Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
21
Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 16 Lip, 2007   

padlo... :)
 
 
 
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Pon 16 Lip, 2007   

nie padlo, ale w wyniku dalszej gry byly ok 90% szanse ze padnie :D
 
 
 
WASHINGTON
Sierżant


Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 205
Skąd: Czestochowa
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007   

No i rozegrałem jak obiecałem partyjkę Nordwindu z kolegą nad polskim morzem podczas gdy nasze malutkie jeszcze dziateczki już spały.
I oto szybki wniosek:
Gra jest mocno "noezrównoważona" na korzyść Niemców. Maja zdecydowaną przewagę i wobec praktycznie braku posiłków amerykańskich, przebijają sie z etapu na etap do przodu bez kłopotu. Niemcy cały czas maja inicjatywę i Amerykanom i Francuzom nie dane jest atakować ze względu na zbyt szczupłe siły bardzo rozciagnięte w obronie. Proszę sobie wyobrazić, że grając Amerykanami miałem okazję tylko dwa (!!!) razy rzucić kostkami atakując...Atakował tylko kolega i w zasadzie na całej dlugości frontu posuwał sie do przodu.
Najgorsze było to, że niestety moje siły zbyt szybko topniały ponieważ wolałem tracić poziomy sprawności bojowej niż w wielu przypadkach dać Niemcom możliwość pościgu o 2-3 pola co przybliżałoby ich do Saverne lub Strasbourga i doprowadzało niejednokrotnie do dużego przełamania.
Tak wiec walcząc w ten sposób utraciłem jakieś 4-5 kompletnych dywizji (Niemcy stracili 4-5 poziomów bojowych) i tak naprawdę w etapie 10 zakończyliśmy rozgrywkę bo nie miałem już zadnych szans na obronę Saverne lub Strasbourga. W etapie 12-13 Saverne byłoby zajęte.
I do tego jeszcze w perspektywie 7 Dywizja Spadochronowa i 10 SS jako posiłki.
Gra fajna, gra sie stosunkowo szybko, ale uważam że bez szans dla Amerykanów - jeśli nawet udałoby sie jakimś cudem obronić Saverne i Strasbourg i uniknąć automatycznego zwycięstwa Niemców to Amerykanie przegraja bardzo na punkty za stracone jednostki.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007   

Ciekawa opinia, zwazywszy, ze dotychczas słyszałem jedynie to że: Niemcy nie mają tu szans - totalny brak szans dla nich :)
Włąśnie takie różnorodne opinie świadczą, że chyba jest dość zrównoważona :)
 
 
 
WASHINGTON
Sierżant


Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 205
Skąd: Czestochowa
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007   

W takim razie jestem bardzo ciekawy opinii innych graczy jak udało im się to rozegrać.
W mojej rozgrywce nawet przez pierwsze 2 etapy, kolega rzucał Niemcami tak kiepsko, że kilka jednostek miało D - natarcie bardzo się na wstępie opóźniało ku mojej uciesze, ale i tak nic to nie dało...
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007   

dziwna sprawa powiadam, dziwna, ale sprawdzimy to w piątek komisyjnie :)
 
 
 
WASHINGTON
Sierżant


Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 205
Skąd: Czestochowa
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007   

No właśnie, będę czekał niecierpliwie na wynik :D
Chciałem tą moją rozgrywkę uwiecznić na 2-3 fotkach i zamieścić na forum, ale jak "poleciałem" po aparat to sie okazało, że bakterie padły i się trochę podłamałem (a grę musiałem posprzątać przed podaniem porannego śniadania w hotelu ponieważ "walczyliśmy" w nocy w jadalni :D )
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007   

Aż strach pomyslec co się teraz dzieje w jadalini :) :)
 
 
 
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007   

To ja powiem tak:
w grze w ktorej ja gralem i w ktorej wygrali Amerykanie posilki (chyba 12 DPanc) niemeickie nie weszly wogole (od takie utrudnienie scenariusza) i jeszcze jakies posilki spore Niemieckie zostaly zdjete (aby oddac prawdziwa sytuacje - te jednostki faktycznie nie wziely udzialu w grze).

Drugi czynnik - niech kolega przeczyta co mozna zrobic z niemiecka dywiazja stojaca chyba za Renem - dowolnie rostwaic w umocnieniach. Reszte pozostawiam wyobrazni...

Te dwie polaczone rzeczy powoduja ze nie jest juz tak latwo grac Niemcami i ze wynik staje sie nei do konca wiadomy...
 
 
 
WASHINGTON
Sierżant


Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 205
Skąd: Czestochowa
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007   

No w takim razie, jeśli grałoby się z taką ilością wojsk niemieckich - brak uzupełnień 7 DSpad i 10 Panc SS oraz bez całego bądź części odwodu 1 Armii - to sytuacja wygladałaby z pewnością inaczej i Amerykanie mieliby zdecydowanie lepszą sytuację. Ale to bardzo daleko idąca zmiana realiów na planszy.
Jeśli chodzi o 405 DP, która ma być rozstawiona "dowolnie w umocnieniach" to właśnie kolega postawił ją w stosie na pierwszej linii wzmacniając lewe skrzydło swojego ataku przeciw VI korpusowi. Taka możliwość też jest bonusem dla Niemców.
Moim zdaniem odwód 1 Armii w postaci 25 DywGrenPanc oraz 21 DywPanc a nawet 6 Dyw Górskiej SS, powiniem wchodzić do gry w późniejszych etapach ponieważ z tego co czytałem w dostępnych opracowaniach o Nordwindzie, te jednostki były angażowanie kilka dni po starcie ofensywy czyli gdzieś około 5-6 stycznia, kiedy faktycznie operacja utknęła.
W momencie kiedy wszystkie jednostki odwodu 1 armii są już od pierwszego etapu do dyspozycji, sytuacja Amerykanów jest beznadziejna i uważam niezłomnie że przy standardowym rozłożeniu gry wg TiS 21 - Amerykanie nie mają szans na zwyciestwo. Ale jak powiedział WZ - sprawdzi to komisyjnie i da znać.
 
 
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007   

WASHINGOTON,

nic nie stoi na przeszkodzie abys napisal taki wlasnie scenariusz, z modyfikacjami i podeslal do WZ.

Napewno sie ucieszy a i urealnienie gry na podstawie rozgrywek juz zagranych byloby cenne.
 
 
 
WASHINGTON
Sierżant


Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 205
Skąd: Czestochowa
Wysłany: Śro 22 Sie, 2007   

Tak zrobię.
Na podstawie dostępnych mi źródeł - zaproponuję WZ drobne modyfikacje scenariusza Nordwind. Potrzebuję tylko dosłownie kilku dni aż pozamykam kilka ważnych zawodowo tematów.
OK, a co z komisyjnym sprawdzeniem tego przez WZ w zeszły piątek? Była jakaś rozgrywka?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 22 Sie, 2007   

chętnie opublikujemy
jeszcze nei było
 
 
 
Robert E.Lee
Plutonowy


Dołączył: 08 Wrz 2004
Posty: 123
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Czw 29 Maj, 2008   

Mam pytanie czy Amerykanie w grze Nordwind sa umocnieni czy nie bo nic na ten temat nie jest napisane w uwagach, a czesto bywa to z drugiej strony niechcacy pominiete.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 30 Maj, 2008   

_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Robert E.Lee
Plutonowy


Dołączył: 08 Wrz 2004
Posty: 123
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Pią 30 Maj, 2008   

W takim razie Niemcy nie będą się mieli aż tak super to bardzo dużo zmienia na ich niekorzyść.
 
 
WASHINGTON
Sierżant


Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 205
Skąd: Czestochowa
Wysłany: Sob 31 Maj, 2008   

Jestem ciekawy jak Tobie przebiegnie rozgrywka. Jak pograsz to podziel się proszę uwagami - chętnie sobie poczytamy.
Szkoda, że ten wątek nie był kontynuowany przez nikogo innego i w sumie nie wiemy poprzez forum TiS, jak przebiegały rozgrywki w tą grę. Ja swoje zmagania opisałem kilka postów wcześniej a nawet zobowiązałem się do podania wariantu, wg którego uważam, gra byłaby chyba trochę bardziej zrównoważona.
Z powodu zajęc zawodowych sprawa przeciągnęła się o dobrych kilka miesięcy, ale oto poniżej moja propozycja rozgrywki. Tak zagrałem raz jeszcze z kolegą, który poprzednio dowodził Niemcami i efekt walk był ciekawszy - Amerykanie utrzymali Saverne i gdzieniegdzie udało się przeprowadzic kontrataki.
Wszystkie te zmiany wprowadziłem opierając się na przesłanych do mnie swego czasu przez Mardoka linkach do bardzo dobrych materiałów o froncie zachodnim. Oto zmiany:

1). 405 DP w ogóle nie bierze udziału ponieważ jedyna dostępna informacja o jej dyslokacji w czasie operacji Nordwind to informacja,że była rozlokowana w umocnieniach Linii Zygfryda. Więc efektywnie założyłem,że nie brała udziału w natarciu a stawianie jej na planszy i to jeszcze w dowolnym miejscu - daje Niemcom dużo korzyści.
2). 553 DGL i 416 DP mogą byc uaktywnione przez Niemców dopiero 5 stycznia, kiedy to Niemcy rozpoczęli przeprawe przez Ren i utworzyli przyczółek pod Gambsheim. Chyba że Allianci przekrocza Ren w okolicach Strasbourga (ale to w warunkach tej rozgrywki jest mało realna koncepcja).
3). 21 DPanc, 25 DGPanc SS wchodzą do gry jako uzupełnienia dopiero 5 stycznia ponieważ to wtedy po niepowodzeniu pierwszych dni Nordwind'u Hitler nakazał wprowadzenie dalszych sił do akcji.
4). 6DG SS wchodzi 3 stycznia do akcji z tych samych powodów co wyżej.
5). 7 DSpad i 10 DPanc SS wchodzą razem jako uzupełnienia 16 stycznia.

Ja to tak ustawiłem i po sprawdzeniu tego wariantu okazało się, że gra w mojej ocenie nie jest już taka jednostronna na korzyśc Niemców. Gra sie ciekawiej.

Jeśli się gdzieś mylę to proszę o konstruktywną krytykę.
 
 
WASHINGTON
Sierżant


Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 205
Skąd: Czestochowa
Wysłany: Czw 05 Cze, 2008   

Korekta - miałem na mysli 25 DGPanc, ale nie SS oczywiście.
 
 
Khamul
St. sierżant



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 324
Skąd: Będzin
Wysłany: Sob 15 Sty, 2011   

Mam pytanie do Nordwind'a - w scenariuszu (rozstawieniu początkowym) przy niektórych oddziałach alianckich jest podane podane (-1PS) albo (-2PS). Czy chodzi o PS (punkty siły) czy może przypadkiem PSB (poziomy sprawności bojowej)?
 
 
stanley
Porucznik


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 896
Wysłany: Sob 15 Sty, 2011   

Chodzi o PSB.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8