Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Tannenberg 1914 - Galicja
Autor Wiadomość
Panzer
Chorąży



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 406
Skąd: Dębica
Wysłany: Pią 25 Cze, 2004   

Kurczę,widzę,ze wszyscy tu już miejsca obsadzają na planszy,a ja dopiero czytam przepisy do Tannenberga,zeby obczaić całą grę... :? To nic,jak się na I Wojnę nie załapię,to na Wrzesień na pewno.
Od razu zgłaszam udzial 3 graczy do Września:
-Ja dowodziłbym chetnie Polakami;
-Kolega Mateusz Niemcami by chcial się wykazać;
-Kolega Damian rowniez germańskimi hordami dowodzić pragnie.
P.S.Pozdrawiam
_________________
"Oni się nie zestarzeją,
jak ci,co pozostali,
wiek ich nie pochyli,czas ich nie złamie,
będziemy o nich pamiętać zawsze,
gdy słońce wstaje i gdy zachodzi"
O Żołnierzach II Wojny Światowej
 
 
 
Grohmann
Porucznik



Dołączył: 23 Mar 2004
Posty: 896
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 25 Cze, 2004   

Ja również chciałbym zagrać w Tannenberg, więc dla mnie jakaś armia mam nadzieję też sie znajdzie :roll: A co do samego zlotu to w jakie jeszcze gry proponujecie pogierzyc?

KG GRAU: mam nadzieję ze w 1914 bedziemy po jednej stronie gdyz nie przepadam za bratnimi walkami (szczegolnie gdy zna sie strategie przeciwnika) :twisted:
 
 
 
Gość

Wysłany: Pią 25 Cze, 2004   

Grohmann napisał/a:
Ja również chciałbym zagrać w Tannenberg, więc dla mnie jakaś armia mam nadzieję też sie znajdzie :roll: A co do samego zlotu to w jakie jeszcze gry proponujecie pogierzyc?

KG GRAU: mam nadzieję ze w 1914 bedziemy po jednej stronie gdyz nie przepadam za bratnimi walkami (szczegolnie gdy zna sie strategie przeciwnika) :twisted:


Grohman, kiedy Ty chcesz znaleźć na inne gry?

Dla Ciebie pozostanie 10 Armia :D
Jak się zjedzie :D
 
 
Gość

Wysłany: Pią 25 Cze, 2004   

Pablo napisał/a:
Oj, z tą Białorusią to był żart (Łomża, Białystok ;-) ).
Natomiast lwy/barany to nawiązanie do słynnego powiedzenia Napoleona (jak sądzę) - bo skoro walczyli jak lwy idali sobie strasznie skopać tyłki to musiały dowodzić barany.


No tak, rozumiem, Białystok.
Ale żeby od razu Nowgorod? :wink:

Zastanawiajcie się Kuledzy, jak chcecie się w Galicji podzielić.

Wszystkie armiej rosyjskie sa w podobnej sile - 4 korpusy armijne (4 armia ma 3), ca. 3 dywizje jazdy plus dywizje rezerwowe (ale dużo mniej jak w Tannenbergu).

Rosjanie:
4 Armia - na południe od Lublina, kierunek działania - linia Łańcut - Jarosław - Przemyśl

5 Armia - okolice Zamościa, kierunek działania - Lwów

3 Armia - okolice Dubna, kierunek działania Lwów

8 Armia - okolice Kamieńca Podolskiego, kierunek działania - mosty na Dniestrze, Stanisławó - Halicz

9 Armia - jak w końcu przyjedzie, to Austriacy się poddadzą, bo Ruskich będzie jak mrówków

Austriacy:

1 Armia - rejon Rozwadów - Nisko - Leżajsk - kierunek działania - Lublin via Kraśnik (ale będzie się działo)

4 Armia (General der Infanterie Moritz Freiherr von Auffenberg)- okolice Rawy Russkiej - kierunek działania Zamość - Chełm, na kierunku Brześć nad Bugiem (którego na mapie nie będzie)

3 Armia - okolice Lwowa - obrona Lwowa i osłona prawgo skrzydła 4 Armii

Grupa Armijna "Kovess" (potem 2 Armia) - linia Złotej Lipy - obrona południowego skrzydła frontu galicyjskiego

Grupa Armijna "Kummer" (plus Legjony) - rajd po Kongresówce na południe od Gór Świętokrzyskich, osłona lewego skrzydła frontu galicyjskiego

Korpus Landwehry Śląskiej Woyrscha - bombardowanie bezbronnych miast w Kongresówce, zabijanie bezbronnych cywili i rajd w kierunku Wisły

Teraz mapy na stół i się zastanowić, komu co pasuje.

Rosjanie:
4 i 5 Armie będą miały poważny orzech do zgryzienia - stojące naprzeciw nich austriackie armie 1 i 4 zbierają się wcześniej i ogólnie są liczniejsze (standardowy korpus austriacki to 3 dywizje o jednolitej wartości bojowej a nie dwie, jak rosyjski, który dostawał dywizje rezerwową na przyczepkę).
Cześć wojsk austro-węgierskich będzie miała efektywność 5 (12 DP z Krakowa, Honved).

Teren trudny - Zachodnie Roztocze, pagórki, lasy, brak kolei i jedna droga po osi Pn-Pd (litościwie domalowana trochę na wyrost przez autora :oops: )

Środkowe Roztocze - dowcip tego samego kalibru jak wyżej, brak kolei, jedna droga, tyle, że Rosjanie mają linię do Włodzimierza a Austriacy do Bełżca.

Ogólnie będzie jatka, choć Ck mają troszkę lepiej.

Ale za to 3 Armia rosyjska to kompletny wypas - cztery korpusy plus dywizje rezerwowe plus kawaleria przeciw dwóm korpusom austro-węgierskim (z czego jedne dobry, XIV Szarotek z Grazu, trzy dywizje) i jeden kiepski (XI z Lwowa - praktycznie jedna dywizja), plus na osłodę 88 Brygada Strzelców Landwehry (10 baonów podzielonych na dwa pułki plus aż 10 oddziałów km (normalnie przypadały zdaje się po dwa na pułk).

Teren:
wyśmienity dla Rosjan - niewiele pagórków, niewiele lasów, zero większych rzek - nic tylko pruć na Lwów.

8 Armia rosyjska: silniejsza od stojącej po przeciwnej stronie frontu Grupiy Kovessa (przeliczeniowo dwa korpusy, ale rozrzucone wzdłuż Złotej Lipy przez Dniestr aż do Czerniowiec) - w trakcie dojadą dwa korpusy z Bałkanów - oby to nie ostudziło Waszego zapału :D

Teren:

straszna lipa (znaczy Złota Lipa i Gniła Lipa) dla Rosjan - wyżyna pagórkowata poprzerzynana południkowo głebokimi jarami północnych dopływów Dniestru - często te rzeki płyną w kanionach wrecz o sporej głebokości, tak że przekraczanie tylko w miejcach dozwolonych (mosty).

Będzie problem, ale gienierał od kawalerii Aleksiej Brussiłow nie takie problemy umie rozwiązać.

9 Armia rosyjska:
koolejny rosyjski Lewiatan - cztery korpusy armijne plus kawaleria - niestety przybywa na pole walki po rosyjsku: długo i wolnym krokiem.
Ale za to jako prezent przywozi ze sobą Korpus Gwardii (jego dywizje, jako jedyne, będą miały efektywność 5, no może jeszcze Sybircy dostaną piąteczkę, bo to bardzo dobre wojsko) i zaczyna się pojawiać już od początków września (ok. 10 etapu).
Wjazd dowolny, choć nie do końca - 9 Armia początkowo miała wg planu A koncentrowac się nad Wisłą w okolicach Warszawy, po czym zastukać podkowami na brukach Berlina.

Wskutek austro-węgierskiej ofensywy między Wisłą i Bugiem (Dankl i Auffenberg) Iwanow, dowódca frontu południowego zmuszony został do użycia jej właśnie na odcinku 1 Armii austriackiej.

Stąd też te jednostki wg woli gracza rosyjskiego albo po koncentracji wejdą pieszo między Bugiem a Wisłą, albo jakoś inaczej, jeszcze nie wiem jak, wjadą koleją do dowolnego wykorzystania.

Kolej:
zero niespodzianek - Rosjanie jak zawsze mają łyso, Austriacy w Galicji Wschodniej bardzo dobrze - kiepściej jak Preussy u siebie, ale też nieźle.

Swoją droga jak zacząłem robić mapę ciężko się zdziwiłem gęstością sieci na wschód od linii Lwów - Mikołajów.

W zachodniej części Galicji bidusia pod tym względem, że piszczy.
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Pią 25 Cze, 2004   

Czy ten Honved, podobnie jak i Sybiracy, nie za efektywny?
Wyjdzie na to, że są tak dobrzy jak Niemcy, a wiadomo, że po nauczkach z pierwszego okresu wojny Rosjanie bali się Niemców atakować mając nawet baaardzo znaczną przewagę, za to chętnie atakowali na południu.
Tyle co ja znam I wojnę (no oczywiście nie ośmielam się nawet porównywać z przedmówcą) to Austro-Węgrzy powinni mieć co najmniej 1 mniej efektywności niż Niemcy, czyli powinni mieć 4 i 3. Co dawałoby lekką przewagę Rosjanom (zwykle 4, czasem 3 i wyjątkowo 5) nad nimi na tym etapie wojny.
Co do armii to wstępnie wyraziłem zaintersowanie Austriakami, ale zobaczymy jak będziemy grali. Jak jakoś symultanicznie to zależnie od liczby graczy mogę dostać 8 Armię (z 2 na północy pewnie starczy). Jeśli nie symultanicznie to wychodzi, że 3 i 8 Rosjanie (chyba, że dużo graczy - to wtedy 3 ;-) ), albo równie chętnie coś Austriackiego, to co mi Pan Generał przydzieli. Jeśli wypadnie 3 armia i Kovess to już teraz wzywam pomocy!
Hilfe! Hilfe!! HILFE!!!
 
 
Gość

Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Nad Sybirakami się zastanawiam, ale Honved chyba jednak był niezły.

Dość popatrzeć na działania 23 Dywizji w Przemyślu.

Jakoś nie wydaje mi się, zeby miał miec tyle samo, co niemieckie dywizje rezerwowe.
Byłoby to nie fer, prawda?

Racja, że Rosjanie się trochę bali Niemców, ale nie przesadzałbym, z tym strachem - mimo łupnia grunwaldzkiego jakoś potrafili bić się najpierw pod Warszawą (bo tam działała 9 Armia, która została zmontowana
z korpusów zabranych 8 Armii z Ostpreussen), potem pod Łodzią, choć dać wyjść z okrążenia Litzmannowi z 16 tysiącami jeńca to frajerstwo kompletne.

Jednakowoż nie przesadzałbym z tym strachem.

Zresztą zwróć uwagę na to, że mamy początek zmagań, wiele o sobie nie wiedzą, zresztą wygrane pod Krasnikiem i Komarowem, kosztem krwawych strat, były możliwe dzięki temu, że w początkowym stadium wojny armia CK była z wyszkoleniem i dyscypliną na mimo wszystko niezłym poziomie - Auffenberg twierdził, że nawet Czesi, których miał u siebie sporo, bili się dobrze.
Propaganda rosyjska jeszcze nie działała tak mocno, jak w późniejszym czasie.


Co do efektywności:
gwardia piesza - 5
rosyjskie dywizje czynne - 4,
rosyjskie dywizje rezerwowe - 3,
rosyjska kawaleria - 3

austro-węgierskie dywizje liniowe - 4

wyjątek: 12 DP z Krakowa - 5 (co ciekawe, mimo iż organizacyjie należała do I KA v. Kirchbacha i wchodziła w skład 1 Armii i nawet miejsce koncentracji miała bliziutko korpusu, to nie podlegała jego dowództwu - można rzecz, że była jednostką armijną.
12 Dywizja wykazała się później w Bitwie Gorlickiej i w natarciu na wschód.

Honved - 5 - tu jednak się zastanawiam, dlatego że nie wszystkie dywizje Honved były wbrew pozorom węgierskie - były dywizjami węgierskiej obrony krajowej, ale skład narodowościowy był różny - obok oczywiście Madziarów także Rumuni, Słowacy i Niemcy.
Może piąteczkę dostaną dywizje złożone tylko z Madziarów i Niemców?

88 brygada Strzelców Landwehry - 5
Marszbrygady - 3
pułki marszowe Honved - 4
Landsturm - 3
austro-węgierska kawaleria - 4
kawaleria Honvedu - 4 (5???)

Co do stosunku sił:

co do zasady rosyjska dywizja liniowa jest silniejsza od austro-węgierskiej o 1-2 ps
Raczej żadna austro-węgierska nie będzie miała 16 ps (2x8), wyjątkowo niektóre brygady Landwehry mają po 9 ps, ale za to z reguły wtedy 2 brygada Landwehry w dywizji ma już tylko 6 ps

Tak więc w sytuacji ataku jedna dywizja na jedną dywizję Austriacy są zawsze w plecy, jesli atakują.
Stąd też jakoś to równoważę - między innymi efektywnością i łatwością dowodzenia.

W przeciwnym razie Austiacy mieliby chyba za trudno.

Zresztą zobaczymy - żetony można zawsze przerobić.
Pozdrawiam.
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Początkowy okres wojny potraktowałem trochę nazbyt szeroko i jesli chodzi o strach to miałem na myśli głównie walki począwszy od roku 1916. Wtedy Rosjanie mając przewagę minimalną nad siłami i Austro-Węgierskimi i ponad dwukrotną nad Niemcami na północy, atakowali na południu nie próbując podejmować działań na północy. Zresztą siły Niemiecekie prawie od początku wojny ratowały front na południu.
Być może dywizje Honvedu zasługują na jakiegoś bonusa, ale żeby mieć charakterystyki równe gwardi rosyjskiej i niemieckiej to chyba przesada. Może dać 5 tylko niekórym dywyzjom?
Pewnie najlepsze byłoby 4.5 dla Honvedu. Ciekaw jestem, bo nie mam reguł Tannenbergu, czy takie coś dałoby się adaptować.
 
 
Gość

Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Nie dałoby się zrobić 4,5 efektywności, bo nie ma jak tego wykorzystać - różnica w efektywności wykorzystywana jest albo w odwrocie albo w boju spotkaniowym - czy ta różnica wynosi 0,5 czy 1 to efekt jest ten sam.

Chyba, że to 0,5 oznaczałoby bonus przy ataku i brak bonusa przy odwrocie.

Ale porównywac Honved do Bośniaków czy innych Ukraińców????

Fuj, w życiu Madziarom tego nie zrobię.

Elyen Magyar!!!

Zauważ zresztą, że u Niemców nie tylko gwardie mają 5 , ale i cała piechota liniowa.
Rezerwowi mają 4.

Zresztą tak sobie uzmysłowiłem, że tego Honvedu nie było tak strasznie dużo, jakby się wydawało - 6 dywizji piechoty i dwie kawalerii.

Średnio zatem po 1,5 dywizji na armię - to chyba nie jest zbyt wiele, prawda?

Gross zatem c-k wojsk będzie pod względem sprawności i morale równy armii rosyjskiej, a tylko nieliczne jednostki będą się wyróżniały - zresztą jeszcze jedna uwaga: Honved jest liczebnie słabszy w każdym wypadku, gdyż wszystkie dywizje miały tylko po 12 a nie 14-15 batalionów.

Zresztą nie wiadomo wg jakiego kryterium należałoby rozdzielać te 5-tki.
Narodowościowo już patrzyłem - nie należałoby się żadnej, nawet 23 Dywizji, która ofiarnie walczyła w Przemyślu.

Dlatego na pewno Honved nie będzie rówyn gwardiom, gdyż po prostu będzie, przy identycznej wartości bojowej wojska, słabszy od gwardii.
Zostanę jednak przy swoim, choć rosyjskie gwardie dostaną piąteczkę na pewno.
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Ale to nie sprawiedliwe dla Niemców. Potem się okaże, ze w ankiecie też nikt im punktów nie przyzna ;-)
 
 
Gość

Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Pablo, dlaczego niesprawiedliwe?

Zastawialiśmy się ze znajomym, czy niemieckie brygady liniowe nie powinny mieć po 10 ps.

I wcale nie byłoby to takie nonsensowne, gdyż wprawdzie batalionów piechoty było mniej o 4, choć nie zawsze, bo kilka dywizji miało "własne" bataliony feldjegrów, ale za to artyleria dywizji piechoty - mniodzio -
9 baterii armat 7,7 cm i 3 bateria haubic 10,5 cm - razem 72 lufy.

Rosyjska brygada to 48 luf, ale wszytkie 76 mm, czyli znacznie słabiej.

Zatem lekko licząc artyleria niemiecka była ok. dwukrotnie silniejsza od rosyjskiej, co przynajmniej kompensowało brak 4 batalionów.

W jednym z rosyjskich źródeł, uprawiających politykę pod Giermańca (o Kraśniku dwa zdania zdawkowe), że niemiecka dywizja piechoty miała 1,5 raza więcej siły ognia jak rosyjska.

Zatem dywizje niemieckie z początku wojny powinny być co najmniej tak silne jak rosyjskie i będą.

A propos wartości bojowej Honvedu:
wystarczy przypomnieć udział 39 DPHonved w Bitwie Gorlickiej - razem z 12 DP z Krakowa jedna z podstaw Falangi Mackensena.
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Dlaczego niesprawiedliwe? Bo to jednak Niemcy zyskali sławę najlepszych zołnierzy tej wojny. Niemieckie oddziały mieszano z Austro-Wegierskimi dla ich wzmocnienia. Być może Honved się wyróżniał z pośród sił Austro-Węgierskich, ale nie słyszałem by aż tak, żeby się w całości z Niemcami równać (i to wyjąwszy Niemieckie dywizje rezerwowe).
 
 
Gość

Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Powiem tak: wartość bojowa armii niemieckiej przez całą niemal wojnę jest bezsporna.

Ale przyuważ, że do głównego natarcia w operacji gorlickiej wyznaczono 39 Dywizję Honvedu, nie inne jednostki.

A walki w Karpatach wykazały, że Rosjanie lepsi nie byli.
 
 
Gość

Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Pablo napisał/a:
Dlaczego niesprawiedliwe? Bo to jednak Niemcy zyskali sławę najlepszych zołnierzy tej wojny. Niemieckie oddziały mieszano z Austro-Wegierskimi dla ich wzmocnienia. Być może Honved się wyróżniał z pośród sił Austro-Węgierskich, ale nie słyszałem by aż tak, żeby się w całości z Niemcami równać (i to wyjąwszy Niemieckie dywizje rezerwowe).


Nie mieszano aż tak bardzo, nie przesadzaj.

A początek mieszania wynikał z faktu, że Austriacy zasłonili dostęp do Śląska (1 Armia w Królestwie), rozciągając się nadmiernie w Karpatach.

Jeszcze raz powtarzam: to jest początek wojny, armia Franciszka Józefa to nie banda Szwejków - tą banda stała sie troszkę później.
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Jak Rosjanie nie byli lepsi to dla Honvedu 4. Jeżeli uważasz, że kilka dywizji Honvedu wyjątkowo się wyróżniło to może warto dać im bonusa, ale całej nacji?? Ja tam Węgrów lubię, ale nie przesadzajmy, nie mówiło się o nich (nie pisało i raczej nie pisze), że to jacyś wyjatkowo dobrzy zołnierze.
Czwórka do dobra ocena - banda szwejów to co najwyżej 3.
 
 
Gość

Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Pablo, tego Honvedu było w Galicji w 1914 roku początkiem wojny 6 dywizji - jedna na pewno się wtedy wyróżniła - 23 Dywizja w obronie Przemyśla.

Węgrów było więcej, bo przecież trzeba doliczyć wojsko liniowe formowane u Madziarów (VII KA, XII KA).
Nie zamierzam dawać 5-tek wszystkim Madziarom.
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Ok. Decyzja jest Twoja. Ty jesteś autorem. Ale wotum separatum dać chyba mogę? ;-)
 
 
Gość

Wysłany: Sob 26 Cze, 2004   

Pewnie, zasiałeś wątpliwości i zaczynam się zastanawiać, jak sprawdzić, która dywizja się Honvedu rzeczywicie wartała 5.

Na swoje usprawiedliwienie podam tyle, że autor Galicji z Dragona, z którym zresztą rozmawiałem w temacie żetonów, które wtedy stworzył, wpadł na identyczny pomysł jak ja.

To stanowi jakieś oparcie.

Choć przyznam się, że należałoby poszperać w źródłach, a to na razie jest nie do zrobienia.
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Nie 27 Cze, 2004   

Jeszcze w kwestii efektywności.
Efektywność w systemie przedstawia morale, ale nawet bardziej niż morale przedstawia wyszkolenie. Poza tym odzwierciedla jak sądzę jakość struktury oddziału, w jakims stopniu wyposażenie, pewnie dowodzenie na niższych szczeblach.
Czy w takiej sytuacji Honved może się równać armii Kaisera??
 
 
Gość

Wysłany: Nie 27 Cze, 2004   

Muszę to sprawdzić, bo rzeczywiście nie jestem pewien, czy wszystkie dywizje Honved walczyły aż tak bojowo - np. podczas pierwszych utarczek 5 DKaw Honvedu najwieksze straty poniosła wskutek popłochu wywołanego w nocy.

Ale ta karbność i bojowość wojska niemieckiegvbo nie może ulegaż wątpliwości.

Nie wiem Panie Kolego, czy nie zaczynacie mnie na swoją klorzyśc przekonywać.
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Nie 27 Cze, 2004   

Czego się nie robi dla Kaisera.
Wilhelm II niech żyje!!!
p.s.
Ale to trochę nie dobrze skoro być może będę dowodził częścią sił CK armii...
Czy dobry wujek Willi podeśle nam trochę żołnierzy??
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8