Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Stan Wojenny 1981
Autor Wiadomość
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Czw 13 Kwi, 2006   dvd

Swoją drogą to ile postólatów zostało tak naprawde uchwalonych religia w szkołach?
Wolnych związków NIE MA!!! tzn. czy ktoś z was pracował w prywatnej firmie? TAM nie da się założyć związku zawodowago bo odrazu na zbity pysk!!
Wolne soboty - K... że się tak wyraże moja matka musi i w niedziele pracować i w święta ( w dużej części domów jest podobnie!!! ) a ta praca to nie praca tylko niewolnictwo np. w grudniu matka przepracowała ponad 300 godzin!!!! Tyle naszych postulatów i wniosek prosty pod tym wzglendem lepiej było za komuny w morde mać!
Ostatnio zmieniony przez J E Y T Czw 13 Kwi, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 13 Kwi, 2006   

Dlaczego ludze musze tyle harowac? Dowcip polega wlasnie na tym, ze dlatego, ze mamy taki socjalizm - trzeba cala ta administracje nakarmic, wszystkie ZUSy, KRUSy, socjale, zasilki dla nierobow itd. Ktos musi na to zapracowac :) !

Ale nie martwcie sie, teraz bedzie lePPiej :wink: :!:
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Czw 13 Kwi, 2006   bcx

Widze żę generała Nico nie opuszcza dobry humor - a mnie zły się trzyma ( szczegulnie jek potrze jak w Polsce marnują się talenty. ) W Polsce jest wielu inteligentnych, zdolnych ludzi chociażby w branży informatycznej i co i nic fachmenów wykupuje np. microsoft a u nas biada i h... k... tak będzie jak polityka się nie zmieni...
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 13 Kwi, 2006   

Polityka sie nie zmieni, bo ludzie nie chca jej zmienic. Od lat glosujemy na socjalistow (wierzacych badz nie wierzacych). No to do kogo pretensje? :)
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
wujaw
Podporucznik


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 537
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 13 Kwi, 2006   Re: dvd

J E Y T napisał/a:
Swoją drogą to ile postólatów zostało tak naprawde uchwalonych religia w szkołach?
Wolnych związków NIE MA!!! tzn. czy ktoś z was pracował w prywatnej firmie? TAM nie da się założyć związku zawodowago bo odrazu na zbity pysk!!
Wolne soboty - K... że się tak wyraże moja matka musi i w niedziele pracować i w święta ( w dużej części domów jest podobnie!!! ) a ta praca to nie praca tylko niewolnictwo np. w grudniu matka przepracowała ponad 300 godzin!!!! Tyle naszych postulatów i wniosek prosty pod tym wzglendem lepiej było za komuny w morde mać!
Wszystko wyjaśnia hasło"neokolonializm".Kolonializm i niewolnictwo są obecnie potępiane,więc nie wolno wywozić przymusowo za granicę pojmanych w dyby.Lepiej otworzyć granice to sami przyjadą.Na miejscu już nie przejdą perkal i korale więc można wykupić TP S.A. kazac tam ludziom pracować za 20% tego co w Europie, a na koniec przesłać cały zysk do Francji jako zapłatę za wykorzystywanie bezcennej na naszym rynku marki France Telecom.
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   erf

Tak oczywiście... wszytsko to wina nieprzemyślanych prywatyzacji ( no i może naszej naiwności ) ale patrzcie, który rząd miał ponad 51% poparcja? zważcie na to, iż bez większości nie da się rządzić. Jednakrze trzeba żyć i już od samego począdku nastawiać się na najgorsze. Więc nie zwalałby na rządy "socjalistów", którymi nie byli ( czy SLD było socjalne czy raczej liceralne - raczej to drugie ). Ja osobście byłem za PiSem ( ale tylko z tego wzglendu, iż wierzyłem, że zaostrzą kodeks karny w naprawię gospodarki, czy poprawię naszej sytłacji materialnej - w to nikomu nie wierzę ).
Ostatnio zmieniony przez J E Y T Pią 14 Kwi, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   

Samo zaostrzenie kodeksu niewiele zmieni.
Nawet ten, co jest, wystarczałby znakomicie - jeno problem tkiwł (i dalej tkwi0 w organizacji pracy sądownictwa, tudzież w systemie wykonywania kar. Jakoś o ~30.000 skazanych na bezwarunkowe kary pozbawienia wolności, czekających w kolejce na wolne miejsca w ZK to Ziobro i spółka nie wspominają, no nie? Bo i po co...
Skazać zawsze można; tyle, ze trzeba pomyśleć, gdzie takiego gościa wsadzić i co z nim potem zrobić, jak już wyjdzie. Bo inaczej to się dorobimy tylko całej generacji notorycznych recydywistów, których jedynym "życiem" będzie popełnianie przestępstw w przerwach między kolejnymi odsiadkami...
Żyć, nie umierać, no nie?
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   

jak to jest z epo kilku postach dotyczących tematu wszyscy zjeżdżają na narzekanie jak im sie to dzisiaj nieszczęśliwie zyje? :wink:

A prawda o sierpniu jest taka, że faktycznie - strajkujący robotnicy ani mysleli obalać socjalizm. Jak juz to chcieli onbalic rozpasaną partię rządzącą rzekomo w ich imieniu. To szybciej - ale obalic PZPR nie dlatego że to byli komuniści ale dlatego że sie robotnikom momo gadki socjalistycznej coraz gorzej żyło. W końcu jednym z haseł sierpnia było "Socjalizm tak, wypaczenia nie" pewnie do jakiegos stopnia taktyczne. jakby im powiedziećwtedy, że jedyną szansa na to, żeby w sklepach szynka i banany były zawsze a nie tylko na święta, jest powrót kapitalizmu, toby takiego na taczkach wywieźli. Zauważcie że kościół wtedy tez nie odnsił sprawy własności prywatnej tylko godności człowieka itp. Czyli - tak uważam - robotnicy, przy poparciu kościoła dążyli do realizacji socjalistycznych zasad naprawdę w przeciwieństwie do PZPR, której aparatczykowie chcili zachować władzę.
Wielu się wtedy, a nawet w 89 marzyła tzw trzecia droga - czyli nie ralny komunizm, nie kapitalizm, tylko społeczna własnośc środków produkcji. rady zakładowe miały zarządzać firmami itd.

Na szczęście nic z tego nie wyszło. :twisted: Bo tak się akurat składa, że takie utopijne teorie w realnym zyciu szans powodzenia nie mają. jedno co mogą, to rozwalic dobrze prosperującą gospodarkę w kilka lat.
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   efe

Jednakrze w tym wszystkim było tyle błędów!!!! Od grubej kreski do szybkiej prywatyzacji i kapitalizmu jak w morde strzelił.
 
 
Gość

Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   

Gruba kreska nie była błędem. A efektem jej niekonsekwentnego stosowania jest fakt, że jeszcze teraz wytyka się ludziom że w 84 byli gdzieś tam w partii. Albo należało wszystko odciąć albo wszystkich osądzić i zlustrować - alke od razu, jak to np. uczyniono w Czechach. A tak - gotowy temat zastępczy na następne 5 lat.
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   

co do mnie wolę żyć w kraju z błędami i mieć chociazby swobodny dostęp do wypowiedzi na tym forum chociażby, niz w bezbłędnym idealnym raju, gdzie ktos za mnie decyduje co jest cacy a co be. I nie widze róznicy czy robiłaby to egzekutywa blokowej organizacji POP PZPR, czy trójka parafialna.
A w skali makro, zeby nie było że przesadzam i panikuje . Czy robili to towarzysze z ul. Mysiej (dla niezorientowanej młodzieży - siedziba cenzury za komuny), czy usiłuje to robic pani Kruk przewodnicząca posiedzeniom Krajowej rady RTV

Ale wracając do tematu: Stan Wojenny 81. aspekty militarne - czy ktoś ma dane na temat tego do jakiego stopnia LWP zuzyło wtedy swoje zapasy? Jaka byłaby zdolność LWP do udziału w w wojnie gdyby akurat wtedy wybuchła?
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Sob 15 Kwi, 2006   efe

Wolność wypowiedzi to my mamy...
Wolne media terz, ale czy one mówią i czy chcą mowić prawdę? To bym poddał pod wątpliwość. Wiem, iż nasze biadzenie nie ma sensu ( mleko się rozlało i trza żyć ) tyle co można teraz zrobić by jakoś poprawić sytłacje.
 
 
Gość

Wysłany: Sob 15 Kwi, 2006   

Wolnosc mediow wlasnie na tym polega, ze kazdy moze przedstawic swoja wersje wydarzen. Lata temu mialem przyjemnosc pracowac w ochronie i miec zwiazany z tym przywilej czytania codziennej prasy. To samo wydarzenie czesto inaczej bylo relacjonowane w Zyciu, inaczej w GW a jeszcze inaczej Trybunie :)
Podobnie jest teraz - GW i Nasz Dziennik np. Z ciekawosci kupie kilka pierwszych numero Dziennika - tej njowej gazetki. Moze okazac sie , ze bedzie jeszcze cos innego.
 
 
Oppie
St. szeregowy


Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 66
Wysłany: Nie 16 Kwi, 2006   

Ale jak ktoś na tym forum już mówił, ND (trafna nazwa, nawiasem ;-) ) ) nie aspiruje do miana OBIEKTYWNEJ gazety, lecz jest tubą jednej opcji. A GW uważa się za superobiektywną, z prawem do nieustannego pouczania, lubującą się w wywyższaniu nad resztę prasy. A takie gazety jak Życie czy Czas Krakowski zostały po prostu zniszczone (w przypadku Czasu nie tylko przez mechanizmy rynkowe). Taka to wolna prasa w tym kraju.
 
 
Gość

Wysłany: Nie 16 Kwi, 2006   

Cóż - Nasz Dziennik bez przerwy twierdzi że GW kłamie i na odwrót :P
 
 
szachista
Kapral


Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 110
Skąd: aleks kuj
Wysłany: Nie 01 Kwi, 2007   xxx

Itak można sobie gdybać weszli by amoże tak a może nie.
Odtajnijcie akta z archiwów w Moskwie a będzie wszystko jasne.
Tak jak z Sikorskim. I więcej nie trzeba!
 
 
miglanc12
Kadet


Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1
Wysłany: Sob 26 Sty, 2008   Re: xxx

szachista napisał/a:
Itak można sobie gdybać weszli by amoże tak a może nie.
Odtajnijcie akta z archiwów w Moskwie a będzie wszystko jasne.
Tak jak z Sikorskim. I więcej nie trzeba!


To na pewno by wiele wyjaśniło.

Swego czasu spotkałem emerytowanego pułkownika i na temat stanu wojennego stwierdził, że Sowieci zrzucili przed ogłoszeniem stanu wojennego grupy sepcnazu w nasze lasy. Miały się zająć sabotarzem w razie "W" (tak jak opisywał to Suworow).
Inny fakt to, brak uregulowania granicy z NRD, a tym samym duży nacisk na Moskwę aby interweniować w Polsce w ramach "sojuszy" :) .
Nie muszę pisać o tym, że jak by weszli to ...
Czesi, również chcieli się odegrać za naszą interwencję.

Wprowadzenie stanu wojennego, było więc jedynym słusznym rozwiązaniem wobec takiego stanu rzeczy.
 
 
Spooky:)
St. szeregowy


Dołączył: 27 Sty 2008
Posty: 51
Wysłany: Nie 27 Sty, 2008   

Pewnie nigdy sie nie dowiemy co planowali sowieci w 81... bo jakos nie wydaje mi sie zeby to kiedys ujawnili bo i po co. Uwczesne wladze zrobily co mogly by zapobiec obcej interwencji i udalo im sie to zalozenie zrealizowac i pewnie dzieki temu transformacja ustrojowa w 89 przebiegla w sposob bezkrwawy.Rozumiem ze przeciwnicy stanu wojennego woleli by zapewne interwencje sowiecka i walki partyzanckie w ktorych smierc ponioslo by duzo wiecej osob ale nie wszyscy w tym narodzie maja tak powszechny u polakow instynkt kamikaze... ktory ujawnial sie juz w histori wiele razy...

Urodzilem sie w Lutym 1982 roku i naprawde malo mnie obchodzi to kto byl za PRL "tajnym wspolpracownikiem" kto palowal robotnikow, albo kto tam na kogos donosil, mam juz serdecznie dosyc ogladania politykow ktorzy co i rusz znajduja czyjas teczke i zaczyna sie karuzela kto to donosil i na kogo, te wszystkie teczki nalezy spalic i dac sobie z tym spokoj a politycy powinni sie zajac czym pozytecznym np sprywatyzowaniem gornictwa ktore jest rzeczywiscie reliktem po PRL ktory wplywa od PRL na nasz budzet.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 27 Sty, 2008   

Spooky:) napisał/a:
Rozumiem ze przeciwnicy stanu wojennego woleli by zapewne interwencje sowiecka i walki partyzanckie w ktorych smierc ponioslo by duzo wiecej osob ale nie wszyscy w tym narodzie maja tak powszechny u polakow instynkt kamikaze... ktory ujawnial sie juz w histori wiele razy... .

Juz na starcie się mylisz w ocenach. otóż tego chcieli zwolennicy stanu wojennego, załatwic przeciwnika wrogą łapą :) :)
Spooky:) napisał/a:

Urodzilem sie w Lutym 1982 roku i naprawde malo mnie obchodzi to kto byl za PRL "tajnym wspolpracownikiem" kto palowal robotnikow, albo kto tam na kogos donosil,.

Z tego tez powodu musisz wiedzieć, ze Twoja wypowiedź jest traktowana jako głos na puszczy z serii: malo wiem, mało słyszałem, ale coś tam opowiem :)
Spooky:) napisał/a:

mam juz serdecznie dosyc ogladania politykow ktorzy co i rusz znajduja czyjas teczke i zaczyna sie karuzela kto to donosil i na kogo, te wszystkie teczki nalezy spalic i dac sobie z tym spokoj a politycy powinni sie zajac czym pozytecznym np sprywatyzowaniem gornictwa ktore jest rzeczywiscie reliktem po PRL ktory wplywa od PRL na nasz budzet.

Przeiciez nie ma obowiązku ogladania polityków, obecnie jakoś mneij ich w TV. Pomyśl o roli mediów, które kreują taki a nie inny wizerunek świata.
I na konic podam cie przykład obrazujący doskonale Twoją wypowiedź.
"na środku ulicy 5 łobuzów gwałci dziewczyne - ty bohatersko odważnie i anonimowo, krzyczysz do telewizora - Panowie przestańcie się bić".
 
 
 
J E Y T
Podporucznik


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 559
Wysłany: Nie 27 Sty, 2008   Re: xxx

miglanc12 napisał/a:

Swego czasu spotkałem emerytowanego pułkownika i na temat stanu wojennego stwierdził, że Sowieci zrzucili przed ogłoszeniem stanu wojennego grupy sepcnazu w nasze lasy. Miały się zająć sabotażem w razie "W" (tak jak opisywał to Suworow).

Rosjanie nie musieli zrzucać specnazu (swoją drogą specnaz jest może być rozumiany dwojako - specnaz - siły specjalne), pamiętajmy iż w Polsce sporo było Rosjan i tak np. stacjonując w Rembertowie mogli zająć Warszawę w jakieś 15 minut.

Oczywiście przychylam się do opinii, iż prawdy się nie dowiemy... (Swoją droga jak to było z Tymi manewrami w ZSRR i wzmożonymi lotami amerykańskich SR 71?)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8