Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Zadanie nr 4 (sezon 2006/2007)
Autor Wiadomość
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007   

Pierwsze co to zajrzałem do Burzy Zimowej aby odgadnąć cóż to za jednostka. I jakież było moje zdziwienie gdy nie znalazłem niczego co można by 'zrzucić'. A na tyle już łyknąłem podpuchę, że doszedłem do wniosku, że Arecki na pewno zapożyczył jakiegoś spadachroniarza z innej gry. Zupełnie zapomniałem o informacji, że wszystkie żetony są z Burzy zimowej :?


Ale generalnie co do takich chwytów to zgadzam się ze zdaniem precla. Choć takie sztuczki też mają z pewnością swój smaczek :)
_________________
Get the graal or die tryin.
 
 
 
Mały
Plutonowy



Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 149
Skąd: Mikołów/Śląsk
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

preclo napisał/a:
Generalnie dobra podpucha z tymi Rumunami.
Jednak podchodzenie do sprawy na zasadzie "kto sprawdził żetony z Burzy Zimowej ten się nie dał zrobić" nie podoba mi się.
Wiadomo, że w grach mamy określoną liczbę żetonów i przeciwnik który ją zna wie jakie siły ma przeciwnik, a to rozwiewa mgłę wojny.
Czy sowieci znali rzeczywiste składy jednostek w Operacji Wintergewitter?

Sama podpucha jak pisałem podoba mi się, ale sugerowanie graczom, żeby sprawdzali OdB przed daną grą jest krokiem w złą stronę. Idźmy w stronę lepszej "mgły wojny", a nie przeciwnie.


Nie rozumiem trochę twojego podejścia... Arek nie sugerował graczom przed zadaniem, żeby sprawdzili żetony z Burzy Zimowej.

To samo się tyczy napisania "skąd pochodzą żetony", to co? Miał nic tam nie wpisać? Wtedy mógłby ktoś spytać dlaczego Arek nie podał pochodzenia żetonów i musiałby powiedzieć prawdę (że są tam jedynie jednostki z Burzy Zimowej) co już byłoby moim zdaniem jeszcze większą podpowiedzią, bo dawałoby do myślenia o co Arkowi chodzi....

Poza tym, niby łatwo było przewidzieć Arka, a jednak ilu osobom się to udało??? Jeszcze żadna się nie pochwaliła, mnie też się nie udało.
A prawda jest taka, że popłaca być spostrzegawczym... :)
Takie jest moje zdanie... :P


Druga sprawa:
Jak tam Arku reszta rozwiązań ??? Możemy się ich spodziewać do końca weekendu lub chociaż "w przyszłym tygodniu"? :P
 
 
 
kisiel1815
Sierżant


Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 215
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

Zgadzam sie z Wami że zagrywka z żetonami była ciekawa, jednak ma jeden zasadniczy minus - nie każdy ma wszystkie gry z systemu,TiS-y,Dragony . Jak słusznie stwierdził Preclo działania Arka są jak najbardziej dobre bo urozmaicają gre, jednak niech te urozmaicenia nie idą w strone dedukcji po żetonach z danego pudełka bo faworyzuje to tych którzy gre posiadają, a zgodzicie się że nie jest to do końca ok.
Zapewne nie wpadłbym na to że w samolocie jest jakis rumun nawet jak bym miał gre, bo podobnie jak Grohman sądziłem że na froncie wschodnim jak już Niemcy coś zrzucają pojedynczym transportem to będzie to conajmniej saper albo komandos który bedzie w stanie cos osiągnąć :lol:
 
 
 
preclo
Kapitan



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 1406
Skąd: 1-sza Eskadra Wiatraków, Świdnik
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

Mały to nie idzie o to, że mi się nie podoba dlatego, że sam nie wpadłem na to, tylko dlatego, że stwierdzenie Arka
Arecki napisał/a:
... zatem Ci co posiadaja ta gre i wykazali sie logika wiedzieli ze transportowiec to podpucha do odciagniecia sił od przesmyku na duzej rzece

sugeruje co prawda post factum (choć to nie zmienia faktu) że zamiast skupić się na rzeczy najważniejszej - taktyce, mamy się skupiać na grzebaniu w OdB, których nie powinniśmy znać.

Ja zawsze myślałem, że informacja skąd są dane żetony jest tylko informacją pomocniczą dla tych którzy chcieliby sobie rozłożyć mapkę na biurku, a tutaj nagle okazało się, że ta mało istotna informacja stała się informacją kluczową.
_________________
RZut, RZucać a NIE żut, żucać :|
Żeton a NIE rzeton :|
Błagam !, nie profanujcie chociaż tych słów :)
...::: [ www.bykom-stop.avx.pl ] :::...
 
 
 
Mały
Plutonowy



Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 149
Skąd: Mikołów/Śląsk
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

preclo napisał/a:
Mały to nie idzie o to, że mi się nie podoba dlatego, że sam nie wpadłem na to

Tego nie sugerowałem i chyba źle mnie zrozumiałeś...... :roll:
Powiedziałem tylko to co myślę o całej sprawie z tą jednostką, nie o tobie konkretnie.... A jeśli tak zrozumiałeś to przepraszam.

preclo napisał/a:

zamiast skupić się na rzeczy najważniejszej - taktyce, mamy się skupiać na grzebaniu w OdB, których nie powinniśmy znać.

W tym miejscu wg. mnie trochę zbyt uogólniasz...
Ile tu było tego grzebania? 1 jednostka, nawet jakby ktoś ją "wygrzebał" to ochronił by się przed 5 PS LS (Które zresztą mogłoby być użyte w innym miejscu, wiem zaraz będzie, że nie było ich wiele, ale np. motorzyści też mogli się przeprawiać przez dużą rzekę), czy to, aż tak zmienia rozgrywkę????

Poza tym jest to chyba 1 taki przypadek na wszystkie 24 zadania jakie dotąd Arek zrobił, więc czy można tu mówić o jakimś "kroku do zniszczenia realizmu w zadaniach"?? Trzeba iść na jakieś ustępstwa, zresztą takiego fortelu z ukrytą jednostką, Arek już raczej nie użyje przez bardzo długi czas, jeśli w ogóle użyje....


Preclo napisał/a:
Ja zawsze myślałem, że informacja skąd są dane żetony jest tylko informacją pomocniczą dla tych którzy chcieliby sobie rozłożyć mapkę na biurku, a tutaj nagle okazało się, że ta mało istotna informacja stała się informacją kluczową.

Bo są tylko informacją dodatkową. A to, że akurat w tym przypadku informacja o żetonach była pomocna (nie nazwałbym jej kluczową O_o) to inna sprawa, bo raczej nie było jak ukryć pochodzenia jednostki w transporterach, nie naginając lekko zasad umieszczania informacji o zadaniu....



Muszę przyznać, że też cholernie mnie ten Rumun zdziwił, ale nawet użycie LM nie wiele by mi pomogło...


Chętnie dowiedziałbym się co w tej sprawie ma do powiedzenia Arek.

Pozdrawiam, Mały
 
 
 
Arecki
Generał (moderator)



Dołączył: 16 Mar 2004
Posty: 560
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

Coz ja moge powiedziec Panowie.....kazdy ma swoj punkt widzenia na zadania.
Jednemu sie podobaja, drugiemu nie, trzeciemu cos nie pasuje.

Dla mnie sprawa jest nastepujaca :

Zadania sa robione na podstawie gier, czasopism WZ-ta. Nie prowadze zadnej kampanii reklamowej, ale jakby nie bylo w drobny sposob sa faworyzowani gracze, ktorzy posiadaja gry, TiSy z danego zadania (mam tu na mysli skad sa zetony).
Rozumiem ze nie kazdego stac na zakup wszystkiego, ale dlaczego ten co kupuje i korzysta z calego doboru zrodla informacji ma byc pokrzywdzony.
Kazde pole bitwy sklada sie z wielu informacji.
Jeden jest swietny w taktyce, drugi ma talent dowodczy, trzeci ma szczescie, a czwarty zbiera ulamki informacji do siebie - analizuje - i rozwiazuje zadanie.

Preclo - zadania sa konstruowane tak, by trzeba bylo przysiasc do zadania ( nie mowie tu o Tobie, tylko ogolnie ). Nigdy nie bede bazowac na zadaniach prostych, latwych ktore mozna rozwiazac na kolanie. Takie zadanie bedzie z regoly skazane na kiepski wynik i zadania tego typu niczego nie naucza.
Powiedz jaki dowodca walczy bez przygotowania :?: Jesli nie jest zmuszony to zaden, a jesli jest zmuszony to najczesciej przegrywa.
Nie masz czasu trudno, staraj sie wykonac zadanie najlepiej jak umiesz, ale nie miej pretensji do kogos innego ze On cos wiedzial / ma gre, bo mial czas lub okazje sprawdzic zetony ,a Ty tego czasu lub mozliwosci nie miales.

Nie jestem w stanie oddac calkowicie atmosfery bitewnej, bo sie nie da, ale staram sie oddac wszelkie niuanse bitwy w jak najlepszym wydaniu (wywiad, rozpoznanie, aura, specjalne zasady w zadaniach itd.itp).

Pozdrawiam 8)
 
 
 
preclo
Kapitan



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 1406
Skąd: 1-sza Eskadra Wiatraków, Świdnik
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

Tu nie idzie o to czy kogoś stać na wszystkie gry, czy nie. (bo sam akurat posiadam wszystkie gry z B-35)
Nie ma też znaczenia to, że nie wszyscy mają czas na grzebanie w żetonach. (bo jeśli o mnie chodzi to jest to czynność bardzo przyjemna i nie czasochłonna) Moje braki wynikają z zupełnie czego innego.

Idzie o to, że choć jako dowódcy powinniśmy się przygotowywać do walki, to zawsze powinna pozostawać ta nutka niepewności, że przeciwnik mógł na prędce ściągnąć jakąś niespodziankę z innego odcinka frontu.
A podejście które nam zasugerowałeś, kaleczy to.

Przysiąść do zadania - jak najbardziej - ale niech to nie będzie grzebanie w żetonach, bo to niczego nie uczy :!:
Za to grzebanie w przepisach, z kartką i ołówkiem jak najbardziej się zgadzam, to uczy.

Pozdr.
_________________
RZut, RZucać a NIE żut, żucać :|
Żeton a NIE rzeton :|
Błagam !, nie profanujcie chociaż tych słów :)
...::: [ www.bykom-stop.avx.pl ] :::...
 
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

Preclo słusznie prawi. Ponownie muszę się z nim zgodzić :)
_________________
Get the graal or die tryin.
 
 
 
Mały
Plutonowy



Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 149
Skąd: Mikołów/Śląsk
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

preclo napisał/a:

Przysiąść do zadania - jak najbardziej - ale niech to nie będzie grzebanie w żetonach, bo to niczego nie uczy :!:

Wybacz ale trochę Cię nie rozumiem...
Znowu, aż nadto generalizujesz. To był 1 żeton... Po zadaniu 4 mamy jeszcze 5 i 6 i nie ma w nich żadnych zamaskowanych jednostek. Przed zadaniem 4 było zadania 3, 2 i 1 też nie było ukrytych "świń" (bez obrazy :D )
Poza tym Arek użył tego fortelu chyba 1 raz i jak widze, świetnie mu się on udał (-> Nikt chyba nie sprawdził żetonów z Burzy, więc wszyscy mieli równe szanse), a drugi raz już mu się raczej nie uda (*przynajmniej w ten sposób), więc gdzie tu to kaleczenie?

Podsumuwując: Z mojego punktu widzenia można całą te "akcje" nazwać jednorazową zagrywką, która pokazała, że należy czytać opis zadania, w którym zawarte są cenne wskazówki, a nie tylko opierać się na swojej znajomości przepisów i zdolnościach taktycznych... Tak samo nie ma co panikować, bo nie sądzę, żeby podobny fortel został użyty w najbliższym zadaniu (Co już mówiłem)

Dziękuje za "wysłuchanie" (jeśli ktoś przeczytał :P )

Przy okazji chciałbym jeszcze raz zapytać o sprawę chyba wagi nadrzędnej, jak tam reszta rozwiązań?? :>
 
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

oj preclo, preclo...
realizm? zabijanie realizmu???

o kurcze. wojna w Twoim wydaniu...no coz wolalbym byc szeregowcem w armii przeciwnika niz generalem pod Twoim Naczelnym Dowodztwem...
ale jak sie mowi: zlej baletnicy...

jesli chodzi o realizm zadania/gry - nie jest to pierwsze zadanie, w ktorym mamy zamaskowana jednostke- czyli nasz dzielny wywiad ustalil ze jest takie ustrojstwo ale nie zdolal ustalic co to. Za to pierwszy raz dalismy sie nabrac, ja rowniez, na podpuche ze strony Areckiego. A dalismy sie nabrac bo popadlismy w rutuyne - wywiad znowu ustalil, ze cos jest ale nikt nie wie co, czyli dzialamy jak poprzednio - zabezpieczamy sie przed nieznanym zagrozeniem tak jak uwazamy za stosowne - I TO JEST WLASNIE ZWIEKSZENIE REALIZMU a nie jego deprecjacja! A to ze podpucha - jak juz pisalem - mozemy miec pretensje tylko do siebie. Postapilismy rutynowo, bez refleksji. Czy to bylo 1-e zadanie gdy Arek podal skad sa zetony i mapa? NIE. Podaje to w kazdym. To tak jakbysmy dysponowali wiedza ogolna o terenie dzialan i charakterze wojsk przeciwnika - kto z tej wiedzy skorzystal - CHWALA mu, kto nie - moze tylko sobie pluc w brode (ja sobie pluje...)

ogolnie - pomysl bardzo fajny, zmuszajacy do nieszablonowego myslenia - BRAWO!
_________________
KG Grau
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

Jednym się to podoba bardziej, drugim mniej, a trzecim w ogóle. I o to chodzi aby wyrazić swoją opinię. Arecki czyta i wie jak ludziska sie zapatrują. Jeżeli jest sytuacja jak teraz, że zdania są podzielone to znaczy że jest dobrze, bo taka jest ludzka natura. Co innego gdyby się wszystkim nie podobało. To dopiero znaczyłoby, że można się zastanowić nad innymi rozwiązaniami ;)
Ale ze mnie filozof:P

Mi się to np. średnio podoba. Ma swoje pewne zalety bo rzeczywiście trzeba nieszablonowo myśleć, taki rodzaj rebusu - zagadki :) Ale nie wszyscy posiadają tą przykladową Burzę zimową i wielu z nich już na starcie jest pokrzywdzonych. Ok - jedni powiedzą takie życie , informacja to cenny oręż ale jednak stawiałbym na równe szanse dla wszystkich.
I wcale nie chodzi o to, że wszyscy myśleli że będzie desant a tu klops bo to akurat dobre jest. Chodzi o to, że część uczestników mogła zyskać ABSOLUTNĄ pewność, że to podpucha a pozostali już nie mieli tego komfortu, poniewaz nie posiadali takowej gry.
_________________
Get the graal or die tryin.
 
 
 
Mały
Plutonowy



Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 149
Skąd: Mikołów/Śląsk
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007   

No ale skąd by żetonów nie wziąść to zawsze znajdzie się chodź jeden który takowej gry nie posiada.

Prawda jest taka, że w jednym zadaniu może być ktoś "pokrzywdzony" za to w drugim pewno będzie kto inny (do każdego zadania Arek bierze różne żetony) no chyba, że ktoś posiada wszystkie gry (jak preclo :>, oj pozazdrościć........), ale tego się już obejść nie da i nie ma co na ten temat dywagować...

Pozdrawiam smutnym Niedzielnym wieczorem... Smutnym, bo przed Poniedziałkiem..... :P
Ostatnio zmieniony przez Mały Wto 16 Sty, 2007, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 15 Sty, 2007   

Grohu masz racje,ze niesprawiedliwym moze sie wydac to, iz jedni maja dostep do zetonow a drudzy nie. Ale pytanie brzmi inaczej - ilu w ogole pomyslalo, ze haczyk moze tkwic w doborze zetonow? Mysle, ze jakby komus zaswitala taka mysl, a nieposiadalby WGr to sprawdzilby sobie to za posrednictwem osob trzecich :wink:
Oczywiscie, ze teoretycznie latwiej byloby na to wpasc majac gre, ale to tylko teoria...nie wiem czy czesc z Was tak by protestowala, gdyby to byly zetony z Al-Al. Nb. wtedy Ci co maja ta gre wiedzieliby,ze sa to spadochroniarze Ramckego...a co jakby mimo posiadania takowych Arecki wsadzil wloskiego piechura? Juz slysze te glosy oburzenia...
Zadan jest 10 w kazdym sezonie, w kazdym zadaniu sa zetony z innej puli, szanse sa wiec wyrownane moim zdaniem.
Podkreslam, ze pomimo mniej lub bardziej uzasadnionych watpliwosci, najwazniejsze jest, ze Arecki stara sie utrzymac atrakcyjnym pomysl eksploatowany od lat. Nie jest to latwe.

do Malego - taak - smutna to niedziela...poniedzialek jest najgorszym dniem tygodnia :cry:
_________________
KG Grau
 
 
Blaskowitz
Szeregowy


Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 32
Skąd: Zamość pany
Wysłany: Wto 16 Sty, 2007   

Nie chciałbym w tym momencie na nowo rozpalać dyskusji, ale mam jedno małe pytanie: czy w Burzy Zimowej było LT? Mi się wydaje, że nie, jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić.
_________________
"Najwyższa to pora,
by zdechła hakenkreuz - maciora,
więc jej blade kurduple spieprzać! Won!"
Lao Che "Powstanie Warszawskie"
 
 
Karol3414
Major



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 1650
Skąd: 60 Pułk Piechoty Wielkopolskiej, Ostrów WLKP.
Wysłany: Wto 16 Sty, 2007   

Blaskowitz napisał/a:
Nie chciałbym w tym momencie na nowo rozpalać dyskusji, ale mam jedno małe pytanie: czy w Burzy Zimowej było LT? Mi się wydaje, że nie, jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić.

Nie sprawdzałem, ale chyba było bo jak dobrze pamiętam była możliwość zaopatrywania kotła drogą powietrzną czy coś takiego.
_________________
Za gruzy naszych miast,
za braci naszych krew.
 
 
 
Arecki
Generał (moderator)



Dołączył: 16 Mar 2004
Posty: 560
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 16 Sty, 2007   

Blaskowitz napisał/a:
Nie chciałbym w tym momencie na nowo rozpalać dyskusji, ale mam jedno małe pytanie: czy w Burzy Zimowej było LT? Mi się wydaje, że nie, jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić.


Bylo na 100%. Nawet 2 zetony.
 
 
 
Arecki
Generał (moderator)



Dołączył: 16 Mar 2004
Posty: 560
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 16 Sty, 2007   

Koncowe wyniki sa juz na stronie :)

Gratuluje wspanialego debiutu Mateuszowi i zycze powodzenia w nastepnych zadaniach :)

Dziekuje wszystkim graczom za nadeslane zadania.
Jak sami widzicie pobiliscie rekord frekwencji. 24 rozwiazane zadania - tego jeszcze nie bylo :P

Rozwiazanie zadania 3 bedzie w przeciagu 1h.

Pozdrawiam :)
 
 
 
Mały
Plutonowy



Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 149
Skąd: Mikołów/Śląsk
Wysłany: Wto 16 Sty, 2007   

Dziękuje Arku ^^

Nie spodziewałem się, że mi się uda, tym bardziej, że od początku wiedziałem, że utracę 2 miasta na 100 %, no ale miałem trochę szczęścia z tymi PS'ami

Chciałem też pogratulować innym dowódcom :)
W szczególności KG Grau któremu tylko 1 jednostka zaważyła nad objęciem 1 miejsca...




Pozdrawiam i życzę powodzenia w zadaniu 5, Mały
 
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 16 Sty, 2007   

:lol:
dzieki
takie zycie :shock:
Zycze Tobie wbicia sie na dobre w klike "zadankowiczow"

moze do zobaczenia ma Arma albo w Przemyslu :!:
_________________
KG Grau
 
 
timmoteusz
Szeregowy


Dołączył: 20 Sie 2004
Posty: 22
Wysłany: Wto 16 Sty, 2007   

kurcze 9 lat różnicy i takie coś wykręcił w debiucie zero respektu dla starszych ......... trochę kultury mógł przynajmniej zacząć od 2 albo 3 miejsca hiehiehiehie
gratki wszystkim a


ps mały się od 2 tygodni ze mnie nabija wiec jemu nie heihiehie
_________________
lubie piwo hiehie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 8