Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Tannenberg 1914 - errata autora
Autor Wiadomość
Gość

Wysłany: Śro 07 Lip, 2004   

Pan generał jak kobietka - czaruje, ale nie chce powiedzieć :wink:

Patrząc na ogół realiów gry uważam, że sam pomysł na możliwość zwycięstwa jest bardzo dobry.
Piszę to nie tylko z przekory ale faktycznie tak uważam.

Nie zamierzam się wdawać w dyskusje nt. autorstwa, bo jeden stwierdził że tak, inny że nie.

Zawsze możemy ustalić hołm rules i święty spokój.

Zresztą i tak do scenariusza Galicja zaproponuję pewne modyfikacje, które są konieczne, żeby dało się grać.
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro 07 Lip, 2004   

Warunki zwycięstwa żle zrobione dlaczego?
Przecież w wypadku zdobycia jakiejs wiekszej przewagi jednej ze stron zwyciezce widac na mapie a punkty zwyciestwa wtedy takze wskazuja tegoz samego gracza jako tego lepszego , ??
 
 
 
Gość

Wysłany: Śro 07 Lip, 2004   

Dokładnie:

Rosjanom się trudniej poruszać i walczyć, stąd też muszą głównie nadrabiać terenem, chociaż moga zarabiać na niszczonych Preussach.

Preussy wprawdzie co do zasady nie zarabiają na terenie, ale za to musza sporo zniszczyć rosyjskich jednostek, żeby wygrać.

Gra właśnie świetnie oddaje różne cele, jakie miały wtedy obie strony - dla Rosjan strata nawet 2 - 3 korpusów nie jest wielkim problemem, o ile grają sprawnie i połkną odpowiednią ilość terenu z odpowiednimi punktami.

Zauważcie, że PZ za miejscowości przyznawane są za każdy etap i jak Rosjanie graja od początku agresywnie, Prusacy muszą się sporo namęczyć, żeby dociągnąć do równowagi.

Tu Pan Generał się musi wyprodukowac, bo wygląda na to, że moderuje forum :roll:
 
 
Gość

Wysłany: Sob 10 Lip, 2004   

Cytat:
Zastanówmy się jak działanie taborów wyglądało w rzeczywistości. Wozy taborowe krążyły po wyznaczonych trasach, dowożąc zaopatrzenie do jednostek i związków taktycznych, którym miały je dostarczyć. Jednostka taborów nie stała zatem w jednym punkcie, ale była rozrzucona w terenie. Wozy taborowe stale krążyły w tą i z powrotem - w tym przypadku nie mamy zatem do czynienia nawet z jednym ogólnym kierunkiem ruchu - tak, jak w przypadku oddziałów liniowych.
Rozwiązanie, że jednostka taborów, reprezentowana przez jeden żeton, stoi w jednym punkcie, zniekształca nam rzeczywistość. To zniekształcenie jest konieczne, wynika z formy gry opartej na heksach i rozgrywanej w turach. Samo w sobie nie jest ono złe, ale należy je brać pod uwagę przy dalszych rozwiązaniach stosowanych w przepisach i możliwie usuwać jego negatywne skutki.

Tymczasem w erracie z wyciąga się z tego zniekształcenia decydujące wnioski: żeton taborów ma stać dokładnie na środku przedłużanej przez niego linii zaopatrzenia i w każdą stronę może przedłużyć to zaopatrzenie tylko o 2 punkty ruchu. Od dokładnego umieszczenia na linii zaopatrzenia żetonu taborów zależy, czy będzie on w stanie przedłużyć zaopatrzenie.


Ogólnie rzecz biorąc zmiana jest na niekorzyść Rosjan dlatego, że w pewnych sytuacjach zmusza tabory do zejścia z drogi - wtedy rzeczywiście spada zasięg zaopatrzenia.

No i oczywiście rodzi się problem ustawiania taborów w odpowiednich miejscach - trzeba co do zasady angażować Armeeoberkommando, żeby je poprzesuwać na odpowiednie pola.

I tu jest pies pogrzebany.

To, co o zasięgu pisze Pablo, jest błędne - tabory nigdy nie mogłyby sięgać na cztery pola w każdą stronę - one przedłużają linię o 4 PR w ogóle, a nie o 4 PR w każdą stronę.
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Sob 10 Lip, 2004   

Cytat:
To, co o zasięgu pisze Pablo, jest błędne - tabory nigdy nie mogłyby sięgać na cztery pola w każdą stronę - one przedłużają linię o 4 PR w ogóle, a nie o 4 PR w każdą stronę.


Uparciuch jesteś.
Postaw tabory na miejscu zaopatrywanym przez inne tabory, albo na linii kolejowy i policz im zasięg.
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 10 Lip, 2004   Prosba i pytanie

1. moze sformulujecie jakies podsumowanie stanowisk w kwestii erraty
2. Zulu i Pablo! Napiszcie prosze podsumowanko- jakie zmiany proponujecie w przepisach (z instrukcji)i ich interpretacji.
Jako,ze z Grohmannem chcemy pocwiczyc (od poniedzialku)przed Muszyna- chcielibysmy pograc wedlug ujednoliconych zasad by wiedziec czego sie trzymac. Jesli napiszecie podsumowania to bedziemy mogli sie do nich odniesc (a juz wiem,ze np. w kwestii zaopatrzenia przez linie kolejowe zajmujemy odmienne stanowiska) i po dyskusji przyjac ostateczny zbior zasad wraz z wykladnia.
PLIZ!
_________________
KG Grau
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 10 Lip, 2004   skleroza

Jeszcze jedno- jakiej tabeli strat w odwrocie i rezultatow walki uzywac- z instrukcji (wraz z errata) czy z DH 2/99 (1. wojna balkanska)
_________________
KG Grau
 
 
KG Grau
Kapitan


Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 1049
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 10 Lip, 2004   az mi glupio

:oops: Jeszcze zapomnialem o jednym- czy macie moze jakies zestawienie jednostek z Tann-u i ew. Galicji w formie elektronicznej?
Ja w Tann zastosowalem pewna modyfikacje mechaniki gry,ktora mysle,ze warta jest zastanowienia- zamiast podkladac pod jednostki zetony pomocnicze oznaczajace utrate okr. punktow wytrzymalosci zrobilem kiedys tabele(ale mi zginela :cry: ) zblizona do tych z B35-tj dla kazdej jednostki (zetonu)-oznaczenie i 8 kratek-punktow wytrzymalosci. Wydaje mi sie,ze szybciej, latwiej i przejrzysciej jest zaznaczac straty w tej formie niz zetonami na planszy.
Co wy na to?
_________________
KG Grau
 
 
Gość

Wysłany: Sob 10 Lip, 2004   Re: skleroza

KG Grau napisał/a:
Jeszcze jedno- jakiej tabeli strat w odwrocie i rezultatow walki uzywac- z instrukcji (wraz z errata) czy z DH 2/99 (1. wojna balkanska)


Myślę, że zdecydowanie z Tannenbergu z uwzględnieniem erraty.
 
 
Bernard
St. sierżant


Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 296
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007   

Jednostka landwehry o nazwie HRP posiada dwa pułki (oznaczenie "III") o numerze 19L. Daje to łącznie mniej więcej brygadę (bo dwie brygady to dywizja, a ta jednostka zgodnie z oznaczeniem "III" nią chyba nie jest). Zatem chyba nie ma modyfikatora za koncentrację dywizji, bo nią nie jest?

Koprus XXII v. den Brinkena ma możliwość modyfikacji za koncentrację dywizji?? Korpus składa się z czterech brygad bez pogrupowania brygad w pary z numerem jednej dywizji.

Czy budowa okopów przez dwa etapy wynika z rozciągłosci terenu (heks 6500m) na którym tworzy się linię obronną conajmniej dla jednej brygady?

błąd 3.0 "pominąc nie walczyły"

Czyli jak się np. wycofam ze stratami, ale oderwę się od nieprzyjaciela mogę odzyskiwać stracone punkty wytrzymałosci?
 
 
Gość

Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

Bernard napisał/a:
Jednostka landwehry o nazwie HRP posiada dwa pułki (oznaczenie "III") o numerze 19L. Daje to łącznie mniej więcej brygadę (bo dwie brygady to dywizja, a ta jednostka zgodnie z oznaczeniem "III" nią chyba nie jest). Zatem chyba nie ma modyfikatora za koncentrację dywizji, bo nią nie jest?


Nie powinna.
HRP albo inaczej Landwehrdivision "Bredow" składała się z 19 brygady piechoty Landwehry, kawalerii i artylerii, zatem faktycznie jedna brygada to nie dwie brygady. Jak ktos się uprze, to zgodnie z przepisami powinna mieć koncentrację, ale lubiącym historyczne szczegóły hardkorowcom (do których się obydwaj zdaje się zaliczamy) polecam granie bez modyfikatora za koncentrację.

Cytat:
Koprus XXII v. den Brinkena ma możliwość modyfikacji za koncentrację dywizji?? Korpus składa się z czterech brygad bez pogrupowania brygad w pary z numerem jednej dywizji.


Bo też ten korpus w 1914 w sierpniu nie składał się z dywizji. Na etacie pokojowym liczył 3 fińskie brygady strzeleckie, po mobilizacji doszła czwarta. Z tych 4 brygad zrobiono potem dwie dywizje strzeleckie (chyba 1 i 3) ale to było później, nie w czasie którego dotyczy gra.

Cytat:
Czy budowa okopów przez dwa etapy wynika z rozciągłosci terenu (heks 6500m) na którym tworzy się linię obronną conajmniej dla jednej brygady?


Prędzej z tego, by wojska się wolniej okiopywały, a to oznacza jeszcze większą manewrowość gry.

Cytat:
błąd 3.0 "pominąc nie walczyły"

Czyli jak się np. wycofam ze stratami, ale oderwę się od nieprzyjaciela mogę odzyskiwać stracone punkty wytrzymałosci?


Ten mało czytelny przepis, gdyby go wykładać dosłownie, mógłby dotyczyć jedynie artylerii, która została w fazie ruchu poturbowana przez wrażą kawalerię bądź piechotę.
Ponieważ walka i tak nastepuje po odpoczynku i reorganizacji, to moim zdaniem0 przepis ten w stosunku do jednostek nieartyleryjskich jest albo powtórzeniem albo nonsensem. I w jednym i w drugim wypadku jest niepotrzebny (jeśli chodzi o piechotę i kawalerię).
 
 
Bernard
St. sierżant


Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 296
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

Zulu dzięki za wyjasnienie! :)

Czyli faktycznie nie należy dawać modyfikatora koncentracji dla tych jednostek.

Jeszcze nurtuje mnie jedna rzecz. 53 dywizja z XXVI korpusu Leontowicza w 9 etapie wkracza razem ze sztabem koleją jednotorową.

Zatem sztab nie liczy się do limitu przepustowości jednotorowej linii na terenie Rosji (limit: 2 jednostki) ?
 
 
Gość

Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

Bernard napisał/a:

Jeszcze nurtuje mnie jedna rzecz. 53 dywizja z XXVI korpusu Leontowicza w 9 etapie wkracza razem ze sztabem koleją jednotorową.

Zatem sztab nie liczy się do limitu przepustowości jednotorowej linii na terenie Rosji (limit: 2 jednostki) ?


Ja zawsze grałem tak, że sztab się liczył. Po prostu korpus wjeżdżał z opóźnieniem.
 
 
Bernard
St. sierżant


Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 296
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

W moich grach wprowadzałem sztab. Ale sądzę, że lepiej będzie dla ealizmu jak wjedzie z opóźnieniem jednego etapu.

Podobnie jest z Radkiewiczem, artylerią IIIS oraz 1, 3, 4 brygadą Fińską. Wjeżdżają z pola linii dwutorowej, a ilosciowo jednostek jest 5. Sztab albo powinien wjechać sąsiednią linią wraz z jedną z dywizji korpusu IIIS, lub w nastepnym etapie.
 
 
Słowianin
Kapral


Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 98
Skąd: ...gdzie panieńskim kobiercem...
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2007   

"Nie wiem ale gdzieś tutaj czytałem o taborach do Tannenbergu, jak to jest w końcu czy za linię taborów można uznać heksy znajdujące się w polu o całkowitym koszcie 4pkt ruchu wokół taborów czy tylko strefę 4pkt ruchuwyznaczających linię od 1 bazy zaopatrzenia na której stoją tabory?"
Ha! Już znalazłem odpowiedź! - dopisek z 6IX
 
 
Bernard
St. sierżant


Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 296
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007   

Ostatnio zastanawialem się i pracowałem nad wprowadzeniem erraty w moich rozgrywkach i postanowilem przyjąć jedynie przepisy poprawiajace realizm gry. Żadnych zmian systemowych nie wprowadzałem (inne tabele, inne zasady dla obrony twierdz, dowodzenia itp, nie zmieniałem równiez zasad co do taborów, ponieważ uważam że są pewnym uśrednieniem, a w tej skali gry złotego środka sie nie znajdzie).

Oto przyjęte punkty przeze mnie:

Tannenberg 1914 - errata

Błąd 3.0.
faza 7: pominąć: nie walczyły.
Błąd 5.0. Koleje
Jednostka stojąca we wrogiej strefie kontroli nie może być nigdy załadowana, chociaż może być w takiej strefie wyładowana / patrz 5.13. i 5.19./.
Wyjaśnienie 5.3.
Zaatakowane jednostki przewożone koleją, po walce są
automatycznie wyładowywane bez względu na wynik walki.
Propozycja 12.12.
Okopy buduje się w dwóch etapach. W pierwszym kładziemy żeton
do góry tylną stroną, a w drugim odwracamy go na stronę z okopami. Wszystkie inne przepisy zachowują swoją wartość.
Propozycja 13.3.
Jeżeli gracze mają do siebie zaufanie to żetony rozkazów są
podkładane pod żetony dowództw, a i sama procedura rozkazów winna być tajna.
Błąd 13.42.
Brak dowodzenia uniemożliwia jednostce budowę okopów.
Błąd 13.32.
Procedura samodzielnego dowodzenia jest wykonywana w sytuacji gdy na
jednym heksie znajdują się jednostki należące do tej samej dywizji - zbiorczo, to znaczy sprawdza się rzutem kostką najwyższą efektywność w dywizji, a wynik dotyczy wszystkich brygad dywizji znajdujących się na tym heksie.
Błąd 15.0
Rosyjska baza zaopatrzenia na polu A14 B25 i linia kolejowa wychodząca z tego pola w stronę granicy pruskiej nie istnieje (była wybudowana dopiero w 1937 roku). Jednostki Rosyjskie nie mogą czerpać z niej zaopatrzenia ani wykonywać na niej przerzutów wojsk koleją. Ruch wzdłuż tej linii odbywa się według normalnych kosztów w punktach ruchu w zależności od terenu.
Błąd 15.12.
Jednakże każda forteca / czyli zgrupowanie heksów fortyfikacji /
może maksymalnie zaopatrywać 8 jednostek. Niezależnie od tego ile posiada heksów ufortyfikowanych.
Błąd 17.33.
Rosyjskie uzupełnienia specjalne przybywają koleją z heksów: A36B14, A38B13 lub A48B8. Przybycie tych uzupełnień zależy tylko od woli gracza. Za każda brygadę, która nie przybędzie na planszę gracz niemiecki traci 2 punkty zwycięstwa z otrzymanych 12 / patrz p. 19.3./.
Wyjaśnienie 18.11.
Gracz po wyrzuceniu 1 może natychmiast załadować 3DGw do
pociągów bez względu na to, czy jest ona dowodzona, czy też nie.
Błędy na żetonach:
Niemcy 6/3R powinno być 5-4-5/3-3-4
Rosjanie 1/3G powinno być 5-4-4/3-3-3
1/76R 5-3-3/3-2-2
2/76R 5-3-3/3-2-2


oczywiście zaznaczanie wysadzonych mostów znakiem zerwanych torów jest oczywiste.
Ostatnio zmieniony przez Bernard Pią 28 Gru, 2007, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Bernard
St. sierżant


Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 296
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007   

Generalnie nowy przepis o zaopatrzeniu z twierdz daje fory małym obiektom jak Różan, Malbork, Ostrołęka itp. Ale czy rzeczywiscie w twierdzy "jednoheksowej" można bylo zgromadzić zapasy zaopatrzenia aż dla 4 dywizji?
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007   

Można było, ale przy takimwydatkowaniu amunicji i zaopatrzenia taka twierdza szybko stałaby sie pułapką dla tych którzy się w niej znaleźli.
Może wprowadzić taki żeton z cyferkami od np 10 do 1, ktory po każdym dniu walki spadałby np o 1. Lub coś wtym sposobie. by te twierdze nei stawały się "niezdobywalne".
 
 
 
Piotr Wodtke
Kapitan



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1014
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007   

Ciekawy pomysł. Można wtedy "zagłodzić" twierdzę i zająć ja bez konieczności wyczerpujacych szturmów.
_________________
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Joseph Heller, "Paragraf 22"
 
 
Bernard
St. sierżant


Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 296
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007   

WZ napisał/a:
Można było, ale przy takimwydatkowaniu amunicji i zaopatrzenia taka twierdza szybko stałaby sie pułapką dla tych którzy się w niej znaleźli.


Uwzględniając przepisy izolacji twierdza bez zaopatrzenia zapewne szybko by padła.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8