Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Ostrołęka 1831
Autor Wiadomość
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie 28 Paź, 2007   

1.)Czy przy walce karabinowej uznajemy, że wszystkie strzały są jednoczesne, czy kolejne?
2)Miło by było gdybyś odpwoedział co z tymi dowódcami (tamat: dowódcy)
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 28 Paź, 2007   

jednoczesne, ale jak znam graczy zaraz okaże się , zestrzelanow związku z tym do nieistniejących już oddziałów. Dlatego po każdym strzale należy odpisac straty i strzelac dalej.
 
 
 
koholet
St. szeregowy


Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 67
Wysłany: Wto 30 Paź, 2007   

A szkoda, że siła kawalerii nie jest mnożona przez 3 przy obliczaniu strat. Bo normalnie małe straty zadaje kawaleria, zwłaszcza, że przy szarży nie prowadzi walki ogniowej.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 30 Paź, 2007   

Ale dysponuje ogromna siłą przebojową, takie 30 PS + modywikatroey prawie zawsze powodują dezorganizacj (osłabienie) przeciwnika. A to juz samo w sobie jest zwycięstwem.
 
 
 
koholet
St. szeregowy


Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 67
Wysłany: Wto 30 Paź, 2007   

Tylko gdy mamy pod ręką kawalerię o sile 10. A atakowany bez problemu zreorganizuje się we własnej fazie i wróci do walki. Drugi raz szarżować nie wolno i kawaleria pada.
W przepisach jest wyraźnie napisane,że starty zależą od siły początkowej walczących stron. Początkowej czyli przed odliczeniem strat.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 30 Paź, 2007   

Dlatego w epoce napoleońskiej nie szarżowano bez umiaru i bez wsparcia innych jednostek.
 
 
 
koholet
St. szeregowy


Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 67
Wysłany: Wto 30 Paź, 2007   

Kilka bitew jeszcze rozstrzygnięto frontalnymi szarżami, choć oczywiście ze wsparciem innych rodzajów wojsk. Ale sumie masz rację, Ostrołęka to nie Kircholm.
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie 04 Lis, 2007   

Nie zapominaj Koholet, że po udanej szarży w fazie ruchu można iść w pościg i walczyć w fazie ataku. Dzięki temu można rozbić jednostkę (2*dezorganizacja), a to już poważny problem dla przeciwnika.
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 21 Gru, 2007   

Mam pytanie:
na reprintach w instrukcji Omulew znajduje się w innym miejscu niż na mapie. Czemu?
Na czym opieracie zlikwidowanie bagien po lewej stronie Narwii
_________________
"Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi tego samego"- Ogden Nash
"Ważną rzeczą jest stale zadawać pytania"- Albert Einstein
"Świat strategów jest jak teatr grecki- kobieta praktycznie nie gra roli."-Sirias
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 25 Gru, 2007   

Dziękuję za recenzję, to sa mapy mojego autorstwa jeszcze z poprzedniego wieku :) (ręcznie rysowane rapidografami, bez użycia komputerów)
Omulew jest strumieniem wpadającym do Narwi na na południe od Ostrołęki - źle podpisałem (mój błąd).

Bagna i wyniosłości (po wsch stronie) nad Narwią zlikwidowałem po "wizytacji" terenowej". Legendarne wzgórza, czy tez "wyższy" teren na wschodnim brzegu nie istnieje. A jesli już to jedynie w literaurze.
 
 
 
Gość

Wysłany: Wto 25 Gru, 2007   

No ale od Bitwy upłynęło ponad 150 lat...
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 25 Gru, 2007   

Też nad tym myślałem, ale jako geolog (od czwartorzędu) skądinąd wiem, że tarasy sandrowe na północ od Narwi są podcinane przez rzekę a powierzchnia na południe od niej jest peneplenizowana (trudne slowo :) - po ludzku: spłaszczana). Czyli to co zostanie podcięte z brzegu północnego (z sandru) jest odkładane na brzegu południowym.
Rzeka niejako przesówa się na północ.
Wtórną strukturą jest powstawania wydm. te powstają w związku z małą ilością lasów na południowym brzegu rzeki. Tylko, że owe wyniesienia mają bardzo nieiwielkie kształty i nie tworą wzgórz w znaczeniu "istotnych" przeszków terenowych a tym bardziej radut czy pozycji dla artlerii.
Tu oczywiście może się pojawić zarzut, że nie wiemy dokładnie gdzie były wydmy 150 lat temu, ale trudno przypuszczać, ze były tak blisko rzeki. Te dwa procesy sa równoległe.
 
 
 
Gość

Wysłany: Wto 25 Gru, 2007   

Czyli szarża kawalerii polskiej nie mogła nie wyjść, bo tam po prostu nie było bagien. Nie za głęboko sięgasz wiedzą :P ?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 25 Gru, 2007   

Jeśli mówimy o szarży po zachodznim brzegu, to pewnie mogła, może i było tam podmokło (pomiędzy Omulewem a ostrołęką) i te nasze knie grzęzły. Ale ja czasem mam wrażenie że przegrany w bitwie mial zawsze pod górkę, a zwyzięzca to nie miał problemów terenowych. Zawsze mnie zastanawiało takie podejście dotematu.
 
 
 
Gość

Wysłany: Wto 25 Gru, 2007   

Zwycięzca usiłował szarżować kawalerią w tym samym miejscu, co nasi?
Czepiam się, bo to istotny element, bez którego gra traci na historyczności.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 25 Gru, 2007   

Ale ja nie bardzo rozumiem na czym problem, każdy szarzowac może, trochę lepiej lub trochę gorzej :)
Nikt Rosjanom ni ebroni szarżować, tak jak i Polakom.
 
 
 
Gość

Wysłany: Wto 25 Gru, 2007   

Z takimi argumentami szkoda dyskutować.
Sugeruję lekturę pierwszego w miarę szczegółowego opisu bitwy.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 25 Gru, 2007   

Nie bardzo rozumiem, pytasz o coś, w kategoriach domniemania, więc jak mam dyskutowac?
 
 
 
Sirias
Porucznik



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 717
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007   

Cały problem w tym WZ, że KAŻDY opis bitwy z jakim się spotkałem mówi o roli bagien w mniej więcej taki sposób- utrudniło zniszczenie pierwszego rzutu Rosjan na zachodni brzeg przez co ci się utrzymali, przerzucili resztę i wygrali przewagą liczebną.
Pozatym szkoda, że w grze nie widać, że bitwa została rozegrana przede wszystkim przez artylerię to właśnie ona zagwarantowała Rosjanom zwycięstwo, a Polaków ochroniła od klęski totalnej.
_________________
"Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi tego samego"- Ogden Nash
"Ważną rzeczą jest stale zadawać pytania"- Albert Einstein
"Świat strategów jest jak teatr grecki- kobieta praktycznie nie gra roli."-Sirias
 
 
koholet
St. szeregowy


Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 67
Wysłany: Sob 02 Lut, 2008   

We wszystkich opisach bitwy też znajdowałem wzmianki o bagnach i podmokłym terenie. Problem w tym, że wszystkie opierały się tylko na polskich źródłach. I to dość nielicznych.
A artylerią w grze trudno sie posługiwać (albo jest narażona na szarżę wrogiej kawalerii, przed którą jest praktycznie bezbronna, albo zasłonięta przez własną piechotę), ale jak już sie uda wystrzelić to zadaje poważne obrażenia.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8