Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Wiedeń 1683
Autor Wiadomość
Gość

Wysłany: Pon 16 Maj, 2005   

RK napisał/a:
A według mnie chodzi o mgłę i niezbyt dobrą widoczność wczesnym rankiem. Zobaczcie o której zaczęła się bitwa. Nie pamiętam dokładnie, ale około 5 rano, a dzieje się to we wrześniu, kiedy słonko już tak wcześnie nie wschodzi. Dlatego dostają modyfikator od 3 etapu, kiedy już się trochę rozjaśni i jest lepsza widoczność.


Rysiu, przy zasięgu muszkietów mgła musiałaby być straszliwa, żeby wpływ na celność ostrzału był znaczny. Choć może to jest jakieś wytłumaczenie.
 
 
MIH
Porucznik



Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 876
Skąd: Dublin
Wysłany: Pon 16 Maj, 2005   

A panowie zapominają o porannej rosie :idea: . Wilgoć w tamtych czasach (i późniejszych też) była "niewskazana" dla prochu 8)
_________________
Gee Brain, what do you want to do tonight?
The same thing we do every night, Pinky - make another edition of Arnhem 1944...
 
 
 
Gość

Wysłany: Pon 16 Maj, 2005   

MIH napisał/a:
A panowie zapominają o porannej rosie :idea: . Wilgoć w tamtych czasach (i późniejszych też) była "niewskazana" dla prochu 8)
I to też jest racja.
 
 
Zeka
Chorąży


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 451
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 17 Maj, 2005   

MIH napisał/a:
A panowie zapominają o porannej rosie :idea: . Wilgoć w tamtych czasach (i późniejszych też) była "niewskazana" dla prochu 8)

No to proch prochowi nierówny, bo i ile pamiętam, ów modyfikator obowiązuje tylko koalicję antyturecką.
 
 
 
Gość

Wysłany: Wto 17 Maj, 2005   

Turecki musial być najwyższej jakości, to sułtan skróciłby wezyra o głowę, zanim ten zdążyłby skrócić o głowy swoich paszów. :D
 
 
MIH
Porucznik



Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 876
Skąd: Dublin
Wysłany: Wto 17 Maj, 2005   

Zeka napisał/a:
MIH napisał/a:
A panowie zapominają o porannej rosie :idea: . Wilgoć w tamtych czasach (i późniejszych też) była "niewskazana" dla prochu 8)

No to proch prochowi nierówny, bo i ile pamiętam, ów modyfikator obowiązuje tylko koalicję antyturecką.

Tylko, że armie zachodnie specjalizowały się w broni palnej (Polacy też nie odpuszczali tej dziedzinie) i ich taktyka opierała się głównie jej uzyciu, gdy armie wschodu nie przykładały do tego tak znaczej uwagi. Ztąd modyfikator tylko dla koalicji.
Ale to nie ja pisałem te zasady i nie wiem co autor miał dokładnie na myścli wprowadzając ten przepis.
_________________
Gee Brain, what do you want to do tonight?
The same thing we do every night, Pinky - make another edition of Arnhem 1944...
 
 
 
Gość

Wysłany: Wto 17 Maj, 2005   

Armie wschodu pewnie tak, ale janczarzy zdaje się byli dobrze szkoleni w walce ogniowej.
 
 
Robert E.Lee
Plutonowy


Dołączył: 08 Wrz 2004
Posty: 123
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Nie 26 Cze, 2005   

Witam wszystkich wezyrów Kara Mustafa i królów Janków III Sobieskich. Kilka dni temu stałem się szczęśliwym posiadaczem Wiednia i proszę o rozwianie moich paru wątpliwości co do interpretacji gry. Możliwe, że dla wprawionych w bojach graczy moje pytania wydadzą się śmieszne i czysto retoryczne więc proszę o odrobinę wyrozumiałości dla początkującego gracza spod Wiednia. Najwięcej niuansów budzi w moim mniemaniu pojęcie formacji:
1) czy na jednym polu mogą stać np. kirasjerzy austryjaccy i husaria lub dragoni w szyku konnym, innymi słowy nie ważne kto a w zasadzie co byle by tylko należał do sprzymienionych i był z formacji jazdy, oraz syruacja ze strony przeciwnej sipahowie i jazda turecka stojący na jednym polu,
2) rozumiem, że na jednym heksie może stać spieszona jazda turecka i np. janczarowie, rozumiem również, iż spieszeni dragoni i piechota sprzymieżonych też mają takie prawo,
3) wiadomym jest, że możliwe jest spieszenie jazdy tureckiej a jak to się ma z sipahami i Tatarami oraz Wołochami i Mołdawianami (sądzę że te trzy ostatnie nie mogą być spieszone z sipahami nie mam juz pojęcia),
4) na jednym polu moga stać dwie jednostki nieartyleryjskie i jedna artylerii lub odwrotnie, wyjątkiem od tej zasady jest koncentracja w strefie kontroli nieprzyjaciela wedle zasady 8.44 większej ilości jednostek kawalerii lub piechoty (owe 4 lub 6 punktów siły), i tylko w tym wypadku stos może liczyć więcej niż trzy jednostki,
5) czy formacje janczarów podzielone na początku gry można połączyć w całość jak staną na jednym polu,
6) dla Wołochów i Mołdawian wykonujemy jedej rzut kostką,
7) o co chodzi z przepisem 18.13 i tymi pięcioma jednostkami wokół Wiednia jest więcej sił tureckich nie kumam z tego nic.
Na tą chwilę to tyle może pytania wydają się dość oczywiste ale dla mojej skromnej osoby takie nie są. Być może nie doczytałem lub źle zrozumiałem instrukcję. W każdym razie kto pyta ponoć nie błądzi. :D
 
 
Zeka
Chorąży


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 451
Skąd: Toruń
Wysłany: Nie 26 Cze, 2005   

1. Zasady mówią, że stosów nie mogą tworzyć oddziały należące do różnych formacji. We "Wiedniu" formacjami zostały nazwane poszczególne "frakcje" wojskowe. Wynika to z 15.11:
"We grze 'Wiedeń-1683' każda z występujących formacji, z wyjątkiem garnizonu Wiednia, posiada pewien poziom (wyrażóny w punktach) morale."
W dalszym ciągu tego punktu występuję wymienienie poszczególnych formacji (np. Austriacy, Polacy itd.). Zatem stos może być tworzony przez jednostki dowolnego rodzaju, pod warunkiem że należą do tej samej formacji. Czyli na jednym polu może stać polska piechota i husaria, gdyż podpadają pod tą samą formację. Natomiast zakazane jest aby stos tworzyła husaria z np. piechotą austracką, ponieważ jednosty wchodzące w jego skład należą do różnych formacji.
2. O ile należą do tej samej formacji.
3. Tatarzy, Wołosi oraz Mołdawianie i sipahowie nie mogą zostać spieszeni. Zasada spieszania odnosi się wyłącznie do jazdy tureckiej, a taką według zasad jest jazda "zielonożetonowa". Wynika to z 6.11:
"Wszystkie formacje kawalerii należące do formacji TURCY mogą zostać spieszone (...)". Tatarzy i reszta wojsk konnych, wymionionych na początku, należą do innych formacji.
4. Tak, stos piechoty o łącznej wartoścu 6 punktów siły może być traktowany jako jeden oddział. Podobnie wygląda sytuacja ze stosem jazdy o łącznej sile 4 punktów.
5. Tak, zresztą wynika to z punktu 8.44.
6. Tak, dla Wołochów i Mołdawian wykonujemy jedne rzut kostką.
7. Jeżeli grasz we wariant ze szturmem na Wiedeń, Turcy muszą dokooptować do sił oblegających miasto kolejne własne jednostki (nie mniej niż pięć). Natomiast można te jednostki dowolnie wybrać. Pod Wiedeń "wędrują one z innych odcinków frontu.
 
 
 
Robert E.Lee
Plutonowy


Dołączył: 08 Wrz 2004
Posty: 123
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Nie 26 Cze, 2005   

Wielkie dzięki za odpowiedź. :D
Widziałem, że wcześniej toczyła się dyskusja o tym czy można przeprowadzać szarżę z pola w terenie pagórkowatym. Ja mam już takie zboczenie, że jak kończę lub ostatnio jak zaczynam jakąś grę to sięgam do literatury. W rozwiązaniu tego punktu może pomóc cytat z książki Leszka Podhorodeckiego "Wiedeń 1683" wydanej przez Dom Wydawniczy Bellona. A mianowicie na stronie 128 autor pisze "Między godziną 14.00 a 15.00 piechota polska opanowała wszystkie cztery wzgórza leżące na jej drodze i panujące nad doliną podmiejską (...). W ten sposób otworzyła drogę do ataku kawalerii, do obozu tureckiego wiodły już bowiem łagodne pochyłości, umożliwiające przeprowadzenie szarży"
Sądzę, że ten cytat może pozwolić na zaryzykowanie tezy, że w grze jest możliwe prowadzenie szarży właśnie z pola w terenie pagórkowatym.[/b]
 
 
Leliwa
St. szeregowy


Dołączył: 21 Mar 2005
Posty: 48
Skąd: Milejów k. Lublina
Wysłany: Wto 28 Cze, 2005   

Potrzebuję pilnie tabel pomocniczych do Wiednia, bo oryginalne się gdzieś zadziały. A szczególnie CHARAKTERYSTYKĘ TERENU, bo reszta jest na mapie.
_________________
Hurrah, hurrah!!
For Southern rights, hurrah!
Hurrah, for The Bonnie Blue Flag
That bears a single star!

"Bonnie Blue Flag"
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Pon 10 Kwi, 2006   

Na Manewrach w Przemyślu grałem z Leszkiem Kozłowskim, Grześkiem Dulianem i Pawłem Szalastem w Wiedeń.

Przepisy do gry są w kilku miejscach niejasne. Dlatego zawsze przed bitwą ustala się szczegóły.

Na początku Mołdawianie i Wołosi. Jak gram to zawsze rzucam kostką za każdą formację oddzielnie. Po prostu jest ciekawiej.

Co do modyfikatora w walce ogniowej sprzymierzonych. Kiedyś broniłem tureckiej racji stanu i twardo broniłem zdania, że Turcy i tak nie mają szans, więc to było dla mnie jasne, że ten modyfikator jest zbyt dużą przesadą.
Jednak grając w Wiedeń prawie zawsze walczę Turkami i wydaje mi się, że można nimi wygrać.
Tutaj chodzi mi o warunki zwycięstwa, które są w instrukcji. Nawet mogę zaryzykować stwierdzenie, że bez modyfikatora za ostrzał sprzymierzeni nie mają większych szans na zwycięstwo. I dlatego jestem zdania, że modyfikator powinien zostać. A jak go tłumaczyć? Już było pisane o tym. Ja tylko dodam, że armia sprzymierzonych wojsk przeważała tureckie wojsko bronią palną (ilością i jakością też). Z kolei można mówić, że to już jest zawarte w sile oddziałów. Może. Tylko możliwe, że ten modyfikator został stworzony po to, by sprzymierzeni mieli szanse dojść do Wiednia przed zakończeniem etapów.

Jeśli ten przepis o ogniu jest na plus dla wojsk koalicji antytureckiej, to myślę, że powinno być zabronione szarżowanie ze wzgórz, ponieważ to też dawałoby przewagę sprzymierzonym.

Inna kwestia, która nie była poruszana: 2 oddziały kirasjerów Lubomirskiego powinni mieć współczynnik walki ogniowej 1 (na wzór kirasjerów saskich). Wiem to od Leszka, który mówił, że to jest błąd (pytał się autora)

Była też propozycja, by pancerni mieli współczynnik wo 1, ponieważ czasem wspierali husarię ogniem, jednak graliśmy bez tego, gdyż to też stwarza większą przewagę dla koalicji. Ja wychodzę z założenia, że i tak każda jazda sprzymierzonych ma możliwość wykonania ognia obronnego, więc to jest już uwzględnione.
 
 
WSzast
Szeregowy


Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 31
Skąd: Kraśnik
Wysłany: Sob 15 Mar, 2008   Wiedeń 1683

W Wiedeń grałem tylko raz, sam ze sobą, a było to jeszcze w szkole podstawowej. Gra była pożyczona więc po rozgrywce musiałem ją oddać i tyle ją widziałem. :(

Pamiętam, że grało się świetnie, podobała mi się różnorodność wojsk i siła naszej husarii. :twisted:

Nie pamiętam warunków zwycięstwa ale wydaje mi się, że nie przerwałem oblężenia Wiednia.

Czy Wiedeń można jeszcze gdziekolwiek dostać, chociażby w stanie zadowalającym? W grudniu los sie do mnie uśmiechnął, ponieważ przypadkiem wyszło, że mój kolega z Biłgoraja grał kiedyś w planszówki i posiada Tannenberg w stanie nienaruszonym. :P Wysłał mi go i nie chciał słyszeć o jakichkolwiek pieniądzach, dał się jedynie namówić na "małego pilsnerka" :D Są jeszcze Ludzie na tym świecie.
 
 
 
Monthion
Plutonowy



Dołączył: 05 Kwi 2005
Posty: 193
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008   

Ja właśnie dostałem przesyłkę z allegro - stan bardzo dobry plansza i instrukcja jak nówka! Choć jeszcze nie sprawdzałem czy kompletna, i jeszcze Austriacy jacyś tacy szarży a nie biali ;)
_________________
Moja kolekcja
 
 
Lipa
Sierżant


Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 206
Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008   

W Wiedniu Austriacy zawsze sa szarzy :)
 
 
Monthion
Plutonowy



Dołączył: 05 Kwi 2005
Posty: 193
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008   

Mój kolega ma Austriaków śnieżno-białych i to szczerze mówiąc ładniej się na planszy prezentuje - taka pstrokacizna 8)
_________________
Moja kolekcja
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008   

Ci biali są mniej przestraszeni :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Aetius
Kapitan



Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 1235
Skąd: Świdnik city
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008   

to ty żeś kupił ten wiedeń za 40 zł który mi ktoś sprzed nosa zabrał? ;)
_________________
Jakby nie brać to dziś wygramy......
------------------------------------


Aetius, Otis, Atieus, Ateius, Aietus, Iaietus, Bigos, Helikopter, Kotletius... co dalej? ;)
 
 
Monthion
Plutonowy



Dołączył: 05 Kwi 2005
Posty: 193
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008   

Ostatnio kilka poszło, sprecyzuj o który ci chodzi :wink:
_________________
Moja kolekcja
 
 
maciunia
Podporucznik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 662
Skąd: WWY
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008   

Aetius napisał/a:
to ty żeś kupił ten wiedeń za 40 zł który mi ktoś sprzed nosa zabrał? ;)


No ładnie, a tak miałem ochotę zamłucić w coś z tej epoki :cry: :D
_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8