Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Armageddon - zadania
Autor Wiadomość
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 26 Sty, 2007   Armageddon - zadania

Mam nadzieję, że wybrałem dobry dział na ten temat :)

Chciałbym się dowiedzieć (w ogóle bądź w szczególe) jak wygląda nowy sposób rozgrywania zadań na Armma? Podobno zmiany są znaczące.
_________________
Get the graal or die tryin.
 
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 26 Sty, 2007   

jo tyz, jo tyz!
w tym roku bedzie na Arma mecz reszta swiata kontra Szczecin :twisted:
_________________
KG Grau
 
 
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Pią 26 Sty, 2007   

doyslam sie (ze wedlug artykulu Aarka w TiS) bedziemy rowniez grali po kilka osob przy stoliku, przy czym powinna byc rowniez rozgrywka dla osob wlaczacych o dlasze miejsca.

No i moze uda sie na bierzaco dowiadywac o numery miejsc poszczegolnych osob (bez opoznienia).
 
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 27 Sty, 2007   

Mógłbys podać, w którym numerze Tisu był ten artykuł ?
_________________
Get the graal or die tryin.
 
 
 
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Sob 27 Sty, 2007   

To byl artykul w TiS 19, Arka, o wynikach armagedonu. W czesci wnioski po turnieju opisuje pewne pomysly na ewolucje rozgrywki. Zwlaszcza czesc Mankamenty pkazuje w jakim kierunku moga isc poprawki.
 
 
 
Arecki
Generał (moderator)



Dołączył: 16 Mar 2004
Posty: 560
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 01 Lut, 2007   

Jestem w trakcie wymyslania ulepszonego systemu do turnieju, wiec narazie zadnych konkretow nie jestem w stanie podac.
Napewno sam zarys turnieju nie zmieni sie tzn. bedziecie rozgdywac zadania na jednej mapie w 4 osoby. Zmieni sie napewno 2 faza ( brak grania 1vs1.
Mam zamiar wprowadzic aspekt wspierania frontow czyli wspolpracy dowodczej pomiedzy danymi nacjami np. Niemcy - Wlosi - Japonczycy vs Rosjanie - Amerykanie - Polacy.

Nie wiem czy uda mi sie to sklecic w jedna solidna calosc, ale jestem na dobrej drodze :)

Póki co tylko tyle moge powiedziec. Oczywiscie jak mi sie wyjasni to wszystko Wam opowiem i przedstawie w tym miejscu.

Pozdrawiam 8)
 
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 02 Lut, 2007   

brzmi zachecajaco :lol:
cierpliwie czekam na mozliwosc rozegrania tych zadan :P

mam szczera nadzieje,ze nic mi nie wypadnie w tym roku, trzymajcie kciuki :wink:
_________________
KG Grau
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 02 Lut, 2007   

A ja mam pytanie jak widzicie rozgrywanie zadan na Armagedonie w systemie kampania B35. Oznacza to, że każdy z graczy nie dostaje określonych jednostek, tylko punkty za które sobie owe jednostki kupuje.

Ja widzę to tak:
1. Miesiąc przed Armagedonem ogłaszana jest ilość punktów jakie mogą zostać wydane przez jednego gracza na swoje oddziały biorące udział w rozgrywkach.
2. Dodatkowo dla spóźnialskich/niezdecydowanych utworzone zostałyby ok. 3 standardowe zestawy do wyboru.

Jak widzicie taką zmianę?
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 02 Lut, 2007   

mi to wsio ryba, jesli mialoby to usprawnic przebieg turnieju to wydaje sie rozsadne.

biorac pod uwage istotnosc wyboru jednostek swojej KampfGruppe :wink: dla przebiegu rozgrywki, procedure wyboru (parytety rodzajow broni), zakladam,ze zajmuje to sporo czasu i nerwow. dokonanie wyboru przed Arma moze faktycznie znacznie usprawnic przebieg rozgrywek, ale ja wychodze z innym pytaniem - wszelkie modyfikacje rozgrywki zmierzaja min. do "wyrownania szans" graczy, tzn. przede wszystkim do wyeliminowania procederu "pasienia" sie starych wyjadaczy na mniej doswiadczonych kolegach (choc jak pokazuje przebieg obecnego sezonu "beniaminki" potrafia sporo namieszac :shock: ); w zwiazku z tym - czy procedura samodzielnego wyboru, pod kazdym innym wzgledem bardzo miodna, nie stanowi pewnego potencjalnego zagrozenia dla idei i kierunku reform? Latwo jest mi sobie wyobrazic sytuacje, w ktorej niefortunne wybory niedoswiadczonego turniejowicza przekresla go na starcie, o co naprawde latwo, patrzac po prostu na historie. Skoro nie raz nie dwa "prawdziwi" dowodcy korpusow/armii/etc. popelniali powazne bledy w wyborze sil i srodkow (wojna zimowa, Ardeny, Huergten, Normandia,Market Garden,itd.) to trudno oczekiwac, ze gracze dokonaja optymalnych wyborow. Wiem,ze powyzsze okolicznosci przemawiaja przynajmniej tak samo mocno "przeciw" jak i "za", ale nie mozna stracic z pola widzenia ww. celu zmian. Skoro Arecki wyrownuje szanse na starcie, to nalezy powaznie zastanowic sie, jak na to wyrownywanie szans oddzialywuje mozliwosc samodzielnego zlozenia swojej bandy.
Z uwagi na powyzsze watpliwosci, wg mnie, zasada winno byc wybieranie swojej grupy sposrod gotowych zestawow. Chyba lepiej realizowaloby to jeden z celow reformy turnieju. Dla pewnej grupy graczy dopuscilbym mozliwosc stworzenia wlasnej puli jednostek ale kryteria dopuszczajace to tej grupy musialyby byc ostre i jasno zakreslone. Skoro ktos uwaza,ze na b35 "zjadl zeby" to prosze bardzo - niech sam sklada sobie zestawik, ale wylacznie na swoja odpowiedzialnosc.

oczywiscie jesli gracze zgodnym (tj. wiekszosc) chorem zakrzykna "liberum veto", rece precz od mojego prawa do zlozenia swojej puli, to ja tylko im przyklasne, a na Arma bede obserwowal, kto "pluje sobie w brode"...

BTW - jak jest z uzupelnieniami? placi sie za nie? czy po prostu tyle a tyle jest dostepne? wg. mnie wysokosc i rodzaj uzupelnien winny byc co do zasady okreslone przed rozgrywka (np. wg schematu piechota najwiecej uzupelnien, bronie techniczne odpowiednio mniej), a nie przydzielane wg potrzeby.
_________________
KG Grau
 
 
Arecki
Generał (moderator)



Dołączył: 16 Mar 2004
Posty: 560
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 02 Lut, 2007   

r1omen napisał/a:
A ja mam pytanie jak widzicie rozgrywanie zadan na Armagedonie w systemie kampania B35. Oznacza to, że każdy z graczy nie dostaje określonych jednostek, tylko punkty za które sobie owe jednostki kupuje.

Ja widzę to tak:
1. Miesiąc przed Armagedonem ogłaszana jest ilość punktów jakie mogą zostać wydane przez jednego gracza na swoje oddziały biorące udział w rozgrywkach.
2. Dodatkowo dla spóźnialskich/niezdecydowanych utworzone zostałyby ok. 3 standardowe zestawy do wyboru.

Jak widzicie taką zmianę?


Nie odpisywalem dlugo , bo zastanawialem sie nad tą koncepcja.
Podjalem wydaje mi sie sluszna decyzje w tej sprawie , a oto jej podsumowanie :

Jestem negatywnie ustosunkowany do propozycji skladania wlasnych zestawow KG , GB. Dlaczego :?:

1. Turniej nie bedzie wyrownany tzn. wiadomy jest ze gracz z mniejszym doswiadczeniem w B-35 zle skomponuje swoja KG/GB niz gracz doswiadczony.
Celem turnieju nie jest skazywanie obojetnie jakiego gracza na porazke juz na dzien dobry. Porazka ma wynikac z Jego dzialan na planszy , a nie w zlym doborze wojska. Turniej to wykaz umiejetnosci na polu walki, a nie dluga analiza i kombinowanie w doborze wojska.

2. Czas organizowania KG/GB bedzie zbyt dlugi - wydluzy to rozpoczecie turnieju. Nie kazdy ma tyle czasu i latwy dostep do NETA by skomponowac swoja brygade na ARMA. Oczywiscie Ty ( Roman ) czy KG Grau spelniacie owe warunki i mozecie sobie skomponowac dane grupy bojowe, ale osoba ktora wpadnie w ostatniej chwili na ARMA ( a sami wiecie ze to sie zdarza ) i bedzie miala chec zagrania w TURNIEJU, juz tego czasu nie ma ( i wtedy spelni punkt 1 ) oraz zanim skomponuje ( przemysli, pokombinuje ) swoja grupe to uplynie sporo czasu.
Wersja z kilkoma gotowymi KG/GB odpada, bo potem beda glosy ze dana grupa byla zle skonstruowana i dlatego ten ktos przegral lub ze nie On ukladal grupy i dlatego przegral.

3. Grupy KG/GB wlasnej konstrukcji bardzo faworyzuja Niemcow ( znam to z autopsji - gralem Amerykaninami przeciwko Niemcom ). Jak byscie nie ulozyli swoich grup to Niemcy znaczaco przewyzszaja inne nacje ( no moze oprocz Rosjan ) pod wzgledem jakosciowym. I dam sobie reke uciac ze kazdy gracz Niemiecki kupi Tygrysy, Jagery, SturmTigery, a tych sil ( nawet malych ) nie jest wstanie zatrzymac zadna nacja ( oprocz w/w ). Oczywiscie jesli mowimy tu o statunku 1:1 lub nawet 2:1 w proporcjach sil na niekorzysc Niemcow. Przy wyzszych stosunkach to juz nie jest TURNIEJ . Zrobi sie podzial tylko na NIEMCOW i ROSJAN i bedzie zero roznorodnosci, bo niby kto wtedy wezmie sobie Wlochów czy Japończyków ( tylko wariat ktory niechce wygrac - sorki za slownictwo ale tak to wyglada ).
Podkreslam ze wiem o czym pisze bo probowalem w rozny sposob ugrysc NIEMCOW przy systemie jaki jest proponowany ( moj byly przeciwnik byl wyszkolony w B-35 przeze mnie i Jego umiejetnosci okreslam na poziomie Grohmanna czy m_kowala ). Uwierzcie mi ze zabawa bedzie duzo mniej fascynujaca niz sie Wam wydaje.

To tyle mojego podsumowania. Ciezko bedzie mnie przekonac do zmiany stanowiska , ale nie mowie ze to nie mozliwe, jednak pamietajcie ze to jest TURNIEJ i kazdy na starcie musi miec takie same szanse na wygrana.

Pozdrawiam 8)
 
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 02 Lut, 2007   

Koncepcja tworzenia własnych Kamfgruppen ma swój urok i jest silnie pociągająca :)
Jednak osobiście jestem jej przeciwnikiem. Raz argumenty Areckiego. Faktycznie kto by chciał grać Włochami ? :)
Ale dwa to trochę mogłyby być kłopoty ze stworzeniem takiego składu, nie wiedząc z jakim terenem będziemy mieli do czynienia. Górzysty czy równinny, pustynny czy poprzecinany rzekami.
_________________
Get the graal or die tryin.
 
 
 
m_kowal
Porucznik



Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 818
Wysłany: Pią 02 Lut, 2007   

Ja widze mozliwosc pogodzenia - w trunieju bez ukladanych grup bojowych (tak by zestawienei grupy nie decydowalo o wyniku turnieju), ale po Armie mozna by juzz taki scenariusz na kilka ladnych osob zagrac. Trzeba by to zorganizowac przed Armem, podzielic nacje, ustalic punkty, zrobic scenariusz i zobaczymy.
 
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 02 Lut, 2007   

wszystko rozumiem ale nic nie moge pojac

w takim razie jak bedzie wygladalo rozwiazywanie zadan? bo jak czytalem ww. artykul to tam bylo wlasnie o puli wlasnych wojsk.

m_kowal - ano fajnie byloby cos takiego rozegrac, tylko kurde z moim szczeciem to nie bede mial jak/kiedy:(
_________________
KG Grau
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 03 Lut, 2007   

Widzę, że ryzyka zostały zauważnone, więc teraz mała polemika i wskazanie kilku zalet systemu.

1. Gracz przegra na starcie, bo ułoży sobie taką grupę, że niebędzie miał szans.

Po pierwsze zakładam gracza myślącego.
Po drugie nawet osoba bez doświadczenia i/lub mająca mało czasu lub brak dostępu do internetu miałaby przygotowane gotowe "zestawy", które myślę, że tworzyłbym głównie, ja więc byłaby gwarancja ich jakości (jeden z zestawów byłby pewnie moim własnym).

Nie zauważyłem natomiast, aby odezwał się głos mówiący, że przecież standaryzacja właśnie zabija trochę tę rozgrywkę - jak każdy ma czołg, 2 bataliony piechoty i ckm to brakuje możliwości zaskoczenia przeciwnika oryginalnością. Oczywiście, że rozszerza to zmagania na inny wymiar, już nie taktyczny, ale bardziej operacyjny.
Drugą sprawą jest to, że są gracze, którzy wolą czołgi, a są ci którzy wolą piechotę (tak panowie pancerni, ja również zaliczam się do owych) i wydaje mi się, że wrzucanie wszystkich do jednego wora pozbawia właśnie wszystkich możliwości wybrania sobie składu wojsk w których czują się komfortowo.

2. Tak naprawdę Niemcy i Rosjanie są najsilniejszymi nacjami.
Rzeczywiście tak jest, gdy popatrzy się na historyczne scenariusze, wynikłe z realiów historycznych, ale to jest system fikcyjny. W Kampanii taki 1PS JagdTiger będzie kosztował tyle co batalion piechoty, lub 3PS włoskich tankietek.

Tak naprawdę argument ten nie jest racjonalny bo im lepszy sprzęt tym droższy i nie zależy to od nacji, ale od parametrów konkretnej jednostki. I właśnie tutaj Kampania daje możliwości popisu, można grać mało liczebną elitą lub licznymi "szarakami".

Mnie osobiście pomysł wyboru własnych wojsk podoba się bardzo, gdyż daje dodatkowe możliwości graczom na pokazanie swoich umiejętności, zmniejszenia losowości i wyrównania szans, które są zakłócone układem mapy i losowaniem graczy z którymi się gra.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8