolejne cztery tego dnia anihilowały. Grałem od odcinka 28 DP do Kalisza. Jednak od tego dnia już z początkiem naszego ruchu dały się zauważyć oznaki stabilizacji. Udało się wycofać z odcinka szosy Wieluń Sieradz około 30 punktów mimo próby zatrzymania nas przez oddziały pancerne wroga. Armia została uratowana. Potem było już tylko lepiej. 5 września o obronę Warty rozbiły się ataki piechoty wroga. Na północny wschód od Sieradza na głównej lini oporu gdzie poprzedniego dnia mieliśmy wiele szczęścia, także tego dnia zamarła aktywność wroga. Wnioski.
Wobec większej przewagi wroga tym bardziej należy obsadzić główną linię oporu, tam pomoże nam przepis ograniczający liczbę punktów w atakującym stosie do 9. Rada dla Niemców, jeśli nie uda sie przechwycić Polaków przed linią fortyfikacji na rzece, 5 przesunięć, Warcie należy poszukać obejścia. Ataki na fortyfikacje za rzeką są teraz co najmniej tak samo kosztowne dla Niemców jak dla Polaków, bo obrońca jest narażony na straty ze strony 27 punktów, a w praktyce konieczność atakowania także innych hexów zmniejszyła tą siłę do 18 punktów. Jeśli chodzi o odcinek Tomka to poszło mu lepiej niż mi. 5 września utrzymywał linię Radomsko Szczekociny, ale wróg pukał już do bram obydwu tych miast.
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007   

Moje wnioski z wczorajszej gry są następujące:

1. Zmiana w strefie kontroli niczego nie zmienia - i tak na krytycznych odcinkach stoją oddziały które ją mają. Wcześniej "zapewniało to" przełamananie pancerne - teraz dochodzi jeszcze kwestia strefy kontroli. Jak dla mnie bez zmian.

2. Ograniczenie liczebności stosu (bez zmiany tabelki walk i strat) to olbrzymi dopał dla Polaków - do tego momentu nie dotrwałem, ale jak widzę teraz Polacy mogą bronić się skutecznie na linii Warty i wszelkich innych umocnieniach, bo zadawane im straty (gdy zostaną) są o wiele mniejsze. Jeżeli zrobią ciągłą linię obrony to Niemca można zatrzymać uzupełniając posiłkami straty w każdym etapie. Wg mnie nie liczą się tutaj żadne okopy bo artyleria Niemiecka skutecznie takie coś znosi, ale atak z max 27 PS dla piechoty to 4-6 PS strat przy 10:1. Z moich doświadczeń z gier Lubelskich wynika, że sytuacja gdy front polski tężał to 5-6 wrzesień i jeżeli do tego etapu Polacy nie popełnią większych błędów mogą ustawić niezły murek.

3. Jedyna zmiana na + to wyraźna różnica dla dywizji pancernych - gdy mogą one ustawić 2 razy więcej wojsk na heksie to daje im w końcu wymierną przewagę nad dywizjami piechoty. Czyli generalnie mocno osłabiamy piechotę, trochę czołgi. Niestety czołgów jest na ok. 2-3 punkty przełamania - niech obrońca pobroni się w lesie i postawi okopaną artylerię, wtedy to już atakujący jest bez szans.

Ergo: podtrzymuję swoje zdanie, że obecne przepisy to krok w kierunku większej ahistoryczności systemu.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Nie 18 Mar, 2007   

Mam propozycje dwóch zmian.

Pierwsza to podniesienie siły stosów do 10, 11 punktów. Tak żeby atakujący z dwóch hexów umieścił obrońcę w wyższej tabeli strat. Przy 11 punktach atak z trzech hexów to nie 5 ale 6 kolumna.

Druga propozycja to zmiana z paliwem u Niemców. W naszej grze 1 DLek. zatrzymała się 4 września kilka hexów na północny wschód od Wielunia 35 kilometrów po drogach od granicy. 1 DPanc. zatrzymała się w Pajęcznie 49 kilometrów szosą od granicy. 4 DPanc. zrobiła postój 4 września kilka hexów na połnoc od Częstochowy, około 55 kilometrów jazdy od granicy. Myslę, że ciężarówki mogły by w nocy pokonać tę odległość i uzupełnić paliwo.
Historycznie 4 i 1 Dywizje pancerne stały 4 września na szosie między Radomskiem i Kamieńskiem, rozrzucone między 86 a 104 kilometrem od granicy. Mimo to tego dnia fragmenty tych dywizji rozpoznawały na północ i wschód. Czyli po pokonaniu ponad 100 kilometrów w trzy dni wystąpiły u Niemców problemy z zaopatrzeniem. To jest 30 hexów po drogach w grze. Moja druga propozycja jest nastepująca.
Codziennie począwszy od drugiego września doliczamy przed fazą ruchu 8 hexów po drogach od granicy. Jeśli Niemcy nie są przed ruchem w zasięgu takiego końcowego punktu zaopatrzenia, powiedzmy plus dwa hexy i plus nadmiar hexów z sumowania tych dziesięciu z każdego dnia, to tracą zaopatrzenie i tyle.
Wydaje mi się, że osiągneliśmy kres w modyfikowaniu systemu i jedyne co zostało to pozwolić Niemcom grać czołgami.
 
 
 
DN
Szeregowy


Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 446
Wysłany: Nie 18 Mar, 2007   

Maschadow napisał/a:

Codziennie począwszy od drugiego września doliczamy przed fazą ruchu 8 hexów po drogach od granicy. Jeśli Niemcy nie są przed ruchem w zasięgu takiego końcowego punktu zaopatrzenia, powiedzmy plus dwa hexy i plus nadmiar hexów z sumowania tych dziesięciu z każdego dnia, to tracą zaopatrzenie i tyle.
Wydaje mi się, że osiągneliśmy kres w modyfikowaniu systemu i jedyne co zostało to pozwolić Niemcom grać czołgami.

nigdy postoje czolgow z powodu braku paliwa mi sie nie podobaly w ten sposob w jaki to jest teraz rozwiazane, lepszym rozwiazaniem było by coś na kształt tego co zaproponował Maschadow.
wychodzi z tego coś w rodzaju linii zaopatrzenia w PR do każdego oddziału od granicy niemieckiej. ja bym proponował aby długość linii zaopatreznia wyliczać wg wzoru 9PR za każdy etap + 6PR extra, to pozwoliło by jeździć przez pierwsze 2 dni bez problemów, a później trzeba by już kombinować

ja nie mam możliwości przetestować tego w praktyce, a może by się ktoś skusił?
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Pon 19 Mar, 2007   

Trzeba to zrobić tak żeby jednocześnie Niemcy dojeżdżając do Warszawy 9 mieli zaopatrzenie 10, a nie mieli go w Radomsku 4 września. Czyli z jednej pokonując 270 kilometrów w 9 dni muszą mieć zaopatrzenie a z drugiej pokonując 90 w trzy dni są go pozbawieni. Dlatego przejście zaopatrzenia przez każdy hex SK polskich samolotów wiąże się z kosztem plus jednego PR, także gdy te bombardują dany hex.
Gracz polski będzie miał do wyboru 3 i 4 września czy zbomardować tłuste stosy czy kolumny na drodze do Radomska.

Liczba PR dla zaopatrzenia to 5 PR plus dwa P, nie narastające, naliczane od drugiego września. Tj 4 września przed ruchem zaopatrzone są jednostki do 15 PR + 2 PR.

Zaopatrzenie opisane powyżej ma zastosowanie tylko do jednostek zmotoryzowanych. Tak naprawdę jest to po prostu zasada dotycząca dowozu paliwa, czyli czegoś co dużo waży i szybko się kończy, nie tak jak amunicja.
 
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 19 Mar, 2007   

Maschadow napisał/a:
Tak naprawdę jest to po prostu zasada dotycząca dowozu paliwa, czyli czegoś co dużo waży i szybko się kończy, nie tak jak amunicja.
Amunicja też dużo waży i szybko się kończy :lol: Dowód,że jest cięższa od benzyny i ropy jest taki,że jakiekolwiek naboje,bomby czy granaty do nich wrzucone nie unoszą się na powierzchni lecz toną :lol: .A mnie się ostatnia rozgrywka podobała,wszelkie zmiany oceniam na plus.I już dawno mówiłem,że zaopatrzenie Niemców powinno zależeć od ich odległości od granicy,a nie ilości dni,w których rozjeżdżali Polszę.Pomysł Maschadowa ma jedną słaba stronę,trzeba będzie dla każdego stosu wyliczać ręcznie jego odległość od granicy każdego dnia.Ale ogólnie kierunek zmian dobry.
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Pon 19 Mar, 2007   

Mam nadzieję, że to będzie dość proste. Zaopatrzenie idzie po żółtych drogach jak w Ardenach, rozciąga się co turę 10 hexów dalej po drodze.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 19 Mar, 2007   

Panowie, zaczynacie iść w mniemanologie
Dla przykłądu:
5 DPanc pod Sandowmierzem stała kilka dni nie mogą walczyć z Armią Kraków, i jak to zrobić, przecież żaden gracz nie postawi tak swej dywizji by stała kilka dni
Tu samolotem tam okrętem, nie można improwizować w temacie, rozwiązanie na dzień dzisiejsze jest najbliższe prawdy, choć możliwe że niedoskonałe, ale szukamy
 
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Pon 19 Mar, 2007   

Dywizje pancerne zatrzymywały się od czasu do czasu z powodu braku zaopatrzenia ale nie tak blisko granicy przed osiągnięciem pierwszych celów bojowych. 5 DPanc została zatrzymana 10 września. Atakujące na jej skrzydle 2 DPancerna i 4 lekka nie robiły przerw do 14 września. Ten przepis to po prostu fory dla Polaków i tyle, w dodatku wchodzi w życie w momencie ich największego kryzysu, 3 września, jako wiedza używana przez Polaka w ruchu. Takiego wywiadu nie ma nikt na świecie.
Cytat:
5 DPanc pod Sandowmierzem stała kilka dni nie mogą walczyć z Armią Kraków, i jak to zrobić, przecież żaden gracz nie postawi tak swej dywizji by stała kilka dni

Pewne rzeczy można zrobić lepiej zarówno Niemcami jak i Polakami. Żaden gracz nie postawi też Kresowej 12 kilometrów za Wartą pozwalając Niemcom przejść niebronione fortyfikacje.
Wydaje mi się też, że do naszych rozgrywek można stosować bardziej historyczne przepisy. Ostatnio Polacy właściwie wygrali.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 19 Mar, 2007   

1 i 4 pancerne stanęły 3 września pod Radomskiem
Pozostaje zatem historyczne ich zatrzymanie :)
wygraliiiiii :) :):)
Ostatnio zmieniony przez Wojciech Zalewski Pon 19 Mar, 2007, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 20 Mar, 2007   

WZ napisał/a:
1 i 4 pancerne stanęły 3 września pod Radomskiem
Pozostaje zatem historyczne ich zatrzymanie :)


Ale to jest narzucanie "historycznego wydarzenia" a nie oddanie jego możliwości w mechanice gry. Może ustalmy gdzie były wojska niemieckie i polskie w poszczególnych dniach i gra będzie łatwiejsza bo będzie wiadomo, gdzie trzeba się ruszyć. :evil:
A może ustalić, że cokolwiek się broni pod Mokrą 3 września odpiera Niemców i zadaje im 6PS strat. :evil: Przecież to jest bez sensu.

Jak najbardziej popieram mechanizm, że niemieckie linie zaopatrzenia biegną na daną głębokość od granicy np 12PR +6PR x ilość etapów.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 20 Mar, 2007   

Albo wprowadzić rzut dla zmotoryzowanych i pancernych od pewnego dnia z rosnąca szansą na brak zaopatrzenia w miarę upływu czasu.To znaczy np. rzucasz 7 września,wynik brak zaopatrzenia,więc stoisz jeden etap.A potem się zeruje i od nowa narasta :)
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 20 Mar, 2007   

O i to jest już jakaś koncepcja, losowość dla Niemców i brak wiedzy dla Polaków
Np od 3 włącznie
rzut 6 stiusz
4 IX - 6,5
5 IX - 6,5,4
6 IX - 6,5,4,3
7 IX - 6,5,4,3,2
8 zawsze musi stać jeśli wcześniej sie nei zatrzymała
I taki rzut dla każdej dywizji pancernej i zmotoryzowanej
Niezłe niezłe
Tylko trzeba zpisać albo stwozryć prostą tabelkę do wypełeniania kto kiedy stał.
 
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 21 Mar, 2007   

Ma się ten łeb :lol: ,z zastrzeżeniem,że 4 września tylko wynik rzutu 6,5 września 5,6 itd.Poza tym uważam,że siła batalionów ON powinna wynosić 1.To było tylko około 650 kb,bez artylerii,z 1 moździerzem,kilkoma ckm,prawie bez przeszkolenia...Mogły spełniać jedynie funkcje obronne na drugorzędnych odcinkach.W systemie,gdy strefa kontroli "przysługuje" jednostkom,które mają minimum 3 PS,dołożenie takiego batalionu ON do etatowego batalionu dywizyjnego (2 PS) będzie miało wymierne taktyczne skutki (strefa kontroli).
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8