Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Tannenberg 1914
Autor Wiadomość
Cyber Stefan
Podporucznik


Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 514
Skąd: Słobity / Toruń
Wysłany: Wto 23 Mar, 2004   hmm

Kolejna gra na której się uczyłem grać.
Ech, te stare dobre gry - "Tannenberg1914", "Kircholm1605", "Wiedeń1683", "Kreta1941", "Bzura1939", "Grunwald1410" i inne stare dobre gry. Aż się łezka w oku kręci ;)
 
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Pią 26 Mar, 2004   

Według mnie bardzo ciekawą jest gra "Galicja 1914" będąca niejako dodatkiem do Tannenbergu opartym na tych samych zasadach.Gra warta polecenia,ukazała się chyba jeszcze w Dragon Hobby.
P.S.Legiony Polskie RULEZ
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 02 Kwi, 2004   

Dodatek "Bałkany" z któregoś tam Dragona też jest niczego sobie. Myślę że wogóle I wojna jest za mało eksploatowana . Co do Tannenberga jest dla mnie najlepszą grą planszową, przepisy przejrzyste bez żadnych bubli, nic tylko grać!
 
 
 
sqh
Plutonowy


Dołączył: 29 Mar 2004
Posty: 126
Skąd: Pruszków
Wysłany: Pią 02 Kwi, 2004   

System sprawdza się też doskonale w grach na ślepo z sędzią. Ja właściwie nie pamiętam, kiedy ostatni raz grałem w "Tannenberg" (także na 3 plansze) lub gry pokrewne w inny sposób.
 
 
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Sob 03 Kwi, 2004   

Niestety nie miałem do czynienia z Tannenbergiem, jedynie z Galicja-wkładka do Dragona,niemniej postaram sie nadrobić zaleglości...
P.S.Pozdrawiam
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
sqh
Plutonowy


Dołączył: 29 Mar 2004
Posty: 126
Skąd: Pruszków
Wysłany: Pon 05 Kwi, 2004   

Zulu von Auffenberg napisał/a:
Może sqh zagramy kiedyś w Warszawie obaj - miałem przyjechać z maju, ale z uwagi na to, że zachciało się Wam forum gospodarczego nikt mnie do Was nie wpuści.


E tam, możesz śmiało przyjeżdżać - ja mieszkam w Pruszkowie. Pruszków pewno kiedyś wchłonie Warszawę, ale na razie są to jeszcze dwa osobne miasta :-)
 
 
MIH
Porucznik



Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 876
Skąd: Dublin
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2004   

Czy ktoś z Was grał w Tannenberg z sędzą??? Jak to wygląda (mam tu na myśli strone techniczno-organizacyjną)?
_________________
Gee Brain, what do you want to do tonight?
The same thing we do every night, Pinky - make another edition of Arnhem 1944...
 
 
 
DN
Szeregowy


Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 446
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2004   

Ja raz grałem, co prawda nie w Tannenberg, ale w Mławę. Wyglądało to tak, że były dwie mapy, gracze siedzieli przy swoich tak, aby nie widzieli co znajduje się u przeciwnika. Każdy widział tylko swoje jednostki, a przeciwnik pojawiał się dopiero jak znalazł się na polu sąsiednim lub w odległości 2 pól jeżeli był to teren czysty i była widoczność. O obecności przeciwnika informował sędzia i dostawiał odpowiednie żetony(te które siebie "widziały") na mapy obu graczy. Jeśli dochodziło do starcia to obie strony zapisywały swoje siły na kartkach i podwały sędziemu, który kulał kostkami i podawał wynik starcia.

Jeżeli masz możliwość takiej rozrgrywki polecam. Potrafią się dziać cuda, ale to już inna historia.
 
 
MIH
Porucznik



Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 876
Skąd: Dublin
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2004   

Wlaśnie się zastanawiam nad taką rozgrywką. tylko w formie mailowej - każdy z graczy przesyłaswoje decyzje do sędziego a ten ich informuje co i jak wyszło. Jest tylko jeden problem. Wszelkie decyzje które mogą być podejmowane w fazie ruchu przeciwnika (ruch rezrwowy, czy WO w B35) niemiłośiernie komplikują taką grę. czy znacie jakieś sprawne rozwiązania tego typu problemów??
_________________
Gee Brain, what do you want to do tonight?
The same thing we do every night, Pinky - make another edition of Arnhem 1944...
 
 
 
sqh
Plutonowy


Dołączył: 29 Mar 2004
Posty: 126
Skąd: Pruszków
Wysłany: Śro 14 Kwi, 2004   

MIH napisał/a:
Czy ktoś z Was grał w Tannenberg z sędzą??? Jak to wygląda (mam tu na myśli strone techniczno-organizacyjną)?


Ostatnimi czasy w gry tego systemu gram wyłącznie z sędzią (przyczym w Tannenberg - nierzadko na 3 plansze), sam również często sędziuję.

Praktyka nakazuje, by było dwóch sędziów - w fazie ruchu Rosjan jeden zajmuje się Samsonowem, drugi Rennenkampfem. To bardzo usprawnia rozgrywkę. Ponieważ w grze takiej biorą udział dwa lub trzy zestawy żetonów, wskazane jest, aby na każdej planszy używać jednego z nich, tzn. np. Niemiec, grający swoimi zetonami niemieckimi, uzywa swoich żetonów pomocniczych i rosyjskich jako markerów (czy raczej sędziowie używają je na jego planszy) - to z kolei usprawnia i przyspiesza sprzątanie po grze. O ile przegroda między graczami skutecznie uniemożliwia im zaglądanie do sąsiadów, o tyle utrudnia nieco pracę sędziom - czasem dobrze jest objąć wzrokiem dwie plansze na raz. Lepiej więc jest usadzić graczy plecami do siebie, za to bez przegrody pośrodku. Za wynik walki, ucieczki/pościgu rzucają kostką sędziowie, gracze dowiadują się tylko o wysokości własnych strat i - ewentualnych - przeciwnika, przyczym te ostatnie w formie słownej: "duże", "niewielkie", "znaczące", oraz otrzymują komentarz typu: "npl miał ogromną przewagę", "npl wsparł swój atak huraganowym ogniem artylerii", itp. Jeżeli przeciwnik poniósł straty, gracz dowiaduje się również, z jaką konkretnie jednostką walczył. Pewnymi modyfikacjami jest zastosowanie samolotów rozpoznawczych - w naszym gronie przyjęliśmy zasadę, ze Niemiec dysponuje dwoma jednostkami, Rosjanie po jednej. Gracz pokazuje pole i rzuca kostką. 6 - samolty "spadły", 5 - rozpoznanie dotyczy wyłącznie wskazanego pola, 1-4 - także 6 pól dookoła. Jeżeli gracze i sędziowie są dobrze obeznani w grze, a sama rozgrywka idzie sprawnie (nie ma dyskusji nad przepisami itp.), na jedno popołudniowe posiedzenie (5 h) wypada po ok. 10 etapów.
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro 21 Kwi, 2004   

Ostatnio oglądałem na Discovery program o Iwojnie św. i czego dowiedziałem się o Tannenbergu. A no tego że Rosyjskie sztaby armijne nie szyfrowały wiadomości i wniosek Niemcy znali dokładne pozycje oraz miejsca docelowe ruchów Rosjan. Myślę że jeśli to uwzględnić podczas gry na dwóch planszach i z sędzią gra wyglądała by ZUPEŁNIE inaczej!!!
 
 
 
BEF Hero
Kadet


Dołączył: 26 Mar 2004
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 21 Kwi, 2004   

Rosjanie mieli szyfr, byl jednak tak prosty, ze jego zlamanie nie sprawialo klopotu srednio rozgarnietemu sygnaliscie.
Niestety programy na DISCOVERY nie zawsze sa rzetelne.
 
 
qrak
Szeregowy


Dołączył: 21 Kwi 2004
Posty: 21
Skąd: Szczecin/Pultusk
Wysłany: Czw 22 Kwi, 2004   

Ja ogolnie odrazdzam poslugiwania sie wiadomosciami zaczerpnietymi z Discovery. Tam sa tylko fajne zdjecia archiwalne. Ale i tak tylko do czasu, poniewaz powtarzaja sie w tematycznie roznych odcinakach.
Polecam natomiast rosyjskie filmy dokumentalne. Przekaz historyczny na podobnym poziomie, ale filmy - miodzio.
_________________
... a lato tego roku bylo piekne...
 
 
Czerwona Świnia
Chorąży


Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 376
Skąd: Warszawa / Węgorzyno, Ks. Zachodniopomorskie
Wysłany: Sob 24 Kwi, 2004   

Cytat:
I proszę nie zapominać o zaginionej (na mapie oczywiście!) linii kolejowej,


Bartku, którendy ta linia powinna przebiegać i skąd informacja o niej ?

Pozdr.
 
 
Gość

Wysłany: Sob 24 Kwi, 2004   

Zulu von Auffenberg napisał/a:
Z tymi torami zaś jest zbyt kłopotliwe dla słabszego przeciwnika.

Podobnie sprawa się ma z siłą niemieckich i rosyjskich dywizji.
Ktoś już kiedys kwestionował siłę niemieckich dywizji (za mocne)
i rosyjskich (za słabe).


Podobnie ma się sprawa niemieckich brygad Landwehry i Ersatz - wyciągnięcie np. 69 Brygady Zapasowej (Ersatz) z Grudziądza (żeton oznaczony jako 69 E) powoduje, że na przedmościu grudządzkim pozostaje szwadron zapasowy 15 pułku kirasjerów, 2 dyon 15 pułku artylerii pieszej, dywizjony zapasowe artylerii polowej nr 72 i 73, bateria 17 rezerwowego pułku artylerii pieszej, kompania 26 rezerwowego baonu pionierów, dwa forteczne baony ckm i być może forteczny dyon lotniczy (być może, bo pewnie działał na rzecz armii).

Zatem gdyby uwzględnić realia historyczne, siła umocnień na przedmościu grudziądzkim została sporo przesadzona - albo 69 brygada Ersatz zostaje w fortach, albo jak już z nich wyłazi, siła umocnień jedzie w dół.
Same ckm-y i artyleria bez wsparcia odwodów w życiu by się nie obroniły.
 
 
Gość

Wysłany: Sob 24 Kwi, 2004   

Bartek napisał/a:
I proszę nie zapominać o zaginionej (na mapie oczywiście!) linii kolejowej, linii będącej bazą zaopatrzenia dla XIII i XV korpusów rsyjskich, raptem 4 czy 5 heksów torów, ale cieszy. Niby drobiazg, ale bez tych torów pchanie się tymi korpusami na zachód staje się cokolwiek bardziej problematyczne...


Linia kolejowa Ostołęka - Grabowo - Wielbark, bo o nią pewnie chodzi i o niej pisano w Dragonie w recenzji Tannenbergu, została ukończona przez Niemców w 1916 roku.

http://www.kolej.pl/~maron/data7.htm

Mogła tam być co najwyżej linia wąskotorowa, albo wąskotorowa polowa.

Dziwna sprawa jednak, bo ta linia biegłaby z Ostrołęki dokładnie donikąd.
Na ten temat nie mam jednak danych.
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2004   

bartek napisał:
Cytat:
I proszę nie zapominać o zaginionej (na mapie oczywiście!) linii kolejowej, linii będącej bazą zaopatrzenia dla XIII i XV korpusów rsyjskich, raptem 4 czy 5 heksów torów, ale cieszy. Niby drobiazg, ale bez tych torów pchanie się tymi korpusami na zachód staje się cokolwiek bardziej problematyczne...


czy dobrze rozumiem: nalezy ta linie dorysowac na trasie ostroleka-wielbark, czy tak? No ale jesli zostala zbudowana w 1916 to juz nic nie rozumiec?
 
 
 
Gość

Wysłany: Wto 27 Kwi, 2004   

Tej linii kolejowej jako normalnotorowej wtedy jeszcze nie było.

Czy były wąskie tory, nie wiem.
Z topografii wynika, że raczej nie, bo niby po co.

Nie ma zatem co dorysowywać.

Zresztą ułatwialaby Rosjanom znacznie robotę - powiem tylko tyle, że bez niej Rosjanie muszą maszerować pod Mławę i Przasnysz.
Z nią to już rozpusta.

Pozdrawiam.
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2004   

Grajac rosjanami zawsze miałem problemy z zaopatrzeniem Samsonowa- teraz to bedzie znacznie trudniejsze, ha! Ale to dobrze bo wole grac szkopami.
 
 
 
Gość

Wysłany: Wto 27 Kwi, 2004   

Grohmann napisał/a:
Grajac rosjanami zawsze miałem problemy z zaopatrzeniem Samsonowa- teraz to bedzie znacznie trudniejsze, ha! Ale to dobrze bo wole grac szkopami.


Jak się dobrze podziała i ma troszkę szczęścia w rzutach, bez większych strat można przebyć Narew i dotrzeć do drogi na Przasnysz.

To zależy zresztą od tego, jak Niemcy (przyznam się, że też bardzo lubię nimi grać) działają - jeśli ostro startują na południe, dwie dywizje jazdy to cienizna, żeby obronić treny, które wyłażą jak w paszczę smoka.

Zresztą Grohmann, gdyby rzeczona linia była na mapie, gra stałaby się migiem nudna - 8 Armia mogłaby właściwie skoczyć do gardła tylko Samsonowowi.
W przeciwnym razie grający ryzykancko Rosjanami szybko domaszerowałby do linii Allenstein-Rastenburg-Loetzen.

A tak mamy kilka opcji, łącznie z próbą zamknięcia w kociołku Rennenkampfa (raz udało mi się to ze słabszym przeciwnikiem, który nomen omen szybko się uczył i za kilka gier grając Rosjanami nie dałem rady wyciągnąć punktów zwycięstwa na plus.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8