Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Kraśnik 1914
Autor Wiadomość
koholet
St. szeregowy


Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 67
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008   

Dzięki za odpowiedź
A można gdzieś znaleźć te pierwotne zasady z morale? Proste przepisy mają swój urok (łatwiej znaleźć partnerów do gry z krótką instrukcją), ale skomplikowane dają więcej radości. I przecież nie trzeba ich obowiązkowo stosować: można jako dodatkowe dla chętnych (i mających za dużo wolnego czasu).

Cytat:


Cytat:
PS Nie mogę doczekać się rozwinięcia tego systemu do roku 1918. Z uwzględnieniem grup szturmowych, pociągów pancernych, wojsk chemicznych i pierwszych czołgów.


Muszę Cie zmartwić - nawet jeśli, to nieprędko.


W czasie Wielkiej Wojny było dużo ciekawych bitew na wielu frontach. Trzeba uzbroić się w cierpliwość lub zbierać źródła do własnych scenariuszy.
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 22 Sie, 2008   

Ile trwa gra w poszczególne scenariusze ? Zakładając że graczy będzie dwoje.
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Gość

Wysłany: Sob 23 Sie, 2008   

Pan P. napisał/a:
Ile trwa gra w poszczególne scenariusze ? Zakładając że graczy będzie dwoje.


Myślę, że w kilku godzinach to się nie zmieścisz.
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008   

Pan P. napisał/a:
Ile trwa gra w poszczególne scenariusze ? Zakładając że graczy będzie dwoje.


Jak graliśmy z Piotrem to 5 etapów zajęło nam ok. 3 godzin. Musisz się liczyć z tym że potrzebujesz ok. 18 - 20 godzin na rozgrywkę.
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008   

Archanioł napisał/a:
Pan P. napisał/a:
Ile trwa gra w poszczególne scenariusze ? Zakładając że graczy będzie dwoje.


Jak graliśmy z Piotrem to 5 etapów zajęło nam ok. 3 godzin. Musisz się liczyć z tym że potrzebujesz ok. 18 - 20 godzin na rozgrywkę.


No chyba że artyleria wsześniej zmniejszy znacznie ilość żetonów do przesuwania. :)
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008   

Takiej opcji nie da się wykluczyć :) Pamiętaj jdnak, że kupa Ruskich dopiero wejdzie na planszę.
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
Ostatnio zmieniony przez Archanioł Nie 24 Sie, 2008, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008   

Długo, no ale na konwent dobre i na wyjazd partnerki zyciowej :-)
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008   

Archanioł napisał/a:
Takiej opcji nie da się wykluczyć :) Pamiętaj jdnak, że kupa Ruskich dopiero wejdzie na planszę.


No ale jeszcze "kupa" amunicji austryjackiej była do wystrzelenia. :wink:
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
 
Gość

Wysłany: Pon 25 Sie, 2008   

Cóż, niczego innego nie można oczekiwać po grze w skali pułkowej z możliwościąrozmiany/wydzielenia batalionów.

Swoją drogą jak ktoświdział niektóre gry GMT (np. Solferino czy Gettysburg), to może stwierdzić, że Kraśnik przy nich czasowo wygląda jak ubogi krewny :wink:
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008   

Zulu von Auffenberg napisał/a:
Cóż, niczego innego nie można oczekiwać po grze w skali pułkowej z możliwościąrozmiany/wydzielenia batalionów.

Swoją drogą jak ktoświdział niektóre gry GMT (np. Solferino czy Gettysburg), to może stwierdzić, że Kraśnik przy nich czasowo wygląda jak ubogi krewny :wink:


Skala dobra. W Kraśniku wszystkich żetonów oddziałów masz 360. W Gettysburgu GMT blisko 1.000.
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008   

Archanioł napisał/a:
Zulu von Auffenberg napisał/a:
Cóż, niczego innego nie można oczekiwać po grze w skali pułkowej z możliwościąrozmiany/wydzielenia batalionów.

Swoją drogą jak ktoświdział niektóre gry GMT (np. Solferino czy Gettysburg), to może stwierdzić, że Kraśnik przy nich czasowo wygląda jak ubogi krewny :wink:


Skala dobra. W Kraśniku wszystkich żetonów oddziałów masz 360. W Gettysburgu GMT blisko 1.000.


I czasami zaczyna tych żetonów brakować do obsadzenia całego frontu.
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
 
Gość

Wysłany: Pon 25 Sie, 2008   

Dzięki temu jest miejsce na manewr, a nie ma miejsca na klincz.
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008   

Ja nie pisze że to źle, robił bym we własne gniazdo. Długa gra nie znaczy że zła. Jest potrzebna, chociaż by na wymienione przeze mnie szczęśliwe przypadki losowe :-)
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008   

Akurat skala przemawia za tym, aby czas rozgrywki był krótszy :)
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008   

Pewnie mniejsze starcia byly by krotsze.
_________________
http://lobuzio.blogspot.com/ zapraszam

(\ /)
(O.o)
(> <)

This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
 
von Sydow
St. szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2005
Posty: 42
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 28 Sie, 2008   

Prosze o wyjaśnienie pewnych nieścisłości jeśli chodzi o podzielność szwejków na bataliony:
-czy bataliony FJB są wliczone do liczby pododziałów na które można rozmienić pułk? (w poniższych pytaniach przyjąłem że tak)
-14DP, 77pp: na żetonie 3 pododdziały, w tabelce 4. które jest prawidłowe?
-33DP, 26pp: na żetonie 4, w tabelce 3
-2DP, 4pp: na żetonie brakuje liczby pododziałów (powinno być 3)
-2DP 89pp: na żetonie 4, w tabelce 3
-12DP, 20pp: na żetonie 3, tabelka 4
-12DP, 5bat/24B: brakuje oznaczenia FJB

Jak na mój skromny gust gra jest bardzo udana, jednak do pełni szczęścia brakuje mi większego urozmaicenia wojsk. Ubolewając wielce że autor zarzucił pomysł śledzenia morale na bieżąco, chciałbym wprowadzić na własny użytek taki mały moralny hołmrul. Pomyślałem o czymś na kształt Waterloo: każda formacja miałaby przypisany współczynik morale i za każdy poziom różnicy w morale między walczącymi jednostkami strona o wyższym wsółczynniku otrzymywała by modyfikator +5 do siły.
Niestety nie mam wiedzy pozwalającej odpowiednio wycenić poszczególne jednostki więc proszę o wszelaką pomoc!!
Oto moja propozycja. Zdaję sobie sprawę że większość tych wycen jest przegięta w jedną bądż drugą stronę:
-Landwera, Honvend, piechota i kawaleria rosyjska: 2
-piehota AW, grenadierzy rosyjscy: 3 (choć to pewnie fantastyka)
-brygada marszowa, landszturm, kawaleria AW: 1
Wydaje mi się że takie rozłożenie nie zachwieje zbytnio równowagi zaproponowanej w grze, pozostaje mi przepestować. Proszę o uwagi co do tego pomysłu.

Czy krakowska 12DP należała do I korpusu czy stanowiła część innej grupy operacyjnej?

Czy bataliony feldjager wyróżniały się czymś poza umundurowaniem?
_________________
Caeterum censeo Carthage esse delendam.
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 28 Sie, 2008   

Węgrów tak słabo oceniasz? Ekspertem nie jestem, ale jacyś tragiczni nie byli chyba na tle całej armii C.K.Dezerterów?
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Gość

Wysłany: Czw 28 Sie, 2008   

von Sydow napisał/a:
Prosze o wyjaśnienie pewnych nieścisłości jeśli chodzi o podzielność szwejków na bataliony:
-czy bataliony FJB są wliczone do liczby pododziałów na które można rozmienić pułk? (w poniższych pytaniach przyjąłem że tak)


Nie, bataliony strzelców są samodzielnymi batalionami przydzielanymi do brygad (nie do pułków) - jedna z brygad piechota (nie walcząca akurat pod Kraśnikiem) składała się wyłącznie z batalionów strzelców).
One są i ich nie traktujemy jako jednostek do rozdzielania.

Cytat:
-14DP, 77pp: na żetonie 3 pododdziały, w tabelce 4. które jest prawidłowe?



W 14 dywizji piechoty nie ma 77 pułku tylko 71.

Dywizja wyglądała następująco:
27 brygada
- 71 pułk - 4 bataliony (dobrze zrobiony żeton, błędnie wydana tabela)
- 72 pułk - 3 bataliony (dobrze zrobiony)
- 11 FJB - dobrze zrobiony
28 brygada
- 48 pułk - 3 bataliony (dobrze zrobiony),
- 76 pułk - 3 bataliony (dobrze zrobiony),
- 19 FJB - dobrze zrobiony.

Cytat:
-33DP, 26pp: na żetonie 4, w tabelce 3


4 bataliony, jak na żetonie.

Cytat:
-2DP, 4pp: na żetonie brakuje liczby pododziałów (powinno być 3)


Tak, zgadza się, 3 bataliony.

Cytat:
-2DP 89pp: na żetonie 4, w tabelce 3


Ma być 4 bataliony.

Cytat:
-12DP, 20pp: na żetonie 3, tabelka 4


Ma być trzy bataliony i w tabelce jest dobrze - na końcu jest 5 FJB.

Cytat:
-12DP, 5bat/24B: brakuje oznaczenia FJB


To akurat pryszcz, ale oczywiście oznaczenie byc powinno.

Cytat:
Jak na mój skromny gust gra jest bardzo udana, jednak do pełni szczęścia brakuje mi większego urozmaicenia wojsk. Ubolewając wielce że autor zarzucił pomysł śledzenia morale na bieżąco, chciałbym wprowadzić na własny użytek taki mały moralny hołmrul. Pomyślałem o czymś na kształt Waterloo: każda formacja miałaby przypisany współczynik morale i za każdy poziom różnicy w morale między walczącymi jednostkami strona o wyższym wsółczynniku otrzymywała by modyfikator +5 do siły.
Niestety nie mam wiedzy pozwalającej odpowiednio wycenić poszczególne jednostki więc proszę o wszelaką pomoc!!


Dobry pomysł, choć mój był inny (uwzględniał wpływ wysiłku na morale).

Moja propozycja morale byłaby taka:

rosyjska piechota liniowa, grenadierzy, austro-węgierska piechota liniowa, Landwehra - 3
rosyjska piechota rezerwowa - 2
austro-węgierska piechota marszowa i Landszturmu - 1
Honved - 4
kawaleria rosyjska i austro-węgierska - 3.

Cytat:
Czy krakowska 12DP należała do I korpusu czy stanowiła część innej grupy operacyjnej?


12 Dywizja z Krakowa nominalnie należała do I korpusu, ale w bitwie była dywizją samodzielną (jednostką armijną).

Cytat:
Czy bataliony feldjager wyróżniały się czymś poza umundurowaniem?


Szczerze mówiąc to nie pamiętam. Być może wyszkoleinem, ale musiałbym sprawdzić.
Tak samo należałoby sprawdzić striełkow (rosyjski odpowiednik FJB).
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 28 Sie, 2008   

Zulu von Auffenberg napisał/a:

Honved - 4


Zulus przyszedł i morale im się podwoiło ;) . Czyli jednak expert ze mnie :p
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Gość

Wysłany: Czw 28 Sie, 2008   

Nico napisał/a:
Zulu von Auffenberg napisał/a:

Honved - 4


Zulus przyszedł i morale im się podwoiło ;) . Czyli jednak expert ze mnie :p


Et, keti, harom!!!

Nie każda dywizja Honvedu była dobra, ale to, ze często w sierpniu 1914 wydzielano je z korpusów jako samodzielne coś znaczy.
Choć reguły nie było, bo pod Komarowem 39 dywizja dostała trochę od Rosjan, pod Gorlicami też jej nie szło za dobrze, a mimo to uważana była za bardzo dobrą.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8